Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Palmintieri Crime Family; The End Of Loyalists


ciongmen

Rekomendowane odpowiedzi

— WHEN YOU DIE, YOU LEAVE BEHIND EVERYTHING OLD; YOU RISE FROM THE ASHES TO BECOME A LEGEND

fZb5AIr.jpeg

— PALMINTIERI CREW

Złote czasy włoskiej mafii w Ameryce skończyły się po licznych zwycięstwach władz federalnych na tym froncie. Owszem, były pojedyncze zespoły, w których uwaga organów ścigania przesunęła się na walkę z terroryzmem i politykę zagraniczną, co oznaczało, że ścieżka, jak nie droga, do odzyskania dawnych pozycji była wyraźnie wytyczona. To właśnie jeden z takich zespołów prowadzi Paul Bracco, czyli "Paulie". Jeszcze kilka lat temu był prawą ręką rodziny przestępczej w Los Santos, która prowadziła w mieście wielkie interesy. Jednak seria zdrad, morderstw i dożywotnich wyroków zmusiła gang do rozpadu, a Paula do ucieczki do innego stanu. Wiele z nich nie zostało pokazanych w wiadomościach, władze nie lubią, gdy relacjonuje się krwawe starcia. Po cichu więc kilku chłopaków z samej rodziny i jej bliskich wyjechało na drugi koniec świata, a sprawy zostały pozostawione, by zbierać kurz na półkach działu detektywistycznego. I tylko znaczące postacie organizacji trafiały na łamy gazet. Kapitan drugiej drużyny - Nicky Vecellio odnajduje się w Venturas i przechodzi na emeryturę. Donald Junior i jego prawa ręka Charles "Barney" Monachino odsiadują wyrok w więzieniu federalnym, natomiast sam Paulie od lat prowadzi kilka sklepów i restaurację, marząc o powrocie do biznesu. Po tym, jak gazety o nim zapomniały, a monitoring przestał kręcić się po jego mieszkaniu, wraca do miasta, gdzie odnajduje starych znajomych, którym również udało się uciec przed maszynką do mięsa. Aby nie zwracać uwagi władz, Paul po cichu gromadzi ich wokół siebie, zatrudniając w firmie która na terenie Santos działa w stu procentach legalnie. Zdaje sobie sprawę, że starego zespołu już nie będzie, a czas i chęć zarabiania pieniędzy przysłaniają stare tradycje i przyzwyczajenia. Potem odnajduje swojego martwego siostrzeńca który zmarł z powodu przedawkowania sporej ilości narkotyków. A jego przyjaciel Vincent "Cruzzo" LaCruzzo trafia do więzienia za zabójstwo z premedytacją czarnoskórego mężczyznę, gdzie po kilkunastu latach odsiadki umiera z przyczyn naturalnych. Zespół Falasco przejmuje kontrolę nad portem w Los Santos. W drużynie panuje chwiejna dyscyplina, którą można utrzymać tylko siłą i własną charyzmą. Jednym z takich ludzi jest zaufany człowiek Pauliego Bracco - Orlando Palmintieri, który wie, jak sprawić, by mężczyzna był mu bezwarunkowo posłuszny. To właśnie ten człowiek jako kapitan grupy Bracco, będzie prowadzić swój zespół w mieście chcąc zdobyć jak najwięcej gałęzi przemysłu. 

DiLanza Loyalists przez długi czas stanowili jedną z najbardziej wpływowych grup przestępczych działających na terenie Los Santos. Zaczynali od drobnych wymuszeń i przemytu, ale szybko zbudowali zorganizowaną strukturę, która przejęła kontrolę nad częścią lokalnego półświatka. Greg Gallatis odpowiadał za rynek broni, to przez niego przechodził większość nielegalnego uzbrojenia trafiającego do rąk gangów i najemników, a dostawy odbywały się regularnie, mimo coraz większego nacisku ze strony służb. Michael Frisella prowadził handel narkotykami. Głównie fetumbinol oraz ketamina, wszystkie te środki odurzające przechodziły przez jego ludzi. Własne linie transportu, laboratoria, lokalna dystrybucja, biznes był poukładany i przynosił ogromne zyski. Oprócz tego ferajna DiLanzy byla zamieszana w egzekucje na zlecenie, likwidowanie niewygodnych świadków, porwania, haracze i ustawianie przetargów. Ich metody były brutalne, ale skuteczne. Przez jakiś czas wydawało się, że są nie do ruszenia. Z czasem jednak struktura zaczęła się sypać. Ludzie trafiali do aresztów, kilku poszło na współpracę, inni zginęli przy próbach przejęcia ich interesów. Zaufanie wewnątrz grupy zniknęło. Jedni siedzą, drudzy nie żyją, a trzeci zniknęli z miasta. Lojaliści przestali być mocnym ogniwem półświatka przestępczego, zostali tylko niedobitkami, cieniem dawnej siły. Ruchy ferajny Alfiego obserwowali chłopcy Bracco, czyli Palmintieri. Jasno zostali poinformowani, by pozbyć się resztek ludzi spod ramienia nieżyjącego już Johny'ego DiLanzy. Uprzątnąć to, co zostało i wejść na rynek z nowym porządkiem.

I6vwovB.png

— THE AMERICAN DREAMIN

"Podniosłem się z dna, z samego dna. Widziałem rzeczy, których inni nigdy nie zobaczą w filmie. Wysiadłem na 23 Alei. Z piekła na ziemie. Z włoskiej dzielnicy. Dawno, dawno temu wszyscy się tu znali. Co trzeci człowiek był twoim kuzynem, co drugi twoim najgorszym wrogiem, gotowym cię zabić. Tylko dla szacunku. Tylko dlatego, że widział cię z nieodpowiednimi facetami. Nie było możliwości, aby ktoś mógł tu przeżyć. Stworzyłem wokół siebie gang. Nie ktoś, komu nie mógłbym zaufać. Nie jest to osoba, która mi nie zaufała. Tu byli tacy, którzy tak samo jak ja bali się odeprzeć stado. Boi się, że zostanie zjedzony przez większe ryby. Strach trzymał nas razem. Strach trzymał innych z daleka. Zwykły uliczny punk na smyczy mafii. Robiliśmy rzeczy, których inni nigdy by nie dotknęli. O których nie pobrudziliby sobie rąk. Biliśmy kogo się dało. Strzelaliśmy do tego, kto wskazywał palcem. Handlowaliśmy tym, co było nam dane. Kiedyś braliśmy od Meksykanów i sprzedawaliśmy murzynom. Kiedyś braliśmy od murzynów - i sprzedawaliśmy Azjatom. Zabieraliśmy od wszystkich i sprzedawaliśmy wszystko. Mieliśmy całe mieszkania pełne koki. Mieliśmy jej tyle, co sam Tony Montana. A ambicji jest więcej. Byliśmy gotowi podbić świat i nie zamierzaliśmy odchodzić w ciszy następnego ranka. Wkrótce staliśmy się tymi, którzy zamawiają muzykę. Szybko staliśmy się siłą, z którą trzeba się liczyć. Ci, którzy nigdy wcześniej nie spojrzeliby w naszą stronę. Ci, którzy po prostu wytarliby sobie o nas nogi, gdy nas spotkają. Mieliśmy wszystko: samochody, pieniądze, kobiety, alkohol. W dowolnej kolejności. W każdej ilości. Rodzinny dom został zastąpiony pokojami w najlepszych hotelach. Garnitury sportowe zastąpiły garnitury biznesowe. Moglibyśmy zmieniać samochody co roku. A buty - co miesiąc. Pojawialibyśmy się tam, gdzie zbiera się śmietanka towarzyska. Byłem w kilku najlepszych restauracjach. W pierwszych rzędach na premierach największych filmów."

 

— OUT OF CHARACTER

Spoiler

Witam po niespodziewanym zamknięciu DiLanza Loyalists, wracamy z inną, nową organizacją przestępczą, jednak w klimacie w którym najlepiej się czujemy - IA. Aplikacja na bieżąco będzie aktualizowana wraz z wątkami które będziemy poruszać w grze. Dodatkowo za początek budowania organizacji weźmiemy likwidację naszych starych postaci z DiLanzy, tym samym wchodząc na rynek przestępczy. Zamysł ten sam co w poprzedniej org, budowanie od początku struktury, skupianie się na wątkach i dbanie o ich chronologiczność. Zaczynamy z grubej rury bo projektem zarobkowym, który będzie dotyczył eliminacji starych postaci z DiLanza. Dodatkowo będziemy mocno toczyć wątki z freelancerami, czyli postaciami które obracały się w gronie dawnej organizacji. Aktualnie gramy hermetyczną ekipą, każdy gracz jest zaufany i grał w poprzedniej organizacji.. ale nie zamykamy się na nowych, jak najbardziej zapraszamy. WISEGUYS: @borrko @kinreip @ciongmen @benji @zipek @Joka @roe @milus @wojtekmetin2

Edytowane przez borrko
FINKPOWER, trupa, zipek i 33 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin