Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

002. Zapomniane Cuda - Wypoczynek w koronie przyrody.


SopriShina

Rekomendowane odpowiedzi

image.png.6740d42c1111cfda66f8025133dde84c.png

By Silvio Tavares - DAILY GLOBE, 23/01/2026

 

Zapomniane Cuda - Wypoczynek w koronie przyrody.

**Na stronie Daily Globe znaleźć można poniższy materiał z drugiego odcinka Zapomniane Cuda w zapisie dźwiękom dla każdego do odsłuchania wrzucony przez Silvio Tavaresa. Nagranie jest rejestracją audycji z dnia 16.01.2026. Słychać na nim też nie tylko głos dziennikarza, ale też dźwięki innych osób z otoczenia, a także ćwierkanie ptaków, nadając całości bardzo kampingowej atmosfery w odsłuchaniu. 

 

 

To drugi odcinek dosyć świeżego programu Zapomniane Cuda. Programu, gdzie idąc śladem prowadzącego, Silvio Tavaresa, odkrywa się na nowo to, co San Andreas ma najlepsze do zaoferowania. To teren o ogromnym rozmachu, który skrywa wiele fascynujących budynków, zabytków i punktów przyrody. Ten program służy, by sobie o nich przypomnieć i zachęcić innych, do odwiedzenia tych miejsc, jak i lepszego zrozumienia ich historii oraz przeznaczenia. Dla każdego kto szuka pomysłu na wypad ze znajomymi czy też swoją bratnią duszą lub też ciekawi się turystyką stanu, w którym przyszło nam żyć, to pogram idealnie dla takich słuchaczy!

image.png.9d3f3b8e407792408730695778ca91df.png**Po kliknięciu przycisku "PLAY" odtwarza się nagranie z transmisji programu. Wpierw słychać kilka kroków stawianych spokojnym tempem, rozlega się dźwięk ugniatanego żwiru lub kamieni. Wszystko to w akompaniamencie śpiewu ptaków oraz i słyszalnych śmiechów w oddali. Prowadzący też brzmi na trochę zdyszanego, gdy w końcu zabiera głos.**
 

 

Silvio Tavares mówi: Witam serdecznie każdego słuchacza z Los Santos i okolic! Ja się nazywam Silvio Tavares z Madery i mam przyjemność powitać was w kolejnym odcinku programu "Zapomniane Cuda", gdzie poszukujemy unikatowych, wyjątkowych i często niedocenianych miejsc w stanie San Andreas! W dzisiejszym odcinku wyjechaliśmy trochę dalej z okolic wielkiego miasta Los Santos. Gdy ostatnim razem zwiedzaliśmy naturę prezerwowaną w cywilizacji, dziś jesteśmy w samym sercu przyrody, gdzie odcisk cywilizacji jest niemal jak mała szpilka na wystawie. Na Górze Gordo! Góra Gordo to część masywu górskiego znajdującego się idealnie na wschód od Góry Chilliad, gdzie odgradza je od siebie Senora Freeway. To góra o dość stromym profilu, dlatego dla każdej osoby chętnej zalecam odpowiednie przygotowanie się lub wyruszenie z przewodnikiem.

 

image.png.b89790da3bf49d672cd5d1a9e096e6fe.pngSilvio Tavares mówi: Niedaleko szczytu znajduje się obozowisko przygotowane dla turystów i podróżników pod czujnym okiem San Andreas State Parks. To właśnie z tego miejsca dla Państwa nadaję. Trasa tutaj z podnóża zajmuje trochę.. Szczególnie, że większość drogi jest niemożliwa do jazdy autem. Dostać się na Górę Gordo można na dwa sposoby. Pierwszym jest zostawienie samochodu przy Union Road i stamtąd iść cały czas prosto szlakiem. Trasa ta ma wiele walorów i krajobrazów typowo leśnych i łatwo nią podążać.

 

Druga opcja to podjechanie samochodem pod budynek administracyjny pod latarnią morską i stamtąd udanie się ścieżką przy zboczu. Trasa ta jest bardziej niebezpieczna dla niedoświadczonych wspinaczy, jednak zapewnia piękne widoki na ocean oraz na jezioro po drodze. Bez względu na to, którą drogę chętni wybiorą, na szczycie dla wytrwałych czeka to właśnie obozowisko, w którym się znajduję. *Zaśmiał się.* Znajduje się ono tuż na brzegu polodowcowego jeziora. Dzięki niemu wszystko nadaje wrażenia i klimatu górskiej oazy. Obozowisko tutaj na Górze Gordo jest miejscem odpoczynku dla każdego w okolicy. Czeka tutaj dla każdego schronienie, namioty, ciepłe ognisko, stanowiska z jedzeniem, łodzie, plaża i wiele innych atrakcji, którym się przyjrzymy w dzisiejszym programie. 

 

Zacznijmy od namiotów. Znajduje się ich tutaj kilka, gdyż regularnie to miejsce jest odwiedzane przez podróżników. Oczywiście zaleca się wziąć najlepiej własny ze sobą. Miejsc jest jeszcze kilka i wygląda na to, że każdy tutaj dzieli się zasobami jak z rodziną. Bez obaw jednak, obozowisko na Górze Gordo ma też przemyślanie wiele innych podstawowych rzeczy i warunków. Jeśli obawiacie się, że obecność ludzi i ich tworzenie obozowiska zagrozi tutaj naturze, to regularnie są tutaj wynoszone śmieci oraz sprzątane pod nadzorem. Oczywiście należy pamiętać, że pomimo nadzoru San Andreas State Parks należy mimo wszystko uważać. Jest to odizolowany teren w samym sercu natury. Nie trudno o to, by oddalając się natrafić na dzikie zwierzęta jak sarny, króliki, dziki i jelenia, jednak są też i drapieżniki.

 

Okolica góry Gordo, na której znajduje się obozowisko, to dalej dom takich zwierząt jak pumy, kojoty, skrywające się pod ściółką węże, ale również i dumne symbole Ameryki, czyli majestatyczne orły. Dlatego proszę pamiętać, że zakazuje się tu całkowicie dokarmiać zwierzęta. Zostawiając na razie temat dzikiej przyrody w spokoju, możemy zejść na plażę. To tutaj odbywa się serce i zabawa odpoczywających turystów i miłośników przyrody. Znajdują się tutaj rozmaite leżaki, oferowane są kiełbaski, a nawet i dzieci tworzą zamki z piasku. *Parsknął*. Dla zmęczonych znajdują się tutaj też oczywiście liczne ławki, które dadzą trochę komfortu każdemu. Nadaje to całej okolicy poczucia, jakby było się w parku w centrum miasta, a tak naprawdę znajdujemy się w sercu przyrody. Dla tych, co zostaną na noc czekają kolejne opcje.  Na zboczu obozu znajduje się punkt widokowy. image.png.29c874f58bec33af934c613c7648893c.pngPotrzebne jest tam użycie drobnej drabiny, dlatego zaleca się ostrożność. Prócz foteli, by móc się napawać krajobrazem wybrzeża, znajduje się również teleskop do obserwowania gwiazd, gdy już niebo zajdzie się nocnymi kolorami. Jednak raczej najbardziej rzucającą się w oczy atrakcją jest polodowcowe jezioro, na brzegu którego postawiono tutaj obóz. Znajdują się tutaj łodzie, a i wypożyczyć je można do samodzielnej podróży przez ten zbiornik wodny. Szczególnie majestatyczne o zachodzie słońca. 

 

Jezioro z obozem łączy rzucająca się prosto w oczy drewniana konstrukcja służąca tutaj jako pomoc do łatwiejszego dokowania łodzi ale też jest tutaj idealnym miejscem do zamoczenia sobie nóg, łowienia w spokoju ryb czy romantycznego obserwowania krystalicznie czystej wody. Dlatego jeśli będą Państwo w okolicy lub będą szukać jakiegoś dobrego miejsca na wyjście ze znajomymi czy swoją ukochaną, drugą połówką.. w miejsce ciekawsze niż ciągłe odwiedzanie lokali i barów, to serdecznie zapraszam, by odwiedzić tutaj obozowisko na Górze Gordo.  Dziękuję każdemu go wysłuchał do końca, jak i życzę Państwu udanego początku weekendu! Usłyszymy się w kolejnym odcinku już niebawem! To były "Zapomniane Cuda" z ramienia Daily Globe. Żegna się z Państwem Silvio Taveres z Madery. Do usłyszenia!

 

image.png.a5886b93b2fa99fc19c4ca05d96316a4.png

Lirogon, Lori i shurolation lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin