Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

fuckyourhood

Gracz
  • Postów

    267
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana fuckyourhood w dniu 22 Grudnia 2025

Użytkownicy przyznają fuckyourhood punkty reputacji!

Informacje dodatkowe

  • Discord
    fuckyourhood

Ostatnie wizyty

4 218 wyświetleń profilu

Osiągnięcia fuckyourhood

  1. Rezerwuje miejsce na wrzucenie informacji (nutki, produkcja).
  2. Urodzona 15 listopada 2006 roku Georgia Sarkisian to młoda, wszechstronna artystka, która świetnie odnajduje się w podwójnej roli – raperki i producentki muzycznej. Choć jej głównym konikiem jest produkcja, swoimi umiejętnościami wokalnymi za mikrofonem w niczym nie ustępuje twórcom, którzy skupiają się wyłącznie na rapowaniu. Georgia działa pod minimalistyczną ksywką "gigi!" często do swojego nickname dodaje emotikonę ducha - 👻. Produkcji nauczyła się jako nastolatka a dokładniej w wieku trzynastu lat, zawsze ją ciągnęło do muzyki - słuchania, czy działania w niej na tym etapie. Młoda Sarkisian ma rodziców, którzy wręcz przesadnie się o nią troszczą. Sama uważa ich za nadopiekuńczych i czuje, że zdecydowanie za bardzo wtrącają się w jej prywatne sprawy. Głównie z tego powodu już od czternastego roku życia marzy o tym, by w końcu wyprowadzić się z domu. Ta chęć usamodzielnienia się i wyrwania spod ich kontroli mocno napędza ją do działania i stanowi jej największą motywację. Georgia miała też romantyczny epizod z Emilio Villą, raperem tworzącym muzykę pod pseudonimem Rabbit2xWay. O tym, że byli w związku, świadczyło ich wspólne zdjęcie na LifeInvaderze, które jednak z czasem zniknęło z jej profilu. Ten emocjonalny rollercoaster mocno ją zaatakował dosyć mocno od środka. Przestała patrzeć na świat przez /różowe okulary/, a całe to doświadczenie przelała bezpośrednio na swoją twórczość. Zrozumiała, że szczere rozczarowanie, nietypowa złość i trudne emocje to najlepszy motywator do robienia muzyki. Zamiast iść na kompromisy, zaczęła przetwarzać swoje uczucia w amatorską muzykę znajdująca się na platformie soundcloud, uświadamiając sobie ostatecznie, że tak samo w miłości najważniejsza jest dla niej autentyczność i stuprocentowa niezależność, dlatego stara się hamować współpracę od raperów typu ghost-text (nawijanie o czymś, czego się nie ma). Aktualnie Georgia chętnie chwali się swoim nowym chłopakiem, który pochodzi z Florydy, a dokładniej z Jacksonville. Mowa o Ellsworthcie Mitchellu, który w muzycznym podziemiu działał jako producent pod ksywką 904SW0RTH i stanowi połowę duetu 904Vill2Boyzz. Chłopak ma za sobą niedoszłą karierę w futbolu amerykańskim, którą przerwała kontuzja, dlatego przeniósł się do Kalifornii, by w pełni poświęcić się rozwijaniu swojego unikalnego, ulicznego brzmienia. Wspólna pasja do produkcji i muzyki szybko ich połączyła. Para cieszy się obecnie bardzo szczęśliwym i zgranym związkiem. W mediach społecznościowych regularnie dzielą się wspólnymi chwilami, na każdym kroku pokazując, że są w sobie bez pamięci zakochani i dając fanom do zrozumienia, że to jednak nastoletnia miłość która przeżyje sporo a wręcz opisują sami tą miłość tak jakby miała być na zawsze. Choć w rzeczywistości Georgia to biała dziewczyna wychowana w spokojnym, wręcz ułożonym środowisku, w sieci mocno promuje się jako "hoodgirl". Przed słuchaczami i obserwatorami kreuje się na osobę z nietypowym charakterem, jakby mieszkała w trenches choć sama nie promuje braku autentyczności, kreuje się ona na kogoś kto zna się na gangowości, albo nawet i gangbanguję. Na co dzień, z dala od kamer, Georgia jest po prostu bardzo miłą, ciepłą i bezproblemową dziewczyną. Łatwo łapie kontakt z ludźmi i jest niezwykle koleżeńska w tych czasach. Gdy już kogoś do siebie dopuści, staje nawet i na głowie, żeby dbać o tę relację: dla swoich znajomych potrafi oddać całe serce aby wszystko wytrwało, zawsze starając się być najlepszą i najbardziej lojalną przyjaciółką, na którą można liczyć w każdej sytuacji. Poza ciągłym przesiadywaniem w studiu nagraniowym i kreowaniem swojego internetowego wizerunku, Georgia ma jeszcze jedną ogromną pasję. Jest nią koszykówka. Dziewczyna to zagorzała fanka Chicago Bulls i z uśmiechem na twarzy śledzi rozgrywki swojej ulubionej drużyny. Szczególną sympatią darzy zawodnika Litwy jak i zarazem Bulls - Matasa Buzelisa. Wręcz uwielbia tego zawodnika, doceniając jego świetne umiejętności oraz styl gry na parkiecie. Zamiłowanie do kosza idealnie dopełnia jej codzienność. Kwestia edukacji to w domu temat, który regularnie wywołuje potężne burze przy rodzinnym stole. Jako dziewczyna wkraczająca w dorosłość, Georgia znajduje się na etapie wyboru drogi życiowej po szkole, a oczekiwania jej nadopiekuńczych rodziców całkowicie mijają się z jej marzeniami. Oni widzą dla niej bezpieczną, przewidywalną przyszłość, nieustannie naciskając na najbardziej prestiżowe studia i zdobycie powszechnie szanowanego zawodu. Produkowanie bitów i rapowanie traktują z przymrużeniem oka, uważając to za niepoważną zachciankę, z której ich córka na pewno wkrótce wyrośnie. Dla Georgii muzyka to jednak całe życie i jej jedyny plan na przyszłość. Często musi ukrywać przed nimi, jak dużo czasu i energii poświęca na tworzenie nowych numerów jako "gigi!", żeby tylko uniknąć kolejnych kazań o zmarnowanym potencjale i nieodrobionych lekcjach. Ten nieustanny nacisk na edukację i całkowity brak zrozumienia dla jej pasji strasznie ją irytuje i przytłacza. Jednocześnie ta sytuacja działa na nią jak motywacja aby udowodnić rodzicom że jednak to /gra warta świeczki/. Frustracja napędza ją do cięższej pracy w studiu. Chce jak najszybciej osiągnąć sukces, udowodnić rodzicom, że potrafi utrzymać się z własnej twórczości, i wreszcie z czystym sumieniem spakować walizki, by odciąć się od ich kontroli i rozpocząć w pełni niezależne życie na własnych zasadach. Choć muzyka zajmuje najważniejsze miejsce w jej sercu, Georgia ma też inne, skryte pragnienia. Jednym z nich jest modeling. Nie musi to być od razu wielki kontrakt z luksusową agencją mody. Dziewczyna po prostu marzy o tym, by spróbować swoich sił przed obiektywem i zapozować dla jakiejkolwiek marki. Traktuje to jako kolejne pole do wyrażenia siebie i swojego wykreowanego wizerunku. Jej ogromna miłość do koszykówki również nie ogranicza się wyłącznie do siedzenia na kanapie i kibicowania Chicago Bulls. Georgia ma niezwykle ambitne, sportowe marzenie: chciałaby rozegrać chociaż jeden pełny sezon jako zawodniczka w lidze NCAA dywizji pierwszej. Sama myśl o rywalizacji na tak wysokim akademickim poziomie i poczuciu parkietu pod butami niesamowicie działa na jej wyobraźnię. Z kolei w kwestii muzyki i własnego projektu kryjąc się pod pseudonimem "gigi!", młoda Sarkisian nie uznaje półśrodków. Jej cele są bardzo konkretne i mierzalne. Celuje w miliony odsłuchów na platformach streamingowych i chce zarobić swój pierwszy, okrągły milion dolarów z samej twórczości. Pieniądze i statystyki to dla niej jednak nie tylko zaspokojenie własnego ego które jest wysokie. To przede wszystkim ostateczny argument i dowód dla nadopiekuńczych rodziców, że jej pasja to dochodowy biznes, który w końcu zapewni jej całkowitą niezależność i bilet w jedną stronę do upragnionej wolności. Mimo że Georgia potrafi być świetną i lojalną przyjaciółką, ma też swoją ciemną stronę, która potrafi mocno dać się we znaki w jej otoczeniu. Jej największą wadą jest bardzo wysokie ego, choć niektórzy traktują to jako plus. Dziewczyna ma tendencję do stawiania siebie, swoich celów i własnej kariery absolutnie na pierwszym miejscu. W pogoni za muzycznym sukcesem, milionami odsłuchów i wymarzoną niezależnością, zdarza jej się traktować innych nieco instrumentalnie lub po prostu ignorować ich perspektywę. Głęboko wierzy, że jej wizja świata jest tą jedyną właściwą, co bywa trudne do zniesienia, szczególnie podczas wspólnej rozmowy w studiu, bądź po prostu podczas przebywania w jej studiu. Z tym wiąże się kolejna ciężka cecha jej charakteru, czyli całkowity brak ustępliwości. Georgia po prostu nie potrafi odpuszczać ani iść na kompromisy. Niezależnie od tego, czy kłóci się z nadopiekuńczymi rodzicami o swoją wymarzoną przyszłość, wymienia zdania z chłopakiem, czy negocjuje z kimś z branży, zawsze musi postawić na swoim. Nawet gdy powoli brakuje jej logicznych argumentów, zapiera się i nie robi ani pół kroku w tył. Ta potężna upartość często prowadzi do niepotrzebnych konfliktów, bo dla młodej Sarkisian przyznanie komuś racji to oznaka słabości, na którą przy swoim mocnym wizerunku nie chce i nie potrafi sobie pozwolić.
  3. fuckyourhood

    conejo🐇

    Wenceslao Quintanar to chłopak z East Side w Los Angeles, który mocno wymyka się schematom. Chociaż pochodzi z bardzo zamożnego domu i mógłby mieć wszystko podane na tacy, zdecydowanie bardziej pociąga go styl życia ulica niż zwykłe nastoletnie szemrane życie. To nastoletni fan rozbojów i muzyki, który należy do specyficznego grona bogatych dzieciaków bujających się po mieście z bronią za paskiem. Mimo tych niebezpiecznych zapędów i zgrywania twardziela, Wenceslao jest w swojej ekipie gościem od rozładowywania napięcia. Zawsze potrafi rozbawić swoich przyjaciół do łez jakąś totalną głupotą, którą palnie całkowicie bez zastanowienia w najmniej odpowiednim momencie. Właśnie przez tę nieprzewidywalną energię, impulsywność i specyficzny sposób bycia ziomki zaczęły wołać na niego conejo. Ta ksywka ma jednak swoje drugie, dużo ważniejsze dno, które bezpośrednio wiąże się z jego największą zajawką. Chodzi o to, że Wenceslao dosłownie skacze po beatach. Ma niesamowite wyczucie rytmu i potrafi bez żadnego wysiłku wpasować się w każdy, nawet najbardziej połamany podkład. Robi muzykę, która idealnie siada w dzisiejszych trendach, ale absolutnie nie zamyka się w jednym schemacie. Chłopak cały czas eksperymentuje ze swoim stylem, szuka nowych brzmień i trzeba uczciwie przyznać, że jest w tym naprawdę dobry. Co więcej, nie tylko świetnie radzi sobie za mikrofonem, ale potrafi też usiąść do produkcji. Samodzielnie klepie bity, sam składa swoje kawałki i ma do tego świetne ucho. Jego ambicje wykraczają jednak poza samo siedzenie w studiu i szukanie kłopotów na ulicach wschodniego Los Angeles. Największym życiowym marzeniem Wenceslao, o którym często wspomina, jest założenie własnego clothing brandu. Chce tworzyć ubrania, które będą idealnie oddawać jego podwójne życie, łącząc luksus i jakość, do której przywykł w domu, z surowym, gangsterskim klimatem ulicy - hood classic clothing brand, w który sam na własne życzenie wszedł. Wenceslao doskonale wie, jak sprzedać ten unikalny wizerunek, ponieważ jest absolutnym mistrzem marketingu. Z ogromną łatwością potrafi budować wokół siebie szum i przyciągać uwagę ludzi, co już teraz świetnie przekłada się na promocję jego muzyki. Ten starannie budowany wizerunek uzupełnia jeszcze jeden, dość nieoczekiwany element. Choć całe swoje życie spędził w Kalifornii, Wenceslao jest wiernym fanem drużyny New York Knicks. Barwy i logówki tej ekipy często przewijają się w jego codziennych stylówkach, co bywa powodem do żartów wśród jego ziomków z zachodniego wybrzeża. On jednak nosi je z dumą, pokazując, że w każdej dziedzinie życia lubi iść pod prąd i nie przejmuje się lokalnymi podziałami. Swoją ksywkę przekuł w rozpoznawalny znak rozpoznawczy, a sam motyw conejo pojawia się wszędzie tam, gdzie on sam chce zostawić ślad. Potrafi genialnie grać na emocjach odbiorców, podrzucając im tylko drobne zajawki swoich projektów w sieci, żeby zaostrzyć ich apetyt i wywołać dyskusję. Choć z pozoru wiele jego akcji w mediach czy na ulicy wygląda na czysty spontan i młodzieńczą fantazję, w rzeczywistości wszystko jest starannie zaplanowaną kampanią. Wenceslao łączy ten swój osiedlowy spryt z konkretnym łbem do interesów, bo doskonale kuma, że w dzisiejszych czasach sam dobry produkt to zdecydowanie za mało. Młody wie, że ludzie chcą kupować cały ten uliczny vibe, dlatego tak mocno pilnuje swoich ruchów i dba o to, jak jest postrzegany. Krok po kroku kładzie fundamenty pod swoje wymarzone imperium, grając w to na tyle mądrze, żeby z czasem jego marka ciuchów robiła na mieście taki sam szum i zbierała taki sam props, co jego kawałki puszczane z fur w całym Los Angeles. GO NEW YORK, GO.
  4. dodo pierdoli go z nieba ale slucha to bo leci to w radiu
  5. dodo w niebie nasluchuje to z zmarlymi labedziami
  6. hej kolezanko poznamy sie?
  7. **big dodo 500 wrocil do zywych i przesluchal tego goscia na prawde **
  8. @Mixer wlamuj sie do pilkow i daj ub pozdraw!!
  9. on muwi mi nie moge rzyc bez twojej pusi @carpediem-cornerdm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin