Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

SHADOWS EVERYWHERE; Società Sicana


bestia ze stargardu

Rekomendowane odpowiedzi

spacer.png


 
spacer.pngSTIDDA to południowosycylijska organizacja przestępcza, często klasyfikowana jako mafia, choć różni się od bardziej znanej Cosa Nostry pod względem struktury i sposobu działania. Powstała w latach 80. XX wieku jako oddolny ruch byłych członków różnych grup przestępczych – ludzi wyrzuconych, zbuntowanych lub odsuniętych na margines. Początkowo działała głównie w rejonie środkowej i południowej Sycylii. Jej nazwa – „Stidda” – w lokalnym dialekcie oznacza gwiazdę, która stała się także jednym z jej symboli. Członkowie często tatuują ją na dłoniach jako znak przynależności. Nazywani są Stiddari lub Stiddaroli, a wielu z nich było lojalnymi sojusznikami zamordowanego bossa mafijnego Giuseppa Di Cristiny. W odróżnieniu od hierarchicznej i silnie scentralizowanej struktury Cosa Nostra, Stidda funkcjonuje jako zdecentralizowana federacja niezależnych klanów. Taka konstrukcja czyni ją trudniejszą do rozpracowania przez organy ścigania – mniej jest wewnętrznej zależności, a więcej swobody w działaniu poszczególnych grup. Lata 80. i 90. to okres brutalnych wojen między Stiddą a Cosa Nostrą, szczególnie z klanem Corleonesi, dowodzonym przez Salvatore Riinę. W wyniku tych konfliktów zginęło około 300 osób, w tym sędzia Rosario Livatino, zamordowany 21 września 1990 roku. Ponad trzy dekady później został on beatyfikowany przez Kościół katolicki jako męczennik. Choć w mediach mówi się o Stiddzie rzadziej niż o innych grupach mafijnych, organizacja nadal działa – dziś bardziej dyskretnie. Zamiast otwartych aktów przemocy, preferuje metody oparte na korupcji, wpływach politycznych, zastraszaniu i infiltracji instytucji publicznych. Działalność przestępcza Stiddy obejmuje przede wszystkim haracze, handel narkotykami, pranie pieniędzy oraz nielegalny wpływ na lokalne biznesy. Współcześnie członkowie często działają pod przykrywką legalnych przedsiębiorstw – restauracji, firm budowlanych czy lombardów – umożliwiających ciche transfery finansowe i ukrywanie środków. Po serii aresztowań w ostatnich latach, m.in. w ramach operacji "Leonessa" w 2019 roku (69 aresztowanych, przejęcie majątku wartego 35 milionów euro), zainteresowanie służb bezpieczeństwa działalnością Stiddy znacząco wzrosło. Mieszkańcy terenów, gdzie organizacja ma swoje wpływy, mówią dziś, że choć nie widać strzelanin i publicznych egzekucji, obecność mafii nadal jest wyczuwalna – w atmosferze strachu i milczenia. Współcześnie członkowie często działają pod przykrywką legalnych przedsiębiorstw – restauracji, firm budowlanych czy lombardów – umożliwiających ciche transfery finansowe i ukrywanie środków. Po serii aresztowań w ostatnich latach, m.in. w ramach operacji "Leonessa" w 2019 roku (69 aresztowanych, przejęcie majątku wartego 35 milionów euro), zainteresowanie służb bezpieczeństwa działalnością Stiddy znacząco wzrosło. Mieszkańcy terenów, gdzie organizacja ma swoje wpływy, mówią dziś, że choć nie widać strzelanin i publicznych egzekucji, obecność mafii nadal jest wyczuwalna – w atmosferze strachu i milczenia. „Nie widać już zabójstw na ulicy, ale czuć obecność mafii – w ciszy i strachu.” „To, że nie słyszymy o strzelaninach, nie znaczy, że mafia zniknęła. Dziś wolą ciszę, wpływy i pieniądze – nie krew na ulicach.” Stidda przeszła ewolucję – z brutalnej siły do wyrafinowanego gracza, który infiltruje struktury władzy i legalny biznes. Jej przeszłość nadaje jej siłę, a nowe metody pozwalają skutecznie się rozwijać. Choć działa z ukrycia, może wkrótce ponownie stać się jednym z głównych graczy nie tylko na Sycylii, ale także na arenie międzynarodowej.
               


DON'T TRY TO SILENCE US

spacer.pngW historii ogromnej organizacji przestępczej, przewineło się wiele osób które chciały uciszyć Stidde - lecz zazwyczaj sytuacja się odwracała, i to Stidda uciszała ludzi im nie pasującym. Łatwym językiem, krótko mówiąc kończyli w grobie. Takimi personami - które próbowały uciszyć La Stidde - byli ludzie wpływowi, między innymi sędzia z Agrigento który zmarł w 1990 roku, był nie wygodny dla mafii, nie dał się zastraszyć i miał odwagę. Był człowiekiem uczciwym, prowadzącym śledztwa przeciwko sycylijskim grupom przestępczym, w tym o Stiddzie. Nie chciał ochrony, miał nadzieje że uda mu się ochronić prawem. Jednak gdy jechał do pracy, w trakcie jazdy - inne auto zajechało mu droge - a z niego wysiadło czterech zamaskowanych mężczyzn, sędzia uciekł z auta - już po postrzeleniu, jednak i tak końcowo zabił go strzał w głowe. Zabiło go to że, nie był skorumpowany i nie dawał się zastraszać. Jednak takich osób było więcej, na Sycyli prawie zginął również były świadek koronny, który opuścił stiddę aby współpracować z organami ścigania. Był nim Roberto Di Martino, uciekł z grupy - i wydawał każde nazwisko jakie znał, robił wszystko przeciwko swojej byłej grupie, miał nadzieje że dostanie za to ochronę bądź że Stidda przepuści to bokiem. Jednak nie było tak jak by chciał. W 2024 roku, gdy stracił już swoją ochronę - został na niego przeprowadzony atak, próba morderstwa. Gdy ten wyszedł ze swojego domu, przechodził obok cmentarza - a tam już na niego czekali. Zostały oddane dwa strzały, w twarz oraz szyję. Próbował uciekać, jednak cudem przeżył tracąc pół litra krwi. Jednak Stidda - nie lubi gdy ktoś jest zadłużony, dłużny im pieniądze czy jakąś usługe - tak zginął Marco Leonardo, zabity 5 października w 2016 roku, w restauracji. Nie wszystkim również podobało się jak rozdaje kontrakty i kogo promuje jako radny Palagonii, narobił sobie wrogów w zorganizowanych grupach przestępczych - przez to jego życie nie zawsze było pewne. Oficjalnie? Jest to przypadek, tak naprawde to zemsta. W mediach piszą że został on przypadkowo zabity, bo zamach docelowo miał zostać wykonany na własciciela restauracji, który również został ranny. Lecz propaganda, jest raczej wynikiem strachu. Rok później po zabójstwie, sam zabójca również zginął, była to egzekucja, czysta i profesjonalna. 



 
GETAWAY LIKE IN A MOVIE, CAUGHT BY TECHNOLOGY               

Gioacchino Gammino, włoch urodzony w 1960 roku - uważany za jednego z najgroźniejszych członków organizacji Stidda. Gammino  był podejrzewany o uspacer.pngdział w wielu przestępstawch w tym takich jak - morderstwa, handel narkotykami oraz działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. W 1984 roku - został po raz pierwszy aresztowany w trakcie śledztwa prowadzonego przez Giovanniego Falcone, dot. handlu narkotykami. Będąc już poszukiwanym uciekł do słonecznej Hiszpanii - gdzie zatrzymał się w Barcelonie, uciekając przed wyrokiem. Jednak już w 2001 roku został ekstradowany do włoch i skazany za popełnienie morderstwa z 1989 roku. Ofiarą był przypadkowy przechodzień. Czerwiec 2002, to moment gdy Gioacchino uciekł z więzienia, wykorzystując duże zamieszanie podczas kręcenia filmu w tym samym więzieniu w którym przesiadywał - zostając nieuchwytnym przez prawie dwadzieścia lat. Przyjął fałszywe imię oraz nazwisko, oraz rozpoczął drugie życie. Prowadził tam sklep jak i włoską restauracje, szyldując wszędzie że posiadają włoskiego szefa kuchni który dobrze zna się na kuchni sycylijskiej. Został złapany w grudniu 2021, dzięki technologi. Włoska policja natrafiła na zdjęciach google maps, na zdjęcie gdzie widać człowieka złudzająco podobnego do zbiega z rzymskiego więzienia. Szukając dalej, natrafili na restauracje i następnie na stronę tej restauracji gdzie widniało zdjęcie ich szefa kuchni. Okazał się nim być Gammino. Podczas zatrzymania zapytał  "Jak mnie znaleźliście? Od 10 lat nie kontaktowałem się ze swoją rodziną!" To w ten sposób, trafił z powrotem do więzienia, odsiadywać wyrok dożywocia za zabójstwo sprzed prawie czterdziestu lat.

Spoiler

"Jak mnie znaleźliście? Od 10 lat nie kontaktowałem się ze swoją rodziną!"

 

 

 


                                                                                              GAMMINO ATAKUJĄCY URZĘDNIKA (żółta koszulka) -> spacer.png

spacer.png

 

 

 

             

 


     SICILIAN SHADOWS IN USA

spacer.pngSocietà Sicana to nowa struktura przestępcza, która narodziła się na gruzach La Stiddy po serii kryzysów, licznych aresztowaniach i intensywnych działaniach służb. Organizacja ta powstała w wyniku rozpadu wewnętrznego i presji ze strony wymiaru sprawiedliwości. Wiele osób związanych z La Stiddą musiało opuścić Włochy – uciekając przed karami, zemstą rywali lub groźbą śmierci. W pierwszych latach XXI wieku doszło do fali emigracji członków tej organizacji. Wśród nich znaleźli się Gioelle, Ettore oraz kilku lojalnych towarzyszy, którzy wybrali Stany Zjednoczone jako nowe miejsce do życia. Choć nie wiadomo, czy kierowała nimi wyłącznie chęć przetrwania, czy też pragnienie odbudowania dawnej pozycji, jedno jest pewne – nie zamierzali pozostać anonimowi. Porzucając przeszłość – rodziny, majątki, wpływy – rozpoczęli nowy rozdział, zabierając ze sobą tylko to, co niezbędne: wiedzę, lojalność i doświadczenie. Właśnie w Stanach Zjednoczonych narodziła się Società Sicana – zbudowana przez imigrantów z Sycylii, oparta na wspomnieniach, strukturze i konsekwentnym dążeniu do władzy. Nie przejęli miasta siłą. Zaczęli od małych, pozornie legalnych interesów – barów, pizzerii, lombardów, firm transportowych. Każdy z tych punktów stanowił element większej całości: miejsce do prania pieniędzy, wymiany informacji i budowania wpływów. Dzisiaj Società Sicana notuje największy rozwój od chwili powstania. Tworzy rozbudowaną sieć powiązań – zarówno w półświatku, jak i w oficjalnych strukturach miasta. Dąży do pozyskiwania lojalności lokalnych urzędników, portowców, ludzi z branży nieruchomości i transportu. Ich działania są ciche, metodyczne i przemyślane – każdy krok to część większego planu, opartego na kontroli, pieniądzach i wpływach, a nie na przemocy. Nazwa Società Sicana może brzmieć jak grupa kulturalna czy diaspora – i do pewnego stopnia tak właśnie jest. Oficjalnie zrzeszają sycylijską mniejszość w Los Angeles, lecz równocześnie powoli i skutecznie wciągają ludzi w złożoną i przemyślaną siatkę powiązań. Organizacja działa w cieniu – tam, gdzie władza rzeczywiście się liczy. To nie początek – to ciche przejęcie. Jednym z najbardziej znanych i brutalnych wydarzeń z historii Stiddy była masakra w Porto Empedocle w 1986 roku, w której zginęło sześć osób, w tym członkowie rodziny Grassonelli. Zamach, zorganizowany przez Cosa Nostrę, stanowił część krwawej wojny między organizacjami. 21 września 1990 roku zamordowano sędziego Rosario Livatino, który ponad 30 lat później został beatyfikowany jako męczennik. W 2019 roku, w ramach operacji „Leonessa”, aresztowano 69 osób i zabezpieczono majątek o wartości 35 milionów euro. 7 czerwca 2024 roku zatrzymano trzech członków Stiddy planujących zabójstwo świadka współpracującego z wymiarem sprawiedliwości – Roberto Di Martino. Stidda to sycylijska organizacja przestępcza, funkcjonująca jako luźna federacja klanów – znacznie mniej zorganizowana niż Cosa Nostra, lecz przez to trudniejsza do rozbicia. Nazwa pochodzi od lokalnego określenia „gwiazda” – symbolu często tatuowanego przez członków na dłoniach. Większość członków była lojalna wobec zamordowanego bossa – Giuseppa Di Cristiny. W latach 80. i 90. toczyli brutalną wojnę z Cosa Nostrą, zwłaszcza z klanem Corleonesi kierowanym przez Salvatore Riinę – konflikt ten pochłonął około 300 ofiar. Dziś Stidda działa w zupełnie inny sposób – nie przez przemoc, lecz przez korupcję, wpływy polityczne i infiltrację instytucji publicznych. Członkowie są powiązani z restauracjami, firmami budowlanymi, małymi biznesami, gdzie odbywa się pranie pieniędzy i transfer środków. Choć nie widać dziś spektakularnych egzekucji, wpływy organizacji są odczuwalne – obecne w ciszy, w obawach mieszkańców i ostrzeżeniach służb. Stidda powraca – z nową strategią, dostosowaną do czasów, ale z tym samym celem: odzyskać władzę i kontrolę. Tylko teraz – po cichu.

 



 

SHADOWS, SHADOWS EVERYWHERE

spacer.png

Societa Sicana nie ma określonego miejsca, gdzie można ich znaleźć. Ich cienie są wszędzie, członkowie nie przebywają nigdy w jednym miejscu tak samo jak ich biznesy, majątki - którymi i tak na bieżąco większość się nie chwali. Rzadkością nie jest spotkać członka sycylijskiej społeczności w drogim aucie czy z drogim telefonem, lecz czastem rownież trafiają się przypadki - gdzie stiddars próbują chować się, najbardziej jak sie da wtedy - raczej można ich rozróżnić od klasy niskiej czy też średniej po ubraniu. Są zazwyczaj ubrani kulturalnie, schludnie i prosto. Drogie ciuchy, nie zaszyte w każdym miejscu z logiem - jedynie odznaczające się materiałem i wyglądem. Koszule, drogie garnitury - to są rzeczy które pokazują często bogactwo członków organizacji Stidda. Członkowie sycylijskiej społeczności, chowają się w cieniach miasta, nie wykazując aktywności czy jakkolwiek nie wzbudzając podejrzeń, często w miejscach których nie muszą - nie podają swoich prawdziwych danych, posługując się swoimi Amerykańskimi zamiennikami na swoje włoskie imiona, tak aby jak najbardziej zniwelować jakiekolwiek zagrożenia, podejrzenia - czy też światków w ostatecznym rozrachunku, tak aby ci byli zmyleni przez ich fałszywe dane, a to wszystko po to - aby zostać jak najbardziej anonimowymi w środowisku które teraz zamieszkują. Shadows, Shadows everywhere... To częste słowa wypowiadywane przez ludzi którzy na twardo upierają się że w cieniu miasta działa zorganizowana grupa przestępcza, ci nieliczni - którym udało się zauważyć że włoska społeczność stara się wejść wszędzie, domyśla się że może chodzić o coś więcej, i że jest to tylko część bardziej złożonego oraz skomplikowanego planu, powolnego inwigilowania każdej częsći miasta; polityki, biznesów i strefy publicznej. Chociaż członkowie grupy przestępczej działającej na terenie całego Los Santos, nie wychylają się - ci najbardziej ostrożni oraz bardzo uważni, nie robią tego wcale. Jednak garstka osób z sycylijskiej społeczności - udziela się w polityce czy też w mediach, starając się nie pokazywać żadnych śladów i tropów że są powiązani ze skomplikowaną siatką przestępczego życia sycylijskich imigrantów. Mimo że siatka nie składa się z liczby tysiąca osób, jedynie tych najbardziej zaufanych - nie każdy zna każdego. Societa Sicana nie jest w pełni zlepiona z członków włoskiej organizacji Stidda, lecz również w swoich progach posiada imigrantów włoskich, czy też ludzi pochodzenia italian-american. To właśnie powoduje że dla członków postawionych niżej, postać Consiliere jest praktycznie mityczna - nie widzieli oni nigdy oni tak wysoko postawionego członka grupy, a jeżeli widzieli - na pewno nie mieli pojęcia kim oni są oraz czym się zajmują. Ponieważ osoby, jedyne osoby posiadające kontakt do najwyżej postawionej osoby, żyją w kompletnym zacienieniu. Mają kontakt tylko ze sobą oraz Capo, który jako jedyny może umożliwić innym kontakt do najwyższej jednostki, jednak że nie w cztery oczy - jedynie w ciemno wierząc co jest im przekazywane. Jeżeli chodzi o przestępstwa, nie są one głośne - wprowadzane jednak tylko od tyłu, po cichu i powoli, najstarszą strukturą i najpopularniejszą w sycylijskiej społeczności są; wyłudzenia, wymuszenia oraz szeroko pojęty haracz - często zbierany przez najniżej postawionych członków niebezpiecznej struktury. Do zestawu rzeczy złych i nielegalnych dochodzą rzadkie - lecz dalej możliwe zabójstwa, jedynie wykonywane w ostateczności - ponieważ Societa Sicana, raczej oddala się od udziału w strzelaninach i unika tego tematu. Drugą najważniejszą, na ten moment - jest handel narkotykami, rozprowadzanie tego dalej - nie sprzedawanie jako pojedyńcze jednostki, tylko rozdawnictwo do mniejszych komórek organizacyjnych, między innymi gangów ulicznych. Po to właśnie grupa ludzi zamieszanych, otwiera legalne biznesy - działając większości legalnie na papierze. Piorąc pieniądze w restauracjach, sklepach czy firmach ochroniarskich, cienie sycylijskie są wszędzie - a nawet nie da się ich zauważyć na ulicy


Spoiler

Siema! Chce wrócić, zagrać coś czego jeszcze nie grałem na Vibe, włoską organizacje. Wracam po roku - na vibe, bo z przerwami na jakieś rp ale tylko na sampie (jakies male serwerki). Nie wracałem do GTA 5 bo nie miałem chęci i czasu, do dłuższego grania - jednak teraz, mam czas - i chce pokazać poziom, bez lipy jak kiedyś czy w poprzednim projekcie który szybko nam się znudził. W tym projekcie chcemy grać długo, robić długi progres praktycznie od zera. Societa Sicana nie jest w pełni realna, jednak cała organizacja Stidda jest realna. Chcemy wejść na serwer z przytupem, i nie nie zapomniałem jak grać prawdziwy roleplay ;). Apka krotka ze wzgledu na malo informacji, nie wystarczajaco - trzeba bylo tlumaczyc z wloskich akrykulow i wyciagac z tego informacje, mimo to i tak to jest 50% tego co przetlumaczylismy, ponieważ za dużo wtedy by się powtarzało.

A i moja postac zostanie zalozona od razu po zainstalowaniu gta (jeszcze chwilka)

Ekipa: @niezlykolopl @Staris @kudlatysosa @Saint Louis @Minionek bob 123  @SA7MON_ @adamm082@Powieczka@dior@wykxaluxzbyxhu @bieluu+ paru niepewnych (+-5)

jak komus sie nie chce czytac tutaj streszczenie:
gramy sobie imigrantow albo italian-american
gramy se ze nie wiadomo wsm czemu po ucieczce z italii robimy swoja siatke, ale dalej uwazamy sie za Siddatersow
gramy totalnie w cieniu, nie strzelamy nic tylko narkotyki i haracz
ci najwyzej postawieni nie pokazuja sie nigdzie, mityczne postacie dla innych - mniejszych
inwigilacja miasta z kazdej strony, starranie nie zostawiajac zadnych sladow
a jak chcecie wiecej to se przeczytajcie pozdro

 

Edytowane przez niezlykolopl
ogolna aktualizacja tekstu
Saint Louis i Jibbi lubią to

jak afera to nie kurwa koperkowa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin