-
Postów
1 356 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
43
Treść opublikowana przez aikon
-
Kilkanaście miesięcy po wykonaniu wyroku śmierci na Sidor Pashaev, Vespucci zaczynało oddychać pełną piersią. Wszystkie osoby powiązane z nieistniejącym gangiem, a raczej wszystkie głowy których wartość dla grupy była znacząca zostały strącone przez wspólną pracę LSSD, LSPD i FBI. Cios wymierzony w hermetyczne środowisko gangsterów ze środowiska russian- american, stanowił spory rozrzut, który nie tylko wyłączył z przestępczej działalności lidera grupy ale odciął też Vespucci od innych ognisk przestępczego procederu z innych miast. Nie potrzeba było wiele czasu aby takie miejsce jak słoneczna plaża i jej okolice pozostawały bez protekcji innej, mającej siłę i znaczenie na ulicach, ręki. Impulsy o pierwszych incydentach sygnowanych przestępczym procederem miejsc, napływały z Magellan Avenue, Goma Street; Vespucci/ La Puerta. Pobicia, kradzieże, handel narkotykami i innymi substancjami nielegalnego pochodzenia, których posiadanie jest zabronione. Małymi krokami wszystko przechodziło w kierunku centrum Vespucci, zalewając chodniki również przy Bay Ave City i finalnie zatrzymując się na granicy z miastem Del Perro. Nowym zjawiskiem dla patrolujących tamte okolice służb były tagi, odnoszące się do wspomnianego już wcześniej Magellan Avenue, wpadające rzekomo pod parasol Eastern Circle. Inwigilacja tego miejsca nią była po drodze dla nikogo kto jeszcze żył poprzednim sukcesem. Początkowo nie wzbudzając większych emocji, drobne przestępcze incydenty kończyły się zatrzymaniami, krótkimi wyrokami, dozorem lub karami finansowymi. Z biegiem czasu coraz częściej mówiło się o zjawisku taksowania lokali gastronomicznych, warsztatów, sklepów i innych lokali usługowych prowadzonych w Vespucci i częśći La Puerta. Niedługo później jedno z bardziej rozpoznawalnych miejsc- Garage Restaurant zostało spalone. Wszystko odgórnie zaczęto przypisywać działalności lokalnej grupy, nazywającej się otwarcie Eastern Circle. Sprawa samego podpalenia została umorzona po kilku tygodniach, brak dowodów, brak współpracy ze strony właściciela lokalu, brak świadków. Wszystko rozeszło się po kościach. Osoby które są uważane za filary powstałej niedawno grupy, szybko zostały zlokalizowane i zaczęła się obława przy Goma Street. Zatrzymano głowy środowiska russian- american, a udział w akcji brała udział jednostka Gang Suppression, która sprawnie dokonała zatrzymań w mieszkaniach i poruszających się po Vespucci pojazdach, należących do przestępców. Cała akcja miała na celu wskazanie dominacji jaką organy ścigania mają się cieszyć na terenie Vespucci, co w rzeczywistości mocno mija się z prawdą. Całe to wydarzenie było początkiem reorganizacji hermetycznej już w tamtym czasie grupy, bowiem nikt nie chciał podzielić losu gangu Pashaeva. Gangsterzy zaczęli stopniowo rezygnować z tak otwartych sposobów, podkreślania swej dominacji jak do tej pory prezentowali. Pobicia i kradzieże znacznie zmalały, handel narkotykami jest powszechnym zjawiskiem lecz zatrzymywani dilerzy nie idą na współpracę z organami ścigania, a ich tożsamość nie jest powodem do bezpośredniego podpisania ich pod Magellan Avenue, a tym bardziej Eastern Circle. Zatrzymywani na drodze gangsterzy grają czysto, a samo Goma Street i okolice legendarnego Jessy Jay GYM stały się w miarę bezpiecznymi lokalizacjami na mapie Vespucci. Zdarzają się sytuacja krytyczne, często jednak nie są one potęgowane z inicjatywy grupy działającej na tym terenie, a zwykłymi sytuacjami z udziałem lokalnych mieszkańców i młodej krwi podpisującej się pod Magellan Avenue. Głośnym echem odbiło się zatrzymanie Romana Petrova, alias Pigmen. Przedstawiono ma kilka drobnych zarzutów, które były dodatkiem do jego działalności. Gangster bangujący dla Eastern Circle został oskarżony o próbę wymuszenia haraczu z lokalnej kawiarni, mieszczącej się przy Bay City Avenue. Spędził kilka miesięcy w więzieniu, a po wpłaceniu kaucji sprawa została zamknięta z braku dowodów i wycofania zeznań właścicieli lokalu. Na ulicach Vespucci wciąż aktywnym procederem jest handel kokainą, heroiną i anabolikami. Całość jest sprytnie ukształtowana i w pajęczynie kontaktów ciężko wytypować spójny punkt, mogący być odniesieniem do czegoś większego, mogącego zakończyć tę działalność przez organy ścigania. Wszystko wskazuje na to, że grupa swoje nielegalne działania przeniosła w inne części miasta, chcąc tym samym odwrócić wzrok ciekawskich od swoich ruchów w samym centrum słonecznego wybrzeża. Do tej pory służbą nie udało się namierzyć i skazać nikogo, kto otwarcie działa pod parasolem Eastern Circle i afiliuje się z grupą. Sukces wciąż trzyma z ciemną stroną ulic Vespucci. kilka słów out of character... Za moment stukną cztery miesiące od startu projektu, co jest dla nas pewnym sukcesem biorąc pod uwagę jak ciężki był nasz początek i jak wiele osób odeszło od projektu zaraz po jego starcie. Trudny charakter rozgrywki, cienka granica między dobrym smakiem, a przesadą kilkukrotnie spowodowała u nas bóle głowy i pytania 'co jest kurwa z tymi ludźmi?'. Mimo wszystko udało nam się osiągnąć cel jaki sobie postawiliśmy, zbudowaliśmy projekt tak jak wyobrażaliśmy sobie go na początku. Owszem przed nami jeszcze trochę pracy aby całość funkcjonowała idealnie ale już teraz mogą powiedzieć, że Eastern Circle jest tym czym miało być. Droga ze zwykłej bandy z siłowni do zorganizowanej grupy okupującej lokalne Vespucci była wyboista. Przeszliśmy małą burzę mózgów, wyciągnęliśmy wspólnie wnioski z tego co dotychczas zrobiliśmy i postawiliśmy sobie kolejne cele do realizacji. Tym samym wchodzimy w kolejny etap przestępczej historii o kolesiach z Magellan Avenue i zamierzamy wspiąć się wyżej w swoich działaniach. Nie opuszczając jednak rodzimej ulicy, nie zamieniając dresu i bluz oversize na garnitury, nie. Dalej figurujemy jako low-mob, autorski projekt z lekkim dodatkiem klimatu r-a. Z tego miejsca kończąc to podsumowanie chciałbym podziękować osobą, które miały spory wkład w budowanie tej organizacji i są z nami nadal albo już odpuścili lub wybrali inną dla siebie drogę. Dzięki! @deptak @DeVo @noteker @FilipeQ @Wacha@panowie ale nastuk jest @wiechui kilku innym osobą, które towarzyszyły nam w tej drodze @_Borek_ @Forki @Chvdy @Quin @HEIR @Michałek @drazers @Byczol Do zobaczenia w grze.
-
wódeczka zimna czy ciepła bez różnicy byle ogórek był jakiś
-
Aktualnie projektem zajmuje się @DeVo. Jestem niedostępny i na te chwile nie wiem jak długo. Smacznej kawusi.
-
**Kilka dni temu na złomowisku ponownie odbyły się nielegalne walki na gołe pięści. W sieci wyświetliło się kilka filmów i zdjęć z wydarzenia, większość twarzy jest zblurowanych, a sama jakość materiału, w szczególności zdjęć jest niska z powodu słabego oświetlenia. Pojawił się też artykuł o jednym z kolesi, który podobno figuruje tam jak /mózg/ całego wydarzenia. Jak zwykle atmosfera była przesiąknięta testosteronem unoszącym się w powietrzu. Goście walczący w prowizorycznej klatce chcieli urwać swojemu przeciwnikowi łeb, a publika krzyczała KREW! Ludzie zaczynają zapamiętywać większość twarzy przewijających się w trakcie walk, zapamiętują ich ksywki i kojarzą kto z kim klei handshake. Drabinkę turniejową zamknęli kolesie z Cougar Ave; Slaughter Group. W finale spotkał się znany już dobrze wszystkim Marshie aka Playboy, który podtrzymał świetną formę i dyspozycje z ostatniego turnieju i solidnie wyprostował kręgosłup swojemu kumplowi z tej samej bandy. Marshie to materiał na gladiatora, wykorzystuje swoją siłę i technikę posyłając swoich oponentów dwa poziomy niżej. Warto mieć jego cyfry gdyby trzeba było przemówić komuś do zakutego łba. Nie można zapomnieć o NAVS, ziomek Marshiego wyskoczył z nim na starcie jak równy z równym i zaskoczył kilkoma akcjami nie tylko przeciwnika ale i publikę. Rozległo się głośne /whooo/. Navs zaliczy te zawody do udanych, miał ciężką przeprawę z dołu tabelki na samą jej górę. Jeśli jeszcze kiedyś pojawi się na takim wydarzeniu, to będzie miał spory bagaż doświadczenia i warto wyłożyć na niego kilka stówek. Powinno się zwrócić.**
-
hot 🍷 064. MOB PRINCE zatruty drinkiem w Spearmint Rhino Golden Club - tragedii ciąg dalszy!
aikon odpowiedział(a) na MarceI temat w Celebrity Preview
**Ruben Semyonov po kilku dniach zabaw z kokainą i tancerkami w klubie odczytał kilka wiadomości i wszedł w podrzucony link. Przeczytał kolejny artykuł oczerniający klub który w którym jest cichym właścicielem. Zastanawia się czy to już czas żeby ktoś z redakcji zaczął mieć problemy z pisaniem i wysławianiem się czy jeszcze chwile poczekać. Nie zadzwonił do Yermanova, położył się żeby zregenerować osłabiony organizm.** -
Przed budową ustawiacie sobie godzinke 12 i dodajecie efekt AmbientPUSH (pomysł @Kogut) wtedy widzicie dosłownie każdą szparkę i niedociągnięcie 😉
-
**Wieczorem telefony na Vespucci wybrzmiały w kieszeni praktycznie każdego, mającego coś za uszami kolesia. Przekaz był jasny, skradziono gablotę jednego z czołowych gości trzymających pieczę nad miastem Vespucci i La Puerta. Część telefonów zawędrowała pewnie po za granice wspomnianych miast ale jak daleko w głąb Los Santos można było usłyszeć o całym zajściu, nie wiadomo. Fura została dmuchnięta pod Sky Neon Club; facet o ksywce Simon zaparkował wóz na przeciwko klubu w którym za moment miała odbyć się impreza w celu skorzystania z toalety. Po piętnastu minutach wyszedł z lokalu i jego auta już nie było, a w miejscu zaparkowanej wcześniej czarne Dubsta I generacji stało inne auto. Wszystko działo się w godzinach od 20:50 do 21:05 i właśnie po 21:05 telefony zaczęły się rozdzwaniać. Wraz z pytaniem o wóz poszła informacja, że znalazca auta lub osoba która wskaże złodzieja wspomnianej gabloty dostanie nie mały zastrzyk gotówki do kieszeni. Auto było nowe, przebieg niski a jego wyposażenie jak można się zorientować nie należało do podstawowej wersji. Na zewnątrz fura nie wyróżniała się zbytnio, ciemne szyby, niestandardowe sportowe 22' felgi. ** **Około godziny 21:25 pod klubem pojawił się koleś w dłuższych włosach i tanim dresie z sieci sklepów ProLaps (Chris Kondratiev) i wypytywał ludzi czy coś widzieli. Jedna z osób napomniała, że gość odpowiedzialny za kradzież wozu był przez niego widziany lecz ze względu na zapadający zmrok i odległość nie był w stanie dokładnie go opisać. Podał jedynie zdawkowe informacje o ormiańskiej karnacji, jasnych jeansach itp. **
-
Zawsze mi brakowało innego wydania organizacji, które oznaczały się jako kluby motocyklowe. Tutaj jest chyba to czego mi brakowało, zaglądam w wasz temat, powodzenia!
-
🍷 063. Seks, narkotyki i pieniądze - trzy słowa opisujące lokalną branżę muzyczną
aikon odpowiedział(a) na MarceI temat w Celebrity Preview
**Ruben Semyonov dostał link do artykułu od jednej z tancerek z klubu Spearmint Rhino. Przeczytał artykuł i zaczął się śmiać do telefonu z V. Yermano, napisał do niego. Wykonał też telefon do burdel mamy i kazał zwolnić tancerkę, która udzieliła wywiadu i oczerniła reputacje JEGO klubu. Po wszystkim wysłał artykuł na whatsapp do ekipy Eastern Circle i zaznaczył aby byli uczuleni na paparazzi i wścibskich klientów. Gdy to zrobił wrócił do kokainowego maratonu.** -
nie no skradliście mi serce intro i försent w tle, nie mam pytań w takim razie będziemy sąsiadami, powodzeni wam życzę, projekt się podoba, chętnie udzielę porad jak używać maczety w konfrontacji 2 na 1 gdy przeciwnicy są na kokainowych dopingu
-
dobra dupa z twarzy
-
Rhino jest nie dużym klubem Go- Go, położonym w samym centrum Vespucci. Nie rzucające się w oczy drzwi od klubu, są otwierane przez fanów i pasjonatów kobiecego ciała i umiejętnego operowania nim na rurce. Jedyne takie miejsce, które dostarczy wrażeń i wspomnień na najbliższe tygodnie czy też miesiące, które zrzesza w sobie tak różnorodną klientele. Vespucci jest sercem Los Santos, wygrzewającym się na rozgrzanym piasku długiej i szerokiej plaży, kąsanym co rusz przez chłodne wody oceanu. Czego serce potrzebuje najbardziej? To bez sensu, żeby teraz rozkładać to na czynniki pierwsze. Serce każdego faceta czuje się dobrze za zamkniętymi drzwiami Spearmint Rhino Golden Club. Tancerki w klubie dbają o komfort gości, a wysokoprocentowe napoje przy barze, mają na celu zatrzymanie cię jak najdłużej w tym miejscu. Sam klub to nie tylko strefa otwarta, wybieg dla tancerek, mini loże czy też bar. Klub oferuje swoim gościom prywatne seanse w odosobnionym i dobrze wyciszonym pomieszczeniu, a dla koneserów pudrowania na szklanej tacy oprócz szklanki Richards'a z lodem, otrzymają kilka krasek czystej kokainy. Wszystko to dla potrzymania ich stanu skupienia i wzbudzenia w nich chęci zostawienia wszystkiego w tym miejscu. Klub nie należy do miejsc z sygnowanych pięcioma gwiazdkami, jego wnętrze jest zadbane i klimatyczne, oferta baru dość szeroka, a obsługa nie wejdzie ci do dupska tylko po to by wyjąć z niego kilka dolców napiwku. Przed drzwiami spotkasz kogoś kto przeszyje cię wzrokiem od dołu do góry, popalając przy tym mocno aromatyczny stuff, a w środku przez blaski neonów przebija się tytoniowy dym. Grająca w tyle muzyka już od pierwszych sekund pozwoli ci zrozumieć gdzie jesteś i co możesz tutaj robić, a kilku wyrośniętych gości w środku wyraźnie da ci do zrozumienia, że właścicielom zależy na spokoju i dobrej renomie tego dobytku. Spearmint Rhino nie cieszy się wieloma opiniami w Internecie, próżno też wypytywać localsów o jakąkolwiek opinie na temat tego miejsca. Ciężko jest bowiem wypowiadać się na temat czegoś co wbrew pozorom owiewa dużą tajemnicą to co ma miejsce za drzwiami klub. Klub oficjalnie posiada trzech udziałowców, których nazwiska nie są znane publicznie. Jego lokalizacja jest w kręgu Magellan Avenue czyli dzielnicy owianej raczej nieprzychylnymi opiniami. Samo miejsce nie jest magnesem do ściągania departamentu. Wielokrotnie na chodnik przy głównej drodze łączącej Vespucci z La Puerta wylatywał jakiś stłuczony, wypity koleś. Prawdopodobnie źle się zachowywał albo jego portfel przestał pokrywać jego wydatki, nie ważne. Nie ma żadnej selekcji, wchodzi każdy kto nie wygląda na gówniarza, który zerwał się z lekcji. Spearmint Rhino to miejsce często odwiedzane przez turystów, weekendowych imprezowiczów, zmęczonych pracą biznesmenów, właścicieli pobliskich dyskontów, bandziorów czy zdradzonego przez swoją sukowatą żonę, faceta. Każdego stać na piwo czy drinka, każdy może popatrzeć na wijące się przy rurach kobiety, słowo- każdy. Każdy może też marzyć o wejściu do strefy vip, gdzie zabawa i skryte marzenia przechodzą w czyny, a pamięć po tym zostaje tylko w głowie twojej i jej. Aplikacja na biznes którą macie okazje oglądać, jest projektem podlegającym bezpośrednio pod organizacje przestępczą Eastern Circle. Część osób miała okazje poznać jedną z gałęzi jakie wskazana organizacja szerzy na Vespucci, był to nieoficjalny projekt Wet Mackeler, który do tej pory reklamowaliśmy tylko na discordzie Vibe. Razem z rozwojem i co raz szerszymi znajomościami w kręgu osób chcących skorzystać z usług prostytutek na Magellan Avenue, eksplodował w nas pomysł utworzenia legalnego miejsca o bardzie bliskiej tematyce. Spearmint Rhino jest więc legalnym odzwierciedleniem tego co do tej pory graliśmy w cieniu, a decyzja o utworzeniu tego w formie biznesu jest uwarunkowana decyzjami i sytuacjami jakie wydarzyły się w ostatnim czasie. Sam lokal będzie otwartym dla każdego sektora miejscem, bez różnicy kim jesteś z zawodu i czym zajmujesz się na co dzień, dopóki przestrzegasz niepisanych zasad tego miejsca możesz przebywać i korzystać z wachlarza usług jakie oferuje lokal znajdujący się w samym centrum słonecznego Vespucci. Nie martwimy się o brak osób, które pomogą nam w rozwoju tego miejsca. Jak wspomniałem, do tej pory robiliśmy to wszystko w cieniu, a ewentualna akceptacja tego projektu tylko pozwoli dotrzeć do nas większej grupie zainteresowanych. Aktualnie na serwerze jest jeden biznes tego typu, który oddalony jest od Vespucci i na dobrą sprawę jego drzwi otwarte są szerzej dla pewnej części osób. Background Vespucci jako projekt Eastern Circle budujemy z założeniem, obecności tam nie tylko lokalnych mieszkańców ale również turystów, dzianych dzieciaków, ćpunów itp. ofiar miasta świętych. Chcemy być alternatywą dla graczy, którzy widzą swoje postacie wieczorami w klubie Go- Go. Naszym głównym boostem dla rozwoju tego miejsca, będą świadczone w piwnicach lokalu, usługi prostytutek. Od tego zrodził się ten pomysł i nie wyobrażamy sobie żeby pominąć tak ważny dla nas element. Jest to w końcu rzecz z którą część osób kojarzy naszą organizacje, Eastern Circle. Również istotne jest nasze podejście do strefy cywilnej i usilne przełamanie bariery pomiędzy organizacją przestępczą, a szarymi graczami. Swoim podejściem, otwartością w kreowaniu akcji na linii gracz- gracz chcemy wkupić się w łaski obywateli LS, co stopniowo chyba nam się udaje. Dobra opinia o nas, naszej grze, naszej otwartości może tylko zachęcić i skłonić innych do odwiedzenia tego miejsca z czystej ciekawości. Wybrana przez nas lokalizacja nie jest przypadkowa. Eastern Circle to grupa, która swoje interesy ogranicza do prowadzenia na terenie miasta Vespucci i La Puerta. Nie wychodzimy ze swoim pomysłem na grę po za ten obszar, co nie oznacza, że jesteśmy zamknięci tylko w tym kawałku mapy. Klub Go- Go jest dla nas zwieńczeniem naszej działalności i jednocześnie stworzeniem otwartego miejsca do wejścia z nami w interakcje. Vespucci jest dla nas istotnym miejscem do gry, podkreślamy przynależność do tego miasta, utożsamiamy się z tym i nie zamierzamy zmieniać naszego podejścia teraz czy w przyszłości. Uważamy to za spory plus, bowiem nasze skupienie na tym kawałku mapy pozwoli nam na aktywne prowadzenie i rozwijanie Spearmint Rhino.
-
Mała zmiana w sposobie wnioskowania o przynależność do community Magellan Avenue.
-
Cześć, wprowadzamy małą zmianę do naszego HP. Od dzisiaj swoje wnioski, możecie pisać według wzoru podanego niżej. Jeśli dostaniecie zaproszenie na discord ode mnie lub @deptak to będzie następny krok, przekierujemy was na discord Eastern Circle i tam na kanałach przygotowanych dla was zapoznacie się z ostatnim etapem. Nick postaci: Wiek postaci: Twój discord: Zgoda FCK/ FCJ: TAK/NIE
-
mnie jakoś lider nie przekonuje a reszta spoko
