Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 03.03.2026 w Odpowiedzi
-
** 03.03.2026, godzina 20:29, na ulicę JAMESTOWN ST, gdzie urzęduje 69 Neighborhood East Coast Crips wjeżdża biało-szary Sanchez, a na nim dwie zamaskowane persony, które podjeżdżają bliżej grupki postujących tam aktywistów setu, momentalnie rozpoczynając ostrzał w ich kierunku skupiając się głównie na Vennie Poole, nie mieli zamiaru strzelać do wszystkich, a jedynie skupić się na swoim głównym celu, finalnie rozstrzeliwując go na oczach mieszkańców i reszty członków gangu, która dała w nogę chcąc uniknąć strzałów. Po wielokrotnym trafieniu Vennie Poole śrutem w ciało napastnicy wdali się w ucieczkę chcąc jak najszybciej zniknąć z miasta - udali się na autostradę jadąc aż do mostu kierującego w stronę El Burro Heights, finalnie odbijając na poboczne drogi i jadąc zwyczajnie przed siebie. Zatrzymali się na odludziu, wjeżdżając w opuszczone miejsce, tam spalili ciuchy razem z rękawiczkami i kominiarkami, na ich niekorzyść przez napływ adrenaliny zapomnieli zdjąć wcześniej tablicę rejestracyjną pojazdu.** 1. 03.03.2026, godzina 20:29. 2. Morderstwo. 3. Vennie Poole6 polubień
-
Main Street Ink to niewielkie studio tatuażu powstałe w jednej z bardziej surowych części Los Santos. Okolica nie należy do najspokojniejszych - sporo tu starych budynków, wąskich uliczek i ludzi, którzy mają na koncie różne historie. Mimo to właśnie takie miejsca często mają najwięcej charakteru. Pomysł na otwarcie studia pojawił się z czasem. Początkowo wszystko zaczynało się od prostych projektów robionych znajomym oraz ludziom z okolicy. Z biegiem czasu zaczęło pojawiać się coraz więcej chętnych na własne wzory, a samo tatuowanie przestało być tylko hobby. Wtedy pojawiła się myśl, żeby stworzyć własne miejsce - takie, które będzie pasować do klimatu dzielnicy i jednocześnie da ludziom przestrzeń do wyrażenia siebie. Za całym pomysłem stoi Creighton Cruz, który od początku był główną siłą napędową studia. To on zebrał pierwsze środki, doprowadził lokal do stanu używalności i zaczął budować markę Main Street Ink od podstaw. W codziennym funkcjonowaniu studia wspiera go Cee Hayes - zaufana osoba, która pomaga przy organizacji pracy, kontaktach z ludźmi z okolicy oraz przy samej działalności studia. Razem dbają o to, żeby miejsce działało sprawnie i trzymało się wypracowanego klimatu. Na pierwszy rzut oka lokal nie wyróżnia się niczym szczególnym. Prosty szyld, kilka grafik na witrynie i drzwi, przez które co jakiś czas przewijają się różni ludzie - jedni tylko zajrzą z ciekawości, inni wychodzą z nowym tatuażem. Klimat studia jest dopasowany do całego otoczenia - surowy, uliczny i naturalny dla tej części miasta. Ściany pokryte są szkicami, projektami i zdjęciami wykonanych prac, a w tle często słychać muzykę oraz charakterystyczny dźwięk pracującej maszynki. Main Street Ink skupia się przede wszystkim na projektach tworzonych pod klientów. Każdy tatuaż jest najpierw omawiany, powstaje wstępny szkic, a dopiero później przenoszony jest na skórę. Dzięki temu każda osoba wychodzi ze studia z czymś indywidualnym. Wraz z rozwojem studia zaczęły pojawiać się osoby, które chcą zostać w tym miejscu na dłużej. Niektórzy przychodzą z własnymi pomysłami i doświadczeniem, inni dopiero uczą się fachu i próbują swoich pierwszych projektów. Z czasem Main Street Ink zaczyna przyciągać ludzi, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności i budować swoją reputację w świecie tatuażu. Dzięki temu miejsce powoli przestaje być pracą jednej osoby, a zaczyna tworzyć małą ekipę ludzi z tą samą zajawką. Z czasem wokół studia zaczęły pojawiać się też różne plotki. Niektórzy twierdzą, że lokal utrzymuje się wyłącznie z tatuaży, inni że bywa tam sporo osób związanych z okolicznym gangiem 69ECC. Oficjalnie jednak Main Street Ink to po prostu studio tatuażu, które próbuje wyrobić sobie pozycję w mieście pełnym konkurencji.5 polubień
-
Zmiany półświatkowe
koholees_facio i 4 innych polubił temat przez kapralraju11
Bardzo cieszę się widząc zmiany, zwłaszcza że wiele z nich sam sugerowałem. Czy pomoże to naprawić aktualną sytuację? Myślę że tak, ale będzie wymagać to diabelnie wielkich chęci, zaangażowania i masy szczęścia. Jedyne co chciałbym dodać/zasugerować to rozwiązanie powszechnego metagamingu który wywodzi się właśnie z nicków nad głową. Samo FakeID to super sprawa, ale myślę że nick (imię i nazwisko) kompletnie nie powinno być wyświetlane dla każdego. Według mnie świetnym rozwiązaniem byłoby zastosowanie systemu nieznajomych. Jak by to miało działać? Dopóki kogoś nie poznasz (skryptowe przedstawienie się) to nad głową innej osoby wyświetla się "nieznajomy". Wtedy gracze którzy chcą się przedstawić innym zdradzają swoją postać a ci którzy chcą grać incognito mogą posługiwać się tylko przedmiotami takimi jak właśnie ID (prawdziwe lub fałszywe). Będzie to wymagać od graczy zwracania uwagi na ubiór, karnację i twarz osoby z którą wchodzą w interakcję i zmiana ubrań w końcu będzie miała jakiś sens. Nie wiem jak ciężki byłby ten system do zaimplementowania, ale podejrzewam że dobry programista byłby w stanie zrobić to bez problemu. A takie rozwiązanie zadowoliłoby każdą ze stron, nie byłoby "łapanek" przestępców i zemsty na "ciemiężycielach" z policji.5 polubień -
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 i 4 innych polubił temat przez nvrxth
Toyer proszę Ciebie w imieniu siebie jak i innych graczy byś też udzielił odpowiedzi na całą resztę która była kierowana w Twoją stronę5 polubień -
Co do braku możliwości siłowni (tych darmowych na vw0) To fajna opcja - biznesy typu siłownie, dostały by takiego [klapsa] A co do usprawnień, z tego co pamiętam to takie właśnie są. Jako /o trening gracz dostaje plus ileś jotek do wbicia, z tego co pamiętam to chyba szybciej one są bite? [Tak mi się wydaje]. Plus właśnie sterydy które się kupuje na siłowni.3 polubienia
-
[Biznes/Studio Tatuażu] Main Street Ink
xysx i 2 innych polubił temat przez zniszczyc.samotnosc
Cześć, Twoja aplikacja na Biznes została przyjęta! Zgłoś się na oficjalnego Discorda biznesów i projektów IC VIBE ROLE PLAY https://discord.gg/SrtCf9PvQA Twoim obowiązkiem jest bycie na tym discordzie z odpowiednią rangą. Na miejscu utwórz ticket z prośbą o nadanie rangi oraz stworzenie panelu poprzez wejście do kanału kontakt, oraz kliknięcie przycisku — Odbiór panelu biznesu. Pamiętaj, by w nazwie użytkownika dołączyć po znaku "|" nazwę biznesu/projektu/spółki, który prowadzisz. W swoim tickecie zawrzyj prośbę o stworzenie dla Ciebie skryptu, podając wypełnioną formatkę: Nazwa biznesu/Projektu IC: Postać lidera: UID postaci lidera z panelu gracza: Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: Typ projektu (Biznes/Projekt IC): Typ biznesu (Gastro, Salon Tatuażu...): Wybrany interior* (jeśli nie dotyczy, to n/a): Na Discord zapraszana jest jedna osoba z każdego biznesu/projektu. Nie dopuszczamy więcej reprezentantów. Wszelkie sprawy techniczne czy ustalenia są rozwiązywane poprzez ticket na discordzie projektów prywatnych.3 polubienia -
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
skinny oraz jeden pozostały polubił temat przez 5element
Napisze tu jako osoba, ktorej tez zabrali te cala plakietke "Zasluzony". Mimo, ze nie mam pojecia czemu to mam jednak wiadomosc do osob ktore te plakietke tez stracily, a nie do administratorow. Sukcesywnie jest wam plute w jape odkad tu jestescie. Na kazdym kroku administracja was zawodzila i zawodzi dalej. Czego sie spodziewacie/spodziewaliscie? Dajcie se siana. To po prostu ostateczny dowod, ze pora sie pozegnac. Czujecie sie pokrzywdzeni, odejdzcie. Nie liczcie na zmiane. Toyer. Gracze pisza i pisali o tym, ze ekipa jest duzym problemem. Mam wrazenie, ze dalej nie masz swiadomosci, ze lwia czesc tych osob uwzglednia w to grono "problemowych" Ciebie. Nie jest to hejt, pstryczek w nos, tylko mysle, ze zyjesz w iluzji, ze wyplewiles pare niewygodnych kolesi i gra i trabi zespol kombi. Co prawda sporo kasztanow odeszlo, ale jednak praca u podstaw dalej lezy. Jestes glownym administratorem. Miales wplyw na wszystko. Ublizanie czlonkom, wtedy aktualnej administracji, na prywatnych wiadomosciach u swoich kolegow to nie bylo poprawne zarzadzanie ekipa. Wyrzucanie ich bo ktos nie byl kukla przytakujaca i zgadzajaca sie ze wszystkim co rzucicie, tez nie bylo poprawnym zarzadzaniem ekipa. Ekipa byla kwestia problemowa, ale nie do konca chyba rozumiesz, ze to TY za to odpowiadales. TY osadziles tych ludzi. TY popierales ich decyzje, a sam podejmowales jeszcze bardziej watpliwe decyzje. TY wyrzucales osoby, bo smieli SZCZERZE KRYTYKOWAC PRYWATNIE to co im nie gra, zeby POPRAWIC zycie na serwerze graczom. Ty traktowales to jako atak, prawie w 99% i padaly teksty "to wypierdalajcie na X serwer albo Y serwer" lub znany juz klasyk @Broom ktory padl do @boa, ze "w zmiany elementa to mielismy wyjebane jaja bo on sie do nas przypierdalal i powiedzielismy ze go jebac", gdzie ja po prostu chcialem dobrze I DLA CIEBIE i DLA SERWERA i moje "przypierdalanie" w prywatnych konwersacjach to byla czysta, zdrowa krytyka ktora powinna panowac w kazdym srodowisku administracyjnym, co prawda z pominieciem korporacyjnych gadek Azzi, bo badz co badz to serwer gry komputerowej i mysle ze moje przeklenstwa czy podworkowy charakter wypowiedzi nie ujmowal temu co chcialem przekazywac - jak kazdy se przytakuje i kiwa glowka to jest tak jak jest na Vibe wlasnie. Osoby na poziomie byly w ekipie w wielu momentach, ale historie pisza sie same, a kazdy pomysl lub proba zmiany spotykala sie ze sciana i mysle, ze potwierdzi to kazdy ktory byl w tej ekipie. Czy to Ci ktorzy odeszli na wlasnych warunkach/i lub w zgodzie czy to Ci ktorzy zostali wyjebani. Nie bede tu wstawial screenow i probowal udowadnaic wam cos, bo sami dobrze wiecie jak bylo i ja w porownaniu do tych ludzi, co tu jeszcze pisza i mimo takiego zachowanie dalej tu sa, wiem ze wasze gadanki tutaj o wielkich zmianach to czcze gadanie i sie obudziliscie z reka w nocniku po prostu bo kazdy z ekipy albo spierdalal albo odpierdalal kongo jakies. I tak, nikt graczy nie sluchal. Z wami nawet w wiekszosci wypadkow nie bylo kontaktu na linii GM, CM <-> Wy (czerwoni), a jak juz byl kontakt to spotykalismy sie na mega meetingu prowadzonym jak w korporacji, gdzie trzeba bylo odhaczyc liste obecnosci w kajeciku Azzi (ciesze sie, ze chociaz tu przejrzales na oczy, ale ciezko mi oceniac aktualny sklad osob opiekujacych sie ekipa, bo przestalem sledzic roszady). Przypominam ze byly sytuacje jak na cos sie umawialismy i musialem sie upominac o to po 50 razy tydzien lub dwa po ustalonym terminie, mimo ze juz cos oglosilem graczom to przez brak komunikacji z m.in. z Tobą, te czasy sie rozjezdzaly, a zjebe nie dostawales TY. Tylko JA. Skup sie na sobie. Chcesz wyjac reke z nocnika to nie powtarzaj bledow, ktore powtarzales przez ten caly czas. Nie zyj w iluzji, ze miales dookola samych zjebow i wina lezy w skryptach i teraz to bedzie mega bo placisz skrypterom. Miales WIELU dobrych ekipowiczow z poziomem, ktorych TY zaniedbales. Ja osobiscie nie daje jebania o te plakietki czy jakies nagrody na profilowym, bo to Twoj serwer. Robisz co chcesz. Ale widze, ze probujesz przekonac ludzi, ze nastapila wielka zmiana, ale nie widac jej wcale po Tobie i wiekszosc graczy to widzi. Ten serwer LEZY u podstaw. Pomijajac kwestie skryptowa. Nie gram na zadnym serwerze Roleplay na ten moment. Ten serwer byl moim pierwszym serwerem RP w Polsce i na 99% bedzie ostatnim, napewno na GTA. Do tej pory nie wstydzilem sie mimo wszystko ze w ekipie bylem. Utozsamialem sie z serwerem gdy gralem na innych, zagranicznych serwerach np. DayZ. Mimo wszystko, uwazam ze ja swoj okres dobrze wypelnilem mimo betonowej sciany z ktora sie tu spotkalem wielokrotnie, ale faktycznie, masz racje. Lepiej nie utozsamiac sie z tym serwerem, bo w kazdym momencie, nawet jak probujesz cos, Toyer, naprawic to dalej potrafisz splunac ludziom na leb, pomimo czasu ktory tu wlozyli pro bono czy to w ekipie czy to poza nia, tworzac projekty i ciagnac community za jaja, badz co badz nabijajac ci te cyferki graczy na liczniku jak serwer ledwo zipie. Wielokrotnie o serwerze wypowiadalem sie w nieprzychylny sposob, czesto obrazliwy. Nie bede ukrywal i udawal. Ale znane przyslowie leci. Jak Kuba Bogu tak Bog Kubie. Mam nadzieje, ze nie macie za zle tego ze wielokrotnie wypowiadalem sie przez pryzmat tego jak wy traktowaliscie mnie w swoich "prywatnych" gronach, Toyer. Mam nadzieje, ze nie zostanie to usuniete czy ukryte. Uslyszalem, zebym se dal siana z pisaniem tego bo wiele osob tutaj zostalo poukrywanych, ale licze ze nie odbierzecie tego jako toksyczny atak, tylko rzeczywiscie jakkolwiek wazne bardziej lub mniej slowo.2 polubienia -
Cześć, przygotowaliśmy dla Was zbiorczy temat dt. zmian, które wprowadzamy do półświatka przestępczego. Podobnie jak Wy uważamy, że nie wszystko było tak jak być powinno, a z czasem stopniowo wręcz pogarszało się - dlatego wychodzimy ze zmianami, które mamy nadzieję, że poprawią zarówno grę kryminalisty, jak i Wasze odczucia związane z tym sektorem. Przeczytaliśmy każdą propozycję, którą pisaliście, czy na forum, czy na discordzie - szarałt dla ludzisk, którzy poświęcili swój czas i popisali co im nie leży - postaraliśmy się jak najlepiej je przemyśleć i wprowadzić do sektora w sposób, w który każdy gracz na tym skorzysta. Zmiany wchodzą w życie wraz z publikacją tego tematu. Konsekwencje rozgrywki Wiemy, że ten temat był przez Was poruszany wielokrotnie i sami zaczęliśmy zauważać, że stopniowo półświatek przestępczy stawał się coraz mniej ryzykowny, a coraz bardziej skierowany na grind ekasy i odgrywanie familyrp. Chcemy to zmienić - półświatek powinien być miejscem, które umożliwi duży przychód i wpływ, ale kosztem ryzyka i długości życia postaci. Po pierwsze, kończymy z pisaniem rozprawek przy wnioskach FCK/FCJ i dochodzeniami, czy aby na pewno dana postać ma za co dostać kulkę. W półświatku to naturalna kolej rzeczy, tak budują się też konflikty, ktoś dostanie kulkę, ktoś odda i tak dalej. Jeśli jest to postać zaangażowana kryminalnie to musi liczyć się z tym, że prędzej czy później albo zginie albo spędzi resztę życia w więzieniu. Uprzedzając Wasze obawy, wnioski zostają i dalej będą przez nas rozpatrywane pod kątem spójności IC, ewentualnego metagamingu i innych głupotek, ale nie chcemy robić z tego wielkich rozprawek i dochodzeń, bo to po prostu mija się z celem i ostatecznie prowadzi do sprawdzania wniosku przez paskudnie długi czas, co skutecznie zabija jakąkolwiek dynamikę rozgrywki w momencie jego pisania. Analogicznie podejdziemy do dynamicznych FCK - jeśli ktoś gra słabo, lekkomyślnie czy jest wiecznym grinderem pieniędzy i gra specjalnie pod niebudowanie konfliktów to będziemy takie postacie uśmiercali jeśli nadarzy się ku temu okazja - czy to poprzez /try, czy definitywnie. W zależności od tego jak podejdziecie do gry daną postacią, możecie tą grę skończyć prędzej lub później. Każda akcja z użyciem broni, bez względu na to która strona ją zaczęła, czy gdzie się znajduje, może skończyć się śmiercią postaci biorących w niej udział. Bądźcie więc rozważni chcąc zastrzelić oponenta i grajcie z głową, tak aby przygoda waszej postaci nie zakończyła się przedwcześnie. Jednocześnie, przy zmianie postawy dt. dynamicznego FCK, zmieniamy nieco regulamin sektora. Dotychczas, gdy Wasza postać została uśmiercona musieliście odczekać okres minimum tygodnia przed dołączeniem pod panel organizacji. Nie chcemy blokować Wam pełni doświadczeń z rozgrywki pod panelem, dlatego okres ten zostaje zmniejszony z 7 dni na 48 godzin. Regulaminowych zmian jest więcej, bo poznikały z niego podpunkty o dynamicznych FCK np. w przypadku wjazdu na hg, czy akcji ofensywnych - gryzło się to z aktualnymi założeniami, przy których każda akcja z wykorzystaniem broni może zakończyć się śmiercią postaci. Uścislając jeszcze raz, musicie uważać co gracie i w jaki sposób. Nie będziemy uśmiercać postaci losowo, a na jej dynamiczne uśmiercenie w przypadku polegnięcia podczas akcji z wykorzystaniem broni będzie wpływać całokształt gry waszej postaci opisany wyżej - jeśli gracie niezdrowo, skupiacie się na grindzie lub dm zamiast na rzeczywistym rp to musicie uważać podwójnie. Każda taka sytuacja będzie rozpatrywana indywidualnie. Dynamiczne FCK to jednak nie jedyne ryzyko, które niesie za sobą niezdrowa gra w sektorze. Organizacje lub gracze, którzy prezentują wątpliwy poziom rozgrywki będą regulowani również narracyjnie i/lub przez interakcję w świecie gry. Konflikty Kwestia konfliktów między organizacjami to również temat warty poruszenia, wiemy, że na serwerze często miały miejsce układy i inne bzdury, które skutecznie zabijały frajdę z gry innym organizacjom, a my nic z tym nie robiliśmy. Od teraz narrację nakierowujące dane grupy na konflikt, czy nakładające na nie konsekwencje IC będą pojawiały się częściej. Jeśli dwie grupy walczą o wpływ w danej części miasta, czy obie są źródłem dochodowego narkotyku, to naturalnym jest że mimo wszystko jedna organizacja będzie chciała wygryźć drugą. Także kończymy z wielomiesięcznymi układami, takie kwestie będą regulowane przez nas drogą IC i narracjami - jeśli konflikty nie będą budowane przez Was, a relacje podtrzymywane będą na siłę drogą OOC, to sami skłonimy was do konfliktu. Czarny rynek Chcemy urealnić rynek półświatkowy - narkotyków, broni i innych przedmiotów, które możecie pozyskać od suppliera, poprzez projekty zarobkowe czy jednorazowe akcje. Mamy narzędzia, które pozwolą nam skutecznie badać jak rynek się zachowuje i monitorować zapotrzebowanie i/lub przesyt danych przedmiotów w obiegu. Mamy zamiar podsuwać wam czy to do supplierów/projektów czy innych akcji takie substancje i takie przedmioty, które wypełnią luki i jak najlepiej odzwierciedlą narkotykowy rynek USA, tym samym naturalnie budując konflikty między grupami posiadającymi ten sam towar. Przy czym uwaga - nie odchodzimy od różnorodności i jeśli ktoś ma dobry pomysł oraz chęć dobrze go zrealizować, to naturalnie może liczyć na przedmioty spoza zapotrzebowania rynkowego. Uważamy natomiast, że zbudowanie rynku, który dobrze odzwierciedli realia i da dozę konkurencji w półświatku jest dobrym pomysłem. Na rynku pojawi się również więcej dodatków do broni, które są coraz powszechniejsze w Stanach Zjednoczonych. Chcemy, aby coraz lepiej oddawało to panujące realia, dodatki takie jak: powiększone magazynki, celowniki, uchwyty czy hamulce wylotowe staną się bardziej powszechne. Mocniej regulowanym dodatkiem pozostają natomiast tłumiki, których użycie jest limitowane wyłącznie pod naprawdę zorganizowane i wpasowujące się w klimat akcje. Sam rynek będzie się zmieniał, a ceny nie będą do końca stałe i może zdarzyć się tak, że zostaną odwrócone o 180 stopni. Normalnie będą one różnicowane o parę dolarów w jedną czy drugą stronę - tak aby rynek był nieco bardziej udynamiczniony, jednocześnie nie powodując u was straty jakbyście grali w kasynie. To będą minimalne wartości, które nie spowodują załamania się waszego biznesu. Natomiast od czasu do czasu w sektorze pojawią się globalne narracje, które będą miały duży wpływ na rynek serwerowy. Cena, dostępność czy jakość nielegalnych przedmiotów będzie się wtedy mocno zmieniała. Przykładowo dostępność heroiny może drastycznie zmniejszyć się u jej supplierów, a cena poszybować do góry. Chcemy budować takie narracje, które zapewnią w półświatku jak najwięcej dynamiki i losowości. Supplierzy Rezygnujemy z RPG-like systemu supplierów, w którym każdy supplier posiada różnie "tiery", za które dostaje bonusy, czy "odblokowuje" nowy sprzęt / substancje. Od teraz, na suppliera będziemy patrzeć wyłącznie przez pryzmat tego jak gracie, co gracie, ile w tym realiów i czy końcowo ma to dobry wpływ na rynek serwerowy. Nie chcemy wymagać od Was non-stop gry pod ticket, czy wbijania po kolei tierów i odblokowywania nowych tematów. Jeśli ktoś ma zajawkę, dobry pomysł i fajnie to zrealizuje to na pewno może liczyć na zapewnienie przez nas przedmiotów do gry. Pod lupę w tym temacie będziemy również brali charakter organizacji, waszej postaci i to czy wasz pomysł w ogóle pasuje do tego co gracie i co grają gracze dookoła Was. Gangi i grupy przestępcze mają dokładnie takie same szanse na pozyskanie statusu suppliera. Niezależnie od tego jaki to typ narkotyku, czy broni - regulowanie tego jaki przedmiot możecie dostać jest zależne wyłącznie od Waszej gry i Waszego tematu. Nie chcemy sztucznie wydzielać która grupa może, a która nie może. Pomysł musi pasować do Waszego tematu, musi być przez Was przemyślany i w miarę regularnie rozgrywany. Idąc za ciosem usunięty został globalny limit supplierów. Do każdego wniosku będziemy podchodzić indywidualnie, a najważniejszymi czynnikami decydującymi o tym czy zostanie zaakceptowany są: poziom Waszej gry, spójność z Waszym tematem, aktywność organizacji, spójność fabularna i aktualne zapotrzebowanie rynkowe. Nieaktywność suppliera, słaba gra IC, odkładanie wątku suppliera na bok lub zupełne pomijanie go będzie równoznaczne z konsekwencjami dotyczącymi tego statusu, jak: utrata statusu czy pomniejszenie zasobów. To samo tyczy się siedzenia pod kluczem i nadmiernej ostrożności, aby przypadkiem ktoś nie dowiedział się kto tu ma dostęp do towaru. Nie ma opcji, aby ktoś kto posiada status był nietykalny, bo system został zaprojektowany w taki sposób, aby ktoś ten status mógł stracić, a ktoś mógł go zyskać. Nie ma przyzwolenia na stagnację, a od supplierów wymagamy aktywnej rozgrywki, zarówno w obrębie swojej organizacji jak i poza nią. Konsekwencje niepoprawnej gry suppliera, będziemy starali się realizować jak najbardziej IC - poprzez narrację i/lub wykorzystanie LEA lub CS. Projekty zarobkowe Przede wszystkim zmieniamy podejście co do wycen, samo wrzucenie w projekt danej ilości pieniędzy nie sprawia, że dużo na tym zarobicie, albo czy w ogóle na tym zarobicie. Te projekty powinny przede wszystkim skupiać się na waszej grze RP, budowanych wątkach, ich ciągłości, fabuły, popełnionego na dany temat researchu i wpływu takiego projektu na sektor/rynek. Ktoś kto gra taki temat z głową, pokazując na nim poziom swojej rozgrywki i przygotowanie do gry danego tematu naturalnie uzyska z niego więcej, niż osoba kompletnie nieprzygotowana merytorycznie czy grająca po prostu kiepskie wątki, bez pomysłu. Datek lub gra na niekorzyść to po prostu wymóg podczas niektórych akcji, to jest koszt który czasami trzeba ponieść aby osiągnąć zamierzony cel, który nie zawsze może się opłacić. Projekty zarobkowe również będą regulowane poprzez ingerencje w nie - narracyjnie i/lub przez interakcje w świecie gry. Czystki narkotyków Wiemy, że obecny system psucia narkotyków nie do końca was przekonuje, i to prawda, bo ma on wiele mankamentów i nie do końca oddaje realia takich substancji. Dlatego podeszliśmy do tego obiektywnie i mamy nadzieję, że znaleźliśmy złoty środek między skryptem a chomikowaniem. Narkotyki będą miały przystosowany czas "zepsucia się", w zależności od tego jakim narkotykiem są, przykładowo grzyby psylocybinowe zepsują się dużo szybciej niż piguły, których czas przydatności znacząco wydłużymy. Staraliśmy się dopasować długość psucia się narkotyku, tak aby była jak najbardziej immersyjna i oddawała choć trochę realia, jednocześnie zachowując potrzebę dla jakiej została wprowadzona, czyli chomikowanie narkotyków. Pamiętajmy jednak, że narkotyki "psują się" tutaj stopniowo, czyli jest to czas potrzebny do spadku jakości o jedną w dół - jeśli czas minie na już najgorszej jakości, to narkotyku nie będzie można sprzedać na /corner. Co do samego gromadzenia takich substancji i ich czystek - czystki będą odbywały się narracyjnie i/lub poprzez współpracę z LEA, czy zwykłe akcje wymierzone w pozbycie się danych ilości. W większości nie będą to globalne akcje i narracje, które wywołają czystkę u Was wszystkich, a akcje wymierzone w konkretne magazyny czy graczy. Jeśli masz przy sobie furę narkotyków to dobrze byłoby pozbyć się ich jak najszybciej. Czas wymagany do spadku jakości poszczególnych narkotyków: Nitrous Oxide: 100 dni MDMA: 90 dni 2C-B: 90 dni PCP: 87 dni Metamfetamina: 75 dni Amfetamina: 70 dni Benzodiazepiny: 62 dni Oksykodon: 60 dni Tramadol: 60 dni Ketamina: 56 dni DXM: 56 dni Fentanyl: 50 dni Morfina: 45 dni Kodeina: 40 dni Prometazyna: 40 dni Heroina: 36 dni Kokaina: 32 dni Psylocybina: 24 dni LSD: 22 dni Metadon: 16 dni Pejotl: 14 dni Marihuana: 14 dni Przestępstwa Zrewitalizowaliśmy temat przestępstw, a konkretnie ich regulamin. Poprzedni niestety nie był spójny, tekstu było dużo, ciężko się to czytało, co później przekładało się na jego nieznajomość, czy pisanie przestępstw na kolanie. Mamy nadzieję, że teraz temat jest spójny i co najważniejsze przejrzysty. Zależało nam na tym, żeby nie wyglądało to na kolejny regulamin sektora, a temat, który sprawnie nakreśli wam jak przestępstwo powinno wyglądać i czego się trzymać przy pisaniu takowego. Aby ograniczyć tzw. przestępstwa idealne zmniejszamy nieco ilość kominiarek oraz rękawiczek dostępnych do zakupu. Mamy nadzieję, że przez ten zabieg pozbędziemy się np. jazdy po rynsztunek zaraz przed akcją - bo po prostu nie będzie go tyle, abyście przy każdej wykonywanej akcji mogli go wykorzystać. Dodatkowo przedmioty te będą od teraz dostępne wyłącznie dla osób posiadających panel organizacji przestępczych i zwykły cywil nie będzie mógł ich nabyć ze sklepu. IRS Ważna formacja, która niestety nie zawsze działała tak jak powinna, dlatego razem ze strefą organizacji publicznych wychodzimy z nowym pomysłem na rozgrywkę powiązaną z tym, przy jednoczesnym zachowaniu dynamiki. Jeśli gracie nieostrożnie - gromadzicie duże pieniądze nieznanego pochodzenia w banku, kupujecie drogie pojazdy czy nieruchomości, to IRS przyjrzy się temu. Otrzymacie odpowiednią narrację, a wasze środki i/lub majątek zostaną zablokowane do czasu wyjaśnienia sprawy z IRS. Mamy narzędzia dzięki którym skutecznie sprawdzimy czy rzeczywiście powinniście być skontrolowani czy też nie i będziemy uważali na to komu chcemy przysporzyć nieco kłopotów IC. Penal Code O zmianach w Penal Code informowaliśmy Was już na discordzie organizacji przestępczych, jednak warto o tym napisać również w tym temacie. Wielokrotnie spotykaliśmy się z opiniami o złym traktowaniu Was przez graczy z sektora organizacji porządkowych, wysoki karach, braku zdrowego podejścia do sytuacji na serwerze- brak aktywnie działającego więzienia jest tutaj punktem odniesienia. Poruszyliśmy ten temat jako jeden z pierwszych, sugerując zmiany jakie powinny nastąpić aby ta gra sprawiała przyjemność, a spotkanie z jakąś komórką sektora przestępczego nie było z góry skazaniem Was na dziesiątki godzin w pustym więzieniu. Stawiamy na dynamikę i nie chcemy blokować gry nikomu kto realnie wpływa na brak nudy dla drugiej strony. Kary zostały zmniejszone i to dość solidnie, drabinki w Penal Code zostały zmniejszone o połowę. Kary przestają się kumulować w jeden wyrok, jeśli już wpadniecie za coś grubego to tylko kwalifikowane najwyżej przestępstwo będzie tym za które pójdziecie do paki, a pozostałe idące w parze przewinienia pozostaną tylko uwzględnione w bazie MDT. Również istotną zmianą poprawiającą dynamikę rozgrywki jest odejście od kar w przypadku popełnienia najpopularniejszych przestępstw na serwerze: posiadanie broni, handel narkotykami, posiadanie narkotyków itp. które popełnia każdy aktywny bandzior na ulicy. Dostaniecie tylko wpis w MDT, a wasza gra będzie mogła toczyć się dalej i to w jaki sposób do niej wrócicie zależy od Was samych. Dla chcących poczucia większej immersji odsiadka w pace nie pozostaje wyłączona, wystarczy się tylko o nią upomnieć Pozostajemy w kontakcie z opiekunami sektora publicznego i liczymy na owocną współpracę, chcąc poprawić jakość rozgrywki między graczami. Wiemy, że wielokrotne konflikty między wami nie były bez winy jednej ze stron, nie brały się z niczego. Wszystkie uprzedzenia, niesnaski, konflikty personalne, złe wspomnienia ze wspólnej rozgrywki- należy o tym zapomnieć i otworzyć nowy etap, bez toksyczności. Spędzony na serwerze czas ma przynosić rozrywkę i fajne wspomnienia i liczymy, że wspólna praca oby sektorów (również graczy) jest do tego kluczem. Spoty organizacji przestępczych Miejsce które jest nieodłącznym elementem budowania jakiegokolwiek projektu przestępczego na serwerze, znaczna część graczy korzysta z tego rozwiązania startując z rozgrywką. Limity pozostają takie jak dotychczas i dla przypomnienia wygląda to następująco: Organizacje przestępcze mają możliwość stworzenia maksymalnie dwóch biznesów o dowolnym typie, poza limitem określonym w temacie zapotrzebowania. Freelancerzy mają możliwość stworzenia maksymalnie jednego spotu o dowolnym typie, poza limitem określonym w temacie zapotrzebowania. Spoty traktowane są jak każdy inny biznes i podlegają weryfikacji z aktywności pod panelem (/duty), nie musicie jednak aktywnie prowadzić tematu biznesu na forum. (Jeśli chcecie prowadzić biznes tylko jako przykrywkę i nie macie zamiaru prowadzić tam aktywnej rozgrywki, a projekt ma być aktywny z doskoku zachęcamy do zakładania projektów IC, gdzie wymogiem jest prowadzenie tematu i wypełnianie normy jego aktywności. Projekty IC dostają na start potrzebne im assety, które wraz z zamknięciem projektu zostają usunięte.) Jeśli organizacja posiada już dwa spoty, każdy kolejny wlicza się w limit zapotrzebowania. Dodatkowa pula spotów poza limitem wynosi: 5. Aby dostać możliwość założenia kolejnego biznesu musicie dostać zgodę od opiekunów sektora przestępczego, a charakterystyka biznesu musi pasować do aktualnego zapotrzebowania. Kolejną ważną kwestią w temacie spotów jest ich wpływ na półświatek przestępczy. Od teraz spoty nie posiadają żadnej taryfy ochronnej jeśli są pod parasolem jakiejś grupy przestępczej. Miejsce to jest narażone na działanie każdej innej komórki przestępczej, której celem jest nadszarpnięcie reputacji i budżetu właściciela. Nie będziemy nikogo karać za próbę osłabienia konkurencji. Podpalenie, pobicia, włamania, kradzieże czy strzelaniny, jeśli chcecie tego uniknąć zadbajcie o bezpieczeństwo waszego biznesu i gości, którzy akurat spędzają tam swój czas. Prowadzenie konfliktów i brak ochrony takiego miejsca może skutkować nadszarpnięciem waszego wizerunku jak i portfela. Po jakimkolwiek uderzeniu w Was przez konkurencje możemy posunąć się do zamknięcia go na stałe lub na jakiś nieokreślony czas, ucięciu dotacji na wypłaty, zablokowaniu wycen. Nie pozostajecie jednak z dnia na dzień na całkowitym lodzie, będziemy starali się i stawiamy to sobie za cel, żeby łatać luki narracjami, które w jakimś stopniu pomogą wam odpowiednio kontynuować rozgrywkę. Jesteśmy w kontakcie z opiekunami sektora prywatnego i po każdej akcji wymierzonej w spot będziemy wymieniać się opiniami, a sposób w jaki zostaniecie osłabieni i jak będzie wyglądała narracja zależy tylko od nas - opiekunów sektora przestępczego. Co po starcie na RAGE...? Poza opisanymi tutaj zmianami, które uderzają bezpośrednio w to w jaki sposób półświatek funkcjonuje i w jaki sposób będzie wyglądała Wasza rozgrywka w sektorze, mamy również przygotowaną listę zmian skryptowych, które z pewnością ujrzycie jakiś czas po starcie serwera na nowej platformie. Pomysły te były przygotowywane w poczuciu o poprawę jakości rozgrywki. Fałszywe ID Coś czego na serwerze brakowało przez długi czas - zabezpieczenie przed natrętami, którzy jedyne na co czekają, to żeby przylukać wasz nick nad postacią. Odwieczny problem, który całkiem pomysłowo zostanie załatany. Mianowicie, do gry zostanie wprowadzony nowy przedmiot fałszywego dowodu osobistego, który w trakcie używania będzie zamieniać wyświetlany nick waszej postaci, na dane skonfigurowane dla przedmiotu. Uzależnienia System uzależnień, który po osiągnięciu odpowiedniego pułapu uzależnienia, wyświetlałby Wam odpowiednią narrację przypominającą i zachęcającą do dalszego korzystania z używek. Osoby ciężko uzależnione naturalnie dostawałyby narrację, które ciężej opisywałyby stan waszej postaci i częściej zachęcały do sięgnięcia po kolejną dawkę. Każda używka będzie posiadała inny stopień uzależnienia, więc szybciej uzależnicie się biorąc metamfetamine, niż jarając jointa. Animacje W planach jest również wprowadzanie całkowicie nowych animacji, które nie są wywoływane przez gracza, a konkretnie przez skrypt. Przykładowo do zmiany na pewno będą animacje chodzenia oraz biegania z bronią w ręce - w zależności od tego jaka to broń, ta animacja będzie inna. Efekty narkotyków Aktualnie na serwerze znajduje się kilka efektów, które postać uzyskuje po zażyciu odpowiedniego narkotyku, np. odporność na paralizator. Wydaje nam się to natomiast zbyt małą ilością, i zbyt małym zróżnicowaniem przy liczbie narkotyków dostępnych na serwerze. Przygotowaliśmy listę efektów, które naprawdę w pomysłowy i immersyjny sposób oddadzą wpływ narkotyku na Waszą postać. Listy jeszcze nie zdradzamy, ale jest na co czekać. Rewitalizacja broni Przysiedliśmy do broni jakie znajdują się na serwerze i obecnie można je określić w jeden sposób: potrzebne są zmiany. Planujemy zmienić obrażenia, recoil i inne parametry każdej aktualnie dostępnej broni, tak żeby jak najbardziej zachować balans rozgrywki i nie robić z jednego typu broni wyboru, na który będzie stawiał każdy z Was. Co za tym idzie, planujemy dodać więcej broni, które natywnie nie istnieją w GTA, tak żeby rynek był jeszcze bardziej zróżnicowany i nie każdy latał z UZI. Zostaną dodane nowe bronie, obecne przejdą proces balansu, a dodatkowo ich modele zostaną zastąpione prawdziwymi spluwami. Telefon do bota Aktualny system wymaga od gracza zadzwonienia pod konkretny numer, udania się na miejsce, zwinięcie fantów i jazdy z powrotem. Z jednej strony rozwiązanie jest proste i mało czasochłonne, natomiast z drugiej uważamy, że w temacie pozyskania przedmiotów powinno odbyć się nieco więcej akcji. Poza tym, że supplier powinien grać wątek pozyskiwania przedmiotów, niedługo skrypt będzie zmieniony tak, aby przestał być monotonnym botem, a jednocześnie nie niósł za sobą akcji rodem z szybkich i wściekłych. Chcemy usłyszeć też Waszą opinię nt. przedstawionych tutaj zmian. Jeśli macie jakieś propozycje, czy zastrzeżenia, co do tego jak końcowo powinno to wyglądać, to śmiało piszcie w tym temacie. credits: @szajs @aikon @v4kk41 polubienie
-
No, no to mu napisałem że fajna opcja. Co do kreatyny o której pisał Toyer to zobaczymy na Rage.1 polubienie
-
1 użycie kreatyny dziennie aby podbić sobie limit, sterydy zostają po staremu1 polubienie
-
1. Mamy dla Was usprawnienie w postaci normalnej kreatyny, która nie wbija CK 😄 2. Na ten moment każdy, ale zobaczymy jak się sprawdzi1 polubienie
-
Zmiany półświatkowe
doktor pije sperme polubił temat przez Flavoli
Każde użycie MDT jest rejestrowane. Jak zostanie zauważone, że jakiś gracz LEA wykorzystuje to w nieodpowiedni sposób, np. wpisuje te fake personalia bez w ogóle wyjścia z pojazdu i interakcji, bo sobie zobaczył nick z lornetki czy coś, to takie rzeczy mogą być prostowane i wyjaśniane dlaczego dany gracz wyszukiwał XYZ w systemie oraz wyciągane odpowiednie konsekwencje, co już było nieraz robione1 polubienie -
Zmiany półświatkowe
doktor pije sperme polubił temat przez aikon
Sam system nie ma samych plusów i nie można wykluczyć sytuacji o której napisałeś. Jeśli ktoś bardzo chce komuś uprzykrzyć grę to jest w stanie to zrobić. Niestety. Na vibe pamiętam tylko jeden przypadek z użyciem fake id, który sam nadzorowałem ale wymagało to ustaleń między strefami, kosztowało to trochę czasu żeby każdy poznał warunki tego „eksperymentu”. Gracz po uzyskaniu zgody i zmianie nicku przegrał jeszcze dwa albo trzy tygodnie, dopiero został złapany i trafił do jaila. Obie strony były zadowolone, wymagało to większej kreatywności ale udało się. Fake ID w formie skryptu ma ułatwić cały proces, ale to też nie tak, że my będziemy to dawać każdemu bo mu się zaczyna sufit walić na łeb. Mechanizm który będzie testowany i rozsądnie wydawany tylko w skrajnych przypadkach. Co do tempa wprowadzanych zmian, nie mam tutaj zbyt wiele do dodania. Faktycznie ja i kilku innych opiekunów przespaliśmy pewien moment i nie wprowadzaliśmy drastycznych zmian o które wielu z graczy prosiło i sugerowało czy na forum czy na discord. Rozumiem frustrację i niechęć ale w tym momencie mogę tylko uderzyć się w pierś i powiedzieć, że lepiej późno niż wcale. Gracze dostają wybór gdzie chcą grać, nikt nikogo za uszy nie będzie przyciągał i próbował przekonywać. Wprowadzane zmiany będą obserwowane, a my pozostajemy otwarci na wasze sugestie stąd też nie zamykamy tego tematu i przyjmujemy jak leci krytykę, która jest słuszna. Czas pokaże czy wykonany przez nas kawał roboty przyniósł zamierzony efekt czy nie. Chciałbym też podkreślić, że my jako ekipa od półświatka nie bierzemy odpowiedzialności za zmiany lub ich brak w innych strefach. Mamy dobre relacje z opiekunami pozostałych stref i będziemy z nimi współpracować, ale jeśli ktoś chce nas z czegoś rozliczać to niech to dotyczy stricte sektora przestępczego.1 polubienie -
**W niedzielny wieczór Vinewood Hills stało się centrum ulicznych zmagań kierowców z całego miasta. Punktualnie o 21:00 wystartował pierwszy wyścig organizowany przez Los Santos Auto Club. Na starcie pojawiła się pełna stawka zawodników, a trasę zabezpieczono jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji. Od pierwszych metrów tempo było wysokie. Nie zabrakło ciasnych pojedynków, walki o pozycje w zakrętach i prób wykorzystania każdego błędu rywala. Część kierowców odpadła z rywalizacji na skutek kolizji, jednak czołówka utrzymała równe, mocne tempo aż do samej mety. Ostatecznie podium zostało wyłonione po zaciętej końcówce, a zwycięzca sięgnął po główną nagrodę. Wydarzenie przebiegło zgodnie z planem i bez poważniejszych zakłóceń, przy dużej frekwencji zarówno uczestników, jak i widzów.**1 polubienie
-
[PROJEKT IC] Celeritas 🌙
snv polubił temat przez GHOST-DEAGEL
**Ulice pewnego dnia przycichły, noce stały sie spokojniejsze a ryk silników ucichł, ale czy aby napewno? Starzy wyjadacze rozjechali sie w swoje strony, chociaż nie wszyscy. Garstka z nich została, niektórzy odeszli od tego na rzecz nowego życia inni po prostu dalej są w grze, na drogach pojawiły sie również nowe twarze, chętne podbicia nitek i zasłynięcia w podziemiu . Ale tym razem obrót spraw był inny, droga, wyścigi i wszystko legalne. Brzmi to jak absurd, nocni kierowcy pojawili sie na zamkniętym odcinku drogi aby pokazać kto tutaj rządzi. Nie mogło zabraknąć braci Belfort z czego jeden z nich zasłynął na podium a drugi obserwował z daleka całość, byli też inni. Kto? wiedząc ci którzy ich widzieli**1 polubienie -
[Biznes/Gastronomia] Flame Drive
cwxzz polubił temat przez GHOST-DEAGEL
**W pierwszy dzień marca, a dokładniej niedziele miały miejsce legalne wyścigi po zamkniętym odcinku drogi spod szyldu Los Santos Auto Club. Nie mogło również zabraknąć Flame Drive jako pomoc przy zapewnianiu prowiantu na owym wydarzeniu. Była masa emocji, rózne auta oraz ośmiu kierowców którzy staneli na czele wyzwania żeby pokazac kto tutaj rozdaje tak naprawde karty.**1 polubienie -
1 polubienie
-
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 polubił temat przez Bosman
super czekam na więcej1 polubienie -
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 polubił temat przez Szymx97
Facet ewidentnie czuje, że mu się wali grunt pod nogami i łapie się każdej możliwej deski ratunku, Jak już pisałem wcześniej w innym temacie związanym z przenosinami na rage mp, tonący brzytwy się chwyta. Niestety wciąż brakuje tu wielu aspektów, potrzebnych do poprawnego funkcjonowania serwera. Między innymi nastawienia, że serwer powinien być dla graczy, a nie dla właściciela, ani tym bardziej członków ekipy - zwłaszcza tych niekompetentnych, którzy tutaj pojawiali się notorycznie. Niektórzy niestety nie potrafią pogodzić się z przegraną i brną dalej w gówno, mimo że siedzą w nim już po uszy, zamiast przyznać się do błędu i po prostu odejść. No ale jak za cel życiowy i główne oraz jedyne źródło dochodu obrało się prowadzenie serwera roleplay w grze sprzed 13 lat, to nie ma co się dziwić. Jakbym był w takiej, jak to się mówi - piździe, to bym chyba wolał iść ulotki roznosić, niż robić z siebie błazna kolejny rok.1 polubienie -
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 polubił temat przez puvtxr
Kwestia jest taka, że nawet na tej konkurencji już zaczynają być osoby, które są zawiedzione tym co się tam dzieje. Gdybyście tylko zrozumieli swoje błędy, to może mielibyście szansę odzyskać część graczy. Tylko Ty wciąż piszesz, Toyer, o developerach, że kiedyś to nie było developerów, teraz są, bo im płace i umieją. Na pewno osoby, które były wcześniej na tym stanowisku czują się docenione, gdy się dowiadują, że nie było zmian, których ludzie chcieli, bo nie umieli. To po co ich brałeś? Druga kwestia, przyznajesz się, że w ekipie były osoby, które się nie nadają. A IMO największą jesteś Ty, mimo wszystko. Już nawet w styczniu, gdy byłem w ekipie, konkurencja ruszała - wciąż nie wyciągnąłeś nauczki i nam, swoim "podwładnym", że tak to ujmę, ludziom którzy zostali i chcieli to ratować, mówiłeś jedno - a gdy rozmawialiśmy między sobą okazywało się, że Toyer jak zwykle gada farmazony. Słynne odejścia w dobrych relacjach, gdzie im pisałeś, żeby sobie szli i nie wracali potem szukać miejsca dla siebie. Serio? Możesz zatrudnić sobie jeszcze dwudziestu developerów, postawić Vibe na własnym silniku, jako osobną grę. Ale dopóki nie zaczniesz prowadzić tego statku z głową i nie zrozumiesz swoich błędów, to nic Ci to nie da. O aktualnej ekipie nie będę się rozwodził, bo są tam osoby, które darzę sympatią czy też chociaż szacunkiem - ale wymownym jest fakt, że znajdują się w niej już chyba tylko wyłącznie osoby, które przytakują we wszystkim - przynajmniej tak było w styczniu. Tak więc no, wygodni są, nic się nie zmieni, można się zawijać, bo nie wygląda na to, byście zrozumieli co ludzie Wam tłuką do łbów od miesięcy.1 polubienie -
Cóż więc zrobić, serwer ten żył długo bo nie było alternatyw na GTA V, pokazał to szczególnie start konkurencji, bo od ich startu nie widziałem żeby na klimaciku grało więcej jak 70 osób, problem nie leży w skryptach co już wcześniej pisałem pod innym postem - leży w zarządzie i całej ekipie, wizerunek serwera leżał już długi czas przez to że serwer nie jest rozwijany tak jak gracze by potrzebowali, bo co by nie mówić stał praktycznie w miejscu, oraz oczywiście przez to jacy ludzie zasiadali w ekipie z niewielkimi wyjątkami, to co aktualnie dodajecie to są skrypty fajne, nie mogę powiedzieć że nie, ale jak to Mixer napisał pod serwery RPG, czytając to co piszesz Toyer oraz to co piszą inni gracze w głowie przypominają mi się tylko słowa innych grajków z klimacika - komuna, Uciszane są osoby, które nie pasują Tobie lub Twoim kolegom nawet jeśli realnie nic nie zrobiły. Działacie prewencyjnie, żeby „na pewno” nie wypłynęły jakieś brudy, ale efekt jest odwrotny. Ta „rzeka kału”, jak to można nazwać, i tak wypływa - głównie przez Twoje własne posty, próbujesz wybielić siebie i wizerunek serwera, mówiąc że rzeczy które się dzieją - na serwerze nie mają miejsca.. Klimat to już raczej tonący statek, bez ratunku, nie widzę dobrego rozwiązania, poza zamknięciem serwisu - tak jak to zrobilo LS-RP gdy gracze nie byli tak zainteresowani serwerem i liczba graczy utrzymywała się na podobnym poziomie..1 polubienie
-
Dlatego sobie strzelacie w stope. Wybacz Toyer... Albo nie, nie będę przepraszać. Ta decyzja jest zwyczajnie w parze z byciem troglodytą. Tak bardzo zostałeś urażony tym, że ludzie którzy już nie grają ( i nieli ku temu swietne powody) dalej piszą swoje opinie, które zwyczajnie były trafne. Forum? Kogo kurwa obchodzi forum Toyer. Discord jest najlepszym miejscem aby to wylać bo więcej osób się włączy w dyskusję i nie zamieciesz tak tego pod dywan... No, teraz już tak bo robicie discord dla Yes manów1 polubienie
-
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 polubił temat przez Sava
Rozumiem, że jako gracz kreujący projekt w Paleto i dający sporo gry tam, czy budując największy projekt w branży według Ciebie nie utożsamiam się z serwerem, a czas który włożyłam w sektor półświatka to nic. Super Toyer, miło że doceniacie ludzi którzy poświęcili za darmo swój czas dla serwera, tworzenia rozgrywki bo nie zgadzają się z Wami w 100%. Chyba faktycznie pora iść na emeryturę niż czekać na Rage. Pozdrawiam ciepło, a shadowban to określenie na zablokowanie pisania innym, którzy wkładali swój czas w ten serwer. Powodzenia tam, mam nadzieję, że te 50 osób doceni opcje gry w golfa i oglądanie YT 🙂1 polubienie -
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 polubił temat przez nvrxth
No to ładne rzeczy wychodzą na światło dzienne...1 polubienie -
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 polubił temat przez Mith
Jest wiele osób, w tym ja, które mają jakiś jeszcze gram nadziei na to, że będzie można kontynuować swoje wątki i dalej prowadzić swoje projekty/postacie po migracji i sytuacja sie ustabilizuje, konkurencja jest potrzebna. Aktualnie w peaku jest 60 graczy przy dobrych wiatrach, z czego 1/4 to administracja. Nie zmyślam tego, bo ostatnio wszedłem i widzialem jak to wygląda. 3 biznesy aktywne, 10 osob na /aduty online. Zabieranie możliwości wypowiadania się nam, graczom, którzy po prostu przeczekują gorszy okres jest po prostu słaby i odbiera chęci na potencjalny powrót. Krytyka jest potrzebna, wiadomo, ze niektórzy przesadzali, ale większość osob pisała logiczne argumenty wtedy. To jest moment, w którym powinniście zaciskać więzi z graczami, a nie stawiać mur. Bez graczy projekt nie istnieje, proste. Może w tej kwestii poczekajmy na wypowiedź @Meph, który po odejsciu z CM po aferze z Azzi ma nałożone moderacje na każdy wpis na forum, co znacznie mu utrudnia pisanie wypowiedzi oraz kontynuowanie gry na postaci Abigail Hernandez, która opierała sie między innymi na podcastach z graczami branzy rozrywkowej. Coś mi się wydaje, że swobodnie się nie bedzie mógł tu wypowiedzieć. Opiekę nad ekipą miała osoba, ktora była najbardziej niekompetentna i zrobiła sobie z tego swoją mini korporacyjkę. Było mnóstwo znaków przez ten czas, ktore pokazywały, że coś tu jest nie tak i zamiast coś z tym zrobić to robiło sie efekt odwrotny i usuwało sie niewygodnych ludzi, którzy szli na przekór. Ja sam pamietam te spotkania ekipowe na voice i jak musialem zdawac raporty z moich osiągnięć jako CM czy GM i przedstawić przy tym najlepiej rozbudowany plan na kolejny miesiąc wobec sektora, za który odpowiadałem. Nie ma co zwalać winy na ludzi co byli w ekipie. Fakt, trafiły sie czarne owce, które nie powinny sie tam znaleźć i nie ma co tu nawet zaprzeczać, ale duzo ludzi porezygnowało ze zmęczenia, albo zostali usunięci bo byli zbyt niewygodni i szukaliście po ludziach haków i argumentów na to by wypieprzyć taką osobę. Ile czasu już minęło odkąd zniknął dział dyskusje? Propozycje też rzuciliscie dopiero jak zostaliście postawieni przed faktem dokonanym, gdy konkurencja ruszyła. Argument, ze często tam dochodziło do kłótni i ostrych wymian zdań jest bezsensowny, bo od tego są moderatorzy forum by zgodnie z regulaminem nałożyć jakies ograniczenia, ale sama dyskusja i słuchanie graczy jest podstawa by te zębatki sie kręciły i jakoś to grało wszystko.1 polubienie -
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 polubił temat przez Mith
Piszecie o roszadach w ekipie i by dobrać kogoś kompetentnego. Tylko kto normalny i kompetentny pójdzie do ekipy, gdzie ostatecznie będzie zderzał się ze ścianą i siedział na utkanej, bo tak "góra" karze, a żadno z nich nawet nie ma pojęcia co przez lata działo się IC i jakie jest lore serwisowe. Ten serwer przetrawił wiele osób w ekipie, które chciały naprawdę swoim zaangażowaniem mieć pozytywny wpływ, a byli stopowani, wypieprzani albo mieli po prostu dość tego korpo-pieprzenia w jakim to wszystko funkcjonowało. Teraz jeszcze na dokładkę wjechały shadowbany dla byłych ekipowiczów i zamykanie mord, bo postawili się za jednym z nich, gdy ego ex TSV, czy tam admina, zostało naruszone i gorzka pigułka prawdy nie mogła zostać przełknięta. Tak jak pisała Sava, dużo pomysłów zostaje wprowadzonych, o których pisało sie lata temu. Nagle teraz one są świetne, gdy dupa się pali i hajs z premium się nie zgadza. Wychodzą teraz konsekwencje wprowadzania debilnych ograniczeń na ado, milionów ticketow na event i inny biurokratyczny syf, a ograniczanie wypowiedzi graczom na głównym dsc vibe to już jest jakiś absurd, bo w kryzysie nie grają, gdzie większość z nas prowadziła postacie i projekty LATAMI. Toyer zejdź w końcu na ziemię i zacznij dostrzegać logikę i sens w tym wszystkim. Aktualnie chyba jedynie cud jest w stanie uratować ten serwis, bo póki nie zmieni sie nastawienie ekipowe, w tym właściciela, to nawet najbardziej dopieszczony skrypt nie zachęci graczy do powrotu.1 polubienie -
W dalszym ciągu nikt nie dostrzega (lub nie chce dostrzec) błędów, które konstruktywnie były i są zgłaszane przez graczy, członków ekipy tych obecnych czy tych nieobecnych/usuniętych. Największą bolączką tego serwera nie były skrypty - vibe był zawsze w miarę doposażony i fajnie, że pojawia się coś nowego co było komunikowane od dłuższego czasu, ale to nie fundament rozgrywki i działania serwera. Fundamentem jest komunikacja i zrozumienie problemów graczy, czego tutaj okropnie brakuje. Rozwiązania w postaci opiekunów społeczności, cenzura i kagańce nie wspominając już o dziwnych obrazach majestatu na członków ekipy, którzy powiedzieli dość temu wszystkiemu wypruwając sobie żyły w dyskusjach ekipowych i próbach zmian podejścia do różnorakich tematów, które ciągną się od kilku miesięcy. Zabieranie odznak, shadowbany, ingerencja członków obecnej administracji w głupie opisy "o mnie" na forum, a to dopiero wierzchołek góry lodowej problemów, które mnożyły i mnożą się dalej. Nie wspominając już o wyciszaniu administratorów w tematach dyskusji prowadzonych w gronie ekipy. Obecnie każdy zapomina, że każda z tych osób, która "nie wspiera serwera w najgorszym momencie" wypruwała sobie żyły przez ostatnie miesiące i każdorazowe odejście, każdego z tych bardziej ogarniętych członków ekipy nie była podyktowana konkurencją czy czymkolwiek innym - była podyktowana brakiem posłuchu, zrozumienia czy wsparcia w zmianach, które każdy z nas starał się przekazać jako ludzie, którzy rzeczywiście ten czas spędzali na tym serwerze i rzeczywiście słuchali graczy. "Nawet najpiękniejsza grafika nie nadrobi gameplay'u" - tak tutaj, nawet najświeższe rozwiązania skryptowe nie nadrobią jednej podstawowej, wręcz fundamentalnej rzeczy. Serwer RolePlay jest dla graczy, to oni go tworzą, to oni przynoszą zarobek, rozgłos i żadne skrypty czy tym bardziej podejście korporacyjne, czy wręcz totalitarne tego nie poprawi. Złotym powiedzeniem jest uderz w stół, a nożyce się odezwą.1 polubienie
-
RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
DobryRyjek123 polubił temat przez Sava
Fajnie, że dajecie rzeczy o których pisaliśmy propozycje dwa lata temu, jak nie dalej. Widac, da się A jak będzie wyglądało działanie ekipy? Czy finalnie powstanie coś, co pozwoli na rozgrywkę inną jak imprezy w klubie/siedzenie w barze? Czy finalnie gracze dalej bedą musieli bawić się w papierologię ze wszystkim by coś zorganizować, co finalnie będzie i tak olewane przez przekręty przez osoby zarządzające strefami i kolesiostwo, do którego sie nie odnieśliście, a mimo, że ludzie z ekipy wskazywali Wam problemy - woleliście zgłaszających wywalić, zamiast robić porządek? Bo na ten moment serwujecie gówno owinięte w złoty papierek. Fajnie, że mogę se ogłosić event, czy puścić yt, ale rp to gra z innymi ludźmi i storytelling. Polecam pograc w RP, może w końcu zrozumiecie czym to jest, bo mam wrażenie, że te changelogi powstają przez osoby, ktore kompletnie nie kumają tego trybu gry. I jak zapatrujecie się na Wasze ograniczanie wypowiedzi, gdy w momencie stagnacji serwera wymagacie 5h przegrania tygodniowo by móc się wypowiadać na discord vibe? Bo obecnie nie budujecie community, a gracze, którzy długi okres czasu kreowali rozgrywkę na serwerze czego nie robiła administracja, ani ET. Wymaganie ciskania 5h dla takiej bazowej opcji komunikacji to porażka, która jak wykupywanie domen pokazuje, że nie jesteście gotowi na krytykę konstruktywną ani na konkurencje. Więc fajnie byście się do tego odnieśli, bo zapominacie, że to gracze są bazą finalnie serwera, a nie skrypt ogladania rickrolla na tv1 polubienie -
1 polubienie
-
Tak jak już pisałem i za co zostałem ukarany moderacją - skrypty na serwer RPG nadal w ekipie są osoby których tam nie powinno być. Przekazałem @aikon co graczy bolało i jak byli krzywdzeni na tym serwerze przez zły dobór ekipy. Możecie stanąć tu na głowie i zakręcić twista robiąc milion skryptów które są nie potrzebne bo nie boje się tego powiedzieć VIBE NIE ODSTAJE POD WZGLEDEM SKRYPTOWYM a gracze i tak nie wrócą. Proponuje reorganizacje ekipy i dobranie ludzi którzy mają choć trochę doświadczenia w serwerach RolePlay. Serwer kreowany na oszustwie.1 polubienie
-
Bashar "Two TØne" Rahim wychował się w samym sercu Davis, gdzie obecność lokalnych gangów i nieustanny szum radiowozów ukształtowały jego pesymistyczne spojrzenie na świat. To właśnie w tym świecie zyskał swój ikoniczny przydomek „Two Tone” - nie tylko ze względu na specyficzny styl, ale przede wszystkim przez swoją unikalną zdolność do balansowania między brutalnością młodziaka walczącego o wpływy swojego setu, a strategią snoba z wyżyn Vinewood posiadającego udziały w jednej z największych firm. Pomimo chaosu panującego w jego sąsiedztwie, Bashar jako jeden z niewielu zdołał zdobyć High School Diploma, co stało się jego pierwszym krokiem do wyjścia poza schemat większości nastolatków na SC i pozwoliło mu sprawniej zarządzać skomplikowaną dokumentacją jego późniejszego życia na granicy z prawem. Zamiast tracić energię na drobne wojny o terytorium, „Two Tone” postawił na żelazną strukturę i bezwzględną lojalność, powołując do życia Hillside Heights Mob (BMF). Pod jego twardą ręką organizacja zyskała swój konkretny i materialistyczny charakter, sygnowany przez czarną panterę w złotej koronie, a ich wpływy rozlały się daleko poza Davis, gdzie posiadali swoje decydujące wpływy, sięgając aż po Hrabstwo Blaine. Two Tone był mózgiem operacji logistycznych na pomostach w Grapeseed, gdzie osobiście nadzorował przeładunki towaru, budując sieć przemycajacą broń i informacje, której nikt nie potrafił wykryć przez lata, stawiając na dyskrecję i profesjonalizm. Pasmo sukcesów zostało jednak przerwane przez mury więzienia stanowego Bolingbroke, gdzie Bashar trafił po wpadce podczas kluczowej dla niego operacji międzystanowej. Czas spędzony w odosobnieniu, choć pozwolił mu na ostudzenie emocji i dopracowanie nowych strategii, okazał się gwoździem do trumny dla jego dotychczasowego imperium. Zza krat mógł jedynie obserwować, jak struktura, którą budował latami, rozpada się pod jego nieobecność, a dawna potęga BMF staje się tylko wspomnieniem na murach Davis. Po wyjściu na wolność w 2026 roku, Bashar Rahim powrócił na ulice Davis jako człowiek, który nie znaczy dużo - jego dotychczasowe wpływy się rozbiły, została z nim raptem garstka ludzi - cała reszta zagineła w niewyjaśnionych okolicznościach, została postawiona przed sądem, bądż poprostu udała się na dożywotni urlop, Two Tone dalej nie stracił swojej głowy i wie, że nie popełniając starych błędów może zarobić miliony, na co potrzebuje tylko odbudować swoje stare kontakty.1 polubienie
-
1 polubienie
-
The Arson Counter-Terrorism Section (known as “ACTS”) Los Santos Fire Department **Gdy scena przygasła można było ujrzeć w niej kręcące się między gruzami, charakterystyczne czerwone hełmy z napisem "ARSON". Yesss, to oni. Jak zawsze obecny w miejscach objętych pożarem. Przyszli szukać tego czego zwykłe ludzkie oko nie widzi, ale ich wiedza i doświadczenie; wyłapują jak radar z daleka.** **Chodzili ostrożnie w okolicach gruzowiska wykonując skrupulatnie swoje czynności dochodzeniowo-śledcze. W powietrzu ciągle unosiła się wciąż gryząca woń dymu zmieszana z zapachem spalenizny. Podobnie jak resztki klubowej muzyki The Crave Club; wciąż uwięzione w stopionych głośnikach, gasły gdzieś pośród zgliszcz. Ludzie z ekipy Arson nie potrzebowali pytań, by wiedzieć, że tu nie chodziło wyłącznie o przypadek. Ich spojrzenia zatrzymywały się na każdym detalu; popękanej ścianie nośnej, rozsadzonej instalacji gazowej, zbyt czystym fragmencie parkietu.** **Co robili? Wypatrywali nienamacalnych śladów przestępstwa, które między wierszami narracji; wisiało w powietrzu katastrofy budowlanej. Przenikliwa cisza, która zapanowała po chaosie ewakuacji, mówiła im więcej, niż... zeznania świadków. W centrum tego pogorzeliska leżała odpowiedź; tylko trzeba było umieć ją odczytać. A oni znali ten język aż za dobrze. Szczególnie sprawą zainteresowała się Kathleen Martin - Arson Investigator; Fire Metro, która jest osobą kontaktową dla służb biorących udział w śledztwie.** **A1. Czy świadkowie lub monitoring potwierdzają dokładną godzinę pojawienia się czarnego Declasse Premier?** **A2. Czy zamaskowany mężczyzna przebywał wewnątrz wcześniej (jako klient) by przygotować miejsce?** **A3. Czy ktokolwiek widział kierowcę pojazdu; jego: ubiór, posturę, zachowanie?** **A4. Czy zamaskowany podpalacz komunikował się z kimkolwiek na miejscu (np. przez telefon lub krótkofalówkę)?** **A5. Czy obaj mężczyźni wyglądali, jakby znali układ klubu (np. celowo omijali kamery lub czujniki)?** **A6. Czy sprawca znał rozkład łatwopalnych materiałów (np. dekoracji, zasłon, zapasów alkoholu)?** **A7. Czy śledczy znaleźli na miejscu pożaru materiały (lub chociaż śladowe ilości) o profilu wybuchowym?** **Śledczy ARSON próbowali porozmawiać też z właścicielem lokalu lub/i jego pracownikami, żeby poznać więcej szczegółów... Naturalnie próbują poznać motyw.** **B1. Czy drzwi do klubu były otwarte przypadkiem, czy ktoś z obsługi zostawił je uchylone przed zamknięciem lokalu?** **B2. Czy klub lub jego właściciel w ostatnim czasie otrzymywali pogróżki, mieli długi, nieuregulowane transakcje?** **B3. Czy z którymś z pracowników lub ochroną łączyły ich wcześniejsze konflikty?** **B4. Czy ktoś z obsługi zniknął po pożarze lub nie stawił się na przesłuchanie?** **B5. Czy w klubie doszło wcześniej do awarii sprzętu monitoringu lub systemu alarmowego?** **B6. Czy system gaśniczy lub alarmowy zadziałał (jeśli nie, co mogło to spowodować)?** **Śledczy ARSON przyjrzeli się też zabezpieczonym dowodom.** **C1. Czy kanister oraz spalony pojazd zostały zabezpieczone; jeśli tak, jakie ślady biologiczne lub chemiczne udało się znaleźć?** **C2. Czy rozpoznano rodzaj użytego paliwa i czy można powiązać go z konkretną stacją/zakupem?** Serving with Courage, Integrity, and Pride1 polubienie
-
Całe podanie jest napisane dzięki AI. Twoja postać nie nadaje się do prowadzenia tego biznesu. Aplikacja nie przedstawia najważniejszych treści, które wymagane są w tym miejscu - jest to wygenerowanie lanie wody o niczym. Odrzucam.1 polubienie
