Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Fallen Saints MC


WoooDie

Rekomendowane odpowiedzi

4F03Cct.pngFallen Saints MC to jeden z klubów motocyklowych powstałych na fali wzrostu popularności w latach dwutysięcznych XXI wieku. Założony z inicjatywy Barry’ego Lewisa, który założył pierwszą siedzibę klubu w 2003 roku w południowej części Kalifornii. Początkowo niewielka społeczność osób o dość wolnościowych poglądach, zyskiwała popularność pośród przedstawicieli różnych środowisk, bardziej zaliczając się do grona zwykłych zapaleńców wchodzących w skład fanów jednośladów. Świta pod zarządzaniem 35-letniego fascynata motocykli szybko przemodelowała swoje poglądy na bardziej elastyczne moralnie, wtapiając się na przestrzeni lat w lokalny półświatek. Ciężko określić, co spowodowało ten moralny dyskurs-mogło mieć to związek z nonkonformistyczną postawą, popularną wśród outsiderów. Dziś klub funkcjonuje jako zorganizowana struktura o charakterze hybrydowym, gdzie pasja do motocykli splata się z profesjonalnym zarządzaniem wizerunkiem i aktywnościami o zabarwieniu społecznym. Fallen Saints to dziś marka, która monetizuje nonkonformizm, zachowując pozory wolności przy jednoczesnym przestrzeganiu ram prawnych. Media społecznościowe klubu, prowadzone przez dedykowanych ludzi, eksponują ich inicjatywy, starannie oddzielając je od jakichkolwiek kontrowersji z przeszłości.

 



I0ZFrdj.pngW 2012 roku, California Superior Court for Los Santos County nadał początkowo niewielkiemu ugrupowaniu status organizacji przestępczej. Umożliwiło to wszcęcie oficjalnych działań i procedur w oparciu o ustawę California Street Terrorism Enforcement and Prevention Act. W tym samym okresie trzech członków noszących barwy klubu zostało oskarżonych o produkcję i dystrybucję metaamfetaminy w Południowej Kalifornii-przedsięwzięcie jednego z popelniczków Lewisa ponownie odpowiadało rosnącym, czarnorynkowym trendom. Śledztwo prowadzone przez DEA ujawniło, że klub korzystał z niewielkiej klity w San Bernardino do prowadzenia niezbędnej logistyki dot. produkcji narkotyku. Pomimo aresztowań trzech członków, klub kontynuuje swoją działalność, stojąc na marginesie lokalnych wydarzeń. Do dnia dzisiejszego udział założyciela w całym przedsięwzięciu pozostaje w sferze licznych spekulacji, choć niektórzy nie stroniąc od inwektyw otwarcie nazywają go inicjatorem pierwszego odnotowanego incydentu powiązanego z motocyklistami.
 



xwXtm7Y.pngW kolejnych latach ugrupowanie przeszło drogę, która wyraźnie odcinała ich od tradycyjnych, konserwatywnych klubów motocyklowych. Tam, gdzie starsze organizacje kierowały się surowymi kodeksami honorowymi i nierzadko przywiązaniem do przesadnie romantyzowanego wizerunku bractwa, dostrzegli oni przede wszystkim rynek i rosnące możliwości finansowe. „Lojalność” stała się pojęciem względnym, użytecznym jedynie wtedy, gdy przynosiła wymierne korzyści. Pomimo dynamicznych zmian jedno pozostało niezmienne - wciąż poruszają się na styku różnych światów, umiejętnie budując korzystny wizerunek w oczach lokalnej społeczności. Nie szukają rozgłosu ani otwartych starć z konkurencją. Zamiast tego angażują się w charytatywne rajdy, wsparcie rodzin weteranów czy pomoc w odbudowie lokalnych biznesów po kryzysach.

 



lyBwBQA.pngDla wielu cywilów pozostają grupą zapaleńców na motocyklach. Ludzi, którzy potrafią zakasać rękawy i zrobić coś dobrego dla swojego sąsiedztw. Ten pozytywny obraz okazuje się doskonałą osłoną dla prawdziwego oblicza klubu. Fallen Saints działają jak dobrze zorganizowane przedsiębiorstwo, w którym liczą się wyniki i płynność gotówki. Nocą pociągają za sznurki na czarnym rynku: nadzorują nielegalny obrót towarami, przejmują zyskowne kanały dystrybucji i korzystają z cyberprzestrzeni, aby prać pieniądze z zachowaniem pełnego profesjonalizmu. Partnerstwa są tylko narzędziem do dalszej ekspansji, dopóki przynoszą korzyść, dopóty warto je utrzymywać.


 

Spoiler

Siemano. Startujemy po dłuższej przerwie z projektem Modern MC, wpisujących się w obecne realia. Myślę, że zawarliśmy podstawowe informacje w tekście - planujemy uformować nasz oddział od podstaw na terenie Del Perro. Staramy się unikać stereotypów na temat klubów motocyklowych, bardziej skupiając się na dostępnych informacjach. Mimo wszystko, z powodu specyfiki prowadzonej organizacji mediana wieku nie jest ściśle określona - utrzymujemy się w granicach 25 do 40 lat. Podczas rozgrywki postaramy się prowadzić od czasu do czasu kampanie w social mediach mające na celu prowadzenie czysto pr'owych zagrywek, nawiązując do typowych problemów z jakim zmagają się motocykliści w USA (przykładowo, większa liczba wypadków drogowych). W skrócie: Typowa komercha nastawiona na liczenie zysków. Nie jest to typowo sztampowy, oldschoolowy zamysł - odchodzimy od klasycznych motywów zasad i naszywek jednoprocentowych na rzecz dzisiejszych realiów życia motocyklistów.

Ekipa: @WoooDie, @Freszyk, @Luxder_, @Bestia z Warszawy, @Garbaty2, @egon, @Kedroo, @Skeveler03, @Grubas, @DannyKSG

 

Luxder_, Sam i Vesa lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin