Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Amazonekk_

Premium Gold
  • Postów

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Amazonekk_

  1. HISTORIA KLUBU The Neon Star nie zaczyna się w gabinetach bogatych biznesmenów z Vinewood, a w zadymionym pokoju na tyłach jednego z mieszkań na Davis. To tam Nero Lane oraz Trayvon Allen Jr. dwaj młodzi, ale ambitni gracze powiązani z 112 Hoover Criminals Gang, rzucili na stół pomysł, który miał zmienić układ sił w lokalnej strefie rozrywki. Obaj zauważyli prostą zależność, ulica generuje ogromne ilości brudnej gotówki, którą trzeba gdzieś legalizować, a zmęczeni i zestresowani mieszkańcy South Central, niezależnie od przynależności, szukają ucieczki od szarej, brutalnej rzeczywistości. Zamiast pozwalać, by lokalna społeczność zostawiała swoje dolary w bogatszych dzielnicach, Nero i Trayvon postanowili stworzyć miejsce, które zatrzyma ten kapitał na Davis. Nazwa "The Neon Star" ma charakter wręcz ironiczny. W sercu niebezpiecznej dzielnicy, z pośród odgłosów strzałów i umierającej opozycji, rozbłysnąć ma neon, który dla jednych będzie symbolem dobrej zabawy i pięknych kobiet, a dla dwójki założycieli początkiem legalnego zarobku z powszechnych narkotyków. Przejęcie podupadającego lokalu, szybki remont zrobiony rękami zaufanych ludzi z osiedla i rekrutacja dziewczyn, które desperacko potrzebowały gotówki, dały początek nowej strefie wpływów Hoovers. Klub bardzo szybko przestał być zwykłym, nudnym biznesem, stając się nowoczesną maszynką do zarabiania pieniędzy dla nowej generacji Hooversów. To tutaj, przy dzwięku najświeższych, trapowych i drillowych bangerów ze Spotify/Soundcloud, zaciera się granica między legalnym światem a bezwzględnym ekosystemem współczesnego South Central. Nero i Trayvon od początku odrzucili wizję boomerskich, sztywnych lokali. The Neon Star to miejsce skrojone pod dzwudziesty pierwszy wiek zoptymalizowane pod szybki flexing, oświetlone ledami idealnymi pod relacje na social media, pachnące drogimi, designerskimi perfumami, egzotycznymi odmianami zielska od dobrych czarnuchów i różnymi rodzajami narkotyków. To spot, gdzie typowy czarnuch z osiedla dumnie reprezentujący Groove zamiast marznąć na rogu ulicy, zgarnia szybki zysk ze sprzedawania narkotyków i wjeżdża do klubu. Na głowie ma pomarańczową czapkę Houston Astros, na ubraniach loga drogich marek, a na live-streamie odpala potężny flex, rzucając plikami studolarówek prosto na scene tancerek, by pompować swój internetowy clout i pozycję na ulicy. W tym samym momencie, w strefie VIP, zblazowany banger z centrum płaci krocie, byle tylko poczuć ten autentyczny, niebezpieczny vibe spod znaku H-Asterisk. Każdy przelew na terminalu, każdy cyfrowy rachunek i setki dolarów w gotówce wciskane za bieliznę tancerki to sposoby w nowoczesnej pralni brudnego kapitału, którą Lane i Allen Jr. wyrobili do perfekcji. The Neon Star to nowoczesny, luksusowy strip club, gdzie pomarańczowa subkultura z 112 dyktuje warunki, za które całe Los Santos uwielbia dziś płacić. Z kolei za bezpieczeństwo tego interesu i brutalną, fizyczną rzeczywistość na tyłach lokalu odpowiada Gervonte „Slugger” Malarkey. Jego ksywka nie wzięła się znikąd tam, gdzie kończy sie zabawa, i wchodzi agresja wkracza Slugger ze swoimi zaufanymi bangerami na bramce. To on pilnuje porządku spod znaku Groove, upewniając się, że wszelkie osiedlowe patogeny i wrogie kliki zostają daleko poza pomarańczowym blaskiem neonów. Klub otwieramy w tym dużym, narożnym i zaniedbanym budynku, który stoi dokładnie na skrzyżowaniu Grove Street i Davis Avenue. Kiedyś działał tam stary salon gier "ARCADE" i parę małych sklepów. Budynek od dawna już stał pusty co pchnęło bangerów do zakupienia tego budynku za krocie i chęć do remontu wnętrza z uwagi na klimat który budowała stara zaniedbana estetyka wizualna z zewnątrz. Dla bangerów 112 Hoovers Criminals ta lokalizacja jest wręcz idealna, nie dość że blisko sekcji to również jest to ich teren. Na bocznych ścianach, od strony Grove Street, celowo zostawiliśmy trochę świeżego graffiti, w tym wrzuty „112” i symbole „Groove”, żeby każdy na osiedlu od razu wiedział, do kogo należy ten spot. Za klubem jest sporo miejsca, gdzie wieczorami będą parkować samochody klientów i naszej ekipy. To świetna, widoczna lokalizacja, która naturalnie przyciąga ludzi przejeżdżających przez South Central, a dzięki ekipie Sluggera na bramce będziemy mieli pełną kontrolę nad tym, co dzieje się przed wejściem.
  2. **Na platformie V-Tube pojawił się pierwszy amatorsko wykonany kawałek wykonany przez młodą wschodzącą gwiazdę na którym nawija w wielkim skrócie o życiu na ulicy. W piosence, nawiązał do byłego prześladowcy który dręczył go w szkole i którego postanowił w afekcie zabić na pobliskiej stacji benzynowej. W opisie swojego pierwszego kawałka, wrzucił tekst aby słuchacze mogli przeanalizować co twórca miał na myśli. Sekcja komentarzy została otwarta** Opis pod wrzuconym kawałkiem: Ay, mój pierwszy numer na platformie. Zostawcie like jeśli chcecie wesprzeć moją twórczość! Sekcja komenatrzy otwarta. Tekst: Ay, dziwko robie to dla setu, nie mam dla niej czasu. Ciagle do mnie pisze czy ją bzykne nie chce brać po brachu. Baby, nie chce grać w tą gre, robie gwap dla setu, nie obchodzisz mnie. Ciętą mam nawijke, nauczyłem się brać to życie na barki zajebałem goscia, który szukał ciągłej walki... Suko ja mam jaja, robie to dla setu, jeśli mnie obrazisz dziwko nie chodz sam po ciemku. Nasze inicjały, suko zapamiętaj. H-O-O-V-E-R-S na reszte życia. Pierdole co mówi ranker, gówna się nie tykam. Oni to żołnierze ja jestem komandosem, rozstrzelałem goscia bo mnie męczył w szkole. Miałem opcje, ulica cię uczy jak nie zostać chłopcem. Ey.. to żaden jebany airsoft gun.. Suko ja mam honor, mam to w DNA... Zdziro ty masz HIV w swoim DNA, nie będę dotykał cię jak jebany crab. Ey, to nasz rejon, na niego uważaj bo cie czarni zjedzą.. Ayyy.. przekopali mi ziomala, potem skonczyli jak cioty, ostrze w nich utkwiło. Ja nie boje się krwi przeciwnika, dla mnie to tak działa jak jebana kofeina. Ze mną nie pogrywaj, ballas prawie skończył trupem jak się nie odzywał. Robieruchy a ty kurwo idz.
  3. ** Alberto stwierdził że zakupi dwie bluzy, zamówił je.**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin