Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Kidane Nzoumba


tali

Rekomendowane odpowiedzi

PBGuufZ.pngoqzVNTP.png

Ic5aSI0.jpegKidane Nzoumba ★★★★☆ranked by 247Sports  (ur. 09.01.2007) to osiemnastoletni talent prosto z hrabstwa Sacramento. Aktualnie rozgrywa swój pierwszy rok w programie uniwersytetu ULSA. Gra jako środkowy (C) dla ULSA Bruins, czyli czołowej drużyny w najwyższej dywizji rozgrywek koszykarskich NCAA. Jest synem dwukrotnego zwycięzcy nagrody Sixth Man Of The Year oraz weterana NBA - Salihu Nzoumby, który rozegrał czternaście pełnych sezonów w barwach Sacramento Kings. Od najmłodszych lat był prowadzony wedle ściśle określonego planu, wykreowanego w głowie przez jego ojca. Mimowolnie przyjął styl gry Nzoumby seniora, który polegał na wykorzystywaniu fundamentów oraz fizyczności. Chłopak zawsze wolał popisową, efektowną koszykówkę, która obraca się wokół rzutów zza łuku, czy wsadów z jednej nogi. Chciał naśladować grę nowoczesnych centrów, a nie starej szkoły. Tampa Catholic High School było jego dotychczas najowocniejszym okresem. Regularne mecze, czy pełnoprawne treningi pozwoliły mu na zrozumienie tego, jak może wykorzystywać swoje nadzwyczajne warunki fizyczne. Licealne lata rozpoczął mierząc zawrotne 6’6’’(198cm), przez co z automatu trener uczynił go głównym filarem swojej formacji. Młody Nzoumba był ogromnym problemem dla rywali. Playbook nie pozwalał mu wykorzystywać pełni swoich możliwości, gdyż przez zalecenia swojego ojca – stawiał Kidane w roli defensora i punktującego pod koszem. Chłopak natomiast czuł, że znacznie lepiej odnalazłby się w roli stretch big.

taZiUuL.gifW dziewiątej klasie notował średnio 13.1 ppg, 10.2 rpg, 2.3 bpg, ze skutecznością z pola równą 60.4%. Rok później, po świetnych występach przyciągnął uwagę magazynu OVERTIME, który określił go wschodzącą gwiazdą. Na początku klasy jedenastej został mu przydzielony status pięciogwiazdkowego rekruta swojego rocznika. 247Sports, czyli jeden z najpopularniejszych i najbardziej wpływowych serwisów rekrutacyjnych umieścił go w swoim rankingu na #16 miejscu w kraju. Kidane obracał swoje życie dookoła koszykówki, nie miał praktycznie żadnych innych perspektyw. Rzadko spotykał, czy zwyczajnie socjalizował się ze swoimi rówieśnikami. Na ich tle wyróżniał się nie tylko warunkami fizycznymi, ale i emocjonalnym wycofaniem. Choć był znany na korcie jako agresywny, pewny siebie punktujący, to poza boiskiem ciężko mu było wejść w bliższe relacje.

Wychował się w cieniu sukcesu ojca i rygorystycznych planów, przez co nie miał wiele czasu na imprezy, czy pierwsze zauroczenia. Większość wolnych chwil spędzał właśnie z ojcem, którego z dnia na dzień – coraz bardziej nienawidził. Czuł, że nie spełnia swoich marzeń i ambicji, tylko starszego Nzoumby. Mecz za meczem tracił zapał do gry, a jego tabelki notowały coraz gorsze liczby. Zakończył swój junior year z 14.2 ppg, 8.0 rpg, 1.8 bpg i 1.5 apg, przez co spadł w rankingu na #35 miejsce i stracił tytuł 5-star recruit. Zaskoczeniem dla wszystkich w otoczeniu Kidane było to, że nie znalazł się na listach zakwalifikowanych do McDonald’s All American. To był dla niego moment otrzeźwienia. W dwunastej klasie zupełnie zmienił swoje nastawienie do gry. Powoli odszedł od nauk ojca, rozpoczął grę w swoim stylu i co najważniejsze – punktował. W styczniu swojego ostatniego roku wziął udział w Hoophall Classic, który traktował jako największą możliwość pokazania się. Jego drużyna zakwalifikowała się do rozgrywek jako jeden z lepszych zespołów zachodniego wybrzeża. Mecz otwarcia rozegrał z renomowanym programem z Massachusetts, w którym musiał zmierzyć się z pięciogwiazdkowym środkowym, notowanym na #4 miejscu w ogólnym rankingu rocznika. Choć Tampa Catholic przegrało spotkanie, 66-71, to Kidane rozegrał wówczas jeden z najlepszych meczów w swojej dotychczasowej karierze. Zdobył zawrotne 34 punkty, 14 zbiórek, 3 asysty i 3 bloki. Przyciągnął uwagę obecnych na miejscu skautów, a w.w serwis Overtime udostępnił efektowną akcję, w której zapakował nad złotym dzieckiem koszykówki - Nick'iem Fazekas'em. Miesiąc później otrzymał zaproszenie do Rising Stars Game w ramach Jordan Brand Classic, jednak nie dokończył meczu przez lekką kontuzję mięśnia dwugłowego, której nabawił się na samym początku. Na koniec senior year znajdował się na #28 miejscu w rankingu 247Sports, punktując przy tym 21.3 ppg, 11.0 rpg, 2.1 bpg i 1.4 apg. Najlepszy pod względem statystyk rok Kidane zaowocował w ofertach stypendiów od trzech topowych szkół - Sacramento State, Arizona State, ULSA oraz kilku mniejszych uczelni. Mimo otrzymania oferty od szkoły w swoim rodzimym mieście, Nzoumba zdecydował się na grę dla uniwersytetu w Los Santos. Wyprowadzka z Sacramento pozwoliła mu na odcięcie się od nierealnych ambicji i wymagań ojca, które były wyraźnie inwazyjne dla kariery chłopaka. Odkrywając samego siebie, mimo momentalnych niechęci do koszykówki - Kidane czuje, że musi trafić do ligi. W aktualnej perspektywie czasu, zależy mu na wejściu do pierwszego zespołu ULSA, mimo wyjątkowo silnego rostera. Jednocześnie rozumie, że koszykówka nie może być jego jedynym scenariuszem, a w tym może pomóc jego całkiem charakterystyczny wygląd. Ponad dwumetrowy albinos jest pożądanym obiektem przez agencje modelingowe, które nieraz kontaktowały się z chłopakiem w jego okresie licealnym.  

DAhtuBO.gif

- WZMIANKI

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Kidane Nzoumba
Numer konta postaci: 2528348300
Przynależność: ULSA Bruins

Edytowane przez tali
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...

rUZCV1l.gif

MAY/JUNE SUMMARY

HISTORIA MECZÓW: 

  • (L) ULSA Bruins vs Wisconsin Badgers 75:83 (6 pts, 10 reb, 1 blk)
  • (W) Indiana Hoosiers vs ULSA Bruins 65:67 (9 pts, 5 reb, 1 blk)
  • (W + MVP) USC Trojans vs ULSA Bruins 63:73 (12 pts, 17 reb, 1 blk) 
  • (W) ULSA Bruins vs Minnesota Golphers 71:43 (4 pts, 12 reb, 3 stl, 3 blk)
  • (W) Oregon Ducks vs ULSA Bruins 68:66 (4 pts, 7 reb, 1 blk)
  • (W + MVP) Michigan State Spartans vs ULSA Bruins 76:85 (25 pts, 14 reb, 2 blk) 
  • (W) ULSA Bruins vs Iona Hawkeyes 119:116 (16 pts, 11 reb, 1 blk)
  • (W + MVP) ULSA Bruins vs USC Trojans 86:79 (20 pts, 14 reb, 6 blk)
  • (L) Rutger Scarlet Knights vs ULSA Bruins 93:83 (20 pts, 8 reb)
  • (L) ULSA Bruins vs Ohio State Buckeyes 83:88 (17 pts, 8 reb, 3 stl)

ULSA Bruins, po transferze do konferencji BIG-10, nie mieli łatwego startu w nowym środowisku, ale w ostatnich tygodniach program prosto z uniwersytetu w Los Santos zaczyna udowadniać, że nie tylko jest gotowy na rywalizację z największymi markami akademickiej koszykówki, ale też dysponuje zawodnikami, którzy mogą wstrząsnąć ligą. Jednym z nich bez dwóch zdań jest Kidane Nzoumba, świeżo upieczony freshman z Tampa Catholic School, który z miejsca zaskarbił sobie uznanie zarówno sztabu szkoleniowego Bruins, jak i widowni NCAA. Nzoumba, który jeszcze dwa miesiące temu był notowany w okolicach pierwszej trzydziestki najlepszych zawodników high-school, dziś pnie się błyskawicznie w rankingach. Najnowsze zestawienie 247Sports oraz ESPN Top 100 plasuje go już na 18. miejscu wśród najlepszych freshmanów NCAA, a wśród środkowych jest aktualnie na dziesiątej pozycji w skali całego kraju, co jest olbrzymim przeskokiem, biorąc pod uwagę, że wchodząc do NCAA, był określany przez ekspertów jako "projekt na przyszłość", a nie zawodnik gotowy od razu wpływać na wynik drużyny.

6YYtBA4.jpeg Początki nie były łatwe. W debiucie przeciwko Wisconsin Badgers (75:83) Nzoumba zanotował jedynie 6 punktów i 10 zbiórek, a w defensywie wyraźnie odstawał od bardziej doświadczonych rywali. Jednak progres był widoczny z meczu na mecz. Już w następnej grze przeciwko drużynie Oumara Ballo - Indiana Hoosiers (67:65) poprawił swoje liczby, a prawdziwy pokaz możliwości dał w prestiżowym starciu z USC Trojans, gdzie zdobył 12 punktów, 17 zbiórek i zgarnął pierwsze w karierze NCAA MVP meczu. Od tego momentu forma Kidane wyraźnie eksplodowała, a kolejne spotkania pokazały, że jest nie tylko solidnym zbierającym i obrońcą, ale zaczyna coraz odważniej wykorzystywać swoją dynamiczność oraz wzrost w ataku. Przeciętne ofensywnie występy przeciwko Minnesota Golphers (4 punkty, 12 zbiórek, 3 przechwyty, 3 bloki) i Oregon Ducks potwierdziły, że w strefie podkoszowej BIG 10 wymagana jest gra z głową, a nie proste wykorzystywanie warunków fizycznych. Jednak to mecz z Michigan State Spartans był prawdziwym przełamaniem medialnym - 25 punktów, 14 zbiórek i kolejne MVP, a portale takie jak Bleacher Report, SLAM czy Overtime jednogłośnie okrzyknęły go jednym z najbardziej ekscytujących underdogów w tegorocznych rozgrywkach. W analizach na The Athletic pojawiły się porównania do takich graczy jak Chet Holmgren czy Jalen Duren z czasów jego gry w Memphis Tigers. W starciach z USC Trojans, Iona Hawkeyes czy podczas ofensywnego show w meczu zakończonym wynikiem 119:116, Kidane dołożył do swojej kolekcji kolejne double-double oraz imponujące liczby bloków, które sprawiły, że skauci NBA zaczęli coraz uważniej przyglądać się jego rozwojowi. Jednak nie wszystko układało się idealnie - w starciu z Rutger Scarlet Knights przyszło lekkie zderzenie z rzeczywistością. Na parkiecie błyszczał Ace Bailey, jeden z najbardziej rozchwytywanych prospektów tegorocznego draftu, który zdobył 31 punktów i poprowadził Rutgers do wygranej 93:83. Mimo porażki, sam Nzoumba zakończył mecz z solidnym dorobkiem 20 punktów i 8 zbiórek, ale było widać, że czeka go jeszcze sporo pracy, zwłaszcza w rywalizacji z topowymi zawodnikami. Porażka z Ohio State Buckeyes (83:88) również obnażyła pewne braki Bruins, mimo że Kidane indywidualnie wypadł dobrze (17 punktów, 8 zbiórek, 3 przechwyty), a w szeregach rywali ponownie klasę pokazał Scotty Middleton, notowany w pierwszej dziesiątce przyszłorocznego draftu. Media jednak nie mają wątpliwości - Kidane Nzoumba to obecnie "riser" w konferencji BIG 10, a jego szybki awans w rankingach tylko podgrzewa atmosferę wokół drużyny z Los Santos. Magazyn Overtime określił go niedawno jako "wszechstronnego, nowoczesnego centra, który w kolejnych miesiącach może wstrząsnąć ligą", a według CBS Sports jest to zawodnik, który "już teraz ma narzędzia fizyczne i instynkt defensywny, by wpływać na wynik spotkań z najlepszymi drużynami NCAA". Przed Bruins trudna seria spotkań z topowymi ekipami BIG 10 - Maryland Terrapins, Illinois Fighting Illini czy Washington Huskies, gdzie będzie okazja, by sprawdzić Kidane na tle takich nazwisk jak Great Osbor czy dominujący podkoszowy Dawson Garcia, uważany za jeden z największych talentów wśród wysokich graczy. Czy Nzoumba utrzyma formę i potwierdzi, że nie bez powodu z dnia na dzień pnie się w krajowych rankingach? Odpowiedź poznamy już w kolejnych tygodniach, ale jedno jest pewne - Kidane nie jest już anonimowym freshmanem z Sacramento, tylko jednym z najbardziej obserwowanych prospektów w NCAA.

W maju, chwilę po otwarciu sezonu, Kidane Nzoumba wziął udział w sesji zdjęciowej dla CRG (Cash Rules the Game). Dla świeżo upieczonego gracza NCAA była to pierwsza taka współpraca, ale już wtedy w jego środowisku mówiło się, że Nzoumba to nie tylko potencjał sportowy, ale też postać, która zaczyna przyciągać uwagę poza parkietem. Zdjęcia z kampanii CRG, w których zaprezentował się w nowych ciuchach marki, szybko trafiły do social mediów, podkręcając zainteresowanie jego osobą.

3SNGSDe.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin