Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

015. JUICY TALK-TAILS by Alyssa De Santis - Zamiast łez – śmiech! Jak przetrwać odrzucenie


Lori

Rekomendowane odpowiedzi

Y9xUqzp.png

JUICY TALK-TAILS BY ALYSSA DE SANTIS: ZAMIAST ŁEZ - ŚMIECH! JAK PRZETRWAĆ ODRZUCENIE

**W mediach Daily Globe znajduje się materiał z odcinka Juicy Talk-Tails w wersji skryptowej i nagrania wideo ze studia radiostacji.**

Hej, hej, kochani! Witamy w kolejnym odcinku Juicy Talk Tails, czyli miejsca, gdzie mówimy o relacjach bez filtrów, bez tabu i… bez zbędnego dramatyzowania – no, może tylko odrobinkę. Dzisiaj zajmiemy się tematem, który większość z nas zna aż za dobrze… odrzucenie. Chyba każdy z nas niestety poczuł się jak postać z filmu, która tylko jak podwinęła się jej noga w kwestii miłosnej, to ląduje na sofie z pudełkiem lodów i rozpacza. Odrzucenie to nie koniec świata. Wręcz przeciwnie – może być początkiem czegoś lepszego! Dziś pogadamy o tym, jak nie brać go do siebie. Rozkładamy na czynniki pierwsze odrzucenie. Jak sobie z nim radzić, jak nie wpaść w spiralę smutku i – najważniejsze – jak nie wysyłać desperackich wiadomości po trzecim kieliszku wina. Niezależnie od tego, czy chodzi o związek romantyczny, imprezę u znajomych, podanie o pracę, czy wymarzone studia – każda osoba choć raz w życiu spotka się z odrzuceniem. 

Możesz go doświadczyć w długoletnim związku, ale także w relacji, która dopiero się rozpoczyna. Brak przynależności i poczucia akceptacji sprawiają, że emocje związane z odrzuceniem są trudne. W takiej sytuacji mogą pojawiać się: smutek, poczucie osamotnienia, lęk, obawa, że coś jest z Tobą nie tak. To są całkowicie naturalne emocje w takiej sytuacji. Zwykle po jakimś czasie ustępują albo zmniejsza się ich intensywność, a Ty powracasz do równowagi i dobrego samopoczucia. Ale jeżeli ten stan przygnębienia lub smutku trwa dłużej, wywołuje w Tobie poczucie winy albo wstydu, sprawia że mimo upływu czasu wciąż na nowo przeżywasz tę sytuację lub – co gorsza – powoduje, że wycofujesz się z życia, w obawie, że znów możesz zostać odtrącona, to jest dla Ciebie sygnał, że warto nad tym popracować. Rozczarowanie i zniechęcenie to naturalne emocje towarzyszące odrzuceniu. Umiejętność radzenia sobie z tymi emocjami może sprawić, że w przyszłości lepiej poradzisz sobie z podobnym doświadczeniem. Dzisiaj pozwólcie, że skupimy się na odrzuceniu w aspekcie życia miłosnego. Porozmawiamy jak podejść do odrzucenia z klasą, dystansem i może nawet odrobiną wdzięczności. Bo czasem to, że ktoś nas nie chce, to najlepsza rzecz, jaka mogła nam się przytrafić.  Ten temat smakuje gorzej niż zimna kawa i który każdy z nas przerobił przynajmniej raz. No bo serio – jeśli nigdy nie doświadczyłeś odrzucenia, to… albo masz supermoce, albo po prostu jeszcze nie próbowałeś niczego ryzykownego. I wiecie co? Odrzucenie jest jak test na inteligencję emocjonalną – nikt nie chce go zdawać, ale prędzej czy później przychodzi. A reakcje? Oj, bywają różne. Poczucie odrzucenia jest trudne i bolesne, bo wiąże się z rozmaitymi, przykrymi uczuciami i emocjami. Często bierzemy je za bardzo do siebie i czujemy się winne tego, że ktoś nas zostawił. Pamiętajmy, odrzucenie to nie koniec świata, to po prostu zmiana trasy. Może trochę nieplanowana, może nieco bolesna, ale hej – czy niektóre z najlepszych rzeczy w życiu przytrafiają się przypadkiem?

0YDWboN.jpegAby poradzić sobie z emocjami, musisz zmienić nastawienie do samego odrzucenia i potraktować to doświadczenie jako jeden z elementów rozwoju osobistego. Traktując w ten sposób odrzucenie, możesz skupić się na samorozwoju i doskonaleniu, a nie na porażce. Nie kategoryzuj tego doświadczenia do szufladki /porażka/. Zacznij traktować to jako przeszkodę - bo tak jest, nie oszukujmy się, ale przeszkodę z którą możesz sobie poradzić. Przeszkodę, przez którą zbierasz doświadczenie. Pozwolenie sobie na emocje to jeden z najważniejszych kroków w radzeniu sobie z odrzuceniem. Nie mówię tutaj o staniu przed lustrem i recytowaniu motywacyjnych gadek /jestem silny, nic mnie nie złamie/. Masz prawo czuć się źle. Tak, serio. Nie musisz od razu udawać, że jesteś twardy jak skała i wcale Cię to nie ruszyło. Wiesz, że gorzej jest gdy oszukujesz siebie samego udając, że coś Cię nie dotyka gdy jest zupełnie odwrotnie?  Uznanie emocji, które się pojawiają oraz pozwolenie sobie na ich przeżywanie, ma kluczowe znaczenie w procesie przetwarzania samego aktu odrzucenia. Liczne badania w tej tematyce wykazały, że ból emocjonalny wynikający z odrzucenia jest przez nasz mózg przetwarzany podobnie jak ból fizyczny. Pozwalając sobie na przeżywanie emocji, odczuwanie ich, bycie z nimi, a następnie pogodzenie się z ich odejściem, ułatwia emocjonalne uzdrowienie. Masz ochotę się wypłakać śpiewając przy tym miłosne ballady o złamanym sercu? A proszę! Urządź sobie prywatny perfomance, a na koniec roztłuc kilka talerzy. Masz potrzebę pogadać z przyjacielem i ponarzekać na tę osobę? Jasne. Ale pamiętaj – jedna solidna sesja i zamykamy temat, nie robimy z tego serialu na pięć sezonów. To Ty grasz main character w tej fabule. Chcesz napisać tej osobie, co naprawdę myślisz? STOP. Możesz napisać… ale do siebie, do notatnika albo do znajomego, żeby się wygadać. Nie rób tego pod wpływem emocji.  Wiadomości pisane w emocjach to jak smsy do byłego – brzmią dobrze w Twojej głowie, ale potem masz ochotę zakopać telefon trzy metry pod ziemią. Nie ma sensu tłumić w sobie wściekłości, rozczarowania, smutku czy rozpaczy – tłumienie emocji może prowadzić do różnego rodzaju dolegliwości psycho-fizycznych. Daj sobie czas, ale nie pozwól, żeby ten smutek zajął cały Twój kalendarz. Bo po tej fazie przychodzi kolejny, bardzo ważny etap… odbicie się i przypomnienie sobie, kim naprawdę jesteś. Odrzucenie nie odzwierciedla Twojej wartości. Pamiętaj, że nie masz wpływu na to, co myślą o Tobie inni. Im częściej będziesz przyjmować taki punkt widzenia, tym rzadziej odrzucenie będziesz traktować jako coś, co definiuje Ciebie i twoją tożsamość. Problem zaczyna się wtedy, kiedy zaczynamy myśleć, że nasza wartość zależy od tego, czy ktoś nas chce, czy nie. Ale wiesz co? Jesteś wartościowy niezależnie od tego, kto Cię wybiera. Wyobraź sobie, że dajesz komuś najlepszy kawałek sushi, a on mówi: /Nie, dzięki, ja wolę pizzę/. Czy to oznacza, że sushi jest złe? NIE! Oznacza, że ta osoba po prostu woli coś innego. I to jest w porządku! Ludzie nie robią tego, co robią, z Twojego powodu, tylko ze względu na siebie i na swoje potrzeby. Kierują się swoim komfortem i dobrostanem. Zazwyczaj mamy negatywne myśli na własny temat, co nie pomaga nam się od niego uwolnić. Ważne jest, by je zastępować pozytywnym myśleniem o sobie. Pomocne może być spisanie listy swoich dobrych stron, stosowanie afirmacji, rozmawianie z przyjaciółmi o tym, co w nas najbardziej cenią. Prawdziwa pewność siebie nie polega na tym, że wszyscy Cię chcą. Polega na tym, że Ty wiesz, że nawet jeśli ktoś Cię nie chce, to wciąż jesteś wartościowy. I takiej energii Ci właśnie życzę, gdy przeżywasz trudne chwile. Odrzucenie może być katalizatorem do ponownej oceny swoich celów i priorytetów. Ten proces może prowadzić do większej samoświadomości, nowych aspiracji oraz nowego celu. Partner Cię zostawił? Może uwolnił Cię od związku, który i tak nie dawał Ci szczęścia. Ktoś, kogo chciałeś, nie odwzajemnił Twoich uczuć? Może dzięki temu masz teraz przestrzeń na kogoś, kto będzie widział w Tobie to, co najlepsze. Teraz pora na Twój ruch - co Ty z tym zrobisz? Możesz siedzieć i płakać, wolno Ci. Ale ja osobiście zalecam Ci ścieżkę numer da. Potraktuj to jako motywator do zmian, do poprawy swojego życia, do chwycenia czegoś nowego. Postrzeganie wyzwań jako tymczasowych niepowodzeń, a nie przeszkód nie do pokonania, sprzyja budowaniu wytrwałości i motywuje do podejmowania kolejnych prób. Taka zmiana sposobu myślenia jest niezbędna do tego, by po odrzuceniu stać się osobą silniejszą i bardziej zdeterminowaną. Należy uświadomić sobie, że każdy kryzys jest szansą, a odrzucenie może być dla nas wartościową lekcją. Nie wszystko w życiu układa się zgodnie z wymarzonym przez nas scenariuszem. Zaakceptowanie związanych z odrzuceniem emocji daje szansę na rozwinięcie swojej siły i zbudowanie odporności psychicznej. Często, gdy coś się kończy, nie widzimy jeszcze, co dobrego może z tego wyniknąć. Ale jeśli spojrzysz wstecz na swoje życie, pewnie znajdziesz momenty, kiedy coś, co wydawało się porażką, okazało się największym przełomem. Osoby, które po odrzuceniu potrafią w obiektywny sposób spojrzeć na swoje działania i na ich postawie poddać się konstruktywnej autorefleksji, mają większą szansę na doskonalenie swoich umiejętności i realne szanse na sukces w przyszłości. Daj sobie czas. Tęsknota jest normalna. Najlepiej wyznaczyć sobie konkretny czas na przeżywanie trudnych emocji. Nie może to trwać w nieskończoność, bo rozpacz może nas za bardzo pochłonąć. Zadaj sobie pytanie. Czy na pewno tęsknisz za TĄ osobą, czy za tym, co sobie o niej wymyśliłeś? Wiecie, jak to działa – kiedy ktoś nas odrzuca, nagle w naszej głowie staje się chodzącym ideałem. Pamiętamy tylko te dobre chwile. Tymczasem… może ta osoba nie była aż tak cudowna? Może Ty nie byłeś dla niej ważny? Może nawet nie wie, kiedy masz urodziny?

Woah, zafundowaliśmy sobie dzisiaj dosyć emocjonalny rollercoaster. Podsumowując. Czy odrzucenie boli? Cholernie boli! Czy to powód żeby zwijać się w kłębek jakby świat się właśnie dla nas skończył? Absolutnie nie! Gdy ten program w jakiś sposób mówi o Twojej sytuacji... Chciałabym abyś usiadł i właśnie teraz zanotował to co teraz powiem. Po pierwsze - Twoja wartość nie zależy od tego, czy ktoś Cię wybiera. Jesteś kompletną osobą sam w sobie – z czyjąś miłością czy bez. Nie idealizujemy tej osoby. Przestań robić z niej jedyne słońce na Twoim niebie, bo prawdopodobnie miała więcej wad, niż chcesz pamiętać. Dajemy sobie przestrzeń na emocje, ale nie robimy z nich wiecznego dramatu. Można popłakać, można ponarzekać, ale potem – podnosimy się i idziemy dalej.  Odrzucenie to nie porażka, to wskazówka. Może to moment, żeby odkryć nową pasję, zmienić coś w swoim życiu albo dać szansę komuś, kto naprawdę będzie Cię cenił. A przede wszystkim.... To nie jest koniec Twojej historii, co najwyżej koniec któregoś sezonu. Więc zamiast gapić się w telefon i czekać na wiadomość, która nie przyjdzie – idź, zrób coś fajnego. Poćwicz, zacznij hobby, naucz się robić idealne naleśniki, cokolwiek. Bo życie jest zbyt krótkie, żeby marnować je na ludzi, którzy nie potrafią docenić Twojej wyjątkowości. Mam nadzieję, że po tym odcinku spojrzycie na odrzucenie trochę inaczej – mniej jak dramat, a bardziej jak nową szansę. Jesteście wartościowi, niezależnie od tego, kto was wybiera! A jeśli ktoś was nie docenił – jego strata, nie wasza. A jeśli dziś ktoś Was odrzuci? Uśmiechnijcie się i powiedzcie: ‘Dzięki, następny!’ Do usłyszenia w kolejnym odcinku Juicy Talk Tails! Dobraaaaaaanoc!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin