Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

la monkey trees

Gracz
  • Postów

    22
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana la monkey trees w dniu 26 Stycznia 2025

Użytkownicy przyznają la monkey trees punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia la monkey trees

Współpracownik

Współpracownik (7/14)

  • Mówca
  • Wyjątkowo popularny
  • Dusza towarzystwa
  • Raczkujący
  • Well Followed

Najnowsze odznaki

294

Reputacja

  1. **tdoe skomentowal, polubil i udostepnil dalej od dawna zapowiadana przez goat manow z lasu nuteczke dudniaca bassem na glosnikach jak zla.**
  2. **Thezzy zostawił polubienie i pchał dalej wcześniej zapowiadany track udostępniając go na socialach**
  3. ACT I ACT II ACT III ACT IV ACT V ACT VI ACT VII ACT VIII ACT IX ACT X
  4. — UNCLE D, I HOPE YOU HAVEN'T FORGOT ABOUT ME Wszyscy znamy tych starych znajomych, którzy nagle przypomnieli sobie o naszym istnieniu i odzywają się po latach z prośbą o "małą" przysługę, prawda? Nie inaczej było w przypadku członków załogi DiLanzy i ich pralni - Suds Law Laundromat - w której wielu z nich spędzało sporo wolnego czasu. Atmosfera w niej tego dnia była jak zwykle napięta. Pralnia, pełniąca rolę nieoficjalnej kwatery grupy, tętniła życiem. Tętniła aż do momentu, gdy drzwi otworzyły się z hukiem, a w progu stanął James Marshall, ten niepokojąco spokojny agent federalny, składając nie tyle niezapowiedzianą, a niespodziewaną wizytę. Bez zbędnych wyjaśnień Marshall oznajmił, że musi porozmawiać z Wujkiem Donaldem, i to natychmiast. Spotkanie trwało około trzydzieści minut, a wychodzący z pralni Marshall zostawił po sobie więcej pytań niż odpowiedzi. Donald, z miną zdradzającą zarówno złość, jak i niepokój, zwołał natychmiastową naradę w swoim biurze. Za zamkniętymi drzwiami odbyło się spotkanie w wąskim gronie, gdzie znajdowali się ludzie tylko najbardziej zaufani. Z czym więc przyszedł stary dobry znajomy? Chciał pozbyć się byłego członka gangu motocyklowego, niejakiego Glenna Chambersa. Chambers, który kiedyś był cennym aktywem w lokalnym półświatku, teraz stał się dla Marshalla przeszkodą – prawdopodobnie za dużo wiedział albo zbyt mocno zaszedł komuś za skórę. Problem polegał na tym, że Glenn nie był zwyczajnym oprychem. Co z tym wszystkim zrobić? Marshall nie prosił o przysługę jak ten stary znajomy, on stawiał żądania. Wiedział o nas coś, czego inni niekoniecznie, a gdyby uległo to zmianie - problemom nie byłoby końca. Wszyscy dobrze wiedzieli, że sprawa jest poważna. Niektórzy, tacy jak Greco uważali, że Marshall nie zostawi ich w spokoju. "Zrobi z nami to samo, co z Chambersem, gdy tylko staniemy się niewygodni" – zauważył Greg, patrząc z napięciem na Donalda. Ten jednak nie miał wyboru. "Lojalność w rodzinie to podstawa. Tylko my czterej o tym wiemy, i tak ma pozostać. Paulie, starszy brat Michaela obecnego na spotkaniu za zamkniętymi drzwiami, mimo, że nie był wtajemniczony, wyczuwał nadzwyczajne napięcie w ich otoczeniu. W końcu jak można nie zauważyć, że coś nie gra, skoro przychodząc na zwyczajne spotkanie z bratem do biura w jego pralni, zastał bałagan, który porównać można było do przejścia tam tornada? Przecież to Donnie po spotkaniu z Marshallem z wściekłości rozniósł pół biura. Alfie musiał wyjechać i poukładać sprawy w North Yankton po śmierci Johnego, nie mógł być w dwóch miejscach na raz. Mobsterzy pod skrzydłem Palermy musieli uporać się z problemami, których ciągle przybywało. Z jednej strony oprychy wpadające po haracz do pralni nie dające spokoju, a z drugiej - znajomy, który wpadł po latach, mając kompletnie gdzieś, co przez ostatni czas działo się w życiu każdego z nich. Czy mogło być gorzej? Jedno było pewne. Jeśli ktoś miał się za to zabrać, to musiał to załatwić tak, by ani Uncle D, ani Alfie, ani sam Marshall nie mieli wątpliwości, że do sprawy nie trzeba będzie później wracać, bo w innym wypadku konsekwencje mogły być druzgocące.
  5. **Thezzy zostawia like po kliknęciu w powiadomienie i udostępnia dalej na portalach społecznościowych kawalek znajomego.**
  6. **Theron już przed premierą woził się po mieście w i love abyssal ghouls tee, promował drop ich merchu na socialach z momentem oficjalnej premiery.**
  7. **Thezzy świętuje z Ghoulhunt swój pierwszy wspólny numer z nim pod szyldem Abyssal Ghouls, zostawił like i udostępnia go wszędzie gdzie się da na social mediach.**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin