Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

127. Hypnotic Club - Wielkie otwarcie nowego klubu


Excelsior

Rekomendowane odpowiedzi

jxF08Iz.png

Czy Hypnotic Club zatrzęsie klubową sceną Los Santos?

Dnia 08.02 bieżącego roku o godzinie 22:00 w Los Santos odbyło się otwarcie nowego klubu. Hypnotic Club bo taką nosi nazwę przygotował dla swoich gości wiele atrakcji a jedną z nich był występ zespołu Pretty Boys Mansion. Oprócz aspektu muzycznego nie zabrakło również szerokiego repertuaru serwowanych w lokalu drinków oraz napojów. Ciekawostką odnośnie budynku w którym znajduje się klub jest fakt, że wcześniej pełnił on funkcję banku. W nawiązaniu do historii  wnętrze zostało przygotowane w sposób nowoczesny, ale również elegancki o czym wspomniał w wywiadzie dla Daily Globe właściciel lokalu – Richard Beneventi. W wydarzeniu brała udział nasza reporterka – Kaylee Reynolds, która przeprowadziła dla Państwa wywiady z właścicielem klubu, managerką a także artystami występującymi podczas imprezy. Koncert odbył się bez żadnych incydentów a każdy fan muzyki Trap doskonale bawił się podczas występu Pretty Boys Mansion.

 

 

Wywiad z właścicielem - Richard Beneventi

lfKMf7c.pngKaylee Reynolds: Witam serdecznie, z tej strony dla Daily Globe Kaylee Reynolds. Obecnie znajduję się w klubie Hypnotic, gdzie właśnie odbywa się wielkie otwarcie. A w raz ze mną właściciel tego wspaniałego miejsca - Richard Beneventi. Panie Richardzie, proszę powiedzieć czytelnikom skąd w ogóle wziął się pomysł otwarcia własnego lokalu tego typu?

Richard Beneventi: Tak właściwie od zawsze o tym marzyłem.. Kilka lat temu działałem w różnych firmach, organizując imprezy jak i większe eventy. Czuję się tutaj jak ryba w wodzie.

Kaylee Reynolds: Rozumiem, czyli spełnił Pan swoje marzenie. Proszę powiedzieć, czy otwarcie własnego kluby było wymagającym wyzwaniem? Co sprawiło Panu największe problemy w realizacji tego przedsięwzięcia?

Richard Beneventi: Dokładnie.. Spełniłem swoje marzenie. Przez prace nad klubem i organizacją tego wyrosło mi kilka siwych włosów na głowie, pha! Wydaje mi się, że największe problemy były z organizacją zgranej załogi, która będzie pompować życie w ten klub.

Kaylee Reynolds: To prawda, takie miejsce niewątpliwe musi zatrudnić profesjonalną kadrę. A jak wyglądała sprawa odnośnie marketingu? Powiem szczerze, że dziś na parkingu Vespucci otrzymałam Waszą ulotkę. Czy poza ulotkami odbywał się także szerszy marketing?

Richard Beneventi: Tak, ogłaszaliśmy się tak właściwie wszędzie.. Zaczynając od social mediów, kończąc nad promocją w przeróżnych biznesach przyklejając swoje plakaty.

Kaylee Reynolds: Rozumiem. Proszę powiedzieć naszym czytelnikom czy Pański klub wprowadza jakieś innowacje, których nie znajdziemy w innych tego typu miejscach. Co wyróżnia Hypnotic Club na tle konkurencji?

 

Richard Beneventi: Może nie innowacja ale ciekawa historia wyróżnia nas na tle innych.. Klub został wybudowany w miejscu dawnego banku stąd też ten elegancki styl.. Staram się tu zachować klasę jak i dobrą zabawę.

Kaylee Reynolds: Połączenie nowoczesnego wystroju z elegancją, muszę przyznać, że wizualnie prezentuje się to znakomicie. Porozmawiajmy zatem o muzyce. Na jakim rodzaju muzyki będzie koncentrować się klub i jacy artyści są preferowani podczas występów?

Richard Beneventi: Nie zamykam się na jeden styl.. W dniu dzisiejszym zagrają u nas artyści stricte trap'owi. Na sto procent nie znajdziecie u nas ostrych brzmień, jedyny wyjątek.

Kaylee Reynolds: Rozumiem. Każdy znajdzie coś dla siebie. Muszę jeszcze zapytać o plany na przyszłość. Jaką ma Pan wizję rozwoju tego miejsca?

Richard Beneventi: Moje założenie jest proste.. Robię coś od ludzi, dla ludzi. Moja wizja na rozwój tego miejsca? Chciałbym rozbudować nieco to miejsce.. Podpisać kilka kontraktów z światowymi markami alkoholów i światowymi artystami. Czy jest to realne? Uważam, że jak najbardziej! Potrzebuje po prostu czasu. Ufam procesowi.

Kaylee Reynolds: Plany ambitne, ale w dzisiejszym świecie coraz bardziej optymalne. Dziękuję bardzo za poświęcony czas i życzę samych sukcesów.

 

 

Wywiad z Manager klubu - Nishay Masson

3fst5vw.pngKaylee Reynolds: Przechodzimy do kolejnego wywiadu. W raz ze mną managerka Hypnotic Club. Proszę przedstawić się naszym czytelnikom i opowiedzieć na czym polega Pani praca w tym miejscu?

Nishay Masson: Nishay Masson… Moja praca polega na tym, że ustalam cały marketing – Załatwiam sprawy, takie jak całe eventy w klubie, takie jak koncerty i różne inne.

Kaylee Reynolds: Czyli jak rozumiem, dzięki Pani pracy mogło odbyć się dzisiejsze wydarzenie. Proszę powiedzieć, czy trudno było zorganizować ten koncert?

Nishay Masson: Tak… Szczerze? Mam kilka znajomości w branży celebrytów i to byli dosyć bliscy znajomi, dlatego poprosiłam ich o występ na otwarcie naszego klubu by wyszło jak najlepiej.

Kaylee Reynolds: Rozumiem. Czy zechce Pani podzielić się z czytelnikami planami kolejnych imprez? Jacy artyści będą zapraszani i jaki typ muzyki będzie preferowany?

Nishay Masson: Planuje by występowali tu coraz więksi artyści na naszej scenie. Chcę żeby każdy koncert, który odbędzie się tutaj odbije się jak największym echem i chcemy podbić klubu w Los Santos. A typ muzyki? Przeróżne style nie chcemy zamykać się na jednym.

Kaylee Reynolds: Rozumiem, że odpowiada Pani również za cały marketing. Proszę powiedzieć czy organizacja imprezy na taką skalę jest kosztowna?

Nishay Masson: Oczywiście, że tak… Występ kosztował, jak i załatwienie wszystkiego i dobrego doboru audio. Chcemy żeby wyszło to jak najlepiej.

Kaylee Reynolds: A co jest Pani ulubionym zajęciem w pracy tutaj? Czy dobrze układają się relację z właścicielem tego miejsca?

Nishay Masson: Ulubionym zajęciem pracy? Załatwianie wszystkich spraw marketingowych dla mnie jest to sama przyjemność. Tak bardzo dobrze wraz z Richardem mamy relacje przyjacielskie i dogadujemy się bardzo dobrze.


 

Kaylee Reynolds: Właściwa atmosfera w pracy jest niezwykle ważna. Jak ocenia Pani dobór kadrowy? Czy barmani poradzą sobie z trudnym wyzwaniem obsługi klientów podczas dużych imprez? Czym kierowaliście się przeprowadzając rekrutację na te stanowiska?

Nishay Masson: Nie miałam zbytnio kontaktu z kadrą, ale wydają się bardzo profesjonalni w tym, co robią. Moim zdaniem dadzą sobie radę bez problemu i dla nich to nie będzie problem poradzą sobie z każdą sytuacja jaka się wydarzy.

Kaylee Reynolds: Rozumiem. W przerwie pomiędzy wywiadami pozwoliłam sobie zajrzeć do Waszego menu. Moją uwagę przykuła prezerwatywa z logiem klubu. Czy taki artykuł umieszczony w sprzedaży jest formą żartu czy może jest inny zamysł?

Nishay Masson: Osobiście nie była to moja sprawa.. To była sprawa Richarda raczej bardziej w formie żartu - Ale jak ktoś użyje to nie moja sprawa.

Kaylee Reynolds: Faktycznie, taka pozycja w menu niewątpliwie przyciąga wzrok. Ostatnie pytanie, jak długo trwały przygotowania do tej imprezy?

Nishay Masson: Pracowaliśmy nad tym długo – Ustalaliśmy z autorami wywiadu to tydzień przed otwarciem robiliśmy to szybko i staraliśmy się otworzyć to szybko, ale starannie.

 

 

Wywiad z Pretty Boys Mansion

x6OFtjd.png

Kaylee Reynolds: Przechodzimy do ostatniego wywiadu a razem ze mną dzisiejsi artyści! Proszę opowiedzcie naszym czytelnikom o swoim zespole, jaką muzykę gracie i jaką preferujecie widownie?

Jay Cozart: Zespół... nie ma zespołu, każdy z nas jest sobą, jesteśmy po prostu braćmi z różnych matek... Pretty Boys Mansion, przejmujemy to, działamy tyle ile możemy. Jesteśmy w tym z naszymi braćmi z Abyssal Ghouls.

Shawnee Sullivan: Każdy z nas się trochę różni w tej rzeczy, przynajmniej tak myślę... Trafiamy do ludzi którzy j***ą się z taką muzyką, kocham wszystkich fanów i w ogóle... Z nami jest zawsze Abssysal Ghouls.

Kaylee Reynolds: Rozumiem, co możecie powiedzieć o dzisiejszym występie? Jak oceniacie publikę a także jakie wrażenie zrobił na Was występ w takim miejscu?


Charlie Minaj: Świetna publika, świetny koncert, świetne towarzystwo.

Oscar Whitmore: Kocham taka publikę.. facts.

Jay Cozart: Fani nas zaskoczyli... serio. To jaki hałas był na numerze od Kova... na Macaroni Time... na echo od dziecięcego Sha. Pokazaliśmy to co potrafimy, pokazaliśmy jak kochamy naszych fanów, robimy to właśnie dla nich, serio. Tak to idzie... nie przestajemy, żebyście mieli to dalej.

Shawnee Sullivan: Yaaah wielka miłość dla fanów, którzy chcą tej muzyki... Kocham tą publikę która dzisiaj tutaj była, pokazali nam, że w Los Santos mamy od cholery ludzi którzy chcą bawić się przy naszej muzyce.

Jay Cozart: Każdy kto jest z nami od początku, może czuć się częścią tej posiadłości.... taka prawda.

Kaylee Reynolds: Porozmawiajmy zatem o Waszej muzyce. Czy jest jakieś przesłanie, które chcielibyście nadać swoim fanom poprzez Waszą twórczość?

Jay Cozart: Przesłanie? Posłuchaj - to ma brzmieć. Wiadomo, trafi się coś z przesłaniem, ale celujemy w brzmienie. W tych czasach mało kto wsłuchuje się w tekst i szuka powiązania, tak mi się wydaję. Jedyne co mogę powiedzieć - nie przestawajcie jeżeli się nad czymś staracie, nie poddawajcie się... Róbcie to jeżeli was to kręci, serio. Każdy chce dać jeść rodzinie, każdy chce mieć rodzinę. Trzeba na to pracować. Spójrzcie na tych co nas tu otaczają... to moja rodzina, słowo. Serio.

Shawnee Sullivan: Lil Jay ma rację z tym. Ludzie teraz patrzą na brzmienie... I ludzie też chcą słuchać świeżości a my często taką dowozimy w naszych kawałkach. Ludzie po prostu kochają Macaroni Time i inną twórczość... To pieprzona sztuka. Yaaah. Nie można się poddawać trzeba działać z tym g***m... Wbić się w grind i w ogóle, musisz czuć odpowiedzialność za swoją przyszłość. To jest chyba to przesłanie, przesłanie naszej muzyki... Trzeba po prostu robić swoje rzeczy.

Charlie Minaj: Trzeba się do tego nadawać... po prostu. W tym g***e gra tylko psychika.

Kaylee Reynolds: Porozmawiajmy zatem o Waszych początkach. Skąd wziął się pomysł założenia takiego zespołu czy jak to nazywacie braterstwa? Jakie były największe wyzwania z którymi musieliście się mierzyć zaczynając muzyczną karierę?

Jay Cozart: Wyzwania? Słuchaj... ciężko jest zacząć, trzeba robić coś co spodoba się publice. Trzeba trafić w nowe brzmienia i je tworzyć... Zaczynałem od produkowania, nadal produkuję... My w trójkę połączyliśmy się w... Courage, dawno temu. I ten... Shoutout Junior i Swerrvo, Shoutout dla was, mam nadzieję, że idzie dobrze. Chłopacy dalej robią swoje, my też... tak to idzie.

Shawnee Sullivan: Dla mnie nie było większych wyzwań, jedyne co mnie ograniczało to źli ludzie na mojej drodze... Ci którzy chcieli mnie ucinać lub coś w tym stylu. Od kiedy trafiłem na Lil Jay i Kova po prostu stworzyliśmy swoją własną wizję artystyczną, którą wyrażamy poprzez Pretty Boys Mansion. Yaaah Courage... Szybko stamtąd wyfrunęliśmy, ale to właśnie CRG nas połączyło w jakiś sposób.

Kaylee Reynolds: Na koniec muszę zapytać o plany na przyszłość. Jakie będą Wasze następne kroki? Czy zamierzacie w jakiś sposób ubogacić Wasz repertuar czy jednak poprzestaniecie na obecnych gatunkach?

Jay Cozart: Słuchaj... powiem tak. Musicie sprawdzać numery moich podopiecznych... robię wszystko, serio. Produkuje to jak najlepiej potrafię. Co do nowości od naszej trójki niedługo wychodzi numer Troops, a pod koniec lutego nowe ciuchy. Warto czekać.

Shawnee Sullivan: Ode mnie twórczość wyleci w tym tygodniu na streamingi, ale zamierzam zacząć prace nad albumem. Pytasz o wzbogacanie repertuaru? Po prostu będę dużo eksperymentował. O to chodzi w muzyce, ale nie zamierzam opuszczać brzmienia którym się wyróżniam.... Czekajcie na numer Troops od PBM.

Charlie Minaj: Yahhh... planujemy poszerzyć naszą działalność w branży... Chcemy kolaborować z jak największą rzeszą artystów. Ostatnio wypuściliśmy kawałek "Don't Like" wraz z chłopakami z Abyssal Ghouls. W przyszłości będzie więcej takich projektów. Jedynie co nas może zatrzymać to nasza własna wyobraźnia.

Jay Cozart: Jak jesteśmy w trójkę, zawsze złapiemy nowe pomysły. Nie przestajemy. To nas nigdy nie zatrzyma... jesteśmy w tym do końca.

Kaylee Reynolds: Rozumiem, czy w najbliższym czasie planujecie kolejny występ na większej scenie? Jeśli tak, gdzie on się odbędzie?

Jay Cozart: Czas pokaże, taka prawda.

Shawnee Sullivan: Yaah czas pokaże, zależy od ilości propozycji jakie dostaniemy... Ale ten występ pokazał, że będziemy chcieli je rozważać.

IW5FQfJ.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin