Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

The Arzano Crime Family


Kekse

Rekomendowane odpowiedzi

                                   


vEWZii1.pngLa Cosa Nostra, znana również jako Mafia Amerykańska, bądź w pop-kulturze przedstawiana pod skróconą nazwą Mafia, to szereg organizacji przestępczych powstałych w USA na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Początki La Cosa Nostry ściśle związane są z masową imigracją imigrantów włoskiego pochodzenia na wschodnim wybrzeżu. Na początku swojego istnienia, włoska mafia współpracowała z irlandzkimi zorganizowanymi grupami przestępczymi, kontrolującymi największy port w Ameryce, oraz dzielnice przyportowe podczas pierwszej jak i drugiej dekady dwudziestego wieku. Tak zwany Five Points Gang, założony przez Włocha noszącego imię Paul Kelly. Organizacja przestępcza założona przez P. Kelly na swoim początku zrzeszała głównie imigrantów irlandzkiego pochodzenia, anektując pomniejsze irlandzkie gangi takie jak Dead Rabbits, bądź Whyos, działające w tamtych czasach na terenach Nowego Jorku. Następnie, FPG zostało zasilone przez masy imigrantów włoskiego pochodzenia, zrzeszając w swoich strukturach sławne persony takie jak Charles "Lucky" Luciano, bądź Alphonse "Al" Capone. W historii La Cosa Nostry czas największego rozkwitu rozpoczyna data szesnastego stycznia tysiąc dziewięćset dziewiętnastego roku. Wtedy to amerykańskie władzę wprowadziły do USA prohibicję, zakazującą obrotu, posiadania oraz spożywania alkoholu. Nieopodatkowane, ogólnie pożądane dobro jakim był alkohol sprawiło, że przestępstwa związane z nielegalną dystrybucją i transportem trunków bazowanych na etanolu stało się społecznie akceptowalne, nawet przez reprezentantów organów ścigania, oraz polityków. W pierwszych trzech miesiącach od wprowadzenia osiemnastej poprawki do konstytucji ilość morderstw w krainie możliwości wzrosła o 40%. Brutalne gangi takie jak Chicago Outfit, bądź nowojorskie gangi wywęszyły fortunę w nielegalnym obrocie nieopodatkowanym alkoholem. Większość alkoholu była sprowadzana z Kanady, Karaibów, bądź środkowej części Stanów Zjednoczonych, gdzie dalej destylowano wszelkiego rodzaju trunki, mimo odgórnego zakazu przez władzę. W tysiąc dziewięćset dwudziestym roku do władzy w Włoszech dorwał się Benito Mussolini, zagorzały przedstawiciel partii faszystowskiej. Spowodowało to masową imigrację Włochów do USA, której częścią byli również członkowie sycylijskiej Cosa Nostry, która została skutecznie rozbita podczas kadencji B. Mussoliniego. Z wielkim zasobem ludzkim, zorganizowane grupy przestępcze zrzeszające imigrantów o włoskim pochodzeniu dorobiły się ogromnej fortuny na nielegalnym obrocie alkoholem, zdecydowanie większej niż zarobki z wcześniej prowadzonych rakiet finansowych, takich jak prostytucja, hazard bądź wymuszenia. W latach dwudziestych, podczas prohibicji rozpoczęły się walki o władzę i kontrolę nad najbardziej lukratywnymi rakietami finansowymi. Włoskie gangi spod szyldu La Cosa Nostra toczyły krwawe i brutalne wojny z organizacjami irlandzkimi, żydowskimi, oraz z innymi włoskimi gangami. W końcówce lat dwudziestych doszło do wojny między założycielami Genovese Crime Family, oraz Bonnano Crime Family, nazwanej potem wojną Castellamaryjską, zakończoną egzekucją Joe Masseria. Po zwycięstwie w wojnie Castellamaryjskiej, Salvatore Manzano podzielił Nowy Jork na pięć rodzin mafijnych, wprowadzając pierwowzór porządku, który znamy dziś. Salvatore, jako najpotężniejszy boss w Nowym Jorku podczas tego okresu ustalił kodeks, którego przestrzegać miał każdy członek mafii. Ustalił on również odgórnie strukturę dla rodzin mafijnych, aby zunifikować ich działanie. Salvatore Manzano następnie mianował samego siebie szefem wszystkich szefów, co do prowadziło do wielu negatywnych reakcji, a następnie jego egzekucji z rozkazu Charlesa Luciano, wczesniej zamieszanego w egzekucje Joe Masseria.



pLgxTCq.pngPo zabójstwie S. Manzano, Charles "Lucky" Luciano utworzył komisję. Organ zrzeszający liderów największych rodzin mafijnych w USA, podczas którego zjazdów mieli oni głosować, oraz debatować na temat najważniejszych spraw, rozwiązując tym samym problemy między sobą w mniej krwawy sposób. Utworzenie komisji przez Luckiego Luciano zostało odebrane jako utworzenie zorganizowanej przestępczości w USA, oraz wprowadziło La Cosa Nostrę w złotą erę. Podczas okresu panowania Charlesa L. włoska mafia otworzyła się na kontakty biznesowe z innymi grupami przestępczymi, takimi jak gang Bugsiego oraz Lanskego, założony przez Żydów. Zakończenie prohibicji nie zakończyło czasu świetności włoskiej zorganizowanej przestępczości. Z zarobionych na obrocie nieopodatkowanym alkoholem pieniędzy, mafiozi opłacali polityków, korumpowali oficerów pokoju, oraz angażowali się w między innymi lichwiarstwo. Zaangażowano się również w działalność związków zawodowych takich jak Teamsters, bądź International Longshoremen's Association. Wielkia piątka nowojorskich rodzin mafijnych opanowała również związki budowlane, dzięki postawie tradycyjnych związków budowlanych, które wynajmowały przestępców do rozstrzygania konfliktów między związkami. Otworzono się również na budowę kasyn, między innymi za sprawą Meyera Lanskego, oraz jego znajomości z Fulgencio Batista, który wprowadził mafię na Kubę. Po zalegalizowaniu hazardu w Nevadzie, Las Vegas zostało uczynione miastem, w którym każda rodzina mafijna mogła mieć swój wpływ. Zbudowano szereg kasyn, między innymi Flamingo ( którego pierwotny właściciel, Siegel Bugsy, został zastrzelony ze względu na okradanie inwestorów na milionowe sumy) a wkrótce mafia została uznana za nowotwór żerujący na Amerykańskim organiźmie. Era świetności miała się jednak niedługo skończyć, a zwiastowała to akcja organów ścigania podczas spotkania w Apalachin, podczas którego zatrzymano szereg gangsterów, będących u szczytu w przestępczym półświatku lat sześćdziesiątych. W tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym trzecim Joseph Michael Valachi został pierwszym kapusiem w historii mafii. Joe, jako żołnierz został skazany na piętnaście lat więzienia, podczas którego wyroku przebywał w jednej celi z Vito Genovese, od którego podobno miał otrzymać "pocałunek śmierci". Podczas odsiadki zachorował na paranoję, mordując jednego z współwięźniów, uważając go za cyngla wysłanego przez V. Genovese. Przez te morderstwo wyrok miał zostać podwyższony do kary dożywocia, a J. M. Valachi aby temu zapobiec postanowił podzielić się swoją wiedzą na temat działania "This Thing Of Ours". Dzięki zeznaniom Valachiego FBI skazało kilka osób, jednak Joseph jako żołnierz nie posiadał wiedzy potrzebnej do skazania najwyższej ustawionych w hierarchii. Dzięki temu czas świetności LCN trwał dalej, aż do momentu kulminacyjnego w działaniach władz federalnych.



hSMevzk.pngW tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym roku wprowadzono akt RICO, znany również jako Racketeer Influenced and Corrupt Organizations Act, bądź Ustawa O Przestępczości Zorganizowanej I Korupcji. Na podstawie aktu RICO można było skazać każdego, któremu w jakikolwiek sposób udowodniono udział w przestępczości zorganizowanej. Wcześniej, szefowie rodzin mafijnych byli praktycznie niemożliwi do skazania, ze względu na wykorzystanie cyngli. Wprowadzenie aktu RICO sprawiło jednak, że szef rodziny mógł zostać skazany za przestępstwo nawet mało znaczącego wspólnika, który na przesłuchaniu zeznał, że działał z rozkazu danego szefa. Ustawa o Przestępczości Zorganizowanej rozpoczęła proces upadku zorganizowanej przestępczości w USA. Szefowie, ich zastępcy oraz kapitanowie byli skazywani w wielkich sprawach, podczas których na ławie oskarżonych zasiadały dziesiątki osób, którym przedstawiano ogromne ilości zarzutów, zaczynając na przestępstwach podatkowych, na morderstwach kończąc. Wraz z rozwojem technologii oraz kryminologii, coraz ciężej było wyjść bez konsekwencji po morderstwie. Do tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego skazano ponad tysiąc osób na podstawie aktu RICO. W tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym drugim skazano na dożywocie Johna Gottiego, noszącego pseudonim "Teflon Don", na podstawie zeznań informatora Sama "The Bull" Gravano. Gravano rozpoczął zeznawanie po tym, jak FBI przedstawiło mu taśmę, w której Gotti dyskutuje o nim za jego plecami, opowiadając o morderstwach w jakie "The Bull" był zamieszany, oraz o rakietach finansowych jakie prowadził. Wprowadzenie programu ochrony świadków sprawiło, że przestępczość zorganizowana chyliła się ku upadkowi. Jednak, w dwudziestym pierwszym wieku La Cosa Nostra dalej istnieje, a pięć wielkich rodzin mafijnych dalej bierze udział w rakietach, takich jak hazard, prostytucja, handel narkotykami, wymuszenia, oraz przestępstwa białych kołnierzyków. Jednak,  w dzisiejszych czasach wpływy mafii amerykańskiej znacznie spadły, ze względu na urośnięcie w siłę organizacji przedstawiających charakter low-mob, działających głównie na ulicy, oraz zwiększenie się znaczenia przestępczości niezorganizowanej, takiej jak gangi uliczne. Mimo to, La Cosa Nostra nie przestaje funkcjonować, chowając się w cieniu, zamiast pokazując się całemu światu niczym w latach dziewięćdziesiątych.



XzPvpVh.pngRodziny przestępcze w historii Los Angeles od swojego powstania nigdy nie mogły dosięgnąć poziomu swoich nowojorskich odpowiedników. Wczytując się w archiwa z dwudziestego wieku, można przeczytać o Los Angeles Crime Family, znanej również pod prześmiewczym pseudonimem "Mickey Mouse Mafia". Kalifornijska rodzina mafijna powstała w czasach prohibicji, zarabiając jak wiele z organizacji przestępczych w tamtym okresie, z nielegalnego obrotu alkoholem. Swój szczyt osiągnęła w okresie drugiej wojny światowej, będąc dowodzona przez Jacka Ignatiusa Dragna. J. Dragna był uważany za marnego lidera, będącego marionetką w rękach czołowych amerykańskich gangsterów, takich jak Charles "Lucky" Luciano, bądź Alphonse "Al" Capone, oraz Polaka żydowskiego pochodzenia Meyera Suchowlańskiego, znanego w przestępczym półświatku jako Meyer Lansky, wraz z jego wspólnikiem Siegielem Bugsy. Bez prób większego oporu ze strony Jacka D. liderzy gangów ze wschodniej części kraju opanowali studia nagraniowe w Hollywood, oraz otworzyli kasyna w Las Vegas, które oficjalnie miało być częścią terenu rodziny mafijnej z Los Angeles. Po śmierci J. Ignatiusa Dragna "Mickey Mouse Mafia" zaczęła tracić wcześniej zebrane wpływy, stając się rodziną marionetkową, reprezentowaną na Komisji przez Chicago Outfit, gang Al Capone. Zszarganą reputację Kalifornijczyków dobił również proces Aladena James Fratiano, który postanowił zeznawać przeciwko organizacji przestępczej okupującej tereny Los Angeles. Będąc zastępcą głównego bossa na czas jego odsiadki, zeznania Aladena "Jimmy The Weasel" Fratiano posłużyły do skazania wielu żołnierzy LACF. Wraz z wprowadzeniem aktu RICO wpływy "Mickey Mouse Mafia" spadły praktycznie do zera, będąc jedną z najmniejszych organizacji przestępczych z ramienia La Cosa Nostry, licząc jedynie około dziesięciu żołnierzy. Od roku 2012 do dzisiaj za szefa całego ugrupowania uważa się Tommaso "Tommy" Gambino. W ostatnich latach spopularyzowany został trend przemieszczanie jednego z crew rodzin mafijnych z wschodniego wybrzeża na tereny Los Angeles, które dotąd uważane było za "ziemię bez cwaniaków". Załogi rodzin mafijnych z miast takich jak Nowy Jork, Chicago, przemieszczają się na tereny Kalifornii, aby rozpocząć własne rakiety finansowe, unikając polityki mafijnej w Nowym Jorku, podczas której trzeba uważać na każdy stawiany krok. Niektóre z tych Crew następnie odłącza się od głównego sztabu rodziny, zakładając własną rodzinę mafijną, starając się przy tym o uznanie przez Komisję. W historii można również usłyszeć o marionetkowych rodzinach, podstawianych do Los Angeles przez takie nowojorskie potęgi jak rodzina Genovese, bądź Gambino. Główne rakiety takich rodzin związane są z największym ośrodkiem studiów filmowych, znanym na całym świecie, czyli Hollywood. Potomkowie "Mickey Mouse Mafia" utrzymują się również z produkcji i rozprzestrzeniania pornografii, najbardziej znanym członkiem rodziny mafijnej z Kalifornii zajmujący się tym rodzajem interesów został Michael "Porno Mike" Esposito. Rodziny mafijne okupujące tereny zachodniego wybrzeża nigdy nie miały szans z ich wschodnimi odpowiednikami, ze względu na kierunek imigracji włoskiej. Do miast takich jak San Franscisco, Los Angeles oraz Las Vegas trafiał ułamek kapitału ludzkiego włoskich imigrantów, jaki trafiał na ulicę miast takich jak Nowy Jork, New Jersey, Chicago bądź Detroit. Z tego powodu, u swojego szczytu kalifornijski odłam La Cosa Nostry, znany jako Mafia Myszki Miki liczył od dwudziestu, do czterdziestu żołnierzy, rozmiarowo będąc podobnym do pojedynczej załogi najsławniejszej rodziny mafijnej, założonej przez Vincenta Mangano, a następnie nazwanej na cześć Carlo Gambino. Włoscy przestępcy na terenie Los Angeles obecnie zasiadają w cieniu przestępczego półświatka, posiadając mizerne wpływy w porównaniu do meksykańskich organizacji przestępczych, takich jak Meksykańska Mafia, znana również jako La Eme. Wiąże się to również z urośnięciem w siłę przestępczości niezorganizowanej, takiej jak gangi uliczne, które stanowią podstawę dla organizacji Emeros. Na stan marionetkowych rodzin mafijnych w Los Angeles wpływ miała ogólna degradacja potęgi La Cosa Nostra w USA, spowodowana skuteczną kampanią antymafijną amerykańskiego rządu, oraz zwiększeniem się wpływów jednoprocentowych klubów motocyklowych, gangów ulicznych oraz więziennych gangów, takich jak wcześniej wspomniana Meksykańska Mafia, bądź Bractwo Aryjskie. Podobne skutki degradacji wpływów włoskich organizacji przestępczych spod szyldu La Cosa Nostra zaszły w całych Stanach Zjednoczonych, a obecna sytuacja Amerykańskiej Mafii często opisywana jest na przykładzie Małej Italii w Nowym Jorku. Dzielnica, która kiedyś rozciągała się na kilkanaście przecznic, teraz jest zaledwie jedną małą uliczką, na której znajdują się sklepy z pamiątkami oraz restauracje.



Na polecenie Thomasa Greco Salvatore "Sally" Galante, Vincent "Mechanic" Calabre, oraz Joseph "Drums" Bonventre, Austin "Aussie" Montana, Gerard "Grease-Boy" Arzano, James "Bad luck Jimmy" Mangano i Howard "Leggs" Civella zostali wysłani na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, do Los Angeles. Jasno zostało im przedstawione, że nie ma dla nich już miejsce na wschodzie. Teoretycznie, mieli dopilnować jednej z rakiet prowadzonych przez "Tommy Palmer" na zachodnim wybrzeżu, jednak w praktyce, mieli zaangażować się w działalność na własną rynkę, przesyłając jedynie miesięczną opłatę za działanie pod protekcją Thomasa Greco, wynoszącą pięć tysięcy dolarów. Był rok tysiąc dziewięćset siedemdziesiąty piąty, kiedy Galante wraz z swoją załogą postawił nogę na kalifornijskiej ziemi.  Ich załoga musiała zarobić duże pieniądze w szybkim tempie, aby uniknąć interwencji załogi Greco, oraz możliwego zadłużenia u jednego z kapitanów rodziny Genovese. W Los Angeles jako zwykli made-mans oraz associate nie mieli szerokich koneksji w związkach zawodowych, ani wypracowanych schematów działania, musieli zaczynać od początku. Centrum ich działalności znajdowało się w pubie, we wschodniej części miasta, znanej też jako dzielnica przemysłowa. Nie było to spowodowane uwielbieniem członków załogi Galante do pracy, w tamtych czasach większość Amerykanów pochodzenia włoskiego na terenie miasta Los Angeles pracowało jako niebieskie kołnierzyki, pracownicy fizyczni. Nie brakowało w ich szeregach kombinatorów i cwaniaków, na bazie których Galante miał nadzieję poszerzyć kapitał ludzki swojej załogi. Załoga zbierała się w barze "Palm Avenue Lounge", gdzie planowana była większość rakiet. Przez pierwsze chwile własnej działalności, chodziło tylko o jedno, zarobić i przeżyć, unikając interwencji załogi ze wschodu. Piętnastego maja tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego piątego roku, Salvatore Galante wraz z Vincentem Calabre spotkali się z Petro Tonnaro, znanym w sycylijskim półświatku jako "Testa".



y4av7Xk.pngP. Tonnaro był gangsterem, który rozwinął swoją działalność w powojennej Sycylii. Jak wiele z sycylijskich klanów w tamtych czasach, jego organizacja zajmowała się przestępstwami narkotykowymi. Do portu w Palermo przypływały kontenery pełne morfiny, pozyskiwanej z maków wyhodowanych na polach w zachodniej części Turcji. Morfina była następnie przewożona w głąb Sycylii, z dala od największego portu wyspy. Tam, w specjalnie przygotowanych laboratoriach, była poddawana wielu reakcjom chemicznym, zamieniając się w heroinę. Pierwotnie po ustaleniu warunków, transporty były przemycane przez osoby indywidualne, nazywane w przestępczym półświatku mułami. Handel twardymi narkotykami pozwolił grupie Galante rozwinąć skrzydła. Za zarobione pieniądze otwarto ponownie hurtownię spożywczą w dystrykcie przemysłowym Los Angeles. Na papierze miejsce zajmowało się dostawami żywności do pubów, restauracji, szkół oraz innych placówek sprzedających żywność. Hurtownia skupowała żywność oraz składniki do produkcji żywności od lokalnych rolników, oraz importowała potrzebne składniki z innych stanów. Po przejęciu zakładu przez załogę "Salliego" w zmowię z "Testą" otworzono się na import produktów spożywczych takich jak mąką, pomarańcze oraz oliwa, pochodzących prosto z Sycylii. W kontenerach z produktami spożywczymi znajdowały się duże ilości heroiny, schowane w specjalnie przygotowanych skrytkach wewnątrz worków z mąką, pomarańczami, bądź pojemników z oliwą. Ogromne ilości brązowego cukru pozwoliły zbudować potężne podwaliny dla załogi Galante, rynek zachodniego wybrzeża wykazywał się ogromnym popytem, na każdy typ narkotyków, który mógł znaleźć się na rynku. Początkowo, associate załogi trudnili się handlem narkotykami w ilościach detalicznych na własną rękę, tak samo jak nowi członkowie, chcący dołączyć do grupy. Wszystko zmieniło się, kiedy do "Palm Avenue Lounge" przestał przychodzić Joseph "Drums" Bonventre, został aresztowany w transakcji kontrolowanej i skazany na dziesięć lat pozbawienia wolności. Załoga nie mogła pozwolić sobie na większą ilość strat, każdy członek był ważny, w momencie kiedy ilość ludności włoskiej diaspory była znacznie ograniczona w mieście aniołów. Nawiązano kontakt z małymi, słabo zorganizowanymi grupami przestępczymi, którym chłopcy Salvatora Galante zaczęli hurtowo sprzedawać sprowadzoną do stanu heroinę. Narkotykowy biznes przynosił ogromne zyski, a duże ilości pieniędzy pozwalały na rozszerzanie koneksji, korumpowanie reprezentantów związków zawodowych, słabo opłacanych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, oraz inspektorów celnych, co pozwoliło na skuteczne prowadzenie rakiety narkotykowej. Każdego miesiąca Salvatore wysyłał paczkę do Bronxu, w której znajdowała się opłata dla Thomasa Greco. Oprócz interesu heroinowego, członkowie załogi zaangażowali się w organizowanie nielegalnych obwoźnych wieczorów hazardowych, wpływania w sposób zakazany na związki budowlane. Galante Crew operowało więc na tradycyjnych dla Amerykańskiej Mafii rakietach, zarabiając duże pieniądze, bez większego rozgłosu. 



V6WbuIN.jpegJednak, kiedy w grę wchodzą duże pieniądze, zawsze znajdzie się osoba, która będzie chciała zagarnąć wszystko. Chciwość jest jednym z największych mafijnych grzechów, za które można zostać usuniętym z naszego świata, zaraz po byciu współpracownikiem organów ścigania. W pewnym momencie wyjątkową chciwością pochwalił się Austin "Aussie" Montana, jeden z kluczowych associate, członek pierwotnej załogi wysłanej na zachodnie wybrzeże ze wschodu.  Aussie, nazywany tak ze względu na swoje imię oraz nietypową dla Włocha karnację, bliższą Australijczykowi nie był wielbicielem miesięcznych opłat przesyłanych do Nowego Jorku. Nie podobał mu się również łańcuch hierarchii, według którego musiał odpalić większą część doli dla Calabre, który dzielił resztę z Galante. Przekonania Aussiego podzielało wiele z nowych członków załogi, nie zaznajomionych z realiami rodzin przestępczych na wschodzie. Montana szybko zorientował się, że ma poparcie wśród zdecydowanej większości nowych wspólników, postanowił sformować frakcję rebeliantów, mającą na celu obalić rządy "Salliego" i "Mechanica" nad załogą z "Park Avenue Lounge". Wraz z Austinem w frakcji rebeliantów znalazł się James "Bad Luck Jimmy" Mangano, Robert "Docker" Carnelle, Paul "Oven" Barone, Michael "Micky" Scarolle i Vito "Smithy" Juerella. Stanęli oni na przeciw frakcji lojalistów, prowadzonej przez Salvatore Galante i Vincenta Calabre, skupiającej w sobie większość starej gwardii, oraz nieliczną część nowych członków. W następnych dniach członkowie obydwu frakcji byli widziani w kryjówkach, z których wyciągano zmagazynowany przez lata arsenał broni, przygotowanej na czarną godzinę. Nie było trzeba czekać, na pierwsze starcie między frakcjami. Doszło do niego przed Eastsider Motel. Jeden z tamtejszych pokojów służył za ukryty magazyn. Obydwie frakcje, rebelianci oraz lojaliści mieli w planach wykorzystanie znalezionej tam broni do skutecznego uderzenia na frakcję przeciwną. Pierwsi na miejscu byli członkowie lojalistów, Howard "Leggs" Civella i młody wspólnik reprezentujący nową generację załogi Galante, Anthony "Small tuna" Gallano. W momencie, kiedy do Eastside przyjechało auto z przedstawicielami rebeliantów w środku, Robert "Docker" Carnelle i Paul "Oven" Barone. Carnelle i Barone otworzyli ogień z broni krótkiej, gdy tylko zobaczyli Howarda "Leggs" i Anthonego "Small tuna". W stronę lojalistów oddano około sześciu strzałów z pistoletów M1911. Gdy tylko Civella i Gallano zorientowali się co się dzieje, wyciągnęli pobrane z kryjówki uzbrojenie, rozpoczynając strzelaninę. Padła seria strzałów z pistoletów maszynowych Mini UZI. Podczas ostrzału trafiony w nogę przez Gallano został Robert "Docker" Carnelle. Paul Barone będąc pod ostrzałem zaciągnął "Dockera" do środka swojego Lincolna Continentala, staranował jeden z okolicznych płotów, w rozpaczliwej próbie ucieczki z miejsca zdarzenia. W ten sposób oficjalnie rozpoczęła się wojna wewnątrz załogi Galante. Do następnego starcia między frakcjami doszło na terenie hurtowni spożywczej "Barton Food Company".  Rebelianci posłali do hurtowni grupę uderzeniową złożoną z młodych cwaniaków, składającą się z Michalea Scarolli, Vito Juarella, dowodzonej przez Jamesa "Bad Luck Jimmy" Mangano.  Celem rebeliantów było przejęcie dostawy heroiny, która kilka dni wcześniej wpłynęła do terminala wodnego Los Santos, a następnie została przetransportowana do hurtowni. Frakcja przeciwna dla starej gwardii wybrała przeddzień odbioru narkotyków przez grupy z różnych części miasta, jako czas ataku. Na miejscu zastali Vincenta "Mechanic" Calabre oraz Gerarda "Grease-Boy" Arzano. Bardziej doświadczeni gangsterzy zostali zaskoczeni atakiem frakcji A. Montany, mimo to udało im się nawiązać nie jednostronną walkę. Podczas wymiany ognia wewnątrz zakładu ranny został Calabre, który następnie musiał być hospitalizowany. Arzano zdołał ewakuować się, zabierając ze sobą "Mechanica" oraz część ładunku. Frakcja rebeliantów wyrównała wynik z lojalistami, następnego dnia wychodząc na prowadzenie poprzez sprzedaż ukradzionych narkotyków. Trzecie starcie rozpoczęło się po odwiedzinach Galante i reszty frakcji lojalistów u Vincenta Calabry, w szpitalu. Po opuszczeniu szpitalu lojaliści wsiedli do swoich samochodów, mieli w planach rozjeżdżać się do swoich kwater, kiedy nagle z przeciwnej do szpitala przecznicy ruszył samochód. Po zrównaniu się auta z szpitalnym parkingiem w samochodzie zsunęły się szyby, otworzono ogień. W Amerykańskiej Mafii zwykle nie  przeprowadza się ostrzałów z jadących samochodów, uważa się to za nie godny, oraz prymitywny sposób odsunięcia rywala od życia. W zamachu wykonanym przez "Mickiego" i "Ovensa" śmiertelne obrażenia odniósł Salvatore "Sally" Galante. Ciężko raniony w okolicach klatki piersiowej, umiera na stole operacyjnym godzinę po oddaniu strzałów. Napięcie między frakcjami osiągnęło poziom zenitu, polała się pierwsza krew w tej wojnie. Do tej pory lojaliści jedynie bronili swoich rakiet, oraz magazynów, to rebelianci byli stroną ofensywną, jednak śmierć "Salliego" zmieniła wszystko w tym konflikcie. Następne, czwarte starcie zostało zainicjowane przez lojalistów. Ostatecznie konflikt został wygrany przez frakcję lojalistów, a Austin "Aussie" Montana w raz z frakcją rebeliantów zostali rozbici po długim, krwawym konflikcie.



Vincent "Mechanic" Calabre był najlepszym kapitanem, na jakiego mogła liczyć jego załoga operująca na zachodnim wybrzeżu. Jako siedzibę używał lokalu "Calabre Social Club", założonego przez swojego syna Salvatora Calabre. "Mechanic" dożył późnych lat osiemdziesiątych, kiedy zmarł z przyczyn naturalnych w szpitalu, powód zgonu? Nowotwór płuc, najczęstsza mafijna choroba. W załodze doszło do wymiany generacyjnej, starzy gangsterzy odeszli na dalszy plan, zastąpieni przez nowych członków, nie rzadko własnych synów. Załogę po śmierci Vincenta objął Gerard "Greasy-Boy" Arzano, został mianowany kapitanem. Pod wodzą Arzano załoga wchodziła w nowe millenium. Zapaść w narodowym syndykacie na początku lat dwutysięcznych dotknęła również załogę z zachodniego wybrzeża, stracono część koneksji, w końcówcę roku dwa tysiące dziewiątego zatrzymano Howarda "Leggs" Civelle, na podstawie zarzutów o przemyt narkotyków z Sycylii w latach tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć, dwa tysiące osiem. Stara gwardia nie dostosowała się jeszcze do wykorzystania podsłuchów oraz informatorów, postęp cywilizacyjny ich wyprzedził. "Leggs" został skazany na dwadzieścia pięć lat, nie dożył końca wyroku, zmarł z powodu powikłań po zapaleniu płuc, spędzając swoje ostatnie chwilę w więziennym szpitalu. Ostatni z starej gwardii, Arzano, podupadł na zdrowiu w dwa tysiące trzynastym roku, przekazał władzę nad załogą dla swojego syna, Anthonego Arzano. Obecnie, w dwa tysiące dwudziestym piątym roku załoga jest uważana za dysfunkcyjną przez organy ścigania. Jej kapitał ludzki stanowi maksymalnie do dziesięciu osób, zaangażowanych w rakiety narkotykowe, budowlane oraz kręcenie i rozprowadzanie pornografii. Większość członków załogi stanowią dzieci pierwotnych członków frakcji lojalistów, natomiast mniejszość stanowią cwaniacy odstawieni na półkę przez rodzinę Genovese, bądź wysłani do Los Angeles aby wspomóc The Arzano Crew. W ten sposób prezentuje się załoga pierwotnie utworzona przez Salvatore Galante, banitę odstawionego przez rodzinę Genovese na zachodnie wybrzeże. Przez wiele lat działania, załoga pozostała wierna swojej rodzinie ze wschodu, przeżyła erę cadillaków, kokainowy szał, największe aresztowania reprezentantów narodowego syndykatu, procesy głów rodziny Genovese. Obecnie, za siedzibę załogi dowodzonej przez Anthonego Arzano uznaje się dalej "Calabre Social Club", prowadzony obecnie przez sześćdziesięciolatka, Salvatora Calabre.

 

Spoiler

Siema, po dwóch miesiącach przygotowań ruszamy z organizacją w klimatach "The Mob". W tym czasie uzupełniliśmy nasze zasoby ludzkie, przygotowaliśmy nowe zamysły na projekty zarobkowe, biznesy oraz projekty IC. Obecnie na początek planujemy zabrać się za proste rakiety finansowe, typowe dla obecnych załóg mafijnych, czyli nielegalny hazard, dystrybucja narkotyków oraz trefnego towaru. Z biegiem czasu chcemy się rozwijać w kierunku przejścia w przestępstwa gospodarcze, takie jak przekręty związkowe w branży budowlanej, zarządzania odpadami, jednak nie wykluczamy projektów typowych dla kalifornijskich rodzin mafijnych, takich jak między innymi branża pornograficzna. W przyszłości na podstawie obecnie granej załogi chcemy dokonać swoistego awansu w półświatkowej hierarchii i stać się pełnoprawną Crime Family (na wzór rodziny DeCavalcante z New Jersey, która dawniej była załogą Rodziny Genovese, a po urośnięciu w siłę została osobną rodziną mafijną)

Obecnie o zasobach ludzkich naszej organizacji stanowią:
@Blejd @Radexem9em @moonek @AleK@adamm082 @hopti @snorlax
Z większością ekipy spotkaliśmy się już kiedyś w projekcie The Mancuso Crime Family, jednak nie zabraknie nowych twarzy w postaci Adama i Hoptiego.

                                                            Zapraszamy również na nasz discord, na którym prowadzimy HP.
 



 

Edytowane przez Kekse
Rjeck, jarcon, millie i 34 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Mój ulubiony temat znowu powraca na rejony. Cytując Doozana: 

jak zobacze w waszym temacie jakies cipy z brodami i kreskami na brwiach zamiast prawdziwych mobsterow to wchodze wam na glosowke i puszczam ukrainskie piosenki na bocie

Powodzenia!

"Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu, o którym mowa w § 2, w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej."
"Gry komputerowe i obrazy mogą być traktowane jako forma działalności artystycznej, zwłaszcza jeśli użycie symboli nazistowskich służy przedstawieniu historycznych wydarzeń, tła fabularnego lub kontekstu narracyjnego. W takim przypadku ich użycie może być uznane za dozwolone, pod warunkiem że nie ma na celu propagowania ideologii faszystowskiej."

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin