Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Zishan "Zibi" Bradley


rzyganieDoRynnyTV

Rekomendowane odpowiedzi

 



4rgggv.png.8c9eb044647df55aa9dc9cbec16de11d.pngZishan "Zibi" Bradley, urodzony 10 stycznia 2005 roku w Detroit, na ulicy Palmer Woods – jednej z luksusowych ulic w Detroit. Zishan pochodzi z bogatej rodziny – jego matka wraz z ojcem mieli własną wypożyczalnię samochodów, z której pieniądze płynęły jak mleko. Firma jego rodziców rozrastała się na całe Stany Zjednoczone. Powstał punkt ich wypożyczalni w Los Angeles, gdzie biznes kręcił się jeszcze bardziej. Wtedy rodzice Zishana postanowili przeprowadzić się do Los Angeles – sprzedali swój dom w Detroit i zaczęli mieszkać w LA. Zishan wtedy zaczął chodzić do Loyola High School, jednej z prywatnych szkół w LA. Poznał tam nowych znajomych, którzy zaczęli nazywać go Zibi – od jego imienia i nazwiska. Wtedy też poznał jednego kolegę, który bawił się w muzykę. Ten kolega zaproponował mu, żeby wpadł do studia z innymi znajomymi, by mogli posiedzieć i bliżej poznać Zishana. Zibi wpadł do studia, zaczęli rozmawiać, aż w końcu padła propozycja, by chłopak wszedł za mikrofon. Zishan niechętnie się zgodził, ale na szybko napisał jakiś tekst z pomocą znajomych. Dzieciak wtedy zaczął nawijać – i wyszło mu to zaskakująco dobrze. Ludziom obecnym w pomieszczeniu spodobało się to, co usłyszeli. Zmiksowali kawałek, odpalili go ponownie i wszyscy byli zdziwieni, że Zibi dobrze nawija. Wtedy pojawiła się zajawka. Zishan poczuł, że muzyka sprawia mu frajdę i że może w tym znaleźć coś więcej niż tylko zabawę. Znajomy powiedział mu, żeby wpadał do studia częściej i żeby ponagrywać coś na poważnie. Tak też zrobił. Zibi wrzucił kilka kawałków na streamingi, które nie wybiły się za bardzo – poza jednym numerem, który złapał trochę szumu, gdy sprawdził go na live jeden ze streamerów. Jednak hype szybko opadł, a ludzie znudzili się kawałkiem. Kiedy Zishan to zobaczył, popełnił błąd – ustawił wszystkie swoje kawałki na niepubliczne. Mimo tego, na social mediach cały czas wstawiał, że pracuje, że progresuje, ale wciąż nic nowego nie wypuszczał. Zibi ma już gotowe kilka kawałków, tylko czeka na odpowiedni moment, by je wrzucić. Chce, żeby tym razem było to przemyślane i dopracowane, a nie zrobione w pośpiechu. Poza muzyką Zibi wkręcił się też w inne zajawki. Od jakiegoś czasu gra w kosza – nie jako zawodnik, tylko dla funu. Zaczął też kręcić się przy znajomych, którzy są bardziej popularni. Czasem przesiaduje z nimi w studiu. Myśli, że dzięki temu uczy się, jak tworzyć lepszą muzykę, która bardziej zainteresuje ludzi. Zibi ma też taką fazę, że lubi wchodzić w interakcje z kilkoma fanami których ma, jeszcze zanim tak naprawdę nimi zostaną. Czasami wrzuca na Instastory fragment kawałka i pyta randomowo: „Czy jest to dobre?”. Ludzie odpowiadają, a on rzeczywiście bierze to pod uwagę. To sprawia, że Zishan ma uczucie, że jego malutka grupa fanów jest z nim. Młody chłopak jest również zakochany w smakołykach, jak i w syropach. Zażywa je praktycznie na każdej imprezie. Zdarzały się sytuacje, że jego stan zdrowotny był naprawdę zły. Zishan myśli, że po narkotykach będzie czuł się lepiej – tak jest, ale tylko na kilka godzin.


 



PROFILE W SIECI:
D5UgkHF.png.2110513aac2183292378819186946e40.pngZibi


TWÓRCZOŚĆI:


WZMIANKI O ARTYŚCIE:

Imię i nazwisko postaci: Zishan Bradley
Numer konta postaci: 1906706608



 


 

Edytowane przez koles od fentanylu

images.jpg.cdd24d8433ccaf71a79bd3a6a1298b56.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin