Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[27.10] [EP] White Lady - RITUS (prod. Paries)


Wireczka

Rekomendowane odpowiedzi

RITUS.jpg.dcd6848fd88be245857fbda2f832076b.jpg

**W nocy 27 października, do sieci trafiła pierwsza w karierze White Lady EP-ka zatytułowana „RITUS”. Projekt od momentu premiery dostępny jest na wszystkich wiodących platformach streamingowych, a jego pojawienie się nie było przypadkowe - poprzedziła je seria symbolicznych zapowiedzi, które krok po kroku wprowadzały odbiorców w mistyczny, pełen sprzeczności świat artystki. Pierwszym etapem rytuału był singiel „Rituale Incipit”, który ukazał się 20 października i spotkał się z bardzo dobrym odbiorem. Utwór stanowił swoisty prolog całej opowieści - manifest siły pośród autodestrukcji, w którym White Lady konfrontuje się z własną naturą: potrzebą kontroli i pragnieniem chaosu. „Rituale Incipit” otworzył drzwi do świata, gdzie duchowość, cielesność i emocjonalne napięcie splatają się w jeden język - język oczyszczenia poprzez upadek. „RITUS” to sześcioczęściowa opowieść o inicjacji, upadku i odrodzeniu. Od otwierającego „Rituale Incipit”, przez intensywne „Damnata et Possessa”, senne „Exilium Vitae Somnis” i destrukcyjne „Mortifera”, aż po zamykające cykl „Speculum Mortis” i „Sepulta” - projekt prowadzi słuchacza przez kolejne etapy duchowego i emocjonalnego rytuału. Każdy utwór stanowi osobny rozdział, w którym artystka obnaża się emocjonalnie, łącząc gniew, pożądanie, rozpacz i transcendencję w spójną całość. Za produkcję „RITUS” odpowiada Paries - producent kojarzony z kolektywem 404mindsonbandz, a prywatnie bliski przyjaciel White Lady. To on nadał projektowi surowe, przestrzenne brzmienie, ale też organiczność i głębię, które podkreślają kontrast między siłą, a kruchością. Riley ponownie balansuje na granicy między pięknem, a szaleństwem, porusza głębokie tematy i odziera treść ze zbędnych ozdobników. W „RITUS” odsłania najgłębsze warstwy siebie, tworząc muzyczny rytuał, w którym każde słowo staje się zaklęciem, a każdy dźwięk - aktem oczyszczenia. „RITUS” to nie tylko muzyczny projekt, ale emocjonalny rytuał odrodzenia - podróż przez grzech, gniew i transcendencję, w której White Lady zamienia ból w sztukę. Jej świat jest niebezpiecznie pociągający - błyszczy jak diament na kłach.**



Rituale Incipit

 

Spoiler

TEKST:

[Verse 1]
Chciałam być wolna wiecznie, kiedyś miałam go za kłamcę
Teraz jego ramiona to mój jedyny bezpieczny zakręt
Śmieszne, że drugi człowiek, może działać jak narkotyk
Kiedy niektórym sam w kieszeni otwiera się scyzoryk 
Ja staram się dojrzeć i trzymać z dala od złej gry
Wytrzymałam tak jeden raz, drugim razem już zbierałam za innych szwy
Jeśli myślisz, że rozpadnę się w pył, Watch this

[Pre-Chorus]
(Na na na na na)
Tworzę swój dekalog
Łamię każdy testament
Pora przyjąć w końcu ten sakrament

[Chorus]
Jeśli myślisz, że rozpadnę się w pył
Watch this
Im bliżej jebanej autodestrukcji
Tym łatwiej mi sięgać do granic możliwości w nowej kłótni
Jestem cholernie już znudzona tymi ludźmi
Co drugi emocje tłumi
Ty też, a ja zamieniam każdą nową bliznę w literę
Mój tajemniczy język przebija się przez każdą barierę
Jeśli myślisz, że rozpadnę się w pył
Watch this

[Verse 2]
Rozrywam się na tysiąc kawałków, by poczuć prawdziwą jedność
Odrzucam człowieczeństwo, by znaleźć boską wieczność
Śmieszne, jak oni patrzą, szepczą, gdy ja przechodzę catharsis 
(Jeśli myślisz, że rozpadnę się w pył, Watch this)

[Pre-Chorus]
(Na na na na na)
Tworzę swój dekalog
Łamię każdy testament
Pora przyjąć w końcu ten sakrament

[Chorus]
Jeśli myślisz, że rozpadnę się w pył
Watch this
Im bliżej jebanej autodestrukcji
Tym łatwiej mi sięgać do granic możliwości w nowej kłótni
Jestem cholernie już znudzona tymi ludźmi
Co drugi emocje tłumi
Ty też, a ja zamieniam każdą nową bliznę w literę
Mój tajemniczy język przebija się przez każdą barierę
Jeśli myślisz, że rozpadnę się w pył
Watch this

[Outro]
(Na na na na na na na)
(Na na na na na na na)
Mój tajemniczy język przebija się przez każdą barierę
Jeśli myślisz, że rozpadnę się w pył
Watch this


Damnata et Possessa

 

Spoiler

TEKST:

[Intro]
Śmiej się, gdy odwiedzam raj (odwiedzam raj)
Śmie-śmie-śmiej się, gdy odwiedzam raj (raj, raj raj raj)

[Verse 1]
Mówią, że działam na nerwy, ale co złego zrobi wam anioł?
Jestem szeptem nocy w twoim uchu - nie wiesz, czy to ja, czy demon
Układam ewangelię z blizn, niejeden płomień tu w człowieku zgasnął
Ktoś tego posłucha i znowu szepnie mi, że mam coś wspólnego z wiedźmą

[Pre-Chorus]
Damnata et Possessa
Potępiona i opętana 
Wypalona, jak święty znak na grzesznej skórze
Droga do Boga to jedna tabletka

[Chorus]
Śmieję się, gdy odwiedzam raj
Ich potępienie to dla mnie tylko płaszcz 
Nie pierwszy raz, przesuwam się tak daleko, że spadam na skraj
Kolejny wrzask, dajcie mi w spokoju ćpać
Śmieję się, gdy odwiedzam raj, śmieję się, gdy odwiedzam raj

[Post-Chorus]
Śmiej się, gdy odwiedzam raj (odwiedzam raj)
Śmie-śmie-śmiej się, gdy odwiedzam raj (raj, raj raj raj)

[Verse 2]
Ponownie ktoś mnie męczy, ich śmiech brzmi jak modlitwa trupów
Requiem wydałam już dawno temu, przynajmniej tam polała się krew
Tyle ostrych ran zebrałam, wszystkie w wyniku absurdów
Nie płakałam, a moją reakcję, to krótko określił tu refren

[Pre-Chorus]
Damnata et Possessa
Potępiona i opętana 
Wypalona, jak święty znak na grzesznej skórze
Droga do Boga to jedna tabletka

[Chorus]
Śmieję się, gdy odwiedzam raj
Ich potępienie to dla mnie tylko płaszcz 
Nie pierwszy raz, przesuwam się tak daleko, że spadam na skraj
Kolejny wrzask, dajcie mi w spokoju ćpać
Śmieję się, gdy odwiedzam raj, śmieję się, gdy odwiedzam raj

[Post-Chorus]
Śmiej się, gdy odwiedzam raj (odwiedzam raj)
Śmie-śmie-śmiej się, gdy odwiedzam raj (raj, raj, raj, raj)

[Outro]
Śmieję się, gdy odwiedzam raj
Ich potępienie to dla mnie tylko płaszcz 
Nie pierwszy raz, przesuwam się tak daleko, że spadam na skraj
Kolejny wrzask, dajcie mi w spokoju ćpać
Śmieję się, gdy odwiedzam raj, śmieję się, gdy odwiedzam raj


Exilium Vitae Somnis

 

Spoiler

TEKST:

[Verse 1]
Spróbowałam chyba wszystkiego, gdy byłam młodsza
Wchodziłam ciągle w nowe relacje, choć połowę wyjebałam do kosza
Teraz ograniczyłam się do mojego grona
Jeśli do nich nie należysz to z góry dostaniesz miano wroga

[Pre-Chorus]
Chociaż to cieszy, bo w końcu spełniam marzenia

[Chorus]
Jeśli chcesz prawić morały, oceniać stany, to lepiej szykuj ofiarę
Liczę się tylko ja i moje sny, Bóg pobierze Twoją opłatę
Twierdzisz, że moja droga jest zła? Możesz wątpić
Ale Ty mnie nawet nie znasz
Exilium Vitae Somnis

[Verse 2]
Mówisz, że się zmieniłam, straciłam głowę
Skąd w ogóle pomysł o tym, że jestem zamieszana w tę grozę
Jedyne wojny w które wchodzę to te słowne
To chore, że mieszasz mnie w te niegrzeczną gierkę, nikt nie uwierzy w te zjebaną plotkę

[Chorus]
Jeśli chcesz prawić morały, oceniać stany, to lepiej szykuj ofiarę
Liczę się tylko ja i moje sny, Bóg pobierze Twoją opłatę
Twierdzisz, że moja droga jest zła? Możesz wątpić
Ale Ty mnie nawet nie znasz
Exilium Vitae Somnis

[Pre-Chorus]
Chociaż to cieszy, bo w końcu spełniam marzenia

[Bridge]
Exilium Vitae Somnis
Exilium Vitae Fati, los i tak zabierze Cie
Udajesz, że też w to grasz
Ale Ty mnie nawet nie znasz

[Chorus]
Jeśli chcesz prawić morały, oceniać stany, to lepiej szykuj ofiarę
Liczę się tylko ja i moje sny, Bóg pobierze Twoją opłatę
Twierdzisz, że moja droga jest zła? Możesz wątpić
Ale Ty mnie nawet nie znasz
Exilium Vitae Somnis

[Outro]
Exilium Vitae Somnis
Exilium Vitae Somnis

 

 


Mortifera

 

 

Spoiler

TEKST:

[Intro]
Uh-oh
Uh-oh
Uh-oh

[Verse 1]
Mówisz, że nie masz się czym martwić, bo inni faceci są ciotami
Oni korzystają skarbie, gdy Ty oglądasz się za innymi sukami
Coraz więcej chłopców podchodzi, zbiera ze mną fotki
Nawet i mnie to czasem dziwi do czego Ci ludzie są zdolni

[Pre-Chorus]
Kłamiesz prosto w oczy, wstyd Ci zatruł myśli
Udajesz pozorny spokój, a w środku cię niszczy
Nie wiesz, co robić? To patrz i się ucz
I tak już działasz mi na nerwy

[Chorus]
Jeśli jeszcze raz zobaczę ten fałszywy błysk, wtedy potnę Cie na twarzy
Wytnę tam moje imie, żeby każdy je zauważył
Mortifera pojawi się, jak święty znak na mojej skórze
Zadbam o to żebyś na drugi dzień nie poznał się w lustrze
Nie masz się czym martwić, skarbie co drugi z nich by o tym marzył
Dobrze wiem, że kochasz się w mojej białej skórze
I nie mówię tu o kolorze, mój świat jest dla Ciebie doskonały
Skarbie przecież Ty to wiesz, nie poznasz się po tym w lustrze

[Post-Chorus]
Uh-oh
Uh-oh
Uh-oh
Uh-oh

[Verse 2]
Pobudzasz moje zmysły, kręci mnie to, że jesteś taki cwany
Masz kilka osobowości, różne pojebane stany
Masz coś w sobie z władcy, próbujesz wprowadzać kary
Pamiętaj o tym, że to mi tak naprawdę brakuje tiary

[Pre-Chorus]
Kłamiesz prosto w oczy, wstyd Ci zatruł myśli
Udajesz pozorny spokój, a w środku cię niszczy
Nie wiesz, co robić? To patrz i się ucz
I tak już działasz mi na nerwy

[Chorus]
Jeśli jeszcze raz zobaczę ten fałszywy błysk, wtedy potnę Cie na twarzy
Wytnę tam moje imie, żeby każdy je zauważył
Mortifera pojawi się, jak święty znak na mojej skórze
Zadbam o to żebyś na drugi dzień nie poznał się w lustrze
Nie masz się czym martwić, skarbie co drugi z nich by o tym marzył
Dobrze wiem, że kochasz się w mojej białej skórze
I nie mówię tu o kolorze, mój świat jest dla Ciebie doskonały
Skarbie przecież Ty to wiesz, nie poznasz się po tym w lustrze


Speculum Mortis

 

Spoiler

TEKST:

[Verse 1]
Nie zrozumiesz naszej dwójki, zamiast wyznań lecą bluzgi
A potem on nie chce zakładać gumki
Godzimy się godzinami, rzucam słowami jak nożami
Mimo tego wciąż zmagam się z moimi demonami

[Pre-Chorus]
Zapada zmrok, a ja ponownie o tym śnię
Może to narkotyki przyniosły mi kolejny lęk

[Chorus]
Po co Ty mi to robisz
Kłamiesz odbiciem, chcesz żebym wbiła nóż w kolejną pierś
Na zimnej tafli znów widzę krew, widzę krew, widzę krew
Dlaczego speculum dopiero wtedy pokazuje kim tak naprawdę jest moje prawdziwe oblicze
Woah, dopiero wtedy ujawnia kim tak naprawdę jest moje prawdziwe oblicze

[Verse 2]
Jedno odbicie to anioł, co stracił aureolę
Drugie, suka w koronie, co zna swoją rolę
Ale to tylko chwilowe, czuję, że tracę kontrolę
Rozbijam cię i tylko ranię swoje dłonie

[Pre-Chorus]
Zapada zmrok, a ja ponownie o tym śnię
Może to narkotyki przyniosły mi kolejny lęk
  
[Chorus]
Po co Ty mi to robisz
Kłamiesz odbiciem, chcesz żebym wbiła nóż w kolejną pierś
Na zimnej tafli znów widzę krew, widzę krew, widzę krew
Dlaczego speculum dopiero wtedy pokazuje kim tak naprawdę jest moje prawdziwe oblicze
Woah, dopiero wtedy ujawnia kim tak naprawdę jest moje prawdziwe oblicze


Sepulta

 

Spoiler

TEKST:

[Verse 1]
Hej, to koniec
Musiałam w końcu z tego świata odejść
Ja wiem, że tęsknisz
Lekarz przepisał Ci nowe leki
Po nich myślisz, że jesteś wolny
Ale wcale nie możesz być spokojny
Ja o tym wiem, że tęsknisz
Ale zaczynasz ulegać presji

[Pre-Chorus]
Poruszasz się w amoku
Szukasz winy w moim aniołku
Wtedy wychodzę z grobu
Staję się Panią Twojego losu

[Chorus]
One, two, three
Znowu budzisz się w nocy, weszłam Ci do głowy
Ty wierzysz w modły
Prosisz Boga o pomoc, a on tylko patrzy
Rozkłada karty
Wywróżył z nich wieże, to znak spełnienia klątwy
Ty wierzysz w modły
Nie wypowiadaj słowa Sepulta

[Post-Chorus]
La, la-la, la-la
La-la-la-la-la
La, la-la, la-la
La-la-la-la-la

[Verse 2]
Damn, wariujesz
Krzyczysz w niebo, że chcesz się uwolnić ode mnie
Przecież, tęskniłeś, więc dbam o to żeby nie rozdzieliła nas śmierć

[Pre-Chorus]
Poruszasz się w amoku
Szukasz winy w moim aniołku
Wtedy wychodzę z grobu
Staję się Panią Twojego losu

[Chorus]
One, two, three
Znowu budzisz się w nocy, weszłam Ci do głowy
Ty wierzysz w modły
Prosisz Boga o pomoc, a on tylko patrzy
Rozkłada karty
Wywróżył z nich wieże, to znak spełnienia klątwy
Ty wierzysz w modły
Nie wypowiadaj słowa Sepulta

[Post-Chorus]
La, la-la, la-la
La-la-la-la-la
La, la-la, la-la
La-la-la-la-la


 

PROMOCJA:

 

ODGRYWKA:

 

KOSZTA:

 

INFORMACJE: 

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Riley Storm
Numer konta postaci: 4419755142
Link do profilu: https://forum.v-rp.pl/topic/39440-riley-„white-lady”-storm/

 

 

Edytowane przez Wireczka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Bunny nabił pierwsze wyświetlenie, czuje podniecenie patrząc na okładkę, slucha epki białej łasicy drapiąc się po jajach**

Edytowane przez nygus
Wireczka i bieluu lubią to

wyłącza wkurwiony budzik, budzik już nie jest wkurwiony

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Pitts boostuje dalej w sieci**

Wireczka lubi to

Grupa Downtownowska, zwana też gangiem „Mutantów”, zrzeszająca czołowych zawodowych morderców i złodziei samochodów z Los Santos, do której należeli Valdemar Javorsky (znany także jako Javor) i Gareth Gallagher (☠️28.09.2023), próbowała przejąć wpływy grup przestępczych z West Vinewood, Alta, Morningwood, Del Perro, Vespucci, Pillbox Hill, Little Seoul, El Burro Heights, i poszczególnych dzielnic miasta Davis.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin