Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Alone In The Robbery That Is Rowe Ford


haha10

Rekomendowane odpowiedzi

RYSbT0J.pngRowe Ford i Zane Colby maja po dwadziescia lat. Pochodza z Los Angeles, mieszkaja poza systemem, funkcjonuja bez nazwiska na drzwiach i bez cyfry w urzedzie podatkowym. Nigdy nie mieli pracy. Nie dlatego ze nie potrafili. Po prostu od poczatku wiedzieli ze nie musza. Zaczynali od prostych kradziezy. Portfele, telefony, gotowka. Glownie na imprezach, gdzie ludzie zostawiali swoje rzeczy w kurtkach, a kurtki w zupelnie obcych pokojach. System byl banalny. Zbiorowa nieuwaga to najwiekszy sprzymierzeniec. Brali to co latwe i sprzedawali to co znika najpewniej. Nic ponad to. Potem przyszly pojazdy. Nie byle jakie. Tylko te powyzej stu tysiecy. Czasem sto piecdziesiat, czasem dwiescie, najczesciej pomiedzy dwiescie a trzysta. Raz trzysta osiemdziesiat. Rekord padl przy aucie wartym ponad czterysta tysiecy. Kradli glownie SUVy i sportowe. Tylko te. Nic ponizej progu luksusu. Gdy auto bylo mniej warte niz zegarek jego wlasciciela, nie interesowali sie nim. Nie podejmowali ryzyka bez zwrotu. Zane specjalizowal sie w dostepie. Rowe w logistyce. Wiedzieli gdzie sa kamery, gdzie sa martwe strefy, gdzie parkuje sie pojazdy bez opieki i gdzie zamozni ludzie zostawiaja swoje klucze w kieszeni kurtki w restauracji z valetem. System dzialal bez zbednych slow. Bez chaosu. Dzialali razem. Zawsze we dwoch. Pojazdy znikaly z miasta i nigdy nie wracaly. Szly poza stan. Gotowka, zero papieru, zero sladow. Zawsze przez kontakt, nigdy przez ogloszenie. Siec byla sprawdzona, zamknieta, bez sentymentow. A to wszystko przez ich znajomego, ktorego dalej nikt nie zna. Z czasem pojawil sie nowy towar. Bizuteria. Zegarki, naszyjniki, pierscionki. Nigdy rzeczy tanie. Nigdy sztuczne. Zegarki powyzej dwudziestu tysiecy. Naszyjniki, ktore dawal mezczyzna, z ktorym kobieta juz nie chce miec nic wspolnego. Pierscionki, ktorych wartosc przewyzszala wspomnienia. Rowe potrafil ocenic cene po samej wadze. Zane po sposobie zamkniecia. Sprzedaz odbywala sie tak samo jak przy pojazdach. Szybko, pewnie, bez pytan. Nie korzystali z lombardow. Nie mieli kontaktu z jubilerami. Wszystko rozchodzilo sie poza obiegiem. Ludzie kupowali bo nie pytali. Rynek luksusu nie wymaga certyfikatow. Wymaga jedynie ciszy i ceny. Mieli zasady. Nigdy nie wracac dwa razy w to samo miejsce. Nigdy nie isc w dol z jakoscia. Nigdy nie kombinowac z przemoca. Nie prowokowali. Grali pod radarami. Nie byli rozpoznawalni. Ich twarze krazyly po internecie. Unikali kamer, kontaktu, rozpoznania. Nie byli nikim, kto rzuca sie w oczy. Tylko kazdego dnia ktos gdzies zostawal bez auta albo bez zegarka. Zgony materialne, bez swiadkow i bez dzwieku. Pieniadze nie szly na pokazy. Styl byl czysty. Minimalistyczny. Gdy ktos pytal czym sie zajmuja, odpowiadali ze nie maja czasu. Gliniarze znaja ich istnienie. Podejrzenia sa. Nic konkretnego. Za duzo przypuszczen, za malo danych. W Los Angeles zbyt wielu ludzi kradnie zbyt amatorsko. Ich wyroznia brak bledow. Nie wiadomo gdzie sa dzis. Jedni mowia ze sa w miescie i dzialaja dalej. Inni, ze wyjechali. Jeszcze inni, ze juz nie musza nic robic. System byl wydajny. Zyski pozwalaly zniknac. Jesli gdzies w Los Angeles zniknelo auto warte pol miliona, albo zegarek nie trafia na nadgarstek wlasciciela po weekendzie na wybrzezu, istnieje szansa ze przeszlo przez ich rece. I nigdy juz ich nie zobaczysz. Pieniadze znikaja u nich tak szybko jak pojazdy z miejsc parkingowych. Nie inwestuja, nie planuja, nie mysla o przyszlosci, wszystko leci na stol, na noc, na hotel, ktorego nawet nie zapamietuja. Zamawiaja kobiety bez nazwisk, w grupach, z dyskretnych kontaktow i zawsze za gotowke. Balety sa intensywne, drogie i zawsze tymczasowe, jakby wiedzieli, ze wszystko zawsze moga.

Edytowane przez haha10
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin