-
Postów
62 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez popuś
-
**Pewnego wieczoru w knajpie Make It Cheesy Soul Food umiejscowionej w mieście Inglewood doszło do sprzeczki pomiędzy czarnuchami z 76 east coast crips, wywiązała się z tego szarpanina, wszystko w wyniku fałszywego claimowania innego gangu przez jednego z pracowników za sprawą noszenia fullcapa Chicago White Sox, symbolizującego przynależność do innego gangu...**
-
-
w porzasiu atmosfera, spoko spocik - razem ozywiamy south central wariatku 🤑🤪
- 56 odpowiedzi
-
**Jakiś czas temu knajpa "Make It Cheesy Soul Food przeszła swój chrzest bojowy, nakarmiła pierwszych klientów i przyjęła pierwszych pracowników, jednakże to nie stało się od tak. Duet ojca i syna prężnie działał w tym kierunku, najpierw pracując, odkładając kase i nabierając doświadczenia w innych restauracjach, lecz przede wszystkim u siebie w chałupie. O to jedna z sytuacji, z początków Avon'a, jak nabierał znajomości i zachęcał klientele dosłownie zwołując ich z ulicy niczym rasowy kucharzyna patelnią jak policjant lizakiem na drodze...**
-
_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ "Make It Cheesy Soul Food" to jedna z wielu knajp w samym sercu South Central - Inglewood, zlokalizowanej na rogu ulic Crenshaw i Florence. To miejsce emanuje kulturą afroamerykańską, z wyraźnymi akcentami stylu ghetta, ale równocześnie oferuje przytulne i luzackie odczucia dla wszystkich gości. Wnętrze restauracji ozdobione jest plakatami z koncertów hip-hopowych, czarno-białymi fotografiami z lat 90. i wczesnych 2000, a na ścianach wiszą obrazy znanych postaci z historii afroamerykańskiej. Jako że jest to knajpa w dzielnicy gangów, niektórzy pracownicy mogą być właśnie z nimi powiązani, bądź kojarzeni. Toteż tłumaczyłoby dlaczego niektórzy z nich chodzą jakoś podejrzanie wyluzowani, a w samej restauracji czasem można poczuć niemiłosierną woń zielska. Menu "Make It Cheesy Soul Food" to prawdziwa uczta dla miłośników kuchni soul food czyli dań skierowanych i spopularozywanych głównie przez czarnoskórą społeczność - lecz nie jest to miejsce stricte przeznaczone tylko dla czarnych i każdy inny człowiek będzie tam należycie obsłużony. Serwowane są tradycyjne dania z kurczaka, takie jak smażone skrzydełka, marynowane uda czy kurczak w cieście, podawane z pysznymi domowymi sosami. Burgerom poświęcono osobną sekcję w menu, oferując różnorodne warianty, od klasycznego cheeseburgera po burger z kawałkami chrupiącego kurczaka i sosami BBQ. Nie zabrakło też przekąsek takich jak chrupiące frytki czy kruche onion rings. Wszystkie dania są przygotowywane z najwyższą starannością i smakują tak, jakby były robione w domu przez babcię. Nie jest to typowa sieciówka jak McDonald's czy Wendy's, gdyż sam właściciel Avon Washington pawa nienawiścią do niektórych z nich. Jedną z takich restauracji jest Burger King, w którym kiedyś podali mu zimnego burgera, więc facet się wkurzył i już nigdy tam nie zawitał. "Make It Cheesy Soul Food" zostało założone przez oldschoolowego otyłego z potrójnym podbródkiem po 30-stce Avona Washingtona, znanego w społeczności jako przyjaznego chłopaczyne i swego rodzaju mentora dla młodzieży jak i oczywiście swojego syna, któremu jak narazie udaje sie odciągnąć od życia ulicy i natorowuje go na uczciwe życie. Sam Avon przeżył swoje na ghettcie, jednakże niema żadnych bodies na koncie, ale widać go na kilku starych fotkach z innymi gangbangerami ze starych lat. Avon ma olbrzymie doświadczenie na kuchni, poza pracą w kilku innych gastronomiach. Zawsze gotował u siebie w domu, który z resztą co jakiś czas z synem zmieniali. Ma wspólnie z synem, Jaydenem, oraz kilkoma innymi zaangażowanymi osobami, stworzyć miejsce, które nie tylko oferuje pyszne jedzenie, ale także działa jako kącik dla ludzi z ghetta. Ich sytuacja była do niedawna nieciekawa, mieli sporo rachunków do opłacenia, wożą się razem starym cadillaciem z lat 90 i żyją z dnia na dzień, lecz zaczęli zarabiać pierwszą kapuste w biznesach gastro i chcą otworzyć własną knajpe. Restauracja stała się miejscem, gdzie młodzi ludzie mogą znaleźć wsparcie, mentorów i szansę na rozwój, oraz w porządalu atmosfere w postaci charakterystycznej dla czarnuchów muzyki. Restauracja ojca i syna ma na celu nie tylko wykarmianie społeczności, ale też podniesienia morale i pchania pokoju (Pushin Peace) w tamtejszej ludności z inglewood i nie tylko, poprzez tamtejszą wojnę setów, stają się przez to neutralni i nie stoją po żadnej ze stron. Poza jedzeniem, istnieje tam ziomalska aura w której każdy może czuć się jak w domu... _______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ LOKALIZACJA:
-
**Jaybo nosi godnie owy merch, flexuje sie nim w socialach, wpłacił kilka grands na konto marki mimo że dostał bluze za darmoche**
- 15 odpowiedzi
-
- beezy world
- merch
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[31.01] TINY $URGE & GEESGELO - INTRO (INTRO Bøø Bøø)
popuś odpowiedział(a) na mrkeepitsolid temat w Wycenione
**h59vrickh jaybø strzelił lajka siedząc na bando, dzieląc kolejną pake** -
yo jak ktos potrafi montowac jakis niezbyt skomplikowany teledysk IC to chetnie zaplace edolarkami, najlepiej na DZIŚ!!!
-
Changelog #74 Optymalizacja, nowe ciuchy i wiele więcej!
popuś odpowiedział(a) na Toyer temat w Dev Changelog
fajnie jakby sie dalo jakos te itemy przesuwac, bo poza lysa bania to ciezko wladowac czape zeby wlosy nie przeswitywaly 🙄 -
**h59vrickh jaybø strzelił like niczym klapsa ladacznicy na twerkujacej na blacie kuchennym, zapuscil nute bedac faded do snu**
-
powo crim
-
Tak jak w tytule szukam zajawkowiczów chętnych do gry z doświadczeniem (ale nowych też) do wystartowania z tym świeżym gównem na gorące południe (pw albo discord)
-
[Mr Keep A Wood] Baby Capone - Juelz Flow (Official Audio)
popuś odpowiedział(a) na sssssssssssssssssss temat w V-Tube
**Prawdziwy Santana pod nazwą "santanabiggurb" zostawił polubienie i zapuścił to gówno na swoim przesiąknietym zielskiem bando** -
🩸⛓️ SZUKAM CZARNUCHOW DO SETU INGLEWOOD FAMILY GANGSTER BLOODS SZYBCIOREMMMM!
popuś opublikował(a) temat w Szukam/zagram
zapewniam klimacik wariatku pisz na wag10765 -
[HP] Jaygang, MurdaGang (Jungle Stone)
popuś odpowiedział(a) na bestia ze stargardu temat w Archiwum
Dane osobowe postaci: Yarmel Davis Wiek Postaci: 17 Pomysł na gre: Ayo wylądowałem właśnie na serwisie, przerzuciłem się z devgamonia widziałem, że klimacicie i chcę gierczyć tutaj. Gram młodocianego czarnuszyne, syna imigrantów z Barbadosu, który trzyma się swoich homeboyz. Jego grono jest przymknięte niczym środek płyty CD. Robi kase nie przyjaciół, lecz i tak sprawia wrażenie dobrej psiny. Lojalny młokos od urodzenia zamieszkuje sekcje BPS, z którą jest ściśle związany. Yarmel często pluje barsami na bloku, oddaje się muzyce, czarnuchy mogą usłyszeć jego linijki na winklu, na wieczorze gdy się dobrze upali. Chodzą słuchy, że chce wejść w przemysł muzyczny by zarobić na nową pare dżejsów, albo chaina i reppować swój set na mieście Yarmel jest fanatykiem baseballl'u, zawsze nosi swojego fullcap'a, nawiązującego do jego setu. Wielokrotnie trzymany w poprawczaku, ma za sobą odsiadkę w mamrze, za posiadanie dużej ilości zielska, od którego swoją drogą jest uzależniony. Zazwyczaj widać go z wielgaśnym wood'em w ryjcu, trzyma ziomusiów ponad ladacznice. Mam nadzieje że widzimy się na kapturze, do zobaczyska ;p Discord: wag1#0765
