Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Solène Maëlys Sorel


tennessee

Rekomendowane odpowiedzi

 


xBX0Epq.pngSolène Maëlys Sorel

Solene Sorel przyszła na świat 20 czerwca 1996 roku w szpitalu Centre Hospitalier Princesse Grace, zlokalizowanym w dzielnicy La Colle w Monako. Córka Harlana Sorela, architekta wnętrz specjalizującego się w luksusowych projektach dla hoteli i apartamentów na Riwierze, oraz Hélène Dalle - nauczycielki literatury francuskiej z Marsylii. Była jedynaczką, wychowywaną w przestrzeni, gdzie wszystko miało swoje miejsce, czas i głębię, ale brakowało ciepła. Jej dzieciństwo przebiegało w idealnym porządku, z ojcem wiecznie zajętym projektami i matką zamkniętą w papierach. Solene nauczyła się wcześnie nie przeszkadzać, nie pytać, nie pchać się do centrum uwagi. Edukację rozpoczęła w prywatnej szkole École Saint-Charles, a następnie uczęszczała do Liceum Plastycznego w Nicei. Jej pasją od zawsze był rysunek, forma i łapanie detali, których nikt nie zauważał. Nie była wybitna w nauce, ale każdy nauczyciel pamiętał ją jako tę, która rysuje rzeczy milczące. Interesowały ją kształty, nie słowa. W wolnym czasie przekształcała stare ubrania swojej matki i próbowała zrozumieć, jak działa szew. Po le bac (matura) próbowała studiów w Genewie, na kierunku grafiki użytkowej, ale zrezygnowała po drugim semestrze. Czuła się obco, zbyt technicznie. Opuściła uczelnię bez dramatów. Miała wtedy 20 lat, kilka szkicowników, starego laptopa i poczucie, że jej miejsce jeszcze nie istnieje. Zanim na dobre wróciła do Francji, wyjechała na trzy miesiące do Miami. To była spontaniczna decyzja, zrodzona z frustracji po krótkim epizodzie w agencji reklamowej w Lyonie. Wylądowała u znajomej matki - byłej malarki prowadzącej studio sitodruku na Little River. Miami było dla niej zderzeniem z kolorem, chaosem i bezwstydną ekspresją. Pracowała nocami w drukarni tekstylnej, mieszała farby, przygotowywała sita, czasem zostawała po godzinach, żeby obserwować innych. Tam po raz pierwszy wystawiła własne projekty - kilka topów zszytych z resztek. W katalogu zapisano ją jako "Sol", bez nazwiska. Ktoś powiedział jej wtedy: "you’ve got the hand" - i to zostało. Miami nauczyło ją improwizacji. Przez kolejne lata żyła bez planu, ale z rutyną. Pracowała jako pomoc biurowa w agencjach kreatywnych, dorywczo jako składaczka katalogów dla showroomów meblarskich. Pomiędzy Genewą, Marsylią a Lyonem przemieszczała się bez przywiązania, zbierając zlecenia za gotówkę i robiąc projekty, których nigdy nie podpisywała. Miała smykałkę do tekstur, do połączeń kolorystycznych, do „coś tu nie gra”. Ale nie miała przebicia, ani potrzeby robienia wrażenia. Nie była ani introwertyczką, ani duszą towarzystwa - była obecna tylko tam, gdzie rzeczy działy się naprawdę. Wieczorami, w ukryciu, przerabiała stare ubrania kupione na wagę, robiła moodboardy, szyć uczyła się na porwanych rękawach i notowała, jak układa się tkanina na ciele. Nie miała planów na własną linię, ale potrzebę składania rzeczy, które do siebie pasują. W 2022 roku zdecydowała się przeprowadzić do Los Santos. Nie z ambicji, a z potrzeby zmiany klimatu. Wynajęła pokój w Morningwood, nad salonem fryzjerskim prowadzonym przez parę z Koreatown. Dorabiała jako baristka w kawiarniach, robiła grafiki promocyjne dla lokalnych wydarzeń i ulotki dla warsztatów tatuażu. Zaczęła przerabiać bluzy dla znajomych, poprawiała krój, szyła nieregularnie. Wszystko drobne. Wszystko bez nazwiska. Solene nie miała nawet portfolio. Miała tylko folder na dysku nazwany „zrobione/nie pokazane”. Mieszkała tanio, jadła skromnie, ale miała święty spokój i świadomość, że nikt jej nie goni. Z czasem zaczęła pojawiać się w miejscach, gdzie tworzono rzeczy, które miały sens. Czasem w galeriach jako pomoc techniczna, czasem w atelier jako „ta, co przynosi materiały i zostaje dłużej, niż trzeba”. Ludzie zaczęli ją kojarzyć. Nikt nie znał jej nazwiska, ale pamiętali spojrzenie. Zawsze patrzyła w miejsce, które potem trzeba było poprawić. Solene nie ma tytułu, nie ma stanowiska. Jest obecna przy wszystkim, co wymaga oka i korekty. Pojawia się tam, gdzie ktoś inny by nie zauważył potrzeby. Ale coraz częściej sięga po własne rozwiązania. Szkicuje rzeczy, które śnią się tylko jej. Łączy materiały, które nie powinny się spotkać. Wciąż mieszka skromnie, w dwupokojowym mieszkaniu przy Ineseno Road, na wzgórzach Mirror Park. Nie pokazuje się publicznie. Jej Instagram to zestaw fragmentów: faktura betonu, krzywe szycie, żółta nitka na czarnym tle. Nie podpisuje prac. W relacjach prywatnych jest oszczędna, ale nie zimna. Trzyma dystans. Unika relacji z ludźmi z głośnym ego. Wierzy w rzeczy robione dobrze, a nie szybko. Nie mówi o sobie. Nie opowiada historii. Ale jeśli ktoś raz zobaczy, jak pracuje jej dłoń - nie zapomni tego. Solene nie chce sławy. Chce być obecna tam, gdzie rzeczy są prawdziwe. Nie ma planu na karierę. Ma tylko poczucie, że jak coś widzi - to warto, by zostało. Dzieciństwo w Monako nauczyło ją patrzeć, ale nie błyszczeć. Młodość w Genewie i Marsylii dała jej narzędzia, ale nie dała celu. Los Santos ma być przestrzenią do budowania od nowa. Obecnie pracuje jako dyrektorka kreatywna w Saintveil.

• Relacje z Koreatown i środowiska tattoo są stałe, wspólnie robią zlecenia i pomagają sobie wzajemnie.
• Solene ceni się za lojalność, wyczucie i spokojny sposób bycia przy pracy.
• Była skejterką - miała balans i zajawkę na ciuchy, które żyją w ruchu


                                                                 

         sEcBdJ8.png      LIFEINVADER       pVJdz4R.png        SAINTVEIL 

 


 

Spoiler
Imię i nazwisko postaci: Solene Sorel
Numer konta postaci: TBA
Przynależność: Saintveil

 

Edytowane przez tennessee
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin