Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Sava

Gracz
  • Postów

    1 187
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Ostatnia wygrana Sava w dniu 7 Marca

Użytkownicy przyznają Sava punkty reputacji!

Informacje dodatkowe

  • Discord
    sava7712

Plebiscyt VIBE

Ostatnie wizyty

31 731 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Sava

  1. @Toyer trzymam kciuki, jak uda się zrobić laucher to w sumie najlepsza opcja. Pytanie jak widzisz kwestie z administracją i ekipą oraz ruszaniem gry na serwerze? Skargi nie są ruszane od miesiąca, a finalnie spora część ludzi z branży otrzymała archiwum za "brak aktywności IC" gdzie obecni "opiekunowie" (bo nie ma formalnie prawdziwego, mamy GM i dwóch supportów) dali obowiązek dać podsumowań, które weszly. Mimo obietnic, brak rozruszania sektora (sami sobie dali deadline na danie nowych rzeczy jak FAQ czy odświeżenie regulaminu co też się nie pojawiło), czy zmiany, które były jedynie ułatwieniem dla osób z ich poziomem postaci. Dodatkowo rzucanie, że problem tego, że gracze nie mają miejsca do sensownej rozgrywki ich sektora to nie ich problem (no tak, bo działają tylko jak trzeba wywalić kogoś poza nimi). Finalnie, dali do archiwum sporo ludzi i projektów, mimo, że szok - projekt xyda, który jest GM nie ma ruchów od dawien dawna, ale wisi, tak jak kilkoro innych, zabijając resztki chęci powrotu ludzi, którzy czekali na tak mocno zapowiadane przez nich zmiany i ruchy, a finalnie dostając na twarz, że oni mają gdzies co ktoś kiedyś robił. Niektórzy grali spory czas w branży, poświęcili spory czas na swoje postacie, finalnie musząc szarpać się z osobami, które o sektorze nie mają totalnie żadnej wiedzy i wymagając.. gdy do ściany? Sam jako właściciel wiesz ile było eventów na serwerze, ile się działo i mimo, że można mnie mieć za dyskutanta, jestem ciekawa jako osoba, która jako jedna z kilku od dłuższego czasu nie może się doinformować sensownie - co dalej? Bo w momencie, gdy były opcje by ściągnąć graczy, obecny skład wolał promować kolegów i koleżanki.
  2. INTERIOR JEST DOSTĘPNY DO GRY Szukasz opcji na chillout? Wpadaj, interior campingu jest zawsze dostępny dla każdego chętnego dając opcje spotu do gry!
  3. Sava

    Soul Evisceration

    Powrót wytwórni mógłby być tym na co wiele czeka - wydaniem płyty, kolejnymi koncertami. Nic z tego jednak się nie dzieje, a ostatni z występów miał swoje krwawe żniwa. Gdy Soulsi stanęli na scenie podczas zaćmienia księżyca, opisywanego Krwawą Pełnią, na scenie pojawiła się kapłanka błogosławiąc zespołowi. Tej nocy, gdy zginęło kilka osób powiązanych z "konkurującą" wytwórnią - Blood Moon, spekulacjom nie było końca. Czy to zwiastun czegoś większego? Może masoneria w Los Santos to jednak nie tylko mem? Soulsi na pewno spotkali się z wieloma problemami. Okres dłuższego skupienia na samym tworzeniu materiałów miał dowieźć fanom sporego projektu z obszerną promocją i jak głoszą plotki - to wszystko jest gotowe do ruszenia, tylko machina nie wystartowała. Dlaczego? Ludzie od dawna zauważyli brak pokazywania się w przestrzeni publicznej części kapeli, pozostawiając na widoku jedynie trójkę - Fehu, Noaha i Otisa. Ci, próbując przez pewien czas aktywnie jeszcze działać, widocznie nie chcieli ruszać kwestii związanych z Soulsami bez pełnego składu. Plotki o stanie Wattiego Reida pojawiają się co jakiś czas, jedni mówią, że jego ekstrawagancja zesłała go do psychiatryka, a inni, że problem narkotykowy, który nie jest niczym nowym u Soulsów jest na tyle poważny, że przystopował całą promocje i wydanie krążka, by nie skończyło się to fiaskiem lub skandalem. Sama Fehu częściej widywana jest raczej w okolicach szpitala, gdzie opiekuje się matką, która od lat zmaga się z nowotworem. Frontmanka przełożyła sprawy prywatne nad zawodowe, poświęcając się temu w pełni, stabilnie żyjąc ze swoim partnerem i jednocześnie gitarzystą kapeli - Otisem Snyderem. Noah natomiast będąc pod lupą fanów widywany był coraz częściej z Maxine Koci. Związek perkusisty z ikoną pop stał się nie tyle co tematem do dyskusji, ale nie zabrakło porównań do legendarnego duetu Tommy'ego Lee (perkusista Motley Crue) oraz Pameli Anderson. Niektórzy zatarli dłonie, licząc, że historia zatoczy koło i jak sextape Tommy'ego i Pameli wypłynął na światło dzienne, tak wielu zaczęło spekulować o tym, że chętnie zobaczyliby perkusistę w innym pokazie radzenia sobie z pałeczkami. Zapowiedzi oraz wszelkie działania promocyjne kapeli przycichły, czekając na odpowiedni moment na rynku, pozwalający zrobić to tak, jak zawsze chcieli - wykorzystując pełen potencjał i nie działając na półśrodkach w imię zasady "lepiej nie wydać nic, niż wydać byle gówno," nie godząc się na jakiekolwiek kompromisy w tej sprawie.
  4. Życie Pandory zdaje się, że spowolniło. Mimo ogłoszenia powrotu Unsainted, które zamknęło się na chwilę, by przewertować szeregi i wrócić na bardziej pierwotny tor - nie zadziało się zbyt wiele. Wiele spekulacji mogłoby oscylować wokół ewentualnego powrotu do narkotyków, problemów zdrowotnych, ale Ci, co chcieli mocniej wniknąć, mogli zauważyć siwowłosą częściej w okolicach szpitala, gdzie jej matka ponownie walczy z komplikacjami nowotworowymi. Walka o kolejny czas życia rodzicielki pochłania piosenkarkę całkowicie, odsyłając w dalszy kąt zawodowe bolączki. Po dość burzliwym okresie wydania Dumb Bitches, nie działo się nic większego. Żadnych gigów, organizacji wydarzeń, pozwalając, by sprawy płynęły swoim torem. Czy jednak samo wydanie utworu z masą nawiązań miało sens? Jedni określą, że to było zbędne, inni, że w jej stylu. Oczekiwań na pewno jest wiele, w końcu i płyta Soul Evisceration mimo, że jest już gotowa do wydania, stanęła gdzieś, czekając na lepszy okres muzyków, by mogli wypuścić ją tak jak chcieli - hucznie, z rozbudowaną promocją, która pochłonie Los Santos i nie tylko. Media ucichły, a jej wojowanie spowolniło. Czy to wina braku tematu? Raczej wypadkowa ogólnego stanu branżowego i rynku w Los Santos, który zdaje się w mniemaniu Pandory bezsensowny i irracjonalny z wieloma posunięciami, nie zachęcając do większego angażowania się. Same przedsięwzięcia jak hale koncertowe zostały dane pod młotek, by uzyskać finanse na inne inwestycje w przyszłości - związane bardziej z działaniem już Unsainted. Sama "wojenka" w sprawie Nicholasa Harmona zdaje się być ostatnim w co kobieta mocniej się angażowała, rozpowszechniając akcje wsparcia dla ofiar nadużyć i przemocy seksualnej, angażując do tego śmietankę celebryckiego świata. Co dalej? Przemyślane ruchy Pandory nauczyły na pewno swoich odbiorców, że nie działa już tak intuicyjnie i chaotycznie jak na początku jej kariery. Wszystko czeka na swój czas, na odpowiedni moment, by ruszyć z kopyta. Unsainted jako jej oczko w głowie jest tym, co chce by pozostało w formie w jakiej zaplanowała - czymś, co nie działa byleby działać, ale czymś, co działa, by zrobić coś solidnie. Ile więc dzieje się "od kuchni"? To wiedzą tylko Ci zaangażowani w temat od zaplecza, jak menagerowie i artyści wkręceni w ekipę Nieświętych.
  5. Sava

    RageMP: Co dalej

    możesz uważać cokolwiek chcesz Kirby i jest to okey. Kumam, że to brzmi jak marudzenie, ale mi też np nie jest fajnie, że projekty w które dużo czasu włożyłam i chciałam, by żyły dalej (jak np samo Paleto, na które był ogrom pomysłów, jak i ludzie ktorzy od dawna tam działali są naprawdę cudowni i też mi szkoda, że serwer podupadł tak, że nie mogli prowadzić swoich akcji i projektów, mimo prób - co finalnie konczylo sie pustkami w biznesach i tak), muszą isć w odstawkę. 3 miesiące to dużo, tak, ale bierz pod uwagę, że jeśli idziemy w organizację rzeczy czysto od strony IC, a nie dając sobie post na dc sektora, że kto chce niech sie zglasza do eventu, to trwa. Ja nie mówiłam w poprzednich wypowiedziach tylko o sobie, ale też o wielu innych osobach, z którymi kontakt mam i kminiliśmy nad dalszą grą. Możemy wejść, pograć ogniska etc, ale pod koniec dnia, jak napisała @Vanity to jest po prostu brak motywacji, który nie dosięga tylko mnie. Od grudnia serwer nie wychodzil do graczy z niczym, by zachęcić ich do gry. Nie było eventów, która podtrzymywały życie, ani spotów. Gm i Cm nie ruszyli z tym nic, a gracze, który i tak robili ogrom roboty, dostawali milion razy po łbie utrudnieniami na różnym szczeblu, nie mając nic innego do gry jak robienie kolejnych wydarzeń, bo serwer po prostu przestal cokolwiek oferować. Doszliśmy do wymarzonej migracji, gdzie jedyna zmiana to to, że ludzie wrócili do gry na vespucci, bo nic innego nie pozostało, a jak poruszyło się ten temat z adminami to padło, że to wybór graczy. Więc jeśli odgórnie idzie, że w sumie wyjebane, to powiedz mi @KirbY., kogo ma to motywować? Ja bym i sobie chętnie wrócila do gry projektu, pochillowała z innymi osobami, ale jeśli mam do wyboru afk w grze licząc, że ktoś wpadnie, lub spędzenie wolnego czasu w coś angażującego, gdzie mam zapewnioną jakąś rozgrywkę - wybiorę opcję drugą. I widząc po statystykach nie tylko ja tak mam. Jak ktoś chce sobie pykać obecnie? No to super, mam nadzieję - szczerze - że spędzą fajny, luźny czas na gierce i da im to frajdę. Ludzie, którzy robili sporo są też zmęczeni podtrzymywaniem rozgrywki i rozrywki na serwisie, który w zamian nie oferował Ci nic i to jest fakt. Kasa? Grając postacią indianki, zyjącej ciągle w camperze na campingu mogłam wyciagnac w miesiąc ponad 100k z samego projektu - aktywnego. Sama dzienna gra dawała już dużo gotówki, więc o jakim statszeniu tu mowa, skoro na tym serwerze najłatwiej jest o -dolary i oferty seksu na lifeinvader. Bo tym ten projekt się stał pod koniec co jest winą nie graczy, a zarządzania. Więc tak, możesz mnie nazwać smerfem marudą, ale czy chce mi się angażować czas w serwer, gdzie prędzej na LI dostane pięc ofert o e-seks i e-nudesy niż opcje realnej i ciekawej gry, gdzie nie trzeba szukać tego na siłe? No mi się nie chce i powiem CI, nie tylko mi. Przypomne, że Vibe ma naprawdę super skrypty i np Toyerowi, nie ważne jakie decyzje podjał - kompletnie nie można odmówić ilości czasu i pracy jakie włożył w ten serwer i brawo dla niego. Niestety jednak, ludzie dalej nie grają, mimo, że mają dostęp do kasy, do skryptów. Dlaczego? Przez zarządzanie. Więc moje marudzenie, które tak określasz, jest niczym innym, jak po prostu tym co nie chce się usłyszeć, czyli stan faktyczny. a i zanim ktoś mi powie, że przecież admini dzialali, to przypomnę akcje Shadowexa (ktory przypomne potem został osoba odpowiedzialna za gamemasterow), który strzelał sobie do ludzi z takiego cuda, prawie wbijając graczom Ck, bo uznał to za super event. Ale chociaż nie był to tysięczny epizod z biegającymi do ludzi sarenkami jak na Paradise, lub zajączki biegające po campingu pełnym ludzi. No nie jest to jednak coś czego gracze by oczekiwali do napędzenia gry, czy jakiegoś dodatku. I tu szczerze, więcej rozgrywki dawał np Charon swoimi jakimiś akcjami grania psychopatów niż niejeden epizod tego typu.
  6. Sava

    RageMP: Co dalej

    No bo poluje by z Tobą pograć, ale nie mam tyle szczęścia ;///
  7. Sava

    RageMP: Co dalej

    kurwa, faktycznie xddddd
  8. Sava

    RageMP: Co dalej

    co tu do farmienia jak kasa Ci ścieka z każdej strony, ale myślę, że ta, dużo osób może to też zniechęcać. Jak widać, nie za wiele osób pcha się by grać te 3 miechy dalej. Ja się z Tobą zgadzam, ze to sporo czasu by sobie coś ugrać, ale nie każdy potrafi grać postacie krótkoterminowe.
  9. Sava

    RageMP: Co dalej

    A co mają wyciskać? Grać przygotowania do apokalipsy Majów? Przykro że coś się kończy, ale też zrozumiałe, że ludzie nie chcą inwestować czasu w rozwój postaci która za parę miesięcy zniknie
  10. Sava

    RageMP: Co dalej

    się porobilo
  11. Sava

    Zmiany półświatkowe

    no pewnie, za blika i soplicę wszystko mordeczko ; P
  12. Sava

    Zmiany półświatkowe

    Wystarczyło po prostu pilnować co gracze grają i konsekwencje z tego wyciągać, bo fakt, to troche wstyd, że opiekunowie swoich regulaminów nie znali (co pokazało rozwiązywanie spraw przestępstw jakie dokonywali niektórzy gracze sektora, w tym nawet i ex pomocnicy). A tekst aż tak ogromny nie był, nie ma co robić z graczy idiotów, bardziej raczej to dla Was ułatwienie Tak samo pilnowanie by przestępstwa anonimowe były wykorzystywane dla poważniejszych rzeczy niż kradzież kolejnej sportowej furki z centrum miasta, gdzie ponoć nie gramy miasta duchów. Kominiarki i rękawiczki to rzeczy, które są normalnie w życiu dostępne, a śladów biologicznych i poszlak jest więcej. Wystarczy zacząć być opiekunem i reagować na idealne przestępstwa narzucając narracje, wymagając pisania przestępstw z głową i wyciągać konsekwencje, co było od dawna olewane. Powodzenia, oby siadło 😉
  13. Jeśli osoba, która zwróciła uwagę na istotne problemy dostała kopa z ekipy (kolejny taki przypadek z resztą) i tamci ekipowicze wyszli za nim solidarnie, gdy zobaczyli co się działo - to nie, nie zasłużyli. Dalej wkopali masę czasu w ten serwer, sektory, kreacje. Bez powodu admini nie odchodzą z jakimiś akcjami z dobrze działającej ekipy, tylko było to uderzenie pięścią o stół, skoro normalna rozmowa zawiodła. Z resztą, szeryfuwa sam pokazywał jak to wyglądało. Finalnie jego konto po prostu usunięto
  14. Rozumiem, że jako gracz kreujący projekt w Paleto i dający sporo gry tam, czy budując największy projekt w branży według Ciebie nie utożsamiam się z serwerem, a czas który włożyłam w sektor półświatka to nic. Super Toyer, miło że doceniacie ludzi którzy poświęcili za darmo swój czas dla serwera, tworzenia rozgrywki bo nie zgadzają się z Wami w 100%. Chyba faktycznie pora iść na emeryturę niż czekać na Rage. Pozdrawiam ciepło, a shadowban to określenie na zablokowanie pisania innym, którzy wkładali swój czas w ten serwer. Powodzenia tam, mam nadzieję, że te 50 osób doceni opcje gry w golfa i oglądanie YT 🙂
  15. Fajnie, że dajecie rzeczy o których pisaliśmy propozycje dwa lata temu, jak nie dalej. Widac, da się A jak będzie wyglądało działanie ekipy? Czy finalnie powstanie coś, co pozwoli na rozgrywkę inną jak imprezy w klubie/siedzenie w barze? Czy finalnie gracze dalej bedą musieli bawić się w papierologię ze wszystkim by coś zorganizować, co finalnie będzie i tak olewane przez przekręty przez osoby zarządzające strefami i kolesiostwo, do którego sie nie odnieśliście, a mimo, że ludzie z ekipy wskazywali Wam problemy - woleliście zgłaszających wywalić, zamiast robić porządek? Bo na ten moment serwujecie gówno owinięte w złoty papierek. Fajnie, że mogę se ogłosić event, czy puścić yt, ale rp to gra z innymi ludźmi i storytelling. Polecam pograc w RP, może w końcu zrozumiecie czym to jest, bo mam wrażenie, że te changelogi powstają przez osoby, ktore kompletnie nie kumają tego trybu gry. I jak zapatrujecie się na Wasze ograniczanie wypowiedzi, gdy w momencie stagnacji serwera wymagacie 5h przegrania tygodniowo by móc się wypowiadać na discord vibe? Bo obecnie nie budujecie community, a gracze, którzy długi okres czasu kreowali rozgrywkę na serwerze czego nie robiła administracja, ani ET. Wymaganie ciskania 5h dla takiej bazowej opcji komunikacji to porażka, która jak wykupywanie domen pokazuje, że nie jesteście gotowi na krytykę konstruktywną ani na konkurencje. Więc fajnie byście się do tego odnieśli, bo zapominacie, że to gracze są bazą finalnie serwera, a nie skrypt ogladania rickrolla na tv
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin