Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

MrAndreios

Gracz
  • Postów

    42
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MrAndreios

  1. Witaj! Jeśli szukasz początkującego freelancera, żeby zlecić mu nagranie filmu czy wykonanie zdjęć w GTA 5 to dobrze trafiłeś! 🥲 - skontaktuj się na discord: MrAndreios#8858 lub w prywatnej wiadomości!
  2. Dzięki wielkie, zawsze mogę liczyć na Twoje wsparcie! Strzelanie z ucha na kolegów też propsuje, oby tak dalej, nie zmieniaj się! Rozpierdalajmy się dalej na znajomych! Trzymamy sztamę jak bracia, tylko pamiętaj, że to ja Cię na mruczniku z PD wyjebałem, bo nawet tam nie mogłeś rangi dostać 😄
  3. Detektyw napotkał w fabryce, w której pracowała ofiara jego przyjaciela, współpracownika i sąsiada w jednej osobie. Stwierdził, że ofiara nie miała nigdy wrogów, była przeciętnie żyjącym mieszkańcem Paleto Bay, nie wyróżniającym się w pracy, rzadko kiedy opuszczał mieszkanie z wyjątkami wyjścia do pobliskiego sklepu czy też uczęszczania do grupy religijnej. Jak stwierdził jego przyjaciel, właśnie wiara dawała mu nadzieję do życia, po mimo braku swojej rodziny. Jednakże większość "nabożeństw" odbywała się poza Paleto, najczęściej były one realizowane w trasie przez lokalnego pastora. Detektyw wypytujący o dany samochód Vulcar Ingot, nie otrzymał pozytywnej odpowiedzi. W tym mieście nie pokazał się taki samochód. Przyjaciel ofiary jest zdruzgotany po informacjach od detektywa, nie wyobraził sobie, że tak czysta osoba, może zostać zamordowana. W domu ofiary nic nie zostało naruszone, nic nie zostało skradzione, wygląda to jak typowe mieszkanie samotnego starca. Detektyw otrzymał 49 wyników osób starszych mieszkających w Paleto Bay, zostali oni ostrzeżeni. Zarejestrowanych pojazdów Vulcan Ingot w Paleto Bay było 3. Żaden z pojazdów nie pasował do opisu tego z nagrań monitoringu, a ich właściciele to podeszłe starsze osoby. Domy osób zamordowanych nie mają ze sobą żadnego powiązania, jeden leży na środku miasta, drugi zaś na uboczu miasta. Dom kobiety również nie został naruszony w żaden sposób i nic nie zginęło. Na stacji Paleto żaden pracownik nie spotkał się z takim samochodem o kolorze żółtym. Zazwyczaj w tych terenach głównymi rodzajami pojazdów są typy terenowe, niekoniecznie z wyższej półki. Z zeznań świadków wynikło, że ofiary nie miały prawa się znać wcześniej, chyba że uczęszczali do tego samego wyznania "przyjaciół Chrystusa". Rzadko kiedy uczęszczali do miejscowego kościoła w Paleto Bay, lecz jak i zamordowana prostytutka i emeryt wyjeżdżali raz w tygodniu w wyznaczane miejsca przez pastora. Kościół Odnowy Religijnej prowadzi pastor Richard Tacklemore. Żółty Ingot nie został zauważony w mieście ani razu, przez każdego kogo wypytał detektyw. Detektyw mógł się dowiedzieć od miejscowego pastora lokalnego prowadzącego kościół w Paleto Bay o tym, że jego przyjaciel Tacklemore będzie prowadził najbliższe kazanie w niedziele 11 września około godziny 20. Na pewno tam detektywi będą mogli się rozejrzeć za kolejnymi śladami.
  4. Kobieta to 42 letnia prostytutka, wielokrotnie notowana za prostytucję, detektywi mogli ją odnaleźć w liście osób zaginionych, wpis o zaginięciu widnieje w systemie od tygodnia, ciało zostało zabezpieczone przed gniciem, choć detektyw mógł się natknąć na jego fazy rozwoju na miejscu pozostawienia zwłok. Kobieta pochodzi z Paleto Bay, na Waszym miejscu rozpytałbym o nią w lokalnym barze, może tamtejszych mieszkańców, cholera wie gdzie ta kurwa się szlajała - ale poradzicie sobie z szukaniem odpowiedzi. Na jej ciele nie odnaleziono DNA sprawcy zarejestrowanego w bazie danych departamentu. Miejsce porzucenia zwłok i jej aranżacji, różni się od dokonania w miejscu zbrodni. Sprawca nie zostawił po sobie śladów DNA na kartce papieru, ale kartka była poplamiona w rogach błotem. Okoliczne kamery mogły zarejestrować żółtego Ingota z zasłoniętą rejestracją, który spokojnie przemieszcza się na miejsce porzucenia zwłok, otwiera bagażnik i wyrzuca kobietę z samochodu, biorąc ze sobą parę rzeczy, tj. jej rzeczy osobiste oraz koronę króla w żółci... Zasłużyła na tak hojny dar. Mężczyzna był zamaskowany, miał na dłoniach rękawiczki, jego ruchy przypominały działanie młodej osoby, z zamierzonym planem. Okoliczni świadkowie dopiero natknęli się na ciało kobiety gdy przechodzili głównym chodnikiem i przypadkowo spojrzeli w zaułek, sprawcy już tam nie było. Kamera łapie sprawcę tylko w kilku miejscach, dokładnie żółtego Ingota z poplamioną farbą rejestracją. Na kartce nie znaleziono odcisków palców sprawcy, tak samo jak i pod paznokciami faceta. Ofiara wcześniej została pobita, zgwałcona i wyryto jej spiralę nożem na ciele, przyczyną bezpośredniego zgonu były rany kłute zdane nożem w klatkę piersiową. Osoba była ciągnięta po ziemi, mogła to zauważyć kamera z samochodu detektywa odbierającego zgłoszenie. Styl pisma pasuje do kartki przy zabójstwie kobiety. Głos podczas zgłoszenia do City Hall był czysty, jedynie głos sprawcy specjalnie był lekko gruby. Zgłoszenia zostały nadane z okolicy urzędu, po dokładnym namierzeniu z parkingu piętrowego. Kamery CCTV mogły nagrać jak zamaskowany mężczyzna wyjeżdża żóltym Ingotem z parkingu piętrowego i o włos mija się z detektywem, który stał pojazdem nieopodal jego wyjazdu. Musimy pamiętać o pewnych szczegółach, które nie mogą nam umknąć, ofiara z Murrieta Heights, była emerytem ale wychodzi na to, że stały adres zamieszkania miała w Paleto Bay - niezły przypadek, co? Szkoda gościa, w końcu przepracował paręnaście lat w tamtejszej fabryce mięsa. Cóż, to wygląda tak, jakbym Wam pomagał szukać tam, gdzie faktycznie możecie coś znaleźć, cholernie uczciwy ze mnie człowiek.,, Pamiętacie jak Wam mówiłem, żebyście się mnie posłuchali i dali mi działać dla naszego Króla w żółci? Nie posłuchaliście, a następni będą ginąć. Popchnijmy koło naszego szaleństwa, powiem Wam przykro mi się na to patrzy, jak bardzo macie ze mną przejebane i jak bardzo będzie Was jebał szef wydziału, że się tak cholernie opierdalacie. Dlatego muszę Wam o czymś powiedzieć, w Paleto Bay znajdziecie odpowiedzi na początkowe pytania, które Was nurtują, ale musicie odpowiednio zapytać oraz wiedzieć gdzie zapytać. Jeżeli wiecie gdzie chcecie zapytać, musicie tam pojechać. a świadkowie na pewno będą mogli co nieco o ofiarach opowiedzieć, Paleto w końcu nie jest takie duże, prawda? Dajcie mi znać w poście poniżej, gdzie chcecie pojechać by się czegoś dowiedzieć i jakie pytania chcecie zadać przykładowemu świadkowi, świadek zostanie skonstruowany w postaci interaktywnej wybierałki na Youtube, gdzie link Wam zostanie podesłany po podesłaniu jak pisałem wyżej pytań, które zadanie i miejsc do których się udacie. Im szybciej to zrobicie, tym szybciej świadkowie dadzą Wam odpowiedź zgodnie z decyzjami, które w ich stosunku podejmiecie. Działajcie, przeanalizujcie to co napisałem, przeanalizujcie kartki, które zostawiłem, na jednej z nich pamiętajcie, znajduje się miejsce pozostawienia kolejnej ofiary, które wkrótce nastąpi. "Każdy z nich wie, że coś z nim nie tak. Nie wiedzą tylko co. Każdy chce coś wyznać. Mieć za sobą to katharsis. Szczególnie ci winni... A każdy jest winny."
  5. Witam ponownie, powróciłem po wymuszonej przerwie w dniu dzisiejszym przeszedłem do realizacji projektu o nazwie "Król w żółci". 02.09.2022, około godziny piętnastej docierają dwa zgłoszenia do centrali alarmowej o prawdopodobnej próbie porwania i usiłowania zabójstwa. Po przyjeździe na miejsce przez jednego z detektywów lokalnego departamentu policji jego oczom ukazuję się zamaskowany mężczyzna, ciągnący, a następnie wpychający do żółtego Ingota ciało zakrwawionego mężczyzny z nożem w brzuchu. Podejrzany oddala się z miejsca zdarzenia podejmując się przy tym ucieczki. Po krótkim pościgu, udaje się uciec podejrzanemu w okolicach Murrieta Heights. Kilka minut później, pracownicy lokalnej fabryki na Murrieta Heights dokonują połączenia alarmowego, z którego wynikło, że znajduje się nieopodal zakrwawione ciało mężczyzny. Na miejsce dociera jednostka, która była w stanie zidentyfikować zwłoki mężczyzny. Na co należy zwrócić uwagę, to to, że ofiara miała na plecach wyrytą nożem spiralę, którą możecie dostrzec w filmie na samym początku filmu. Jednakże ofiara miała na głowie założoną koronę przypominającą koronę cierniową Jezusa podczas ukrzyżowania. Ofierze zostały zadane rany kłute przy użyciu noża w liczbie dwudziestu jeden w okolicy klatki piersiowej. Podejrzany zostawił list przy ciele ofiary, w którym nawiązuje do zaniechania ewakuacji posiedzenia rady miasta. 03.09.2022, trzydzieści minut po północy, a ja już musiałem zbierać się do pracy, by kolejne poświęcenie dla Króla w żółci, oddać w Wasze splamione fałszywą czcią obłudą dłonie. Otrzymaliście ode mnie uczciwy prezent w postaci kartki, na której możecie odgadnąć hasło, gdzie zostanie poświęcona kolejna ofiara. Jestem mężczyzną swoich słów. To miasto spłonie, bo nie potraficie o nie zadbać... "Niektórzy mężczyźni nie szukają niczego logicznego, na przykład pieniędzy. Nie można ich kupić, zastraszać, rozsądzać ani z nimi negocjować. Niektórzy mężczyźni chcą po prostu patrzeć, jak płonie świat”. Nie przestanę zabijać, dopóki KRÓL nie będzie zadowolony! On sprawi, że wolność będzie dla nas na wyciągnięcie ręki, odnajdziemy wybawienie w jego łasce, każda niewinność musi zostać zniszczona w zarodku. Pomóżcie mi albo gińcie razem z nimi wszystkimi. Wprowadzić trochę anarchii. Zakłócić ustalony porządek i wszystko staje się chaosem. Czas ucieka... Ostrzegałem Was wszystkich. ((Temat będzie na bieżąco aktualizowany, będą tutaj zamieszczane poszlaki, wszelakie dokonania, dowody 03.09.2022))
  6. luźnych gitów zawsze takie rzeczy spotykają, ale spokojnie, trzymamy poziom, wrócimy za tydzień silniejsi z nową poprawą immersyjnych świrów
  7. Postać zablokowana, strażnicy immersji dokonali zabójstwa mojej postaci. (BLOK)
  8. "No matter who committed the crime, they all yell at me" Nikt nigdy nie zastanawia się co jest prawdziwą przyczyną przestępstw. Adrenalina? Może w małych przypadkach. Chęć wyrządzenia komuś krzywdy? Psychopatów nam nie brakuje, ale to są tylko wyjątki. Bieda? O, i tutaj trafiliśmy w dziesiątkę. Dziecku, które żyje w patologii jaki dasz procent na wyjście z takiego gówna? Nikłe, bo przecież dla Ciebie to łatwe nie patrzyć w stronę ludzkiej krzywdy. Ale skończmy egzystencjalnie pierdolić, gówno Cię obchodzi ludzkie życie świnko, zawitałeś tu tylko po to, żeby płytko oceniać kto dokonał przestępstwa, a nie dlaczego.. Zacznijmy to popierdolone przedstawienie! To co musi Cię zainteresować to godzina dokonania przestępstwa, 3 lipca 22:42, do sklepu 24/7 w północnym Los Santos wkroczyło dwóch czarnoskórych napastników, jeden z nich wycelował przy użyciu pistoletu kasjerce w głowę, gdy drugi zaczął ładować "łup", z pierwszej półki ukradł 5 pudełek płatków śniadaniowych Stawberry Rails, następnie zamaskowany przeszedł na dział z alkoholem, stłukł 3 butelki Ragga RUM i tylko 4 zapakował do swojej torby. Próbował dobrać się do kasy fiskalnej, lecz pojawił się patrol w pobliżu sklepu i ukradł tylko jedną paczkę papierosów Redwood Cigaretes, wtem rabująca dwójka opuściła sklep i udała się w kierunku czarnego Schaftera, na którym ściągnięto tablice rejestracyjne. Kwota strat oszacowanych przez sprzedawczynię wyniosła: 271 dolarów. Kobieta nie została skrzywdzona fizycznie. Wszystko wskazuje na to, że trasa ucieczki była zaplanowana przez kierowcę czarnego Schaftera, który kradł towar ze sklepu. Na El Burro w zaułkach, czekał na osobę, która zastraszała kasjerkę przy użyciu broni motocykl, crossowy motocykl z kierowcą oddalił się w mgnieniu oka w zaułkach nieopodal torów kolejowych, wyglądało to jakby wszystko było tam zaplanowane, każda trasa, każdy zakręt... Ale nie podejrzewajmy o profesjonalizm ludzi, którzy dokonują napadu rabunkowego na sklep całodobowy - chyba w tym jesteśmy się w stanie zgodzić... Zdaje mi się, że możesz mieć problem detektywie w rozwiązaniu tej sprawy, przykre... Ale poczekaj, na pocieszenie mam dla Ciebie informację, przejdź do następnego wątku. Cholerny patałach z mojej ekipy niestety nie uciekł motocyklem bez spostrzeżenia Waszych patroli, niestety jeden z nich na pewno miał broń i małą torbę podróżną, w której trzymał broń i odzież wierzchnią na przebranie. musiał się gdzieś tego na chwilę pozbyć do czasu ukrycia.. Gdyby nie był taki głupi przy ukrywaniu broni, to nie zostawiłby tej torby w pieprzonych krzakach przy galerii. Tamtejsza osoba odpowiedzialna za pielęgnowania zieleni w obrębie galerii znalazła torbę, z pieprzoną bluzą i paragonem ze stacji paliw na Davis, jestem załamany amatorskim zachowaniem mojego ziomala... W tych czasach wszystko się nagrywa... Ta cholerna "kobieta" powstrzymując język, skojarzyła z pierdolonych wiadomości nagranie ze sklepu w którym dokonano napadu i zadzwoniła do departamentu, by zgłosić pierdolone znalezisko. Jaki ten świat jest kurwa przewrotny na nasze nieszczęście... Powodzenia detektywie!
  9. Nie pędź tak świnko! Od lat słyszałem ten tekst u pobliskiego farmera... Albo być może nawiązuje do Ciebie detektywie, być może... Co by było gdybym nie mógł wpędzić Cię w poczucie winy i stres przy wyborze? Podwyższmy troszeczkę poziom! Trochę klimaciku nam nie zaszkodzi, prawda? Jeśli chcesz dowiedzieć się jeszcze więcej niż Ci dałem, musisz ponownie zagrać w moją grę... Zasady te same: Wybierz raz! Nie oszukuj! Przy 20 sekundzie filmu pojawi Ci się wybór.
  10. Jako, że trzech detektywów zajmuje się daną sprawą, wrzucam do wglądu dla społeczności serwera wideo.
  11. Na wstępie musze nadmienić, że wgląd w całość przestępstwa i wydobycia w nim poszlak będzie miał jedynie detektyw, który będzie prowadził sprawę. Całość zostanie opublikowana po rozwiązaniu sprawy przez detektywa. Rozwój śledztwa będą definiować wybory detektywa zawarte w interaktywnym wideo na platformie Youtube. Zadaniem detektywa będzie dokonywać słusznych wyborów i zasada Fairplay - jeśli wybrałeś opcję, która nie przysporzyła Ci profitów to nie wracaj do ponownego wyboru! Pobity został niejaki Jordan Caine, który po "małych" przepychankach z dwójką facetów, poobijany nawiązał kontakt z lokalnymi władzami. Został on "przywołany do porządku" na dzielnicy Ranczo, Jamestown Street na parkingu przy małych blokach. Jednym z zatrzymanych w sprawie został Asher Porter, drugi sprawca jest nieznany i to Wasza w tym głowa, żeby się tego dowiedzieć - a ja Wam to ułatwię. By się tego dowiedzieć właśnie w tym miejscu musisz dokonać wyborów detektywie. By otrzymać interaktywne wideo, proszę detektywa o skontaktowanie się ze mną poprzez discord: MrAndreios#8858 ((Wideo dla reszty oglądających przestępstwo zostanie udostępnione po zakończonym śledztwie)). Śledztwo zostało podjęte, dlatego wstawiam nagranie do wglądu co mógł zobaczyć detektyw. INSTRUKCJA: Po zatrzymaniu kadru przewijaj na 20 sekundę filmu by dokonać wyboru.
  12. Sami widzicie to co chcecie, ale czasem fakty są niepodważalne. A facet z kilkunastoma ranami postrzałowymi, wygląda gorzej niż płeć piękna, jeśli wiecie co mam na myśli. Czasem jeden konfident potrafi rozpierdolić całe przedsięwzięcie, ale ja sobie pozwolę stwierdzić, że telefon trupa równie jest w stanie stworzyć cholernie wielkie zagrożenie. W telefonie Beara Mcdermotta ustalono, że podczas kradzieży i chwilę po nim dzwonił do kilku osób. A wedle prześwietlenia monitoringu stacji, pewna dygresja o której pisałem wcześniej, jest bardzo prosta. Klient, który dokonywał zakupów, był podstawiony przez Beara, na jego nieszczęście wszystko nagrał monitoring wraz z blachami jego pojazdu. Jak to u amatorów bywa, dużo rzeczy trzymają w telefonach, pozostałe kontakty w telefonie faceta, również powinny zostać namierzone, a znajduje się tam niejaka korespondencja z Ryanem Johnsonem oraz kontakty telefoniczne z Nicholasem Dempseyem, Abdulem Malikoso (gdzie ten ostatni został deportowany).
  13. Witam, detektywa, który podejmuje się sprawy, chciałbym, żeby było to tak proste jak chlaśnięcie tancerki w Vanilla Unicorn w tyłek, ale musimy się trochę pogonić jak pies z kotem, to już od Was zależy, którą rolę przejmiecie. Przejdźmy do konkretów, szanowny detektywie. Szczegóły miejsca i godziny kradzieży: - LTD GASOLINE STATION na skrzyżowaniu Grove Street i Davis Avenue w Davis w Los Santos - Godzina 20:41 Kto zgłosił prawdopodobne dokonywania przestępstwa?: Przypadkowa kobieta przejeżdżająca obok stacji, nie wezwała przestępstwa anonimowo jej dane to: Auriane Delafosse (Jamato_) Dlaczego sprzedawca w sklepie nie wezwał departamentu jako pierwszy?: W tym czasie obsługiwał klienta, który jako jedyny znajdował się w tamtym momencie wewnątrz stacji. Ilu było sprawców nagranych na monitoringu?: Sprawców było czterech zamaskowanych widocznych na kamerach stacji LTD. Przyjechali sadlerem 4 osobowym z dużą paką, a na niej 4 połączone butle, do których tankowano paliwo. Ważne szczegóły: Pojazd nie posiadał zamontowanej rejestracji, skradziono 52 litry paliwa po aktualnej stawce ((paliwo laliśmy przez mniej niż 2 minuty, zrobiłem test irl na jednej ze stacji benzynowych, w ciągu minuty zatankowałem 36 litrów paliwa)), każdy z facetów miał kominiarkę, lecz bez problemu można rozpoznać ich kolor skóry, tylko jeden z mężczyzn miał rękawiczki (osoba tankująca zbiornik). Samochód jest koloru niebieskiego INDEX 76 Utility Pewna dygresja dla detektywa: 5 minut przed kradzieżą na stacji był policjant z lokalnego departamentu, chwilę później po jego odjeździe wszedł do środka klient, a kilka sekund po wejściu klienta rozpoczęto kradzież paliwa z jednego z dystrybutorów. Czekam na Twój ruch detektywie: Czekamy na Twoje poczynania w sprawie, liczymy, że przyłożysz się do sprawy, z chęcią udzielę odpowiedzi na każdy temat dotyczącego przestępstwa.
  14. MrAndreios

    Piggy's Bandit

    Cholernie się za Wami stęskniłem, skoro dotarliście aż tutaj to znaczy, że nie postawiliście na mnie kropki tak samo jak Alfred na Batmanie, ale może skończmy z tą ckliwością, dzisiaj mam trochę do opowieści prawdziwej treści. Jak mogliście ostatnio się dowiedzieć, szukaliśmy ofiary płci przeciwnej, ja jednak żyje w utwierdzeniu, że to po prostu słabsza płeć. Nie oszukujmy się, nasze amatorskie podejście do sprawy nie przyniosło rezultatów, z których bylibyśmy zadowoleni. Postanowiłem zawiesić działania w tej o to "branży" do czasu obmyślenia konkretnego planu... Wraz ze "Specjalistą", o którym czytaliście w pierwszej jego pojebanej działalności, wpadliśmy na pomysł, opierdolenia stacji benzynowej. Zapytacie się, jakim kurwa cudem, paru chłystków ma opierdolić stacje benzynową w samym środku Davis, bez broni, bez dokładnego planu budynku, bez doświadczenia i wyjść z tego cało? Otóż to, nie mamy nic z tych rzeczy, ale kto powiedział, że opierdolenie stacji benzynowej ma tyczyć się wnętrza budynku? Wiecie ile to 1.63 dolara za litr w dzisiejszych czasach? Tak, dobrze rozumujecie, mieliśmy zamiar odjechać bez płacenia, ale nie jak totalni amatorzy tankując własny samochód, ale cholerny zbiornik na płyn. Pomyślmy, jak tego dokonać mając ze sobą bandę nieszczęśliwych pajaców oraz wzmożone patrole na tym jebanym zadupiu co parę minut? Chyba wiecie gdzie pracuje poza wieczornymi przygodami? Jeżeli zapomnieliście, to napomknę, że robię przy wywozie odpadów. Śmieszne jest to, że ta praca właśnie dała mi pierwszy raz coś z czego naprawdę się cieszę, a dokładniej kontakt do osoby, która mogła załatwić mi prowizoryczne zaopatrzenie do napełnienia benzyny w dużych ilościach. Ale może od początku, po przekazaniu grupie planów pojechaliśmy po sprzęt, jedna grupa po odpowiedni "ubiór", a druga po ciekły pieniądz. Nie musiałem mówić po co mi 4 połączone butle, wcześniej używane do przechowywania gazu, a aktualnie puste jak moja kieszeń po tych patologicznych biznesach z tym gościem. Zapakowaliśmy sprzęt na paczkę naszego pickupa i ruszyliśmy na miejsce zbiórki. Z technicznych nowinek zdradzę Wam, że te połączone 4 zbiorniki miały zmieścić ponad 100 litrów. Jeżeli mam powiedzieć co czułem w tamtym momencie, to jakby ktoś mocno mnie wyruchał w dupę z nadzieją, że ktoś mi za to zapłaci - wiem, pojebane porównanie, ale nie wchodźmy w szczegóły. Spotkaliśmy się w miejscu zbiórki, powtórzyłem plan, założyliśmy ulubiony gadżet każdego przestępcy i ruszyliśmy w kierunku stacji znajdującej się na Davis. Pytanie za milion punktów, jak myślicie, czy pierdolonej bandzie pięciu patałachów uda opierdolić się firmę LTD bez pierdolonego przypału? Otóż kurwa nie... W trakcie dojazdu do stacji, prawie zatrzymali nas pierdoleni zastępcy szeryfa, a my z kominiarkami na pysku, no kurwa finał jak z jebanej telenoweli, na nasze szczęście przejechali obok. Wysłaliśmy nowego jako zwiadowcę na stacje, żeby obserwował czy jest czysto. Musieliśmy czekać 5 minut, aż jebany wstrętny świniak wyjdzie z pierdolonej stacji z wyjebanym donutem pokrytym lukrem! Wybaczcie mi za ilość wulgaryzmów, ale dawno nie byłem tak poirytowany pierdoloną świnią... No i w końcu nadszedł moment, nowy wysłał cynk, droga wolna, jazda! Zajeżdżamy pod dystrybutor numer dwa, i czarne ociężałe mambo (Monter) wychodzi z rękawiczkami na dłoniach tankować zbiornik. No byłoby za łatwo prawda? Imbecyl, zaczął ściągać najpierw zbiornik z paki samochodu... Zjebałem go i powiedziałem, żeby tylko wspiął się na pakę i lał ile wlezie. Skumał. Jeżeli ktoś myśli w tym miejscu, że to jest finał, to niech przygotuje popcorn, bo to co się stało, to istne odtwórstwo pierdolonej Gry o tron od HBO. Jakaś pierdolona suka z pieskiem widząc zamaskowanych gości na stacji wykręciła numer alarmowy, no kto by się spodziewał... Na domiar złego, nie mieliśmy nawet połowy zbiornika, a niedaleko nas pojawił się helikopter departamentu... W tamtym momencie, żyłem nadzieją, że to nie o nas chodzi, to nie nas szukają. Ale kogo ja chce oszukać. Kazałem czym prędzej stamtąd wypierdalać zanim przyjadą posiłki. Nie sądźmy, abyśmy nie byli sądzeni - wyryje sobie taki grawer w mojej celi pomyślałem, helikopter nad nami, 120 na liczniku w centrum Davis przemierzając między niewinnymi ludźmi. Wtedy już nie myślałem o tym ile zarobimy, a czy będziemy wolni. Jeżeli naoglądasz się za dużo Police Activity czy innego kanału o działaniu "sił bezpieczeństwa" naszego kraju, to Twoje morale spadają do zera podczas ucieczki. Dojechaliśmy pod miejsce, gdzie zostawiliśmy nasze wozy przed akcją, kazałem tam się rozdzielić, rozproszyć i spierdalać. Mój czarny przyjaciel pojechał schować wóz, ja jechałem tuż obok niego, a nad naszymi głowami oczywiście był słyszalny helikopter. Zajechał samochodem pod most, ukrył wóz, ja szybko zgarnąłem go stamtąd. Tylko śmignął nam czerwono-niebieski błysk z policyjnego radiowozu z autostrady znajdującej się nad nami. Do tej pory nie wiem co się stało, bo helikopter odleciał albo nas zgubił? Aktualnie, chuj mnie to interesuje, bo jesteśmy cali, zdrowi i najważniejsze, wolni, a wkrótce zarobieni. Żadna jednostka nie ruszyła już za nami w pościg, nikt nas nie widział. Może zacznę wierzyć w Boga? Według powszechnie uznawanej logiki, on chyba nie wspiera takich jak my - ale kto ustalał te popierdolone zasady? On sam, czy ludzie? Pozbawmy się tych teologicznych rozważań i udajmy się do Sandy Shores, by tam omówić z całą drużyną sytuacje jaka miała miejsce, a być może jeszcze zawitamy do Vanilla Unicorn z odbitą dłonią na pośladkach tancerki.
  15. MrAndreios

    Piggy's Bandit

    Znowu się spotykamy, na czym to skończyliśmy? A już pamiętam, no więc powiększyliśmy drużynę, dwóch równie złamanych ludzi przypałętało się z podkulonym ogonem do ciemniejszej strony życia. Jak ich zwerbowaliśmy zapytacie? Tak, tak - miałem w tym swój udział, ja wyciągnąłem pomocną dłoń do jednego z lokalnych dobroczyńców montujących przekaźniki do prania mózgu. Tak, zgadza się, mówię tu o telewizji. Kiedy tracisz perspektywy, lądujesz zazwyczaj w burdelu, na dziwkach, przy alkoholu, albo lądujesz równie dobrze z depresją w czterech ścianach swojego mieszkania i zapominasz o błogim świecie, jedno nie wyklucza drugiego... Ale tak, Monter - tak go nazywajmy, jest specyficznym człowiekiem, nie chodzi tutaj o charakter ale korzenie, niektórzy spierdalają przed biedą, ale trafiając do tego miasta to chyba niewielka zmiana? No cóż, powstrzymajmy tutaj temat jego pochodzenia, bo jeszcze ktoś posądzi czarnego o rasizm... Wyrwałem go ze szponów przepuszczania pieniędzy na tańczące lalki, teraz pracuje dla mnie i ze mną. Może kiedyś przedstawię szerzej jego historię. Ale znalazł się jeszcze jeden przybłęda, niekoniecznie przedstawię Wam jego opowieść, bo nie ja go werbowałem. Równie młody facet, ślęczący przed komputerem z pryszczami i niską sumą na koncie, z paczkami Laysów i coca-colą zero, bo przecież to fit. Ja sam nie jestem jakiś obrotny w społeczeństwie, ale zrozumcie, tylko zdesperowany człowiek rzuca się do walki o swoje, a ta dwójka właśnie podpisała pakt z diabłem. Dowiedziałem się gdzie mieszkają, jak się nazywają, jak ich matka ma na drugie imię i co je ich pies w porze lunchu, Kwestia bezpieczeństwa, to nie jest pierdolone harcerstwo, gdzie nie dostaniesz pierdolonego odznaczenia na mundurek, wdeptujemy w gówno, którego nigdy z buta nie ściągniesz, dopóki nie kupisz nowych, ale żeby to zrobić, musisz mieć na to pieniądze, więc przejdźmy do rzeczy. Przedstawiłem im mój plan, ale nie jest to poziom "Profesora" z La Case de Papel, bądźmy ze sobą szczerzy, trochę planu, trochę spontanu. Jak wiecie, miałem już na koncie kradzież pieniędzy z dobrobytu dziwki, i nie jest to zły pomysł, żeby to powtórzyć - takie miałem w tamtym czasie zdanie. Ale realia wyglądają inaczej - wiecie co różniło dziwkę od innych przyszłych ofiar? Dziwka była sama, była późna pora, dokonywała sama przestępstwa, była na obrzeżach miasta. A teraz pomyślcie, jak złapać przykładowo barmankę, która ma na swoim koncie sto tysięcy oszczędności i zmusić ją, żeby nic nigdy nie wygadała? Jest to kurwa a-wykonalne. Potrzebujemy rozpoznania i dobrego planu, buszowaliśmy trochę w klubie, trochę pod nim, ale wyniki naszej "pracy" są fatalne. Zabawa dopiero się rozpoczęła, ale nie tracę nadziei, z dnia na dzień będziemy coraz lepsi... A teraz udam się po coca-cole zero i paczkę laysów, do zobaczenia w przyszłych perypetiach bandy zepsutego społeczeństwa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin