-
Postów
12 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez gabakingg
-
9-Deuce Hoover Criminals (Do-Lows) Dzisiejsza 92 Hoover Criminals Gang (92 HCG), zwana także Nine-Deuce Hoovers lub potocznie Snideyz, to jedna z najlepiej rozpoznawalnych afroamerykańskich grup ulicznych w Los Angeles. Początki tej formacji sięgają pierwszej połowy lat 60., kiedy to na zachodnich obrzeżach miasta, w rejonie między Vermont Avenue a Figueroa Avenue, powstała ekipa znana wówczas jako Hoover Groovers. Nazwę zaczerpnięto od Hoover Street – głównej osi ich terytorium. W tamtym czasie ruchy Crips jeszcze nie istniały, a Hoovers zdążyli nawet otwarcie rzucić wyzwanie Stanleyowi “Tookie” Williamsowi, jednemu z późniejszych twórców Crips. Choć początkowo między obiema stronami istniały tarcia, doszło do chwilowego porozumienia, by wspólnie zmierzyć się z grupą znaną jako Figueroa Boys. W połowie lat 70. Hoovers dołączyli do ruchu Crips, przyjmując nazwę Hoover Crips. W 1979 r. doszło do kluczowego wydarzenia – Raymond Washington, współzałożyciel Crips, został zastrzelony z przejeżdżającego samochodu. Mimo że nie miał już wówczas kontaktu z własną organizacją, pierwsze oskarżenia padły na Hoover Crips. To rozpaliło brutalny konflikt, który na lata wstrząsnął ulicami Los Angeles – strzelaniny w miejscach publicznych, brak poszanowania dla policji, ofiary po obu stronach. Lata 80. przyniosły falę przemocy napędzaną handlem crackiem i kokainą. Hoovers umocnili wtedy swoją pozycję w narkotykowym półświatku, poszerzając zakres przestępstw o zbrojne napady i włamania. Do połowy dekady uchodzili za jedną z najbardziej bezwzględnych grup w południowym LA. Z czasem część ich setów zaczęła dystansować się od Crips, promując hasła ABK (Anybody Killer) lub EBK (Everybody Killer) – symbol nienawiści do większości konkurencyjnych gangów, zarówno afroamerykańskich, jak i latynoskich. Zaczęły też pojawiać się charakterystyczne symbole – m.in. przekreślona litera C (od Crips), BK (Bloods Killers), CK (Crips Killers) oraz przekreślone O (od ØK – Rollin O’s Killer). ......... __________________________________________________________________________________________________________________________________ "Most Hated Gang" – Hoover Criminals W świecie ulic Los Angeles określenie "Most Hated" stało się znakiem rozpoznawczym gangów działających pod szyldem Hoover. Miano to nie wzięło się znikąd – Hoovers przez dekady zbudowali reputację grupy, która ma wyjątkowo wielu wrogów, a liczba konfliktów, w jakie byli zamieszani, jest rekordowa nawet jak na standardy LA. Ich historia obfituje w spory, zdrady i brutalne konfrontacje, które ukształtowały ich wizerunek jako gangu, z którym mało kto chce utrzymywać sojusze. Obecność Hooverów w ramach ruchu SMG (SuWhoopin, Moovin & Groovin), zrzeszającego zarówno Bloods z Inglewood, jak i większe sety Crips z rodziny X3 (np. Tray i Movin), dodatkowo komplikuje ich relacje na ulicach. Określenie Most Hated pojawia się nie tylko w rozmowach na blokach, ale też w mediach społecznościowych – członkowie często dodają je do swoich pseudonimów w formie „Most Hated” lub stylizowane „MKOST HATED”. Ma to podkreślać ich tożsamość w kontekście konfliktu z Main Street Mafia Crips oraz innymi rywalami. Dla wielu setów Crips Hooverzy stali się symbolami zdrady po tym, jak w 1979 roku przypisano im odpowiedzialność za śmierć Raymonda Washingtona. Wprawdzie nigdy tego oficjalnie nie udowodniono, ale w środowisku gangów niepisane przekonania często mają większą wagę niż fakty. To morderstwo uchodzi za moment, który na trwałe odseparował Hoovers od reszty Crips. Dodatkowo Hooverzy słyną z tego, że jako jedni z pierwszych mieli łamać nieformalne zasady obowiązujące w świecie gangów – np. używając broni palnej i dopuszczając się zabójstw w sytuacjach, w których wcześniej dominowały inne formy odwetu. Tego rodzaju posunięcia umocniły ich reputację prowokatorów przemocy, co znalazło odzwierciedlenie w hasłach typu EBK (Everybody Killa). Dziś określenie Most Hated to dla nich nie obelga, a swoisty znak firmowy – odzwierciedlający historię pełną starć, krwawych porachunków i nieustannej walki o przetrwanie w brutalnym, wielowarstwowym ekosystemie gangów los Angeles __________________________________________________________________________________________________________________________________ __________________________________________________________________________________________________________________________________ "Most Hated Gang" – Hoover Criminals W gangsterskim krajobrazie Los Angeles określenie "Most Hated" jest czymś więcej niż tylko przydomkiem – to stygmat, który Hoover Criminals przyjęli, a z czasem uczynili częścią swojej dumy. Dla wielu gangów w mieście bycie najbardziej znienawidzoną grupą oznacza izolację i słabość. Dla Hooverów – to symbol siły i niezależności. Ten przydomek nie pojawił się przypadkiem. Hoovers od lat angażują się w konflikty z niemal wszystkimi liczącymi się setami w LA, a ich lista wrogów jest dłuższa niż u większości rywali. Przyczyny tej reputacji sięgają zarówno historii, jak i ich obecnego stylu działania. Jednym z kluczowych punktów zwrotnych było przypisanie im winy za śmierć Raymonda Washingtona w 1979 roku – wydarzenia, które w świadomości wielu osób w świecie gangów stało się symbolem zdrady wobec Crips. Bycie Most Hated niesie też konsekwencje psychologiczne. W grupie, gdzie przetrwanie zależy od lojalności, reputacji i respektu, taka łatka stawia członków w pozycji permanentnego oblężenia. Każde wejście na teren wroga, każdy znak w graffiti, każde publiczne pokazanie się w kolorach gangu – to wyzwanie rzucone otoczeniu. Zmusza to Hooverów do postawy nieustannej czujności i do działania według zasady: „lepiej uderzyć pierwszy, niż czekać na atak”. W praktyce łatka Most Hated wzmacnia wewnętrzne więzi – poczucie, że wszyscy są przeciwko nim, tworzy w grupie klimat „oblężonej twierdzy”. Utrwala też ich wizerunek w oczach sojuszników i rywali – jako tych, którzy nie boją się otwartego konfliktu i nie cofną się przed eskalacją przemocy. W mediach społecznościowych łatka ta żyje własnym życiem – członkowie chętnie umieszczają w ksywkach oznaczenia „Most Hated” lub stylizowane „MKOST HATED”, traktując to jako znak rozpoznawczy. Ma to wymiar zarówno prowokacyjny, jak i tożsamościowy – jest jasnym komunikatem, że Hooverzy nie starają się przypodobać innym setom, lecz wolą utrzymywać reputację ludzi, z którymi lepiej nie wchodzić w zatarg Ostatecznie Most Hated stało się marką – kontrowersyjną, ale skuteczną. Z jednej strony przyciąga do gangu młodych rekrutów szukających adrenaliny i sławy, z drugiej sprawia, że Hooverzy pozostają w ciągłym stanie wojny, w którym przetrwanie wymaga bezwzględności, dyscypliny i braku wahania, gdy nadchodzi moment odwetu. #100Days100Nights – Sto dni krwi Latem 2015 roku w Los Angeles zaczęła krążyć mroczna zapowiedź przemocy, która szybko stała się internetową legendą. Hashtag #100Days100Nights pojawił się w mediach społecznościowych jako publiczna deklaracja zemsty – obietnica, że w ciągu stu kolejnych dni i nocy życie straci sto osób. Geneza tej fali terroru sięga zabójstwa Brayana Durra, znanego jako MkadazzTraySoja1, związanego z Hoover Criminals. Według lokalnych źródeł jego śmierć miała być wynikiem działań gangu Rollin 100s, co uruchomiło spiralę odwetu. Wśród najbardziej znanych postaci tej historii był Killa Prancsta (KP) – szanowany członek Rollin 100s, mieszkający na 104th Street w dzielnicy Westmont. KP był postacią o dużym wpływie w swojej społeczności, jednak został zastrzelony – według niektórych, z rąk członka Hoover’s – rzekomo w wyniku sporu o pieniądze pochodzące z narkotykowego biznesu. Śmierć KP była punktem zapalnym. Rollin 100s ogłosili, że w ciągu 100 dni i 100 nocy zginie setka Hooverów lub ich sojuszników. W internecie zaczęły krążyć nagrania, posty i zdjęcia z groźbami. Policja w Los Angeles ostrzegała mieszkańców przed możliwą falą przemocy, a obszar Westmont zyskał w tym czasie przydomek Death Valley – Dolina Śmierci. Dla gangów biorących udział w konflikcie #100Days100Nights był czymś więcej niż tylko serią zabójstw – to była wojna o honor i reputację, toczona na oczach całego miasta. Strzelaniny wybuchały zarówno w nocy, jak i w biały dzień, często w miejscach publicznych, bez względu na obecność przypadkowych osób. Psychologicznie ten okres pogłębił nienawiść między rywalami. Każda ofiara była postrzegana jako punkt w makabrycznym wyniku. Młodsi członkowie gangów traktowali udział w akcji jako sposób na zdobycie „street cred” – ulicznego szacunku – mimo że dla społeczności oznaczało to codzienny strach i rosnącą liczbę ofiar. Choć po stu dniach intensywność działań osłabła, skutki tego. __________________________________________________________________________________________________________________________________ konfliktu były długofalowe – utrwaliły obraz Hooverów i Rollin 100s jako grup gotowych na ekstremalne działania w imię zemsty, a hashtag #100Days100Nights na zawsze wpisał się w historię najkrwawszych porachunków w Los Angeles. Symbole i identyfikacja – barwy Hooverów Dla 92 Hoover Criminals Gang kolory, znaki i symbole mają znaczenie równie istotne jak same ulice, na których działają. Najważniejszym wyróżnikiem pozostaje pomarańcz, który od lat jest nierozerwalnie związany z ich tożsamością. W przeciwieństwie do wielu innych gangów, które zrezygnowały z jednoznacznych barw w obawie przed policją czy rywalami, Hooverzy nadal noszą pomarańczowe elementy – bandany, czapki, akcenty w ubraniach – a także malują graffiti w tej barwie. Początkowo kolor ten symbolizował obszar ich terytorium, z czasem stał się pełnoprawnym znakiem rozpoznawczym całej grupy. Kansas City Royals To drużyna, która pojawia się głównie u gangów Crip, jednak trafia się również w środowisku Hoovers. Dlaczego? Jej litery, "KC" mają symbolizować "Killa Crip Houston Astros To drużyna, która widoczna jest u wszystkich setów Hoover Criminal przez to że zawiera litere "H". __________________________________________________________________________________________________________________________________ Rywale i wrogowie Hooverów Historia 92 Hoover Criminals Gang to ciąg niekończących się konfliktów, które przez dekady kształtowały ich pozycję w świecie gangów Los Angeles. Lista rywali jest długa, a część wojen trwa tak długo, że ich początki znają już tylko najstarsi członkowie. Main Street Mafia Crips (MSMC) Jedna z najbardziej zaciętych wrogości w dziejach Hooverów rozpoczęła się – ironicznie – od osobistego sporu o kobietę. Kłótnia szybko przerodziła się w poważny konflikt, gdy zginął młody członek MSMC. Od tego momentu obie strony prowadziły otwartą wojnę, której elementem było nie tylko zabijanie, ale też wojna na symbole – Hooverzy przekreślali litery „M” w graffiti i określali rywali pogardliwymi przezwiskami, takimi jak „maggots” czy „mini skirts”. Rollin 90’s Neighborhood Crips (R90) Konflikt o terytorium doprowadził do głębokiej nienawiści. Hooverzy wyśmiewają ich w graffiti, przekreślając znaki Crips, a w rozmowach nazywają ich „natts” – określeniem mającym ich zdyskredytować. Denver Lane Bloods (DLB) Wojna z DLB trwa od lat 90. i należy do najbardziej brutalnych starć Hooverów z gangiem Bloods. Wrogość podsyca dodatkowo obraźliwe określenie „Dick Licks”, które Hooverzy stosują w odniesieniu do Denver Lane. East Coast Crips (ECC) Choć napięcia z ECC nie są tak krwawe jak w przypadku MSMC czy R90, wrogość jest stale obecna. Hooverzy niszczą ich symbole i traktują jako rywali, z którymi nie ma mowy o sojuszu. Neighborhood Crips (NHC) Jeden z najstarszych konfliktów Hooverów. Spór o terytorium trwa od dekad, a symbole NHC – np. logo Chicago White Sox czy Seattle Mariners – są regularnie przekreślane w rewirach Hooverów. PJ Watts Crips To stosunkowo nowy przeciwnik, trzeci największy gang w Watts. Źródłem napięć jest fakt, że Hooverzy odłączyli się od Cripsów, tworząc własną strukturę – co wielu gangom nie przypadło do gustu. Jedynym setem Hooverów, który pozostał częścią Crips, jest 52 Hoover Criminals. ulicy. __________________________________________________________________________________________________________________________________ Wojny z tymi grupami nie ograniczają się do strzelanin – to także wojna psychologiczna, prowadzona poprzez graffiti, symbole i publiczne ośmieszanie rywala. W świecie gangów takie działania są równie istotne jak fizyczne starcia – to one decydują o tym, kto dominuje w przestrzeni i kto ma przewagę w narracji __________________________________________________________________________________________________________________________________ Tiny4acktive – legenda Nine-Deuce W świecie Hooverów imię Tiny4acktive (pisane też jako Tiny 4acktive lub 4ck) wywołuje mieszankę szacunku i żalu. Był jednym z tych członków 92 Hoover Criminals Gang, którzy potrafili łączyć surową uliczną energię z charyzmą przyciągającą ludzi. Jego pseudonim szybko stał się rozpoznawalny nie tylko wśród setów, ale też w lokalnej scenie muzycznej. Tiny4acktive był typem, który nigdy nie cofał się przed konfliktem, a jednocześnie potrafił budować wokół siebie silne więzi. W internecie chętnie pokazywał swoją przynależność – w pomarańczowych barwach, z gestami Hooverów, w towarzystwie innych członków gangu. Dla młodszych był wzorem „prawdziwego Hoovera” – lojalnego, aktywnego i zawsze gotowego do działania. Jego życie zostało brutalnie przerwane 15 lipca 2023 roku, gdy został zastrzelony w centrum Los Angeles. Dla wielu w gangu była to strata nie do przecenienia – zginął ktoś, kto uosabiał energię Nine-Deuce. Media społecznościowe Hooverów natychmiast zapełniły się zdjęciami i filmami ku jego pamięci, a tagi związane z jego ksywką stały się symbolem żałoby i jednocześnie deklaracją dalszej walki. Śmierć Tiny4acktive była nie tylko ciosem emocjonalnym, ale i kolejnym punktem zapalnym w relacjach Hooverów z innymi gangami. W ich kulturze takie wydarzenia rzadko pozostają bez odpowiedzi – a im bardziej znana jest ofiara, tym większa presja na odwet. Dziś imię Tiny4acktive żyje w piosenkach, postach i murach pokrytych graffiti. Dla Hooverów jest symbolem nieugiętości, a dla ich wrogów – przypomnieniem, że każda kula oddana w stronę Nine-Deuce może uruchomić lawinę, której skutki trudno przewidzieć. __________________________________________________________________________________________________________________________________ Obszar na którym będziemy grać:
-
powodzenia smierc kurwom i frajerom 100 lat dobrym ludziom i złodziejom
-
Hodowla grzybków psylocybinowych to prosty proces który nie wymaga posiadania jakiegoś skomplikowanego laboratorium czy innych podobnych rzeczy, wystarczą warunki domowe czyli ma być czysto i sterylnie.Grzyby te posiadają w sobie psylocybine czyli substancje odpowiedzialną za zmiany percepcji i halucynacje. W USA a szczególnie w stanie California ich popularność ciągle rośnie ze względu na zainteresowanie terapią psychodeliczną która zdobywa coraz to większą popularność na całym świecie.Do hodowli ,ożna wykorzystać growkity, czyli plastikowy pojemnik z grzybnią w której zawarte są zarodniki odmiany którą chcemy wyhodować w moim przypadku będzie to Golden Teacher Czyli jedna z najbardziej popularnych odmian wybierania przez początkujących oraz przez tych bardziej zaawansowanych. W całym procesie hodowania grzybów najważniejsza jest temperatura oraz stopień wilgotności, jeśli nie będziemy utrzymywać dobrych wartości grzybnia po prostu spleśnieje i nic nam nie wyrośnie, growkit przez około 2-3 tygodnie musi być w zaciemnionym miejscu następnie po tym czasie jeśli wejdzie w faze owocnikowania trzeba go przenieść do pomieszczenia wentylowanego oraz z dobrym dostępem do światła. Wtedy wystarczy poczekać jeszcze kilka tygodni i grzyby są gotowe do zbiorów. Grzyby najczęściej są sprzedawane oraz przechowywane wysuszone, zmieniają się wtedy ich właściwości w takim przypadku grzyb może być przechowywany przez bardzo długi okres czasu. oraz logiczne jest to ,że po odparowaniu wody do poczucia efektów będzie potrzeba mniejszej ilości tych grzybów. Sprzedaż grzybów najczęściej odbywa się przez fora internetowe, ponieważ nie jest to substancja popularna na "ulicach" tak jak crack czy inne proszki. Największe grupy zainteresowanych do kupna i spożycia tego narkotyku lekkiego to studenci oraz hipisi.
-
cheap whites production
gabakingg odpowiedział(a) na gabakingg temat w Archiwum projektów zarobkowych
do zamknięcia niestety organizacja dla której projekt był stricte przeznaczony trafiła do archiwum -
cheap whites production
gabakingg odpowiedział(a) na gabakingg temat w Archiwum projektów zarobkowych
Cześć tymi screenami chciałbym zakończyć chapter 1 produkcji illegal papierosów sam pomysł wydaję mi się, że wykorzystałem w 99%. Starałem się wszystko rozłożyć na czynniki pierwsze, Zadanie na początku wydawało się proste do odegrania lecz z biegem czasu zayważyłem ,że wcale takie nie będzie. Pomysł Bardzo czasochłonny musiałem spędzić wiele godzin na researchu by akcja sama w sobie była odegrana w 100% zgodnie z realiami. Wiele godzin również trzeba było poświęcić na różne obliczenia i tym podobne. Za niedługo akcję bym chciał kontynuować ale z nieco inną fabułką, w tym chapterze chciałem zagrać średnio zaawansowaną fabrykę papierosów. A w następnym chciałbym wejść już w to na całego tzn. odegrać kupno bardziej zaawansowanych maszyn oraz zrobić to na kilka hali. Myślałem ,że chapter 1 zajmie mi przynajmniej tydzień ale temat mnie o tyle wkręcił i tak mimo tego ,że jest ciężki grało mi się go przyjemie więc skutkiem ubocznym został wykonany o wiele szybciej. CHAPTER 2 NA DNIACH WYPRODUKOWANE: 2MLN PAPIEROSOW -
cheap whites production
gabakingg odpowiedział(a) na gabakingg temat w Archiwum projektów zarobkowych
-
cheap whites production
gabakingg odpowiedział(a) na gabakingg temat w Archiwum projektów zarobkowych
-
cheap whites production
gabakingg odpowiedział(a) na gabakingg temat w Archiwum projektów zarobkowych
-
cheap whites production
gabakingg odpowiedział(a) na gabakingg temat w Archiwum projektów zarobkowych
-
cheap whites production
gabakingg odpowiedział(a) na gabakingg temat w Archiwum projektów zarobkowych
-
Papierosy są jednym z najbardziej opodatkowanych produktów w Stanach Zjednoczonych, a szczególnie w San Andreas, gdzie wysokie podatki na wyroby tytoniowe czynią nielegalny rynek papierosów bardzo dochodowym. W 2023 roku San Andreas dodatkowo podniosło podatek akcyzowy na papierosy, co jeszcze bardziej pogłębiło różnicę między ceną legalnych a nielegalnych papierosów, otwierając szerokie możliwości dla zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się produkcją, przemytem oraz dystrybucją papierosów bez opodatkowania. Według danych z 2022 roku, około 8.9% dorosłych mieszkańców San Andreas, co stanowi blisko 3 miliony osób, regularnie pali papierosy. Mimo licznych kampanii antynikotynowych oraz surowych przepisów, rynek wyrobów tytoniowych wciąż funkcjonuje na wysokim poziomie, co sprzyja rozwojowi nielegalnych form sprzedaży. Wysokie ceny legalnych papierosów sprawiają, że konsumenci coraz częściej zwracają się w stronę tańszych, nielegalnych alternatyw dostępnych na czarnym rynku. W San Andreas szacuje się, że aż 44% papierosów dostępnych na rynku pochodzi z nielegalnych źródeł. Jest to jeden z najwyższych wskaźników w całych Stanach Zjednoczonych. Nielegalne papierosy są głównie przemycane z innych stanów o niższych podatkach, takich jak Nevada czy Arizona, a także sprowadzane z zagranicy, przede wszystkim z Meksyku oraz krajów, gdzie regulacje tytoniowe są mniej restrykcyjne. Przemyt tytoniu do produkcji nielegalnych papierosów pochodzi także z krajów takich jak Bułgaria, Serbia i Ukraina, które są znanymi centrami produkcji tytoniu. Tytoń przemycany z tych regionów często jest transportowany drogą lądową przez Meksyk, a następnie przemycany do San Andreas, gdzie jest wykorzystywany do produkcji tanich papierosów na czarnym rynku. Produkcja papierosów w Stanach Zjednoczonych odbywa się w różnych miejscach, w tym w halach przemysłowych, garażach oraz opuszczonych budynkach. Grupy przestępcze wykorzystują te przestrzenie do organizacji nielegalnych linii produkcyjnych. W takich warunkach produkcyjne gangi korzystają z maszyn do pakowania i produkcji, które mogą wyprodukować od 2,400 do 2,800 papierosów na minutę, co przekłada się na możliwość wyprodukowania nawet 4 milionów papierosów dziennie. Choć nielegalna produkcja papierosów w Stanach Zjednoczonych nie jest tak popularna jak ich przemyt, to niektóre grupy przestępcze zajmują się fałszowaniem opakowań lub banderol podatkowych, aby sprzedawać papierosy jako oryginalne produkty. Większość gangów woli jednak przemycać papierosy z tańszych regionów, a następnie dystrybuować je na lokalnym rynku, gdzie zyski z nielegalnej sprzedaży są bardzo wysokie. Grupy przestępcze kontrolujące dystrybucję papierosów na czarnym rynku często współpracują z gangami ulicznymi, aby rozprowadzać towar w dzielnicach o wyższym wskaźniku przestępczości. Przykładem takiej działalności może być przemyt przez granicę z Meksykiem, gdzie papierosy są transportowane do San Andreas, a następnie sprzedawane na ulicach Los Santos przez lokalnych dystrybutorów. Podsumowując, rosnące ceny legalnych papierosów zmuszają konsumentów do poszukiwania tańszych alternatyw, co napędza rozwój nielegalnego rynku. Niezależnie od działań antynikotynowych, rynek ten nieprzerwanie prosperuje, a grupy przestępcze znajdują coraz to nowsze sposoby na wprowadzanie swoich produktów do obiegu.
