Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Narquise "BABYSPOOK" Parks 🎤


vamp

Rekomendowane odpowiedzi

 



QEpU1TR.jpeg        Narquise "BabySpook" Parks

Narquise Parks to 20 letni mieszkaniec Los Angeles, Gutter Avenue. Od małego dorastał w biednym bloku pełnym przemocy, krzyku, narkotyków i nieustannego strachu. Jego matka pracowała dorywczo w kilku miejscach naraz, żeby utrzymać rodzinę, a ojca praktycznie nie znał – ten odsiadywał długoletni wyrok za napad z bronią w ręku. Dzieciństwo Narquise’a nigdy nie przypominało bajki – zamiast spokojnych zabaw na podwórku musiał szybko nauczyć się patrzeć na świat przez pryzmat ulicy. Już jako kilkuletnie dziecko widział, jak jego sąsiad został postrzelony przed sklepikiem na rogu, a kilka dni później matka zabrała go na pogrzeb, gdzie po raz pierwszy poczuł zimno i bezradność wobec życia. Strach i adrenalina stały się jego codziennością. Pierwszy poważny moment w jego życiu przyszedł, gdy miał zaledwie 13 lat. To właśnie wtedy zaczął obracać się wokół starszych czarnoskórych chłopaków z dzielnicy – jedynych autorytetów, których miał pod ręką. Chłopaki trzymali z gangiem spod karty Deuces (2X) zestawu Rollin Os - Score Gang. Narquise szybko wciągnął się w życie uliczne, zaczynając od najdrobniejszych rzeczy – przenoszenie paczek, przekazywanie towaru, szybkie zlecenia, granie „oczka” podczas spotkań ziomków z większym street credit na projekcie.


Młody, wygadany, z ulicznym sprytem, zaczął zdobywać coraz większe zaufanie. W wieku 16 lat nie był już zwykłym murzyniątkiem od prostych robótek, tylko jednym z tych, którzy rozliczali innych, decydowali, kto ma spaść, a kto jeszcze ma szansę. Na projektach Gutter Ave traktowano go poważnie – był już jednym z nich. Ale jak to w Los Angeles, życie nie dawało nikomu spokoju. Seria nalotów policyjnych i ogromna akcja LAPD rozbiła strukturę gangu. Wielu poszło siedzieć, część zginęła, reszta zaczęła się ukrywać. Narquise znalazł się na zakręcie – musiał znaleźć coś, co pozwoli mu złapać balans. I wtedy pojawiła się muzyka. Codzienne uliczne życie dawało mu materiał na teksty, a jego głowa – energię, żeby to spisać i wyrzucić z siebie. Zaczął pisać pierwsze rymy w telefonie. Szybko trafił do pierwszego studia ze swoim kumplem, którego uznaję za brata. Siedział godzinami na kanapie, wdychał dym z palących się skrętów, patrzył, jak Dayvon Pierce – jego młodszy ziomek z tego samego setu – nawijał swoje pierwsze zwrotki. To właśnie wtedy podłapał zajawkę. Widział, jak słowa mogą zamieniać się w emocje, jak bit potrafi nieść całe doświadczenie ulicy, i jak mikrofon staje się bronią inną. Pierwsze nagrywki były nieśmiałe – Narquise bardziej obserwował, niż rapował, podśpiewywał cicho do bitów, notował wersy, które przychodziły mu do głowy. Ale z czasem odważył się wejść do kabiny.



Wov1dPk.jpegDayvon widział w nim potencjał – nie tylko uliczny, ale też artystyczny. Motywował go, żeby pisał więcej, żeby nie bał się wyrażać tego, co naprawdę czuje. Narquise spędzał noce w studiu, a dźwięk nagrywanych zwrotek stał się dla niego jak narkotyk. To była nowa adrenalina, czystsza, ale równie silna jak ta, którą wcześniej dawała mu ulica. Tam, gdzie kiedyś gonił za szybkim dolarem, teraz gonił za perfekcyjną linijką.

Pierwsze tracki były surowe, nagrywane na tanim sprzęcie, w pokoju wygłuszonym kocami. Ale dla Narquise’a liczyło się coś więcej – możliwość opowiedzenia swojej historii, wyrzucenia gniewu, bólu i wspomnień, które go prześladowały. Każda sesja nagraniowa zbliżała go do tego, żeby oderwać się od starego życia. Wciąż jednak balansował między dwoma światami – z jednej strony studio, bity, zwrotki, zajawka i rosnący szacunek w undergroundzie; z drugiej – przeszłość, gang, obowiązki wobec ziomków, których nie mógł zostawić.

Narquise coraz bardziej zaczynał widzieć muzykę jako swoją drogę ucieczki. Wiedział, że nie będzie łatwo – ulica nie wybacza tak po prostu odwrócenia się plecami. Ale w głębi duszy czuł, że właśnie tam, w ciemnym studiu, pod błyskiem czerwonej lampki nagrywania, zaczyna się jego prawdziwe życie.


Media społecznościowe:


Twórczość:

BABYSP60K - FIRST STEP
 

BABYSP60K - WON'T STOP FEAT. GUTTAHVON


Featuringi:

GUTTAHVON - GUNNED DOWN FEAT. BABYSP60K


 

 

 

 


 

OOC:

Spoiler

Cześć, jako iż mój wspaniały internetowy kolega namówił mnie do wystawienia apki w branży to w końcu postanowiłem to zrobić. Chciałbym pierwszy raz spróbować swoich sił w tym sektorze. W planie mam granie wielu wspólnych nutek z moim ziomkiem Mrywą, jako iż gramy chłopaczków z tego samego setu i bliskich kumpli w grze. Wiadomo w trackach różnorakie opowiadanie jak wygląda i wyglądało życie mojej postaci na projektach itp.. Wszystko związane z rozwojem mojej postaci mam zamiar załatwiać oczywiście IC. Liczę na szybkie i pozytywne rozpatrzenie aplikacji.

Imię i nazwisko postaci: Narquise Parks
Numer konta postaci: 4030061499
Edytowane przez vamp
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin