Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

NO MORE FREE THALOWK⛓️💊/ Eusebio "flacko" Martinez


mrkeepitsolid

Rekomendowane odpowiedzi

obraz_2025-04-17_002758971.png.21e9860570fdec06803f0a3d602e746f.pngEusebio Ralphael "Flacko" Martinez - urodzony w 2004r. w Los Angeles, CA🌴. Wychowywał się w gminie Florence🌮, która słynie z wysokiej przestępczości. Należy on do panującej tam grupy przestępczej, a jako młody chłopak, nigdy nie starał się unikać bójek, kradzieży, wandalizmu, czy sprzedaży substancji odurzających. Poprzez to jakie życie go wybrało. W wieku 15 lat został zatrzymany za posiadanie i sprzedaż kokainy oraz udział w napadzie na sklep spożywczy 7Eleven. Sąd dla nieletnich, po analizie jego historii i środowiska, zdecydował o umieszczeniu go w ośrodku wychowawczym dla trudnej młodzieży. Od dziecka Meksykanin🌮 przejawiał również zapędy do muzyki, zaczynając na losowym wystukiwaniu rytmu na blacie, kończąc na luźnej nawijce freestyle'owej lub nagrywanych kawałków na starym dyktafonie w pokoju wraz z osadzonymi. Wśród rówieśników rozpoznawalny był jako wyszczekany dzieciak lub sfrustrowany raper, a przez swoją smukłą budowę ciała został on mianowany pseudonimem "Flacko". Latynos od początków swoich najmłodszych lat zaczął odłączać się od swojej rodziny, było spodowane to przypadkiem kiedy opiekunowie nie mieli szans na spłacenie czynszu. Przez co zaczął zbaczać w ciemniejszą stronę miasta. Z czasem wszedł głębiej w półświatek – zaczęły się kradzieże, włamania do domów i drobnych rozboje. Uważał, że życie daje mu tylko jedną drogę – drogę ulicy. W wieku 13 lat sam zaczął sprzedawać marihuanę na rogu ulicy – najpierw z ciekawości, potem z potrzeby utrzymania siebie. Pobyt w ośrodku nie był łatwy. Dzieciak miał problemy z podporządkowaniem się zasadom i trzymał dystans do wychowawców. Z czasem jednak, dzięki terapii, zajęciom artystycznym i rozmowom z byłymi członkami gangów, zaczął dostrzegać, że jego życie nie musi kończyć się za kratami. Zaczął już wtedy pisać amatorskie teksty rapowe których nigdy nie brał na poważnie, w których opisywał swoje życie oraz emocje. Muzyka stała się dla niego wentylem bezpieczeństwa wtedy kiedy nic innego jak dzieliły go kraty od wolności. Po wyjściu z ośrodka wychowawczego Latynos stał się dorosły i utrzymywał głowę pełną nadziei. Zatrudnił się jako pomocnik w lokalnej myjni samochodowej i zaczął dorabiać legalnie. Wolnymi wieczorami robił to co lubił najbardziej. Pisał teksty oraz palił niesamowicie grube blanty. Jednak problemy zaczęły wracać szybciej, niż się tego spodziewał. Po kilku miesiącach okazało się, że legalna praca nie wystarcza na czynsz, jedzenie i wsparcie dla rodziny, która właśnie od dawna jest bezrobotna. Środowisko, od którego próbował się odciąć, wciąż było tuż za rogiem. Latynos złamał swoje postanowienia. Zaczął od dystrybucji na małą skalę – głównie marihuana i oksykodon bądź inne rodzaje opioidów. Klientelę znał z dawnych czasów, a nowych znajdował przez Instagrama, Snapchata, czy po prostu na ulicy.  Spotykał się w bramach, na tyłach stacji benzynowych, lub publicznych toaletach. Szybko zrozumiał, że samo handlowanie to za mało. Latynos Potrzebował więcej gotówki, żeby inwestować. Zaczął robić to, co znał od dzieciaka – kradzieże i włamania. Początkowo były to sklepy spożywcze lub drogerie a nawet włamania do aut, garaży, czy domów, kiedy właściciele byli w pracy. Latynos zna dzielnicę jak własną kieszeń – wie, gdzie są kamery a gdzie policja patroluje rzadziej. Flacko jest duszą towarzystwa, o ile jesteś po jego stronie. Ale jego poczucie humoru ma ciemną stronę – jest podszyte wrogością i przemocą. Dla niego śmieszne jest to, co jest niepokojące.









 


Spoiler

ooc: hej, skoro iż aplikacja koleżki nie zdołała być przekonująca, pomyślałem ze moge zadzialac na wlasna reke. Piszę z prośbą o danie mi szansy na złożenie aplikacji. Nie oczekuję specjalnego traktowania jedynie możliwości, by pokazać, że jestem w stanie wnieść coś pozytywnego do społeczności. Jeśli uznacie, że to jeszcze za wcześnie – zrozumiem. Ale jeśli mogę spróbować i przejść przez normalny proces, to byłbym wdzięczny za szansę. Zdaję sobie sprawę, że dosłownie przed chwilą zostałem odbanowany na serwerze. Nie będę udawać, że to nie ma znaczenia. Wiem, że zaufanie buduje się powoli, a mój powrót to dopiero pierwszy krok. W aplikacji powspominałem pare razy o biorografi muzycznej, nie będę tego doskonalił. Będę mógł powrzucać jakieś smaczki na specjalny temat: https://forum.v-rp.pl/forum/59-internet/
Pozdrawiam.

 

Edytowane przez Wojtek koko Marsylia Kwiek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin