Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

neostrada

Gracz
  • Postów

    136
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez neostrada

  1. neostrada

    VESANE LOYALISTS

    VESANE LOYALISTS. "Nie wiesz, jak szybko mija czas, dopóki tam nie dotrzesz. Miałem obowiązek stanąć i dać się policzyć, ale zawiodłem. Bałem się, bałem się odezwać. Może to była lojalność, może strach. Nie wiem. Ale kiedy jesteś młody, nie boisz się. Myślisz, że masz cały czas na świecie, ale nie masz. Po prostu mija. Następna rzecz, którą wiesz, to wszystko zniknęło. Nigdy nie wiesz, kiedy to się dzieje. Po prostu tam jesteś. Jesteś tam, a potem cię nie ma. I patrzysz wstecz na wszystko i zastanawiasz się: 'Co się, kurwa, stało? Co zrobiłem?' I nie wiem. Nie wiem." Pierworodnie sformułowana grupa w stanie Miami, dokładniej w Vice City. Sięga ona początkami roku 1964, kiedy to Luigi Diformo nie chciał żyć więcej jako uliczny lichwiarz tylko stać się poważniejszym graczem w swoich sferach - postanowił utworzyć własną grupę przestępczą składającą się głównie z członków jego rodziny oraz bliskich, zaufanych osób - Diformo Loyalists. Początki nigdy nie są łatwe, przez kilka pierwszych lat inne grupy patrzyły na nich z góry. Zaczynając swoją karierę jako grupa zajmowali się głównie rozbojami, kradzieżami, hazardem oraz lichwiarstwem. Z biegiem czasu ich zainteresowania się rozrastały i ciągle zmieniały przebieg. 1977. Aktywiści grupy Diformo stali się ważnymi osobami na rynku półświatka, zaczęli być szanowanymi personami do których idziesz o interes, lub o rady - lecz nie wszystko było tak kolorowe jak mogłoby się wydawać, z im większą rozpoznawalnością w rejonach przestępczych - zaczynasz być obserwowany, przez inne grupy oraz departament, tego i tego nie brakowało dotychczasowej załodze. Dużą część swoich interesów zawdzięczają działającym grupom w stanie California, oraz grupom działającym w Ameryce Południowej gdyś to od nich brali większość towaru i sprzętu który rozrzucali po swoich terenach. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________ W tamtych czasach dostanie się do półświatka było znacznie prostsze niż obecnie, wiele osób które doznały styczności z mafią zaczynali jako taksówkarze, rzeźnicy lub nawet pracownicy zwykłego sklepu - dostawali się w te szeregi z przypadku. Przykładem mogą być rzeźnicy którzy dostarczali do restauracji swoje produkty przez co łapali kontakt w grupie - jedno zdanie. "Nie chcesz zarobić może trochę forsy?". Po tych słowach zaczynała się kariera wielu osób działających wobec prawu - startowali od ulicznych chuliganów, a mimo przeciwności losu często po wielu latach stawali się coraz poważniejszymi graczami w półświatku. Jak z zewnątrz wszystko wyglądało pięknie, tak wewnątrz nie - wojny domowe były na porządku dziennym, ciągłe kłótnie, rozbite butelki, krzyki; coś co nie opuszczało domu rodziny Diformo żadnego dnia, przez nadmiar pracy i stresu którzy ludzie za sobą nosili wytwarzali niekomfortową atmosferę przez którą musieli przejść. Myśleli, że choć może z czasem to wszystko minie i ponownie zaklimatyzują się w swoim otoczeniu, lecz się mylili; z dnia na dzień ich relacje wyglądały coraz gorzej co mocno wpływało na ich morale i chęć do dalszego działania ze swoją rodziną, pojawiło się wiele złych myśli, prób wyjazdów. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 2000. Gdy czas mijał "lojaliści" organizacji zauważyli niedyspozycje swojego szefa do stresowych sytuacji, don Diformo mówiąc wprost, z wiekiem coraz mniej nadawał się do stanowienia roli szefa, wybuchał często pod wpływem emocji nie zdając sobie sprawy z tego co mówi oraz z tego jakie konsekwencje mogą wyniknąć z jego działań, od nadmiaru władzy, pieniędzy i ciągłej chciwości tracił rozum. Jednym z pierwszych który wystawił wszystkie słowne karty na stół swojemu szefowi był Vito Vesane, wygarnął wszystko co złe widzi w swoim dotychczasowym liderze - zyskał za to wielki szacunek u innych działaczy zgrai bandytów, lecz bez konsekwencji nie mogło się obejść; został obdarowany wielką blizną na całe plecy zrobioną maczetą która miała zasugerować to, żeby nie stawiać się swojemu Donowi. Miało to odwrotny kierunek niż ten o którym myślał Luigi - jego podwładni zaczęli się buntować i sprzeciwiać wobec niemu, szacunek który mu obiecali spadał z każdym dniem. Gracze zaczęli sugerować o tym, żeby aktualny Capo - Vito został szefem zamiast Diformo; co go zirytowało do stanu w którym nikt go nie widział, tego dnia poleciały strzały w tego który wrzucił ten pomysł do jego głowy. Podczas wielkich i ciągłych spięć w ich rodzinie stracili oko na własne interesy, biznesy - przeciwna włoska rodzina to wykorzystała i postanowiła odebrać kilka z ich biznesów, restauracje, szwalnie, winiarnie; wszystko na czym mogli położyć swoje łapska; zaczęły się problemy. Zdenerwowany Diformo działając pod wpływem emocji wysłał kilku ze swoich made-manów do podjęcia kroków, poszukania a potem rozstrzelenia ważniejszych graczy w ich grupie. Tego dnia Vice City pochłonęła krew, kilka trupów z obu rodzin, wiele łusek na ziemi oraz wiele patroli po mieście. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Czas uciekał, ludzie umierali, pieniądze spływały w oczach - nadszedł dzień ostateczny. 17.03.2000; tego dnia śmierć poniosło dwóch Donów w stanie Miami. Luigi Diformo, Valerio Bucolla. Obydwie rodziny pochłonęła chęć pieniądza i większych terenów - zmarli poprzez dwa strzały w głowę. Najpierw zmarł Diformo, aktywiści tej rodziny wykonali szybką i bezlitosną Vendette na szefie drugiej organizacji - Valerio Bucolla. Nie wiedzieli co mają ze sobą zrobić z powodu tylu strat, zostali bez panelu administracyjnego oraz z wielkim śledztwem na sobie sprawowanym przez detektywów którzy działali nad rozpracowaniem dwóch rodzin od lat, teraz otworzyli im tylko drzwi do finalnego osądzenia. Sprawy w swoje ręce wziął wcześniej wspomniany Vito Vesane - nie stał bez ruchu, postanowił wylecieć ze stanu jak najszybciej może, ze sobą wziął kilka najbardziej zaufanych osób z grupy którzy byli w stanie oddać za niego życie, wiedzieli że nie nadają się do innego życia niż ponownego zarządzania miastem.. - kierunek San Andreas. Przez lata włóczyli się po stanie ciągle obracając się za bark, uciekając przed wzrokiem na swoich plecach - zmiany imiczu, mieszkania na słupa, pomniejsze kradzieże oraz rozboje, żeby mieć z czego żyć; stali się ponownie tym czym byli przed założeniem rodziny Diformo, lecz powiedzieli sobie, że mają już na tyle doświadczenia i lat, że nie wpieprzą się ponownie w uliczne życie; dali sobie ostatnią szanse w mieście upadłych aniołów - Los Santos. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 2011. Vesane Loyalists - Donem omawianej grupy został ówczesny Capo który był obrany największym szacunkiem u działaczy, zaczynali od początku gdzie nikt ich nie znał, lecz teraz z chłodną głową i wieloletnią praktyką w zawodzie, zaczęli od szukania osób które mogą zasilić ich grupę - wyszło im to na dobre, pod wpływem swych umiejętności manipulacji i rozmów ściągnęli osoby do borgaty. Działają na mieście starając się ukrywać jak mogą, uaktywniają swoje dawne kontakty które w większości obumarły głównie z powodu aktu RICO który został uruchomiony w 1980 roku. Mafia była zmuszona do stworzenia nowych kontaktów na własną rękę, podczas tego nie zapominali spuszczać oka z legalnych biznesów którymi zajęli się od razu po przyleceniu do Santos. Mieli dość już bycia mniejszymi graczami, wkraczają na poważniejsze tereny biorąc się za prostytucje, haracze, lichwiarstwo, przemysł pornograficzny, dystrybucje fałszywej gotówki oraz o interesy handlowe bronią i narkotykami wszelkiej maści. OOC:
  2. dzieki @PlayboyLostyy (nominuje @shinseiji@kage-)
  3. Del Perro Pawn&Jewelry - Lombard usytuowany w okolicach Del Perro, jest to sklep który głównie specjalizuje się w zastawianiu i handlowaniu różnorodnymi przedmiotami. Biznes stworzony właśnie w tych okolicach z powodu, że nie ma tam wielu lokalów a w szczególności takich które specjalizują się w kryteriach lombardu. Lokal Del Perro Pawn&Jewelry pojawił się na rynku dopiero na przedziale 2024'ego roku, biznes został postawiony od podstaw przez faceta w kwiecie wieku - Leroi Vequain, wierzy że przez swoje umiejętności handlu jego sklep może zaistnieć w społeczności Del Perro a nawet i Los Santos. Na samym początku w sklepie Leroi'a nie widniało wiele osób, raz na kilka godzin przyszedł klient z zapytaniem albo małym pierścionkiem do zastawienia - jak to w biznesach, początki są najgorsze. Facet ufa swoim przekonaniom i przyciąga swoich klientów do siebie i swojego biznesu swoją charyzmą i próbą doradzania jak najlepszych rzeczy dla klienta nie patrząc na cenę, ani nie będąc chciwym. Lokal sam w sobie oferuje szeroką gamę produktów, obejmując sprzęt RTV np; telewizory, telefony, komputery, audio. AGD, lodówki, zmywarki, piekarniki. Także biżuteria we wszelakiej maści. Sklep dopiero zyskuje zaufanie u swoich klientów sprzedając im coraz lepsze produkty. LOKALIZACJA: OOC:
  4. trzymaj się piękny, jeszcze będziesz grać w krzakach
  5. zostawiam dla Ciebie na DM mój numer telefonu, nie znam lepszego grajka i komucha
  6. Imprezę w Eden Night Club zaszczyciło obecnością kilkunastu członków serbskiego ugrupowania przestępczego. Mimo braku oficjalnej działalności - grupa od razu przejęła pieczę nad klubem, piastując w nim rolę ochrony, wygryzając przy tym firmę Gruppe Sechs z ich dotychczasowego zajęcia.
  7. MOLD'S Cigarette - Jest to fabryka papierosów oraz tytoniu stworzona przez niejakiego Arsenie'ego Moldovan'a pochodzącego z Serbii. Mężczyzna od zawsze żywił zamiłowanie do papierosów i wszelkiego rodzaju tytoniu. Czując, że cały czas czegoś mu brakuje - postanowił stworzyć swoją marke papierosów. Włożył w to całe swoje serce, postanawiając stworzyć oryginalną markę, która będzie dostępna dla każdego. Zaangażowanie w projekt przekłada się na wysokiej jakości tytoń, który jest sprowadzany z Ojczystego kraju wraz z bletkami. Papierosy dzięki temu staną się unikatowe w Ameryce. Jest to nowopowstała firma, która zapewnia inny smak papierosów nałogowym palaczom oraz tym, którzy sięgają po to okazjonalnie. Jest to okazja do spróbowania czegoś co było wcześniej ciężko dostępne. Firma mimo, że jest nowa na rynku to stara się nie odbiegać od standardów Los Santos. Co więcej - mężczyzna chcąc udowodnić najwyższą jakość swojej marki przykłada się i angażuje w pełni. Budując tym samym świetną markę, która zatrudnia wiarygodnych i rzetelnych pracowników. Produkty powoli będą wprowadzane do barów, restauracji, sklepów. Nie będzie przeszkodą, aby prywatne firmy były w posiadaniu Mold's Cigarettes. Ciekawym pomysłem jest również wprowadzenie maszyn, które będą wypełnione papierosami marki Serbskiego pochodzenia. Przy tym możliwość poznania ludzi, oraz możliwość zwiększenia kontaktu z właścicielami biznesów, dzięki czemu obie strony będą miały korzyści. Poza korzyściami finansowymi ważnym aspektem są relacje biznesowe, które będą opierać się na szacunku oraz sympatii w stronę innych firm. Zdrowa konkurencja jest również ważna, aby stale piąć się w górę i mieć coraz wyższe ambicje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin