Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Sizenox

Gracz
  • Postów

    163
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Sizenox

  1. **FrostyDaIceKing zapodał like oraz udostępnił dalej kawałek, przesłuchał całość**
  2. **02.03.2025roku o godzinnie 22:45. Mało znany Artysta "FrostyDaIceKing" wstawił nowy utwór pod Nazwa "This Beat Hit (Wall Flower)" cały kawałek jest w dobrym stanie dzwiek jak i także tekst jest soczysty. jest to drugi officialny numer twórcy ** TEKST:
  3. **Dnia 02.03/2025roku o godzinie około 18, FrostyDaIceKing wstawił na swój kanał utwór pod nazwą That’s My Bitch jest to jeden z lepszych utworów rapera, sam utwór jest napisany w dobrym studiu. nie jest podane kto nagrał kawałek** TEKST:
  4. **FrostyDaIceKing dal like oraz podał dalej mocny kawalek ziomka**
  5. Sizenox

    /dell

    aha nvm czm ale sie 2 razy wysłało to do /dell
  6. Braylen Galve znany także jako FrostyDaIceKing, to nowy raper i producent na scenie gangsta rapu której kariera nabrała tempa w 2025 roku, sam Braylen nie jest bardzo agresywną osobą lecz czasem nie gryzie sie w język, lubi robić sztuczne konflikty. Jego pierwsze kawałki szybko przyciągnęły rozglos w undergroundowym świecie można powiedzieć po jego kawałek że sam produkuje kawałki jest amatorskim producentem który sie uczy i powoli stawia kroki. Głównie rozglos dostał dzieki dobrym tekstom opowiadającym o przemocy, narkotykach, rasizmie i napięciach społecznych który sam światczył w swoim oktrytnym świecie. Choć początkowo mocno trzymał się tej estetyki, obecnie zaczyna eksperymentować z innymi tematami, otwierając się na bardziej osobiste i refleksyjne treści. Muzyka dla FrostyDaIceKing to nie tylko pasja to sposób na życie i ucieczkę od codzienności. Już jako dziecko wyróżniał się wśród rówieśników, był klasowym klaunem, ale też kimś, kto głęboko przeżywał świat. Swoje emocje przelewa na wersy, nie bojąc się mówić o własnych uczuciach. Jego ADHD tylko napędza go do działania myśli szybko, działa jeszcze szybciej, a jego muzyka odzwierciedla ten chaos w najlepszym możliwym znaczeniu. Talent do muzyki ma we krwi jego ojciec zajmował się miksowaniem kawałków w domowym studiu, głównie popowych brzmień. Jednak FrostyDaIceKing odnalazł swoją ścieżkę w surowych, ulicznych bitach. Przełomem był moment, gdy jako szesnastolatek trafił na twórczość 1TakeJay i &not to wtedy zrozumiał, że rap to jego droga. Zainspirowany rapem stylem idola, zaczął rozwijać swój własny flow. Jego muzyka to echa miasta rytm samochodów, szum ulicy, dźwięki, które towarzyszyły mu od dzieciństwa. Choć pochodzi z biednej rodziny, nigdy się tego nie wstydził wręcz przeciwnie, to stało się częścią jego historii, którą dumnie opowiada w swoich kawałkach. Przez lata uczył się samodzielnie, odkładając każdy grosz na sprzęt, aż w końcu stworzył swoje pierwsze beaty. Obecnie FrostyDaIceKing balansuje między undergroundem mainstreamem gdzie stara cały czas wejść wyżej szukając własnej tożsamości artystycznej. Nie goni za sławą, ale jego muzyka mówi sama za siebie. pasja które przyciągają słuchaczy spragnionych prawdziwego przekazu. Może dopiero zaczyna, widac ze raper nie owija w bawełne chce stac sie czym wiecej niż tylko kolejnym raperem. MEDIA: LIFEINVENDER - BRAYLEN GALVEZ TWÓRCZOŚĆ: FROSTYDALCEKING - THIS BEAT HIT (Wall Flower) FROSTYDALCEKING - THAT's MY BITCH WZMIANKI: SOON/Z CZASEM SIE POJAWI. INFORMACJE DLA OPIEKUNÓW:
  7. Sizenox

    millie

    siema, elo elo
  8. **Yaheem Barker odwiedził ziomka zostawł like oraz udostępnił dalej utwór. **
  9. **Yaheem Barker rzucił okiem na kawałek, podał dalej każdemu ziomkowi rodznie psy i tak dalej.**
  10. "Oto Los Angeles roku 2025, gdzie sny o bogactwie i statusie stają się łatwą ofiarą cieni przestępczego podziemia. Podróbki — torby, zegarki, ubrania, a nawet technologia — krążą ulicami, mieszając się z prawdziwym luksusem. Grupy przestępcze, które rządzą tym podziemnym handlem, opanowały sztukę iluzji do perfekcji. Każdy przedmiot opowiada historię o sztuce oszustwa i desperacji, o dążeniu do szybkiego zysku w świecie, gdzie prawda i fikcja już dawno przestały być rozróżnialne. W tym świecie nie chodzi o to, co sprzedajesz, ale o to, w co ludzie chcą wierzyć. A w Los Angeles, gdzie każdy chce być kimś, fałszywe życie często wydaje się tak samo dobre jak prawdziwe — o ile nikt się nie dowie." Podróbki to popularne określenie imitacji produktów, które mają uchodzić za oryginały. Tworzenie ich polega na kopiowaniu wzorów znanych marek, bez odpowiednich praw. Produkty takie, oznaczone znanym logo, przypominają oryginały, ale oferowane są w znacznie niższych cenach – kosztem jakości i legalności. Zjawisko to stało się powszechne, szczególnie na bazarach czy lokalnych rynkach, gdzie nie każdy zdaje sobie sprawę, że ich sprzedaż jest niezgodna z prawem. Moda na luksusowe marki i wysoka cena oryginałów to główne czynniki, które napędzają ten proceder. Produkcja podróbek przynosi ogromne straty oryginalnym markom – szacuje się, że rynek podrabianych produktów stanowi aż 3,3% globalnej sprzedaży. Najczęściej fałszowane są odzież (44%), elektronika (33%), a także kosmetyki, zabawki i biżuteria. Co więcej, podróbki mogą stanowić zagrożenie dla konsumentów, gdyż ich jakość często odbiega od standardów bezpieczeństwa. Interesującym zjawiskiem jest podejście młodych ludzi do podróbek. Raport „Business of Fashion” i Juv Consulting pokazuje, że aż 54% przedstawicieli Generacji Z (13–25 lat) akceptuje ich zakup, a 37% byłoby skłonnych nosić imitacje markowych produktów. Dla tej grupy wiekowej najważniejszy jest wygląd, a nie pochodzenie przedmiotu. Jednocześnie 42% respondentów przyznaje, że nigdy nie kupiło podróbki, co może sugerować, że młodzież jest podzielona w tej kwestii. Warto zestawić problem podróbek z rozwojem e-commerce, szczególnie na rynku amerykańskim, który wyróżnia się ogromnym potencjałem. Sprzedaż online stanowi już ponad 10% całkowitych transakcji handlowych w USA, a 80% mieszkańców kraju regularnie kupuje w sieci. Platformy takie jak Amazon, Walmart, eBay czy Etsy wyznaczają trendy, oferując szeroką gamę produktów – od odzieży, przez elektronikę, aż po kosmetyki i wyposażenie domu. Pandemia dodatkowo wzmocniła ten sektor, czyniąc zakupy online jeszcze bardziej popularnymi ze względu na wygodę i oszczędność czasu. Dla polskich przedsiębiorców rynek amerykański, mimo barier takich jak różnice kulturowe czy złożone prawo podatkowe, może być niezwykle atrakcyjny. Amerykanie są otwarci na zakupy międzynarodowe, zwłaszcza na produktach wyróżniających się jakością i innowacyjnością. Kluczowe jest jednak precyzyjne dobranie oferty i skuteczna logistyka, by zyskać zaufanie klientów w kraju, gdzie dominują giganci rynku, jak Amazon czy Walmart. Podsumowując, zarówno problem podróbek, jak i dynamiczny rozwój e-commerce w USA to wyzwania, ale i szanse. Odpowiednie podejście do tych kwestii może otworzyć przed przedsiębiorcami nowe, obiecujące możliwości. POWIĄZANIE Z PROJEKTE ♿️ MOVIN GANG, SHADY EIGHTIES GANGSTER CRIPS
  11. Aston Davis Jr. urodził się w South Central w Los Santos, w stanie Kalifornia, gdzie życie często toczyło się na krawędzi. Ojciec nauczył Astona Jr. i Memphisa nie tylko jak walczyc w prawdziwym zyciu ale takze w sporcie technik walki, ale też wartości, które pomogły im przetrwać w trudnej rzeczywistości: dyscypliny, szacunku i determinacji. Aston Jr. wyrósł na ambitnego młodzieńca, który w ringu pokazywał prawdziwe serce wojownika. Z kolei Memphis, choć równie utalentowany, traktował sport mniej poważnie, ciesząc się bardziej luzackim podejściem do życia.Gdy Aston Jr. zaczął osiągać sukcesy w amatorskim boksie, a później w MMA, jego nazwisko stało się znane w Los Santos. Nie zadowolił się jednak tylko własną karierą. Milton specjalizował się w MMA, z oszałamiającymi kopnięciami i umiejętnością dominacji w stójce, podczas gdy Thiago, z potężną sylwetką, zdobywał szacunek jako niezłomny grappler w BJJ. Aston Jr., choć sam utalentowany bokser i zawodnik MMA, był dla swoich podopiecznych czymś więcej niż tylko trenerem. Stał się mentorem i liderem, pomagając im nie tylko doskonalić techniki, ale także zmieniać podejście do życia. Memphis również znalazł swoje miejsce w klubie, rywalizując amatorsko i pomagając prowadzić zajęcia dla najmłodszych. Dziś American Boxing Club to nie tylko miejsce treningów, ale symbol nadziei dla młodych ludzi z Los Santos. Aston Davis Jr. wierzy, że każdy zasługuje na drugą szansę – zarówno w ringu, jak i w życiu. Wciąż trenuje, balansując między własną karierą a rolą lidera, z niegasnącym marzeniem, by kiedyś jeden z jego wychowanków sięgnął po mistrzostwo świata. Aktualnie skupia sie tylko na trenowaniu innych zawodników. POWIĄZANIA American Boxing Club SOCIAL MEDIA ASTON DAVIS JR AMATEUR RECORD BOKS (amatorski) : 3 WIN'S / 1 LOSE'S / 4 DRAW'S
  12. "W 'American Boxing Club' nie chodzi tylko o zdobywanie tytułów, ale o budowanie charakteru i otwieranie drzwi do lepszej przyszłości." - Aston Davis Jr W samym sercu Los Santos, gdzie betonowe dżungle spotykają się z palącym słońcem, narodził się nowy klub bokserski. "American Boxing Club", bo tak nazwali go założyciele, Aston Davis Jr. i Memphis Davis, dwaj ambitni Afroamerykanie, którzy od lat marzyli o stworzeniu miejsca, gdzie młodzi ludzie z trudnych dzielnic mogliby znaleźć ujście dla swojej energii i pasji. Aston Davis Jr., były bokser z imponującym rekordem, wiedział, że w Los Santos nie brakuje talentów, ale brakuje im szansy. Od lat obserwował, jak młodzi ludzie z biednych dzielnic marnują swój potencjał, gubiąc się w ulicznym życiu, pełnym przemocy i beznadziei. W boksie widział nie tylko sport, ale także drogę do samorozwoju, dyscypliny i szacunku. Memphis Davis, były uliczny wojownik, który odnalazł w boksie swoje powołanie, dostrzegł w tym przedsięwzięciu szansę na zmianę życia młodych ludzi. Sam wyrósł na ulicach, gdzie walka była codziennością, a przemoc była normą. Boks stał się dla niego ucieczką, sposobem na przekuwanie agresji w dyscyplinę, a gniew w determinację. Wspólne doświadczenia i wizja przyszłości sprawiły, że Aston Davis Jr. i Memphis Davis postanowili połączyć siły i stworzyć "American Boxing Club". Początki były trudne. Wynajęty lokal, dawny magazyn, wymagał remontu, a fundusze były skromne. Aston Davis Jr. i Memphis Davis pracowali dzień i noc, malując ściany, montując ring i zdobywając sprzęt. Wkrótce zaczęli pojawiać się pierwsi adepci, młodzi ludzie z różnych dzielnic, z różnych środowisk, ale z jednym wspólnym marzeniem: odnalezieniu swojego miejsca w świecie. Wśród nich był Marcus, chłopak z trudnej dzielnicy, który od dziecka marzył o karierze bokserskiej. W "American Boxing Club" odnalazł nie tylko trenera, ale także rodzinę. Aston Davis Jr., z niespożytą energią, prowadził treningi, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem, ucząc Marcusa nie tylko technik bokserskich, ale także dyscypliny i szacunku. Memphis Davis, z niesamowitą cierpliwością, uczył technik obronnych i strategii walki, pokazując Marcusowi, że w walce nie chodzi tylko o siłę, ale także o inteligencję i strategię.W "American Boxing Club" panowała wyjątkowa atmosfera. Dyscyplina i szacunek mieszały się z radością i przyjaźnią. Młodzi ludzie, którzy wcześniej byli obcy, teraz wspierali się nawzajem, ucząc się od siebie i od swoich trenerów.Wszyscy w "American Boxing Club" byli świadomi, że to dopiero początek. Pierwszy turniej w Los Santos był dla nich szansą na pokazanie światu, że w ich klubie rodzi się nowa siła, nowa nadzieja. W dniu turnieju, powietrze w "American Boxing Club" było gęste od emocji. Aston Davis Jr. i Memphis Davis, z dumą i niepokojem, obserwowali swoich podopiecznych. Każdy z nich, od najmłodszego do najstarszego, walczył z całych sił, dając z siebie wszystko. Marcus, zdeterminowany i skoncentrowany, pokazał wszystkim swój talent i waleczność, odnosząc zwycięstwo w swojej kategorii wagowej. Choć nie wszyscy odnieśli zwycięstwo, każdy z nich wyszedł z ringu z podniesioną głową, z poczuciem dumy i spełnienia. "American Boxing Club" stał się nie tylko klubem bokserskim, ale także miejscem, gdzie młodzi ludzie mogli odnaleźć siebie, swoje pasje i swoje miejsce w świecie. Historia "American Boxing Club" dopiero się zaczęła. Aston Davis Jr. i Memphis Davis wiedzieli, że czeka ich jeszcze wiele wyzwań, ale byli gotowi na wszystko, by dać swoim podopiecznym szansę na lepsze życie. W ich oczach, w oczach wszystkich, którzy wierzyli w "American Boxing Club", świeciła nadzieja.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin