Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

010. UNDERGROUND TALKS - Prawdziwe oblicze zapijania stresu i kryzysu.


SopriShina

Rekomendowane odpowiedzi

image.png.d6169956f7ee940bc68552a5aab14a00.png

By Silvio Tavares - DAILY GLOBE, 10/12/2025

Wyjątkowy program typu Daily Talk Show, który przyciągaimage.png.9145c2b1eea2fb51673dfd23482404e2.png uwagę widzów swoją autentycznością i wrażliwością. W centrum uwagi są ludzie, którzy stawili czoła najtrudniejszym wyzwaniom życiowym, często sięgającym dna, aby następnie odbudować swoje życie i odnaleźć siłę, by iść naprzód. Każdy odcinek programu to intymna podróż przez historie osób, które doświadczyły zarówno bólu, jak i wyzwolenia - opowieści o walce, przetrwaniu i nadziei. W "Underground Talks" nie chodzi o sensację, lecz o stworzenie przestrzeni w której zapraszani do studia goście - czują się bezpiecznie i dzięki temu mogą otworzyć się przed innymi. Prowadzący pozostający w cieniu historii swoich rozmówców, zadają pytania, które zachęcają do refleksji i umożliwiają odbiorcom wgląd w prawdziwe emocje bohaterów. 

Program stworzony przez dwóch dziennikarzy Daily Globe - Timothy Clinard oraz Antonio Williams, koncentruje się na ludziach, których historie rzadko przebijają się do głównego nurtu mediów. Są to osoby, które mierzyły się z problemami takimi jak uzależnienia, utrata pracy, problemy psychiczne, samotność, a także wykluczenia społeczne. Dzięki ich odwadze, szczerym rozmowom i otwartości - widzowie mają szansę zrozumieć, że życie mimo trudnych chwil, daje możliwości do przemiany i powrotu na prostą.

Dzisiejszy odcinek dziwi już od pierwszych sekund - Tym razem brakuje tutaj Timothiego Clinarda. W do programu wrócił asystent Silvio Tavares, który ze swoją typową niezręcznością i słyszalnym stresem zawitał do studia nagraniowego z nowym gościem, Arcadią Vinis, młodą kobietą z Grecji, która sama postanowiła być głosem łamiącym naiwne i kolorowe stereotypy swojego kraju jak i poddaje pod dyskusję tego, gdzie kończy się dobra granica radzenia sobie ze stresem. 



 

image.png.8bfc753144c72214ad901680de65ec97.pngNa stronie można zobaczyć nagranie audio z przebiegu wywiadu Underground Talks. Głos zabiera Silvio Tavares, witając słuchaczy jak i puszczając znane stałym fanom programu intro Underground Talks. Przy przycisku "Play" znajduje się informacja, że transmisja obyła się 7 grudnia 2025 o godzinie 19:00. Całość trwała lekko pond półtorej godziny na pasku czasu. 

 

Silvio Tavares: Witam dziś wszystkich słuchaczy w ten mroźny, ale jakże świąteczny koniec weekendu w Los Santos! Ja się nazywam Silvio Tavares z Madery, a to jest kolejny odcinek Underground Talks! Niestety dziś bez Timothiego, jednak bez obaw, bo to nie prowadzący są gwiazdami tego programu, a nasi goście! A skoro o gościach mowa, dziś mam przyjemność witać w naszym studiu kogoś z kraju, który każdemu kojarzy się z ciepłem i lazurową wodą, a nie śniegiem, który mamy dziś za oknem. Ze mną jest Arcadia Vinis z Grecji, która odważyła się podzielić swoimi doświadczeniami z kraju i tamtejszego domu. Witamy!

Arcadia Vinis: Również witam słuchaczy jak i ciebie Silvio. Dziękuję za danie mi tej szansy, bo... próbowałam już na wiele sposobów podpytać ludzi i ich też uświadomić w moich poglądach na tę sprawę, ale niestety wiele ludzi dalej jak myśli o Grecji i naszych rodzinach, to widzą tylko uśmiechy i zabawę z pocztówek, ale nie ma się co dziwić. Mój były kraj i mówię tutaj były, bo teraz uważam siebie za część Ameryki, ale wracając. Nie dziwię się, że ludzie nie są świadomi, bo wiele pieniędzy z już i tak skromnych zasobów Grecja pompuje w dobre wrażenia za granicą i turystykę ale przez go ukrywa się mroczną prawdę. 

Silvio Tavares: Dlatego dziękuję ci, że tutaj jesteś i możesz być głosem oraz przewodniczką tych, którzy nie byli wstanie wybić się poza stereotowy obraz który nakłada się na waszą sytuację. *Zrobił krótką przerwę.* Arcadio, powiedz proszę, tak od początku. Jak wyglądało twoje dzieciństwo?

Arcadia Vinis: Urodziłam się akurat jak Grecja przyjmowała euro za swoją walutę. Wtedy jeszcze nic nie zwiastowało tragedii, a nawet jak zwiastowało, to tego nie pamiętam, bo będąc mała, liczyło się jedynie to co miałam w domu. Rodzice, obiad, zabawę na dworze. Dopiero jak dorosłam to zrozumiałam co się działo. Doszło do załamania się gospodarki. O tym na pewno każdy słyszał, że się Grecja niesamowicie zadłużyła. Ale zadłużyła się właśnie dlatego, bo przyjęcie euro wywaliło do góry nogami każde małe przedsiębiorstwo. W tym interes moich rodziców, a była to mała firma robiąca na zamówienie płytki podłogowe. Podatki się zwiększały, bo rząd próbował skądś wziąć pieniądze na spłacanie swoich długów. Myśleli, że im się to opłaci i może największe firmy przetrwały oraz te, które zajmowały się turystyką. Jednak takie mniejsze jaka nasza? Bez wsparcia nie było szans i to sprawiało, że w rodzinie stresu było bardzo, bardzo dużo, a pieniędzy z roku na rok coraz mniej. I wiesz co mój ojciec postanowił zrobić z tym? *Prychnęła pogardliwie.* Zaczął wydawać ostatnie oszczędności na alkohol. Albo był w pracy, próbując coś zarobić, albo przepijał stres z kumplami.

Silvio Tavares: Rozumiem. Sytuacja gospodarcza kraju jedynie wszystko pogarszała. Jak się nie wie czy się wrzuci coś do garnka do końca tygodnia to stresu jest tyle, że trzeba coś z nim zrobić. Jednak nim doszło do tego kryzysu, to przed nim było w porządku? Czy to kryzys był tym jedynym powodem takiej sytuacji?

Arcadia Vinis: Nie, nie. Źle zrozumiałeś. Ja jak się rodziłam to już zaczęło się robić nieciekawie. Okej, przyznam, że przez pierwsze lata nie było jeszcze tak źle, ale finansowo odkąd się urodziłam nie było dobrze, więc nie mogę tego określić. Pytałam parę razy mamę o to jak było nim mnie urodziła. Mówiła, że ojciec przed tym całym kryzysem bardzo mało pił. Zdarzało się tak, że nawet jak wychodził ze znajomymi, to on był tym co zostawał trzeźwy, by odwieźć resztę, by się im nic nie stało. *Westchnęła.* Ale to było dawno, a potem i teraz jest jak jest. Są lepsze sposoby na radzenie sobie z tym.

Silvio Tavares: Oczywiście, że są inne metody. Poświęcanie się hobby, gry, terapie, czy też ćwiczenia. Jednak dla niektórych alkohol to najprostsze rozwiązanie, bo robi wiele za nas, ale też przez to decyduje sporo za nas. Jak się zachowywał twój ojciec po alkoholu? Próbowałaś z mamą mu przemówić do rozsądku?

Arcadia Vinis: Jak się zachowywał? Jak gbur. Trochę tak jakby cały świat nie istniał poza jego kolegami i piciem. Nie zrozum mnie też źle. W tym polega cały problem. On nigdy nie pił sam. O nie, nie, nie. To nie jest przykład takiego typowego alkoholizmu. Niektórzy przypadku ojca nawet nie nazywali alkoholizmem, bo on pił tylko przy kolegach. Nigdy w domu. Nigdy sam. Ktoś mi kiedyś powiedział, że to nie alkohol jest tym, co mi go zabierało z dzieciństwa, a jego koledzy. Ale każdy mówił, że jak koledzy mogą być problemem, jak dzięki niemu on się chociaż uśmiecha w tej całej kryzysowej sytuacji i to że inni to usprawiedliwiali i nie widzieli w tym problemu, jeszcze bardziej mnie złościło. Dalej mnie złości. *Westchnęła.* Bo dla mnie to jest problem. Duży. Ogromny wręcz. Tym problemem było to, że przez to nie miałam ojca w życiu. Albo praca albo picie z kolegami. A ja i mama samotnie. A ja i mama samotnie siedziałyśmy w domu. Mama próbowała mnie wychowywać sama ile mogła, ale ile razy nie przyszłam do niej z prośbą o zabawę, zakręcenie mi warkoczy czy pomoc w nauce, to... to zawsze widziałam na jej twarzy, że ten uśmiech jest kruchy, zmęczony i samotny. To przechodziło na mnie. A jeśli pytasz o to, czy z nim rozmawiałyśmy? Próbowałyśmy. Jak byłam mała, to co zdanie dziewczynki znaczyło dla ojca, którego problemy kręcą się wokół gospodarczego kryzysu, którego dziewczynka nie rozumie? Mama z nim rozmawiała. Czasami się kłócili. Zawsze kończyło się na wyjściu ojca z domu. Wychodził po kłótni z domu i wracał o poranku. Cały zachlany, ale gotowy do pracy. Jakoś. Pracował i pracował i to był jego jedyny argument w każdej kłótni. "Że musi sobie odpocząć po pracy". *Mlasnęła* Szkoda, że sporo z tych zarobionych pieniędzy i tak przepijał. Taka to pijana logika. 

Silvio Tavares: Przykro mi to słyszeć. Praca potrafi zmęczyć każdego, szczególnie, gdy żyje się w momencie kryzysu. Jednak żadne okoliczności nie usprawiedliwiają zaniedbywania swojej rodziny. Szczególnie przez tak długi czas. Arcadio, czy wraz z upływem czasu coś się polepszało?

Arcadia Vinis: Sytuacja w Grecji się poprawiła, można tak powiedzieć. Odrobinę. Dalej było ciężko, potrafiło brakować prądu przez kilka dni, a ponad połowa młodzieży, w tym ja, była bezrobotna. Ale naszej rodzinnej sytuacji nie poprawiało to, że moja mama zaczęła chorować. Chodziło o kręgosłup. Przez to sporo czasu spędzała w szpitalu na rehabilitacji i obserwacjach, a nie w domu. Nie poprawiało to też sytuacji, że nie wiem czy wiesz, ale był taki moment w Grecji, że nawet za publiczną medycynę trzeba było płacić, jeśli odbywało się to po czternastej.

Silvio Tavares: Przykro mi to słyszeć. Pewnie wiele innych osób przeżywało podobne tragedie i trudności zdrowotne w waszym kraju. Miejmy nadzieję, że taki okres z pomocą medyczną się nie powtórzy. Jednak w tej odpowiedzi nie wspomniałaś jak zareagował na to twój ojciec. Możesz to rozwinąć?

Arcadia Vinis: Sama nie wiem. Wtedy już byłam nastolatką i byłam na niego tak obojętna i zła, że prawie w ogóle z nim nie rozmawiałam. Nawet jak była okazja. *Westchnęła.* Jednak no pewnie był to dla niego kolejny stres, który przepijał ze znajomymi. A ja to co? Ja nie mogę mieć też ciężkich chwil? Bo jak jestem młodsza to nagle sprawy dorosłych się na mnie nie odbijają? *Podniosła nieco ton głosu.* Chciałam nawet pomóc jakoś, jak mama zachorowała, ale jak? Firma rodziców przestała istnieć, bo jak miała przetrwać jak rząd stawiał wszystko na turystykę, a żaden turysta nie kupi ci płytek. 

Silvio Tavares: Miałaś dobre chęci, ale z twoich opowieści wynika, że ojciec tego nie potrafił dostrzec, bo rozmyślał o swoich problemach i o swoich sposobach ucieczki od nich. Domyślam się też, że powód dla którego jesteś teraz tutaj w Ameryce to by zarobić w lepszym środowisku pieniądze na leczenie mamy, tak?

Arcadia Vinis: Zgadza się. *Westchnęła.* Ludzie potrafią tutaj narzekać, jednak to na co narzekają tutaj to dla mnie i tak kompletne czepianie się detali w porównaniu do tego, co miałam w domu. Staram się jakoś pomóc finansowo na odległość mamie, bo jej jestem wdzięczna chociaż że tyle ile mogła być ze mną to była.

Silvio Tavares: A z ojcem masz zamiar jeszcze kiedyś szczerze i otwarcie porozmawiać? Jeśli sytuacja w kraju się powoli poprawia, a ty wspierasz mamę finansowo, to może z czasem jego stres oraz uzależnienie odejdzie? Zbliża się Wigilia i Święta. Dasz mu szansę i wrócisz do Grecji by spędzić rodzinnie czas?

Arcadia Vinis: Ja... sama nie wiem. *Przełknęła głośno ślinę* To nie jest takie łatwe. Jeśli mama mu wybaczy, to może ja też. Jej z pewnością łatwiej, bo go zna z czasów jak nie pił i za to go wtedy kochała, ale ja? Trudno powiedzieć.

Silvio Tavares: Już tyle razy znosiłaś jego zachowania, więc może nie zaszkodzić wrócić i zobaczyć, czy twoja nieobecność coś może w nim obudziła. Jak to się mówi, czasami zaczynamy coś doceniać, gdy to stracimy.

Arcadia Vinis: Może masz rację... Przemyślę to. Może raz do roku to nie jest takie straszne. A na Wigilię rodzinną chociaż jak byłam mała to zostawał z nami. Tyle dobrego chociaż. O mnie się nie martw, ja sobie poradzę. Po prostu chciałam, aby inni wiedzieli, jak to jest i nie popełnili błędów mojego ojca.

Silvio Tavares: I ja również mam nadzieję, że dotarło to do co niektórych. Dziękuję ci bardzo za obecność, Arcadio i życzę ci by wszystko zaczęło się układać. Niech Święta dadzą waszej rodzinie trochę magii, a wszystkich słuchaczy zachęcam do spojrzenia na swoją rodzinę, czy aby przypadkiem się kogoś nie pomija. To było Underground Talks. Mówił do was Silvio Tavares z Madery i życzę wszystkim udanego wieczoru. Jednak to jeszcze nie koniec na dziś. Już za pół godziny usłyszą Państwo od nas relację na żywo ze Świątecznego Jarmarku. Zostańcie cierpliwie z nami i do usłyszenia!

 

image.png.b4baa441220ce7b4c60fa3cbae436908.png

 

Edytowane przez Rezer
Botekk, Lori, puvtxr i 1 inny lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin