Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

where the percs

Gracz
  • Postów

    356
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    15

Treść opublikowana przez where the percs

  1. ghost guns; to zjawisko, które od lat budzi kontrowersje, a jego znaczenie w kontekście globalnym rośnie wraz z postępem technologicznym i zmianami społecznymi. Zjawisko to obejmuje produkcję broni palnej, która jest montowana samodzielnie przez użytkowników, zazwyczaj z części zakupionych przez internet lub stworzonych przy pomocy drukarek 3D. Co ważne, taka broń nie posiada numeru seryjnego, co sprawia, że jest niemożliwa do śledzenia przez organy ścigania. Ta niewidoczność dla systemów nadzoru przyniosła ghost guns ogromną popularność, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, ale także wzbudziła liczne kontrowersje na całym świecie. Historia ghost guns jest nierozerwalnie związana z rozwojem technologii oraz zmianami w prawodawstwie dotyczącym broni palnej. Początki zjawiska ghost guns sięgają lat 90. XX wieku, kiedy to na rynku amerykańskim zaczęły pojawiać się zestawy do samodzielnego montażu broni palnej. Wówczas były one skierowane głównie do pasjonatów broni, którzy pragnęli spersonalizować swoje egzemplarze, a także do tych, którzy chcieli zgłębiać tajniki mechaniki broni. W tamtych czasach montaż takiej broni wymagał specjalistycznej wiedzy oraz dostępu do odpowiednich narzędzi, co czyniło ten proces zarezerwowanym dla wąskiego grona entuzjastów. Sama idea montażu broni w domu była postrzegana raczej jako forma zaawansowanego hobby niż realne zagrożenie dla porządku publicznego. Jednak wraz z rozwojem technologii, zwłaszcza w dziedzinie druku 3D, ten wizerunek ghost guns uległ dramatycznej zmianie. Drukarki 3D, które początkowo były wykorzystywane głównie w przemyśle i projektowaniu, szybko znalazły nowe zastosowania wśród hobbystów broni. Dzięki możliwościom precyzyjnego druku, stało się możliwe tworzenie skomplikowanych komponentów broni w warunkach domowych, bez potrzeby korzystania z zaawansowanego sprzętu. Kluczowym momentem było pojawienie się tzw. "80% lower receivers", czyli elementów broni wstępnie obrobionych, które zgodnie z amerykańskim prawem nie były uznawane za broń palną. Oznaczało to, że ich sprzedaż nie była obciążona takimi restrykcjami jak sprzedaż gotowej broni – nie wymagały one rejestracji ani numeru seryjnego. Te "80% lower receivers" szybko stały się fundamentem dla produkcji ghost guns, umożliwiając szerokie upowszechnienie tej praktyki. Entuzjaści broni, ale także osoby o mniej pozytywnych zamiarach, zyskali narzędzie, które pozwalało na produkcję broni palnej bez konieczności przechodzenia przez tradycyjne kanały legalne. Wraz z rozwojem internetu, zaczęły powstawać fora i społeczności online, w których dzielono się wiedzą na temat montażu i modyfikacji broni, a także wymieniano się plikami do druku 3D, które pozwalały na tworzenie całych komponentów broni od zera. Równocześnie rynek ghost guns zaczął się rozwijać, stając się dochodową niszą dla firm oferujących zestawy do montażu broni oraz drukarki 3D zdolne do produkcji części. Sprzedaż tych produktów przeniosła się w dużej mierze do internetu, gdzie łatwość dostępu do informacji i materiałów dodatkowo przyspieszyła rozprzestrzenianie się tego zjawiska. Wiele firm zaczęło oferować nie tylko same części, ale także szczegółowe instrukcje i narzędzia, które umożliwiały praktycznie każdemu, nawet osobom bez wcześniejszego doświadczenia, złożenie w pełni funkcjonalnej broni palnej. Rozwój ghost guns wywołał poważne obawy wśród organów ścigania i polityków, którzy dostrzegli w tym zjawisku potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Broń ta, ze względu na brak numeru seryjnego i rejestracji, stała się praktycznie niemożliwa do śledzenia, co sprawiło, że stała się atrakcyjna dla przestępców i grup zbrojnych. W Stanach Zjednoczonych odnotowano liczne przypadki, w których ghost guns były używane w przestępstwach, w tym w strzelaninach masowych. W jednym z najgłośniejszych incydentów, sprawca wykorzystał broń tego typu, co podsyciło debatę na temat konieczności zaostrzenia przepisów dotyczących produkcji i sprzedaży takich zestawów. W odpowiedzi na rosnące zagrożenie, niektóre stany USA zaczęły wprowadzać własne regulacje mające na celu ograniczenie dostępu do ghost guns. Przykładem może być Kalifornia, gdzie wprowadzono obowiązek rejestrowania broni składanej samodzielnie, nawet jeśli była ona produkowana na własny użytek. Ghost guns są zatem przykładem na to, jak technologia może wpłynąć na społeczeństwo w sposób, którego nie można było wcześniej przewidzieć. Chociaż dla wielu osób są one symbolem wolności i samodzielności, to dla innych stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Niezależnie od tego, jakie podejście przyjmą rządy i społeczności, jedno jest pewne; zjawisko ghost guns pozostanie jednym z najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych tematów w debacie na temat broni palnej i jej przyszłości.
  2. 3.1 Zgadza sie. Owego wieczoru wrócił tam jeszcze jeden nastolatek, który figuruje w kartotece jako niekarany - był to Randall Cooper jeżeli ustalili jego tożsamość, zaś zapewne kamery mogły uchwycić tylko klatkę do której wchodzi - do którego mieszkania już nie z racji, że wszedł na piętro po schodach - zostawiając zagadkę dla detektywów czy jednak Randall był drugim sprawcą włamania, czy też nie. 3.2 Nie, Randall nie był zamaskowany
  3. Cześć, wraz z drugą stroną tematu wrzucamy post, który dotyczy możliwości zakręcenia się przy nas jako mieszkaniec wśród społeczności gangowej, czy po prostu samej gry młodego gangstera, który próbuje wejść w oficjalne kręgi setu poprzez wykładanie tzw; pracy. Apka jest świeża, więc każdy może wnieść do życia organizacji coś od siebie, stworzyć nową historie, wątki dla graczy organizacji, LEA i innych sektorów/osób. Chcemy zasilić szeregi organizacji przede wszystkim osobami, które potrafią wnieść coś od siebie. Szukamy osób które nie będą w 100 procentach zależne od innych, osób które będą potrafiły rozwijać swoją jak i postacie ziomków z którymi będzie się wasz char kręcić. Oczywiście każda z osób ma wsparcie od nas, liderów bo po to właśnie jesteśmy, ale myślę, że gangbanging jest już tak powszechnie znany, że wszyscy wiedzą na czym to polega, życie gangstera to nie tylko zabijanie, sprzedawanie narkotyków i stanie na osiedlu. Każdy z gangbangerów ma swoję życie prywatne, problemy, znajomych i życie poza gangowaniem - na naszym discordzie jest pełno poradników dotyczących gry i gangowania w obecnych czasach. Weźmiemy pod skrzydła dosłownie każdego, te bardziej doświadczone osoby, czy te co dopiero zaczynają - jesteśmy otwarci na wszystkich. Niżej zapodałem kilka rzeczy, które warto wiedzieć z samego początku jeżeli ktoś chciałby zakręcić przy nas gierkę. Link do HP - https://discord.gg/NzHTHnGckh
  4. RICHK ROLLXN THKXRTYS CRIP ♿ Rollin 30s Original Harlem Crips, znani również jako Dirt Gang, THKXRTYS, Richk Rollxn, R30NHC, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najdłużej aktywnych frakcji Crips z południowo-zachodniego Los Angeles. Ich początki sięgają lat 70., kiedy młodzi czarni z rejonu Jefferson Park i 30th Street zaczęli działać wspólnie, tworząc struktury, które z czasem przerodziły się w dobrze zorganizowaną frakcję uliczną. Przez lata przeszli drogę od lokalnej inicjatywy do ugruntowanego ugrupowania o szerokim zasięgu. Ich aktywność koncentruje się na terytorium pomiędzy Jefferson Blvd a Martin Luther King Jr Blvd, w obszarze wyznaczonym przez Crenshaw Blvd i Vermont Ave. Obszar ten pozostaje pod kontrolą od kilku dekad, mimo presji ze strony rywali oraz ciągłych działań LAPD i Homicide Division. W skład grupy wchodzi pięć głównych sub-setów: Avenue 30s, Denker Parc 30s, 39th Street (starsze rejony), 35th Street i 37th Street (nowsza fala). Każdy z tych rejonów posiada własną strukturę wewnętrzną, z shotcallerami odpowiedzialnymi za kontrolę działań, przekazy, koordynację ruchu towaru oraz zarządzanie reakcją na obecność wrogich frakcji. Poszczególne sub-sety różnią się wiekiem i charakterystyką działania, ale wszystkie operują pod wspólną nazwą Rollin 30s Harlem Crips i odpowiadają przed wspólnymi zasadami. Avenue i 39th są najbardziej zakorzenione historycznie, z wieloma nazwiskami obecnymi w bazach policyjnych od lat 80. i 90. Denker i 35th to rejony średniego pokolenia, a 37th to aktywna młodzież, która wchodzi w struktury po stronie nowej fali. Członkowie identyfikują się przez noszenie niebieskich bandan jako koloru Crips oraz brązowych ragów jako koloru Dirt Gang. Symbolika tych barw jest nieodłącznym elementem struktury. W odzieży przeważają czapki z logotypami Detroit Tigers (D = Dirt), Texas Rangers (T = Thirtys), Minnesota Twins (TC = Thirty Crips). Gesty rąk to podwójne kciuki w górę (H = Harlem), podwójne kciuki w dół (T = Thirtys), skróty palców układane w „HT”. Tagi graffiti są obecne na każdym rogu kontrolowanych rejonów i zawierają znaki takie jak: „THKXRTY ♿”, „R30”, „HT”, „NO PASSES”, „ASM”, „DGG”, „SLOBK”, często z dołączonymi skreślonymi oznaczeniami przeciwników, głównie 60s oraz Bloodsów. Tagi są nanoszone na mury, kontenery, betonowe bloki, przystanki i tylne ściany sklepów spożywczych w rejonie. Rollin 30s od lat są zaangażowani w konflikt z Rollin 60s Neighborhood Crips, który trwa od początku lat 80. i pozostaje jednym z najdłuższych i najbardziej aktywnych beefów w Los Angeles. Powodem konfliktu była walka o kontrolę nad Jefferson Park, ale z biegiem lat przeszło to w czystą niechęć pokoleniową. R30HC utrzymują także napięte relacje z Inglewood Family Gangster Bloods, Bounty Hunters i wieloma mniejszymi frakcjami Bloods z okolic Florence, Western i Hoover. Rywalizacja z 60s przejawia się w postaci ciągłych presji, rozstrzeliwań, ataków na członków, zniszczeń graffiti, blokowania przejazdów, działań zbrojnych. W wielu przypadkach potyczki kończyły się śmiercią członków obu stron. LAPD łączyło członków Rollin 30s z szeregiem morderstw, w tym strzelanin w broad daylight, egzekucji z broni palnej, porwań i odwetu. Obecność frakcji nie ogranicza się wyłącznie do rejonu South Central aktywność Rollin 30s Harlem Crips widoczna jest również w więzieniach stanowych, gdzie członkowie funkcjonują w ramach struktur reprezentujących Crips. W wielu przypadkach starsi członkowie odpowiadają za kontrolę na yardach, przekazywanie informacji z zewnątrz, komunikację między sub-setami. Młodsze pokolenie Harlem Cripsów w ostatnich latach zaczęło funkcjonować w przestrzeni internetowej, publikując materiały związane z tagowaniem, pokazując lokalne aktywności i kontynuując przekaz starej generacji. Mimo obecności w sieci, frakcja zachowuje tradycyjne formy rekrutacji i działania przynależność do Rollin 30s nie odbywa się przez media społecznościowe, tylko przez powiązania lokalne, rodzinne lub osobiste zaangażowanie. Harlemsi są od lat klasyfikowani przez Gang Enforcement Division jako frakcja wysokiego ryzyka, z licznymi przypadkami powiązań z nielegalnym handlem bronią, fentanylem, metamfetaminą, karabinami automatycznymi i zagrożeniem dla porządku publicznego. W statystykach LAPD Rollin 30s byli powiązani z wieloma działaniami, które obejmowały m.in. konfrontacje z 60s w rejonie Cimarron i 29th Street, strzelaniny na skrzyżowaniach Jefferson/Denker, przejęcia lokali, naciski na niezależnych dilerów, presję na osoby spoza rejonu. W raportach policyjnych odnotowywano także liczne przypadki działań odwetowych po stronie 30s, które następowały zaraz po uderzeniach ze strony przeciwników. Na przestrzeni lat wielu członków frakcji straciło życie w wyniku działalności gangowej, co znajduje odzwierciedlenie w licznych tagach poświęconych zmarłym członkom. W graffiti i rozmowach wewnętrznych przewijają się imiona tych, którzy zginęli forma pamięci i lokalnego archiwum. Ich pseudonimy często oznaczane są na murach z dopiskiem "Rest in Dirt" lub "Dead Thkxrty ♿", a ich śmierć motywuje młodszych członków do dalszej aktywności. Rollin 30s Harlem Crips są zaangażowani w długotrwałe konflikty z wieloma lokalnymi frakcjami, zarówno Bloods, jak i Crips. Jednym z najbardziej znanych beefów w rejonie South Central pozostaje ich konflikt z Rollin 20s Neighborhood Bloods, znanych jako Dove Gang. Konflikt ten ma korzenie w drugiej połowie lat 80., kiedy obie strony zaczęły rywalizować o wpływy w rejonie Western Ave, Adams Blvd i West Jefferson. Przez lata odnotowano liczne strzelaniny, akcje odwetowe, drive-by, podpalenia, rozboje i zabójstwa z udziałem członków obu stron. Rollin 30s i Dove Gang nie utrzymują żadnych kontaktów neutralnych, a obecność jednych w rejonie drugich kończy się natychmiastowym działaniem. Drugim istotnym przeciwnikiem są Black P Stones z rejonu The Jungles. Konflikt z nimi trwa od końcówki lat 80. i przybrał na sile po licznych konfrontacjach na terenie Baldwin Village, gdzie obie grupy próbowały przejąć dominację nad ruchem. Wrogie graffiti, zamazywanie tagów, fizyczne starcia, porachunki na osiedlach, zniknięcia i presje – to część trwającej do dziś konfrontacji. Stones i Harlemsi mają wieloletni beef, który był podsycany również przez aktywność LAPD, które prowadziło działania pod przykrywką przeciw obu frakcjom jednocześnie. Kolejny beef dotyczy Fruit Town Brims z rejonu Compton i South LA. Brims przez długi czas prowadzili równoległą aktywność w obszarach zbliżonych do działań R30s, co doprowadziło do serii zamachów, zestrzeleń i sabotaży. Brims to jedna z bardziej zorganizowanych klik Bloods w rejonie Los Angeles, dlatego konflikt ten miał charakter bardziej zorganizowany niż inne. Oprócz frakcji Bloods, Rollin 30s Harlem Crips utrzymują napięte relacje również z innymi odłamami Cripsów. Do najważniejszych przeciwników należą Eight Tray Gangster Crips, z którymi beef trwa nieprzerwanie od początku lat 90. Obie grupy nie funkcjonują w tych samych rejonach, ale wzajemne powiązania przez sojusze i presję z zewnątrz doprowadziły do wielu otwartych starć. Kolejną wrogą grupą są Broadway Gangster Crips, zlokalizowani bliżej wschodnich rejonów Los Angeles. Ich napięcia z Harlemsami wynikają z indywidualnych konfliktów pomiędzy poszczególnymi członkami oraz przypadków rozciągających się beefów przez rejon Slauson i Vermont. Avalon Gangster Crips również pojawiają się na mapie wrogich klik. Pomimo oddalenia geograficznego, frakcje te kilkukrotnie krzyżowały się w działaniach, co doprowadziło do trwałej wrogości, utrzymywanej przez zasady Crip-on-Crip beef. Do tej samej kategorii należą Trouble Gangster Crips, 51/52/53 Gangsters oraz Shotgun Crips z rejonu Gardena. Każda z tych frakcji w przeszłości weszła w konflikt z Rollin 30s w wyniku sytuacji lokalnych - najczęściej powiązanych z przejęciem rejonu, wymuszeniem, kradzieżą, usunięciem tagów lub działaniem wymierzonym w członka jednej ze stron. Front Street Watts Crips również pozostają w konflikcie z Harlemsami – głównie przez powiązania terytorialne i krzyżujące się relacje z frakcjami East Side. Obie strony utrzymują dystans, ale przy bezpośrednich kontaktach nie ma miejsca na neutralność. Z latynoskich gangów największe napięcie dotyczy Harpys 13 i Hang Out Boyz 13. Obie te frakcje znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie terenu kontrolowanego przez R30s i dochodziło między nimi do regularnych incydentów. Harlemsi nie utrzymują sojuszy z żadnymi grupami 13, a każde wejście w ich rejon przez oznaczoną klikę kończy się konfrontacją. Jednym z najtrudniejszych przeciwników Rollin 30s pozostają Hoover Criminals – szczególnie 43, 52 i 59 Hoover. Konflikt ten utrzymuje się od lat 90., w wyniku zerwania sojuszy i rosnącego napięcia między klikami reprezentującymi inne nurty Crips. Harlemsi nie uznają Hooverów za żadną stronę dialogu relacje są zerowe, a aktywność jednych w pobliżu drugich skutkuje szybką reakcją. Wszystkie wymienione konflikty są aktywne. Beef z tymi frakcjami ma charakter ciągły, nie uległ zawieszeniu i nie ma statusu wygaszonego. Strony utrzymują wobec siebie pełną wrogość i są na liście celów strategicznych przy działaniach na zewnątrz. Blu3 F!@m3 30’z 🔥💙🏚️ Harlem B@by Rollin' 30s Harlem Crips to frakcja sojuszu gangów ulicznych Crips, utworzona przez Amerykanów pochodzenia belizeńskiego, którzy przenieśli się z południowego Los Angeles do Belize, a następnie do Harlemu w Nowym Jorku. W 1961 roku huragan spowodował pierwszą dużą falę imigracji z Brytyjskiego Hondurasu (obecnie Belize) do południowego Los Angeles, które już wtedy było siedzibą gangów ulicznych, takich jak Crips i Bloods. Rozprzestrzenianie się gangów wśród Belizeńczyków przyspieszyło w latach 80. Po fali przemocy gangowej, członkowie gangów pochodzenia belizeńskiego zostali deportowani z powrotem do Belize, gdzie szybko rozprzestrzenili kulturę Bloods i Crips w Belize City. To właśnie w Belize gang przyjął swoją obecną nazwę. Rollin' 30s Harlem Crips utworzyl w Nowym Jorku Dalmin "Diament" Mayen i jego dwa brata oraz kilka innych współpracowników z Belize w późnych lat 80. i/lub w początkowych latach 90. Po założeniu przedsiębiorstwa narkotykowego, który koncentrował się na sprzedaży kokainy w okolicy 118. ulicy i Avenue Fifth aż do połowy roku 1995, gang aktywował się w Harlemie odpowiedzialny za napaści, z jakimi różni ludzie i strzelaniną były poddana. W 1997 roku gang wygenerował 4,000 dolarów dziennie z narkotykowego handlu ulicznego. Rollin' 30s Harlem Crips są zaangażowani w handel narkotykami. Inne przestępcze działania gangu to obrót bronią, prostytucja, morderstwa i rabunki. Nowojorska policja (NYPD) dowiedziała się o obecności gangu w listopadzie 1995 roku, po tym jak kilku członków zaatakowało nastoletnią dziewczynę noszącą czerwone ubrania - kolory rywalizującego gangu Bloods. W kwietniu 1996 roku lider gangu, Dalmin "Diamond" Mayen, oddał strzał do starszego sąsiada, który skonfrontował go w sprawie handlu narkotykami, co skłoniło policję do rozpoczęcia śledztwa. Po siedmiomiesięcznym śledztwie, 29 października 1997 roku, aresztowano 24 członków Rollin' 30s Harlem Crips w East Harlem pod zarzutami usiłowania morderstwa, napaści seksualnej oraz sprzedaży cracku i heroiny. W 2012 roku Federalne Biuro Śledcze (FBI), Departament Policji Los Angeles (LAPD) i Biuro Prokuratora Okręgowego Los Angeles rozpoczęły operację "Thumbs Down", 18-miesięczne śledztwo skierowane przeciwko członkom i współpracownikom Rollin’ 30s Harlem Crips w południowym Los Angeles. Śledztwo dobiegło końca 29 sierpnia 2013 r., gdy w realizowanej z użyciem ponad 800 funkcjonariuszy i agentów obu służb policyjnej i federalnej akcji aresztowano 35 członków gangu, którzy popełnili bądź próbowali popełnić poważne przestępstwa związane z handlem narkotykami lub bronią. 12 maja 2021 r. Prokurator Stanów Zjednoczonych dla Centralnego Dystryktu Kalifornii ogłosił aresztowanie trzech członków Rollin' 30s Crips, Malika Lamonta Poweela, Khaia McGhee i Marquise'a Anthony'ego Gardona, w związku z rabunkiem zegarka Richard Mille o wartości 500 000 dolarów od klienta restauracji Il Pastaio w Beverly Hills w Kalifornii. NYC W@rfare 🚨🏚️💥 Rollin' 30s Harlem Crips to jedna z najbardziej rozpoznawalnych frakcji Crips w Nowym Jorku, choć ich korzenie sięgają Los Angeles. Są częścią większego sojuszu znanego jako Neighborhood Crips (NHC), który obejmuje wiele wpływowych gangów działających głównie na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Wśród ich najbliższych sprzymierzeńców znajdują się takie grupy jak Rollin' 60s Neighborhood Crips, Rollin' 40s oraz 90s Neighborhood Crips, co podkreśla ich silne powiązania w obrębie tej samej struktury. Pomimo tych więzi, działalność Rollin' 30s Harlem Crips w Nowym Jorku przebiega nieco inaczej niż w Kalifornii, ponieważ funkcjonują tam bardziej niezależnie i nie zawsze utrzymują ścisłe relacje z zachodnimi Cripsami. Ich operacje koncentrują się głównie na Harlemie oraz innych częściach miasta, gdzie konkurują z innymi gangami o wpływy, terytorium oraz kontrolę nad różnymi nielegalnymi przedsięwzięciami .Głównymi rywalami Rollin' 30s Harlem Crips są tradycyjnie Bloods, co jest zgodne z odwiecznym konfliktem między tymi dwiema organizacjami. W Nowym Jorku szczególnie zażarte walki toczą z odłamami takimi jak Nine Trey Gangsters (NTG), Sex Money Murder (SMM), G-Shine i innymi frakcjami działającymi pod szyldem United Blood Nation (UBN). Rywalizacja ta przybierała na sile przez lata i obejmowała liczne akty przemocy, w tym strzelaniny, pobicia oraz inne brutalne konfrontacje. Konflikty te często wynikają z walki o kontrolę nad rynkiem narkotykowym, rejonami wpływów czy zemstą za wcześniejsze ataki, co sprawia, że napięcia między tymi gangami rzadko kiedy słabną. Pomimo tego, że Rollin' 30s Harlem Crips są jedną z ważniejszych frakcji Crips w Nowym Jorku, ich działalność nie ogranicza się jedynie do bezpośrednich konfrontacji z Bloodsami. Gang angażuje się również w różne nielegalne przedsięwzięcia, w tym handel narkotykami, wymuszenia, rozboje oraz inne formy działalności przestępczej. Mają wpływy w wielu częściach miasta i często współpracują z innymi nowojorskimi gangami Crips, choć zdarzają się także wewnętrzne konflikty wynikające z różnic interesów czy sporów personalnych. Mimo intensywnych działań organów ścigania, gang wciąż pozostaje aktywny i stanowi istotny element nowojorskiego podziemia przestępczego. Afiliacje Rollin' 30s Harlem Crips można również rozpoznać po charakterystycznych czapkach, które noszą członkowie tej grupy. Każda frakcja Crips ma swoje unikalne symbole, a czapki są jednym z najważniejszych elementów rozróżniających różne odłamy gangów. Członkowie Rollin' 30s Harlem Crips noszą czapki w kolorze niebieskim, który jest tradycyjnie związany z Cripsami, oraz często z charakterystycznym logo lub symbolem 30s, który odróżnia ich od innych frakcji. Czapki te mogą być w różnych stylach, ale najczęściej są to czapki z daszkiem (snapbacki, fitted caps), z wyraźnymi znakami lub numerami wskazującymi na ich afiliację, np. "30", "Rollin’", lub inne grafiki związane z grupą. Oprócz tego, członkowie Rollin' 30s Harlem Crips mogą także nosić czapki w stylu "Harlem", które nawiązują do lokalizacji ich działalności w Nowym Jorku. Zdarza się, że używają również symboli dzielnicowych w celu podkreślenia przynależności do Harlemu, łącząc elementy identyfikacyjne swojej frakcji z lokalnym kontekstem. Beef wit’ tha Dove Gang ❌🅱 Rollin’ 30s Harlem Crips & Rollin’ 20s Neighborhood Bloods znani też jako Dove Gang od dziesięcioleci toczą jeden z najdłuższych, najbardziej aktywnych i najbrutalniejszych beefów na zachodnim południu Los Angeles. Ten konflikt to nie tylko klasyczny układ Crips vs Bloods to ciągła wojna, która pochłonęła pokolenia, zbudowała ściany z trupów i ukształtowała całe bloki między Jefferson, Adams, King i Crenshaw. Wszystko zaczęło się pod koniec lat 70., kiedy Harlemsi zaczęli rosnąć na 30th, Denker, Cimarron i Jefferson, a dzieciaki z 20s zaczęły zaznaczać swoją obecność wyżej, przy Adams, 8th Ave, Vineyard i przyległych alejkach. Rollin’ 30s Harlem Crips i Rollin’ 20s Neighborhood Bloods dosłownie repowali równoległe ulice. Dove Gang od północy, Dirt Gang od południa stykali się na codziennym biegu, w szkołach, na parkach, w sklepach, na stacjach, na ulicy. To nie był beef o jedno osiedle. To była granica ciągłego konfliktu. Każde spotkanie w tamtym czasie to była konfrontacja najpierw ręce, potem noże, potem Glocki i bronie automatyczne. Najbrutalniejsze momenty tego konfliktu to lata 90. i 2000s, gdy trup ścielił się regularnie. Zastrzelenia pod Denker Park, odcięcie jednego z członków 20s pod 38th, egzekucja przy Jefferson Liquor, powrót ogniem w rejonie 7-Eleven przy Crenshaw, nocne zasadzki na alleyach przy 36th, podpalenia samochodów na parkingu przy Vineyard to wszystko było normą. R30HC stracili OG Huc-a-Bluc w 1997 przy King Blvd, KAYLOC z ASM został zastrzelony przy Denker w 2009, młody DirtLoc K-Mac zginął przy 35th w 2012. Po stronie Dove Gangu posypali się ich shotcallerzy, ale Harlem do dziś pamięta, że to właśnie 20s jako pierwsi oddali strzały w 1986 roku strzały, które rozpoczęły spiralę wojny, której nie da się cofnąć. W 2020 sytuacja nabrała nowej formy. Nowe pokolenie z All Slob Murders (ASM) nagrali wideo, gdzie palili red-ragi Dove Gangu i tagowali „SLOBK” na murze przy Arlington High. Klip miał tysiące wyświetleń i wywołał natychmiastową reakcję. Kilka dni później doszło do drive-by na 35th strzelali z białego Chryslera w kierunku dwóch młodych nfant z dirt gangu. Zginął Loc o ksywie NinoTrey, miał 17 lat. Jego zdjęcie z pogrzebu trafiło na /dickies suits/. Od tego momentu R30 ogłosiło pełne NO PASSES -- żaden członek 20s nie miał prawa wejść na Denker, nie mógł się pokazać w alleyach przy Obama Blvd, nie mógł nawet przejść przez Crenshaw z czerwonym detalem. W 2021 młode pokolenie Harlem Crips przeprowadziło nocną akcję w rejonie Adams i Arlington – wrzucili tagi z przekreślonymi "20s", "20K", "SLOBK", zostawili puste łuski przy skrzyżowaniu. Kilka godzin później patrol LAPD zabezpieczył miejsce zdarzenia. Dove Gang odpowiedział zdjęciem z bronią podpisanym "R30K" i nagraniem przejazdu przez 36th Street. Trzy dni później Harlem ostrzelali młodego członka 20s przy stacji Shell na Rodeo Rd. Ze strony Dove Gangu nie było odpowiedzi. W 2023, podczas corocznych Hood-Dayz Rollin 30s Harlem Crips, doszło do otwartej próby zamachu. Członek Dove Gangu wszedł z alley’u od strony Jefferson i próbował oddać strzały w kierunku zgrupowania młodych z Crafty 30s, którzy stali przed domem przy 3Xrd. Broń zacięła się po pierwszym strzale, nikogo nie trafił. Zanim zdążył uciec, został zauważony przez dwóch Loców z 37th, którzy wybiegli z bramy i złapali go od tyłu sklepu spożywczego. Został ciężko pobity na miejscu - nagranie z całej sytuacji, zrobione z balkonu nad sklepem, trafiło do sieci kilka godzin później. Materiał był udostępniany przez kilkanaście kont z R30, krążył na IG stories, forach gangowych, Snapchacie i zamkniętych grupach Telegramowych. Film miał w tle tagi „20K”, „SLOBK”, a pobity był rozpoznany przez kilku starszych Loców jako aktywny członek Dove Gangu z Arlington.Tydzień później, w samo południe, Harlem Loc został postrzelony przy przystanku autobusowym na Vermont, niedaleko 36th. Strzelano z białego sedana bez tablic - cztery strzały, dwa trafienia. Ofiara przeżyła, ale w ciężkim stanie trafiła do California Hospital. LAPD nie dokonało żadnego zatrzymania, monitoring nic nie wykazał, nikt oficjalnie się nie przyznał. Mimo to, tej samej nocy na murze przy 37th pojawił się tag „20s did it” oraz przekreślone „R30” z napisem „GetBack Soon”. Kilku młodych z ASM i 35th ruszyło w nocy w stronę Adams, ale nie doszło do żadnej konfrontacji. Od tamtego momentu napięcie nie spadło ani na dzień. Każde graffiti z „R30” przekreślane na murach Adams i Arlington, każdy tag Dove Gangu zamalowywany przez młodych z 35th i 37th. Czapki Detroit Tigers palone i wrzucane na stories z podpisami „DirtK”, czapki Texas Rangers zdejmowane z głów 20s w okolicach Crenshaw i zabierane jako trofea. Na IG codziennie pojawiają się relacje z podpisami „Fuck Opps”, „30K”, „20K”, „SLOBK”, zdjęcia z nowymi tagami, nagrania z alley chase’ów, wrzuty z bronią na tle skrzyżowań, a czasem też stare nagrania z momentów sprzed akcji. Rollin 30s vs Rollin 40s ♿🔵 Rollin’ 30s Harlem Crips i Rollin’ 40s Neighborhood Crips od lat prowadzą brutalną rywalizację, która na przestrzeni dekad pochłonęła dziesiątki ofiar. Mimo że obie frakcje należą do linii Rollin, napięcia wynikające z podziałów terytorialnych i strukturalnych doprowadziły do jednego z najdłuższych i najbardziej trwałych beefów w południowo-zachodnim Los Angeles. Rollin’ 30s nigdy nie operowali w ramach karty Neighborhood Crips od zawsze działali jako niezależna frakcja, skoncentrowana na Jefferson Blvd, Denker Ave i okolicach 35th oraz 37th Street. Z kolei Rollin’ 40s stanowią kluczowy element struktury NHC, ściśle związany z gangami takimi jak Rollin’ 60s czy Rollin’ 90s, kontrolując tereny na północ od Crenshaw, West Blvd i Slauson Ave. Pierwsze symptomy konfliktu sięgają drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych, kiedy OG związany z Rollin’ 30s zginął w wyniku strzelaniny przy 39th i Arlington. Odpowiedzialność przypisano członkom Darc Side Clique aktywnej podkliki Rollin’ 40s. Od tego momentu relacje między obiema frakcjami uległy trwałemu załamaniu, a ulice na styku ich wpływów zamieniły się w teren nieustannego napięcia. Alley’e przy West Blvd, okolice DMV, przejścia przy Normandie każdy z tych punktów stał się miejscem konfrontacji, presji i zbrojnych incydentów. Tagi „R30K” i „NHK” pokryły ściany obu rejonów, a przemoc eskalowała do poziomu, w którym LAPD zaczęło ściśle monitorować aktywność członków obu struktur. W 2005 roku doszło do jednej z najgłośniejszych wymian ognia między tymi frakcjami, określanej później jako „Crenshaw Massacre”. W wyniku intensywnej strzelaniny zginął członek Rollin’ 30s, a kilka dni później doszło do zamachu odwetowego w rejonie Vermont x Slauson, w którym poszkodowani zostali powiązani z Darc Side. Od tego momentu każda kolejna generacja Rollin’ 30s i Rollin’ 40s traktowała ten konflikt jako element własnej tożsamości kontynuując politykę „no passes” i uznając przeciwnika za cel bez względu na okoliczności. W latach 2020–2024 konflikt wszedł w nową fazę. Odpowiedzialność za aktywne działania uliczne przejęła nowa generacja członków Rollin’ 30s, w tym Nfant Locs oraz klika All Slob Murders. To właśnie ta linia odpowiada za większość współczesnych napięć – ataki drive-by, graffiti o treści „Darc Is Food”, przejęcia czapek 40s i udostępnianie nagrań z przemocy na mediach społecznościowych. Równocześnie Rollin’ 40s, wspierane przez innych członków NHC, podejmowało działania odwetowe na terenach Jefferson, Denker i Obama Blvd. Dochodziło do podpaleń, strzelanin, pobić i brutalnych napadów. Obie frakcje rekrutowały członków w oparciu o wieloletni beef, nie zostawiając miejsca na neutralność. Konflikt ten odbija się również na lokalnej kulturze rapowej i medialnej. Uliczne napięcia pomiędzy Rollin’ 30s a Rollin’ 40s inspirowały dziesiątki młodych artystów, których teksty nawiązywały do realnych wydarzeń z sąsiednich turfów. Wiele z tych utworów zostało usuniętych po eskalacji przemocy lub doprowadziło do odwetu w rzeczywistości. Mimo prób ograniczenia eskalacji przez lokalnych mediatorów i działania LAPD, każda kolejna prowokacja uruchamiała nową falę odwetu. W 2023 roku zanotowano strzelaniny pod Jefferson High, drive-by przy DMV oraz brutalne pobicie członka Rollin’ 40s na przystanku autobusowym przy 41st Street. W żadnym z przypadków nie doszło do zatrzymań. Obecnie relacje między Rollin’ 30s a Rollin’ 40s pozostają całkowicie zerwane. Nie istnieją żadne linie komunikacyjne ani zasady terytorialne. Obie strony kontynuują działania, ignorując granice i konsekwencje. Tereny takie jak 35th Street, Normandie, alley’e przy West Blvd oraz okolice Slauson i Crenshaw są aktywną strefą konfliktu, gdzie dochodzi do codziennych aktów przemocy, z których wiele nie jest nawet raportowanych. Thumbs Down ☠️⚖️ Operacja „Thumbs Down” to jeden z najgrubszych policyjnych ruchów przeciwko Harlem Crips z Rollin 30s, jaki wydarzył się w XXI wieku na terenie południowego Los Angeles. Wszystko ruszyło na poważnie w 2012 roku, gdy federalne służby zaczęły obserwować wzrost aktywności członków Dirt Gang w rejonach Crenshaw Blvd, Jefferson Blvd i Martin Luther King Blvd, a szczególnie wokół kluczowych ulic – takich jak Denker Ave, 39th Street, czy Obama Blvd. Rejestry LAPD i FBI wskazywały na powiązania Harlemsów z serią brutalnych strzelanin, handlem bronią i rozprowadzaniem narkotyków – głównie cracku i fentanylu. Wiosną 2022 roku, FBI przy wsparciu LAPD, US Marshals oraz jednostek lokalnych uruchomiło zakrojoną na szeroką skalę akcję obserwacyjną, która pod kryptonimem „Thumbs Down” miała na celu rozbicie sieci Harlem Crips z Denker Parc i Avenues Clique. Policyjne donosy, wywiad z informatorami oraz przechwycone rozmowy telefoniczne pozwoliły śledczym na zbudowanie aktu oskarżenia obejmującego przynajmniej 30 osób, z czego większość stanowili młodzi Locs w wieku od 17 do 25 lat. Oficjalnie akcja weszła w fazę realizacyjną w marcu 2023 - funkcjonariusze weszli jednocześnie na 34 adresy zlokalizowane w South Central, Jefferson Park, a także okolicach Simi Valley i Bell Gardens, gdzie część członków miała swoje kryjówki. Podczas nalotów zabezpieczono 22 sztuki broni palnej (w tym trzy karabiny automatyczne z konwersją full-auto), blisko 8 funtów marihuany, 6 tysięcy tabletek fentanylu oraz dwie torby z gotówką o łącznej wartości ponad 70 tysięcy dolarów. Największe uderzenie padło na 39th Street, gdzie zatrzymano trzech tzw. keyholderów odpowiedzialnych za przekaz wewnątrz Crafty 30s oraz młodzież z All Slob Murders (ASM). Na miejscu odkryto również prowizoryczne laboratorium do cięcia i pakowania narkotyków. Zgodnie z raportem Departamentu Policji Los Angeles, w wyniku „Thumbs Down” aresztowano w sumie 60 członków Harlem Crips, z czego ponad 40 postawiono zarzuty federalne. Sprawy dotyczyły nie tylko przestępczości narkotykowej, ale również zastraszania świadków, nielegalnego handlu bronią oraz przemocy z użyciem środków komunikacji czyli publikacji groźby na TikToku, Instagramie, a także rozsyłania filmików z pokazem broni i przekreślonymi symbolami przeciwników. Kilka zatrzymań było następstwem nagrań z drive-by wrzucanych na social media, gdzie członkowie klik wyzywali Bloodsów i inne Crip sety co stało się dla prokuratury mocnym dowodem. Thumbs Down to również akcja o wymiarze symbolicznym miasto wysłało sygnał, że Harlem nie jest nietykalny, mimo swojej długoletniej historii i struktur. LAPD zapowiedziało kontynuację działań wymierzonych w „dziedziców przemocy z Jefferson i Denker”, powołując się na nowy plan rewitalizacji dzielnic i likwidacji tzw. hot-zones. Większość zatrzymanych trafiła do federalnych więzień, z wyrokami od 5 do 20 lat - w zależności od zakresu zarzutów. Najgłośniejszą sprawą była ta przeciwko 22-letniemu członkowi z 37th Street, oskarżonemu o kierowanie zasadzki drive-by, w której zginęła przypadkowa kobieta z Jefferson High School. Od tego czasu Harlem Crips z Rollin 30s działają ostrożniej. Mimo że struktury ASM i Denker Clique się nie rozpadły, młodzi Locs mniej się pokazują z bronią i unikają medialnego flex. Affiliations / Insignias🤞🏿♿ Rollin 30's Original Harlem Crips od lat trzymają się dwóch głównych barw identyfikacyjnych - klasycznego błękitu (Crip blue) oraz brązu, który symbolizuje ich jako Dirt Gang. Niebieski to kolor Crips, noszony w bandanach, bluzach, flanach i czapkach obecny niemal wszędzie na Jefferson Blvd, Denker Park i 35th Street. Ale to właśnie brązowy rag jest tym, co wyróżnia Harlemsów na tle innych Rollin klik – brązowy rag nie jest noszony przez wszystkich - pojawia się głównie na hood-dayach, u starszych OG's i młodych Nfant chcących podkreślić bezpośredni związek z Dirt Gangiem. W kontekście pełnej identyfikacji gangowej Rollin 30's używają określonych czapek sportowych, których logotypy odnoszą się bezpośrednio do nazw, afiliacji i sub-setów. Najbardziej klasyczną czapką Harlemów jest ta z logiem Detroit Tigers - litera "D" oznacza Denker Parc lub po prostu Dirt Gang, czyli serce operacyjne Cripsów z Jefferson. Używana głównie przez starszych ziomków z Avenues i OG's z końcówki lat 90. Kolejna czapka to Minnesota Twins, z podwójnym "TC" - interpretowane jako Thirty Crips. To czapka często noszona przez młodszych z Crafty 30s i Nfant, widywana w alleyach przy Cimarron Street i 37th. Symbol "TC" ma też alternatywne rozszyfrowanie jako Thircy Clique slangowe określenie nowej fali młodych z rejonów między MLK a Vernon Ave. Dalej mamy Texas Rangers albo Texas Longhorns – litera "T" to bezpośrednie odniesienie do Thirtys, ale też często spotykana w wersji custom - z czerwonym przekreśleniem, dolarem zamiast S, lub markerowym tagiem „30K”. Młoda generacja w Crafty często zamienia klasyczne kolory tych czapek, nakładając na nie własne tagi w stylu „SLOBK” lub „R30K”. Jeśli chodzi o ASM (All Slob Murders) ta klika ma swoją unikalną symbolikę. Używają czapek z logiem Atlanta Braves oraz Los Angeles Angels – litera "A" oznacza All, ale też oznacza „Anti-Slob”. Te czapki często są kastomizowane na tagi „A$$M”, „1874” albo po prostu z przekreśleniem loga Bloodsów. W graffiti często widoczna jest litera "A" z dolarem i strzałką w dół. Do klasyki należy też Baltimore Orioles – litera "O" wskazuje na Rollin 0's (czyli wszystkie kliki spod karty Rollin), ale też może symbolizować "Original" w nazwie Original Harlem Crips. Niektórzy loksi z 35th Street używają jej na zasadzie OG statusu - pojawia się u starszych członków na murkach przy Normandie Ave. Symbolem ręcznym Rollin 30s są dwa kciuki w górze – układające się na "H" od Harlem. Dwa kciuki w dół to natomiast "T" od Thirtys. Znaki te pojawiają się na zdjęciach w mediach społecznościowych, w graffiti, klipach rapowych i podczas Hood Dayz. Graffiti w hangoucie Harlemsów zawiera też często napisy „Dirt Life”, „Real Thxrtyz”, „Jefferson Made” i tagi „R30♿”, „Harlems♿”, „Thxrty♿” - zwykle w kolorze niebieskim, ale coraz częściej widuje się mieszanki z brązem i czarnym markerem. Rollin 30s mają też swój charakterystyczny slang i tagowanie. Używają "THKXRTY" jako oznaczenia przynależności, często z dodatkiem "♿" i dwóch kciuków „👍🏿👍🏿”. Inne oznaczenia to: "D1RT", "3O!", "Jeff Ave", "DenkerBloc", "Real Harlems", "NFANT LOK13", "YOUNG THXRTYS", czy "Avenues 2 Obama Blvd".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin