Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[16.06] [EP] AALI-BEE - SILENT SEASON


toniezombie

Rekomendowane odpowiedzi

**W piątkową noc o 23:00 Aali-Bee zaskoczyła słuchaczy premierą swojego najnowszego projektu – EP pt. „SILENT SEASON”. To pięcioutworowa opowieść, która powstała w czasie jej ciszy w sieci, a której zapowiedzi pojawiały się zarówno w mediach społecznościowych, jak i na billboardach w kluczowych lokalizacjach. To pierwsza tak intensywna kampania promocyjna w jej karierze – i jednocześnie najbardziej osobista. Tytuł „SILENT SEASON” nie jest przypadkowy – odnosi się do okresu milczenia po wydaniu trzech pierwszych singli, kiedy Aaliyah celowo wycofała się z internetu. Wbrew pozorom, nie był to czas odpoczynku, a głębokiej pracy twórczej. Prawda jest taka, że dziewczyna musiała zniknąć by przetrawić pewne rzeczy. EP-ka zawiera pięć numerów, z których każdy dotyka innego aspektu wewnętrznej walki – z samotnością, presją, oczekiwaniami, przemianą oraz powrotem do głosu. To emocjonalna podróż przez czas, gdy „było cicho”, choć w środku działo się wszystko. Dla Aali-Bee to symboliczny moment. Z jednej strony – zamknięcie rozdziału, z drugiej – otwarcie drzwi do pełniejszej, dojrzalszej wersji siebie jako artystki. Jak na pierwszy większy projekt, pokazała klasę i świadomość swojej marki.**

 

1. COLD AFTER U

Spoiler

[verse 1]
Tęsknie za mym rozsądkiem, chociaż cieszę się, kiedy piszesz,
Znów czekam na DM, a dostaję tylko ciszę,
I znów mówisz "Wiesz, ja tak nie potrafię",
Cóż, przecież to wiedziałam, może kiedyś to zostawię,
Kto jest teraz w snach? Kto ma twój czas?,
Czemu mnie boli to, choć wiem że nie mam szans?,
Czasami sprawdzasz co u mnie, to znowu trwa chwilę
Czuję, że nic nie znaczę; po co ten wysiłek

[chorus]
I gdybym mogła to zostawić, może w końcu bym odeszła
Lecz czekam na twój tekst, choć wiem, że to nie ma sensu
Mówiłeś że nie umiesz, przecież już o tym wiedziałam
I’m into you jak głupia, teraz mam czego się bałam
Więc przez ciebie piszę love song (love song, love song),
przez ciebie piszę love song (love song, love song)
przez ciebie piszę love song (love song, love song)
przez ciebie piszę love song (love song, love song)

[verse 2]
przez ciebie pisze love song
typ piosenki, przy której leżysz i mówisz “kolejna”
Yeah, chciałabym już odpuścić
Ale znów piszesz a ja się łapie, nie umiem tego zmienić
Podwójna dawka, może chociaż dziś zasnę 
Chciałeś zabawy, ja chciałam więcej, teraz marznę
Mogłam się powstrzymać, chciałam poczuć się jak w niebie
tabletki ze szczęściem, bierzesz jedną a ja dwie

[chorus]
I gdybym mogła to zostawić, może w końcu bym odeszła
Lecz czekam na twój tekst, choć wiem że to nie ma sensu
Mówiłeś że nie umiesz, a ja już o tym wiedziałam
I’m into you jak głupia, teraz mam czego się bałam
Więc przez ciebie piszę love song (love song, love song)
przez ciebie piszę love song (love song, love song)
przez ciebie piszę love song (love song, love song)
przez ciebie piszę love song (love song, love song)

2. WASTE OF TIME

 

Spoiler

[intro]
Wlej tam tą suke, niech się rozpuści
Za chwile zniknie, ale może pomoże
Dobra, kij tam z tym...
Mam cię, phah
Ej, ej, co jest z tobą? uh
No co jest z tobą? uh

[verse 1]
Co jest z tobą?
Od rana próbuje ogarnąć, co ci siedzi w głowie,
Piszę ci książkę na Messengerze, serio,
Wylewam serce, chciałam tylko żebyś wiedział co czuje,
Nie chcę już tu być,
Bo nikt nie kuma, co mam w głowie,
A jak kuma to na pokaz, pieprzyć,

[chorus]
Tu nie ma co oglądać, serio
Nie ma co oglądać, serio
Chciałam tylko kawałek, kawałek tego tortu
Chciałam tylko kawałek, kawałek tego tortu
Nie chcę marnować już czasu, szkoda czasu
Szkoda czasu, szkoda czasu
Szkoda czasu, szkoda czasu
Nie chcę marnować już czasu, szkoda czasu
Szkoda czasu, szkoda czasu
Szkoda czasu, szkoda czasu

[verse 2]
Pytam dokąd zmierza, mówi "tam gdzie papier"
Próbowałam to dogonić, ale droga znika pod stopami
Chcą być blisko mnie, bo pachnę jak złoto
Śpiewam o niczym, bo nie mam słów
Chcę to wymazać, zmaż, zmaż to

[chorus
Tu nie ma co oglądać, serio
Tu nie ma co oglądać, serio
Chciałam tylko kawałek, kawałek tego tortu
Chciałam tylko kawałek, kawałek tego tortu
Nie chcę marnować już czasu, szkoda czasu
Szkoda czasu, szkoda czasu
Szkoda czasu, szkoda czasu
Nie chcę marnować już czasu, szkoda czasu
Szkoda czasu, szkoda czasu
Szkoda czasu, szkoda czasu
 

3. HOPE DEALER

 

Spoiler

[intro]
zamknięta w labiryncie,
zamknięta w labiryncie,
zamknięta w labiryncie,

[verse 1]
Nie pytaj, gdzie byłam w nocy
Nie mów, że wiesz lepiej niż ja
Chciałam cię tylko ostrzec,
Nie jestem dla ciebie dobra
Nigdy nie byłam święta
Myślę o sobie, nie pytaj dlaczego
Znów się wymykam, gdy zapada zmrok
I gubię się w cudzych ramionach

[chorus]
Ale i tak wracasz
Wracasz, wracasz,
Wracasz
Wracasz, 
mimo że to nie ma sensu
Za mało miejsca w moim sercu
Ale ty i tak ciągle tu wracasz
Rozdaje nadzieje jak karty
Nie chcę zadnych reguł, gram o wszystko tak jak high goals
Yeah, przecież o tym wiesz
Trzymam ich na dystans, rzucam sercem tak jak dice rolls

[verse 2]
Wiesz że ciężki wybór
Bo jestem zamknięta w zjebanych myślach
Głowa pęka, serce targa
Wiesz, że mam wybór
Ty ciągle cierpisz, a ja twarda jak kamień
Daję ci wszystko co mogę
Ale w środku czuję tylko pustkę
Zamknięta w tej grze jak w lekach
Wciąż walczę z pokusami które ciągną mnie na dno
Zobaczyłam go w tłumie, coś jak z innego świata
Przepraszam że dałam ci nadzieje, co za strata

[chorus]
Ale i tak wracasz
Wracasz, wracasz
Wracasz
Wracasz, 
mimo że to nie ma sensu
Za mało miejsca w moim sercu
Ale ty i tak ciągle tu wracasz
Rozdaje nadzieje jak karty
Ale ty i tak ciągle tu wracasz, uzupełniając pustke
Yeah, przecież o tym wiesz
Trzymam ich na dystans, rzucam sercem tak jak dice rolls

4. LIKE IT QUIET

 

Spoiler

[Intro]
To jak..
To ciągle w mojej głowie
Ciągle w mojej głowie

[chorus]
Dzisiaj siedzę sama
Dzisiaj siedzę sama
Bywam sama, wiem że ty też tak czasami masz
Siedzę w swoim kącie
Leci dym, mam vibe
Nie pisz do mnie, nie dzwoń, nie chce z nikim grać

[verse 1]
Nie chcę być wredna
W moim pokoju cisza, tu mi dobrze
Nie przeszkadzaj, nie mów nic, mam swoje jazdy
Introwertyk, choć czasem robię show
Solo, sama gram tu cały set
W weekendy siedzę znowu sama w domu
Odpływam, jakbym była na księżycu
Nie odbieram dziś, wyciszam telefon znowu

[chorus]
Dzisiaj siedzę sama
Dzisiaj siedzę sama
Bywam sama, wiem że ty też tak czasami masz
Siedzę w swoim kącie
Leci dym, mam vibe
Nie pisz do mnie, nie dzwoń, nie chce z nikim grać
Dzisiaj siedzę sama
Dzisiaj siedzę sama
Bywam sama, wiem że ty też tak czasami masz
Siedzę w swoim kącie
Leci dym, mam vibe
Nie pisz do mnie, nie dzwoń, nie chce z nikim grać

[verse 2] 
Dzisiaj mam luz, nie psuj tego błagam
Piszesz "chodź na miasto", ogarniam swój bałagan
Leżę z nogami w górze, w sumie to nic nie robię
Chcesz kawałek mnie? To ustaw się na dole
Sto wiadomości, ale dalej nie czytam
Lato za oknem, ale wolę swoją cisze
Serce wolne, zero presji
Daj mi spokój, nie chce słuchać o depresji
Pokochaj siebie, zanim będziesz mi szukał dram
Myśli lecą dość wysoko, raczej nie chcę spać

[chorus]
Dzisiaj siedzę sama
Dzisiaj siedzę sama
Bywam sama, wiem że ty też tak czasami masz
Siedzę w swoim kącie
Leci dym, mam vibe
Nie pisz do mnie, nie dzwoń, nie chce z nikim grać
Dzisiaj siedzę sama
Dzisiaj siedzę sama
Bywam sama, wiem że ty też tak czasami masz
Siedzę w swoim kącie
Leci dym, mam vibe
Nie pisz do mnie, nie dzwoń, nie chce z nikim grać

5. RUSH HOUR

 

Spoiler

[Chorus]
znów w godzinie szczytu,
w ciszy znikam jak muzyka, uh-huh,
znów w godzinie szczytu,
czas przestaje mnie dotykać, woo,
z dala od całych dram

znów w godzinie szczytu,
w głowie cicho jak nigdy,
płynę w stronę szczytu - szczytu,
w barwach tonę, nie pytaj, uh-huh,
znów w godzinie szczytu,
lecę, lecę, lecę,

znów w godzinie szczytu,
płynę, płynę, płynę,
z dala od całych dram,
znów w godzinie szczytu,
w ciszy znikam jak muzyka, uh-huh,
płynę w stronę szczytu - szczytu,
czas przestaje mnie dotykać, woo,

[verse 1]
wystarczy że powiesz "tak"
nie spinaj się, baby to nie ten film
możemy jechać na skróty lub w dal
miasto śpi, a my znikamy jak blackout
gdzie ty jesteś? Co tam masz?
wpadnę po ciebie, niech nie mija czas
czego chcesz? Mam to przy sobie
Patrzysz mi w oczy, znowu wiruje mi w głowie
to we mnie buzuje, nie tlumie tego więcej
patrzą się w klubie, ale lecą moje wersy
dwa fuck'i w górze, już nie czuje żadnej presji
druga w nocy, noc jest jeszcze młoda
to moja nagroda

[chorus]
znów w godzinie szczytu,
w ciszy znikam jak muzyka, uh-huh,
znów w godzinie szczytu,
z dala od całych dram,

znów w godzinie szczytu,
w głowie cicho jak nigdy,
znów w godzinie szczytu,
w ciszy znikam jak muzyka, uh-huh,

znów w godzinie szczytu,
płynę, płynę, płynę,
znów w godzinie szczytu,
płynę, płynę, płynę,
z dala od całych dram,

znów w godzinie szczytu,
w ciszy znikam jak muzyka, uh-huh,
płynę w stronę szczytu - szczytu,
w barwach tonę, nie pytaj, woo,

[verse 2]
bez ciśnienia, chill mam
Nie musimy śpieszyć się
Złap ten vibe, i chodź ze mną
Zostaw dramy, nie są warte łez
To nasz czas, odpul cały stres
Kręcę felgi w ten rytm
Dłoń na kierzę, w głowie ciężki trip
ten złoty AP wciąż błyszczy, jak mój styl
Nie gram z nimi, to nie mój deal
lecę jak dym z blunta
sześć-cztery, łapię prędkości szczyt
otwórz okna, łap powietrze, niech żyje beat
może jesteś tym jedynym, mój sweet dream
Jedna na milion, reszta to tylko fake scene

[chorus]
znów w godzinie szczytu
płynę, płynę, płynę
z dala od całych dram
płynę w stronę szczytu
w ciszy znikam jak muzyka, yeah 
płynę w stronę szczytu - szczytu
czas przestaje mnie dotykać, yeah

znów w godzinie szczytu
płynę, płynę, płynę
z dala od całych dram
znów w godzinie szczytu
w ciszy znikam jak muzyka, uh-huh
płynę w stronę szczytu - szczytu
czas przestaje mnie dotykać, woo

znów w godzinie szczytu
w ciszy znikam jak muzyka, uh-huh
płynę w stronę szczytu - szczytu
w barwach tonę, nie pytaj, woo

PROMOCJA:

KOSZTA:

ODGRYWKA:

Spoiler

https://imgur.com/a/UlzYSXk (SS'Y MI SIE USUNĘŁY Z NAGRYWANIA PIERWSZEGO NUMERU, ODRATOWAŁEM COKOLWIEK Z LOGÓW)

 

https://imgur.com/a/ym2gelr (pozostałe 4 numery)

 

OOC:

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Aaliyah Bordeaux
Link do profilu postaci: Aaliyah Bordeaux
Numer konta postaci: 1322260874

 

 

Edytowane przez toniezombie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin