-
Postów
662 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
3
Treść opublikowana przez Teddy.
-
a my to sie chyba przestaniemy lubic dedkorzyca zegnam xD hejooo
-
THE NO-KNOCK RAIDERS (LSSD Special Enforcement Bureau)
Teddy. odpowiedział(a) na temat w Biografie postaci
Andres de la Rosa (20 luty, 1986) Trzydziestosiedmioletni Amerykanin, pochodzenia hiszpańskiego. Urodzony w samej stolicy rodzinnego kraju, wychowywany przez zamożne małżeństwo- Abigail i Josepha, prowadzących prywatną firmę zajmującą się logistyką. Od najmłodszych lat miał wszystkiego pod dostatkiem. Wygrywał wiele konkursów, już w highschool, głównie w ścieżce sportowej. W wieku czternastu lat zaczął ćwiczyć MMA, trenuje ten sport do dnia dzisiejszego. Nigdy mu nie brakowało przyjaciół, zaś wielu z nich okazało się fałszywych. Chłopak chciał zawsze dla każdego dobrze, jednakże wiele osób dalej uważa, że jest "zapatrzonym w siebie dupkiem". Dba on przesadnie o swoją urodę, głównie twarzy. Jego znajomi nazywają go "Playboyem". Nigdy nie szukał żadnego związku na stałe. Zawsze wolał być wolnym wilkiem i korzystać z życia w 110%, bez żadnych ograniczeń i zobowiązań. Ukończył szkołę z bardzo dobrymi wynikami. Wkrótce po tym, rodzice Andresa zaczęli się rozwodzić. Jedyne czego doświadczał chłopak w domu, to kłótnie, krzyki i wyzwiska. Mając dość tego wszystkiego, podjął odważną decyzję, o wylocie z rodzinnego kraju, w inną część świata, na inny kontynent — do swojej ciotki, mieszkającej w słonecznym Santos. Formalności trwały dwa tygodnie. Z początku miał być to lot rekreacyjny, na okres dwóch tygodni. Andres jednak postanowił zostać w USA na dłużej, jak się okazało — już na stałe. Zaczął układać sobie na nowo życie, w obcym kraju. Kluczową rolę w jego życiu odegrała w tym momencie jego ciotka. W wieku dziewiętnastu lat złożył papiery do armii. To tam poznał swojego obecnego przyjaciela, Emilio Yasudo, z którym ma kontakt do dzisiaj. Wymieniona dwójka była razem na operacji wojskowej w Afganistanie, w 2006 roku. Andres pełnił rolę ładowniczego w swojej załodze, Emilio był kierowcą czołgu. Przeżyli uderzenie rakiety w swój pojazd, gdzie Emilio został ciężko ranny. To właśnie jego przyjaciel, Andres, uratował mu wtedy życie, tamując na czas krwawienie z jego szyi, zaś sam został ciężko raniony w lewe udo, odłamkiem z pancerza. Znajomość kursu TC3, czyli medycyny pola walki, okazała się bardzo przydatna na operacji militarnej. Dwójka przyjaciół została przetransportowana do szpitala polowego, gdzie zajęli się nimi sanitariusze. Wkrótce po tym, wrócili do swojego rodzinnego kraju. Zostali odznaczeni medalami za odwagę, przez uratowanie życia około trzydziestu cywilów, tym samym ryzykując swoim. Andres popracował w armii jeszcze przez kilka lat. W 2010 roku finalnie złożył rezygnacje, gdyż był po prostu zmęczony psychicznie całą otoczką swojej kariery. Przez kilka miesięcy po rezygnacji, mężczyzna imprezował z odłożonych pieniędzy. Jeździł po świecie, zwiedzał go, poznawał nowych ludzi — stąd też ma dużo znajomych na całym globie. Nie zabrakło mu też problemów, czy nawet romansów z osobami, które są obecnie z jego otoczeniu. Finalnie postanowił, że weźmie się za siebie, bo najzwyczajniej w świecie zaczęły mu się kończyć pieniądze. Wtorek, pierwszego lutego, 2010 roku okazał się dniem przełomowym dla chłopaka. Będąc dalej zainteresowany tematami broni palnej oraz wysokimi dawkami adrenaliny, postanowił on złożyć podanie do Sheriff Department. Wkrótce otrzymał informację, iż zostało rozpatrzone pozytywnie. Andres przeszedł przez wszystkie testy oraz FTP. Spędził w County Jail łącznie rok i dwa tygodnie, po czym trafił na stację 28, Davis. Pracował w patrolu cztery lata, zawierając nowe znajomości oraz nabierając doświadczenia "na ulicy". Postanowił, że wykorzysta swoje nabyte umiejętności z pola walki, oraz certyfikaty TC3 w dywizji, jaką jest Special Enforcement Bureau. Ponownie przeszedł on śpiewająco wszystkie testy, finalnie trafiając do drużyny BLUE, stacji dwudziestej czwartej na La Mesa. Przez lata doskonalił on swoje umiejętności, jeżdżąc na szkolenia z różnych zakresów, od szturmów, aż po te dodatkowe, z Tactical Combat Casuality Care. W 2017 roku został ciężko ranny, podczas sytuacji z zabarykadowanym podejrzanym. Został on ogłuszony wybuchem IED. Padł na ziemie nieprzytomny. Lekarze postanowili wprowadzić go w śpiaczkę na okres tygodnia, by jego organizm zregenerował się. Wszystko skończyło się pomyślnie, mężczyzna wybudził się ze śpiączki. Nie brakowało mu podczas jej opieki jego przyjaciół oraz jednej z ważniejszych dla niego osób — kuzynki, Alice. Traktuje ją jak swoją siostrę, nigdy nie odmówił jej pomocy i wie, że zawsze może na nią liczyć. W 2023 roku przeżył ponownie krytyczny incydent, przez który musiał pójść na dwutygodniowe zwolnienie. Pojazd, który stał blisko TARVa, eksplodował, ogłuszając wszystkich w środku. To właśnie przez to wydarzenie, Andresowi wróciła masa wspomnień, głównie z przeżyciem wcześniej wspomnianego uderzenia rakiety w jego jednostkę, podczas misji w 2006 roku. Niewielu o tym wie, jednakże miał on kilka sesji z psychologiem, by upewnić się, że nie wpłynie to w żaden sposób na jego karierę. Chciał być pewnym, że jest zdolny do dalszej służby w jednostce specjalnej. Wszystko zakończyło się pomyślnie — wrócił do pracy. Niedługo po tym, otrzymał on awans na sierżanta drużyny niebieskiej, zostając oficjalnie jej Leaderem, mając do pomocy swojego dobrego znajomego, Tima Hickleya. Prywatnie Andres jest osobą bardzo towarzyską, łatwo nawiązującą nowe kontakty. Niektóre są trwalsze, zaś inne kończą się tak szybko, jak się zaczęły. Jak wyżej było wspomniane, facet jest zapatrzonym w siebie ego-topem, jednakże nie wahałby się ani sekundy, aby skoczyć w ogień za kimś, na kim mu zależy. Jest bardzo zżyty prywatnie z ludźmi ze swojej dywizji, jak i drużyny, uważa ich za swoją "rodzinę" z Departamentu. Wie, że może na nich polegać. Interesuje się egzotycznymi zwierzętami, jazdą off-road, bronią palną i innymi pomniejszymi aktywnościami, na które poświęca często swój wolny czas. Regularnie odwiedza siłownię, budując swoją masę mięśniową. Kilka miesięcy temu musiał wrócić do Madrytu, na pogrzeb swojej matki, która zmarła na raka płuc, przez palenie papierosów. Mężczyzna zamknął się w sobie na jakiś czas przez to wydarzenie, co mogli zauważyć wszyscy w jego otoczeniu. Jednak nikomu nie powiedział wprost, co się stało. Tak samo, jak i w przypadku śpiączki — nie zawiedli go jego przyjaciele. Okazali mu potrzebne wsparcie, oraz po prostu z nim byli, kiedy potrzebował obecności drugiego człowieka. Nie utrzymuje on bliższych relacji ze swoim ojcem, a jedynymi osobami, które są z jego rodziny w Los Santos, jest kuzynka Alice i ciotka Emma. Andres skrywa w sobie wiele sekretów, o których już wiedzą tylko nieliczni. -
do przodu !! no tragedia xd
-
witam Cie Melfis dzien dobry radziecki kocie siemanoooo Jak leci kochani??
-
pozdrawiam tez ! pozdroooo!! Cb tez . o piekny kotek super jest, to daily na dzis.
-
pozdrawiam rowniez dla Cb Malinka uuu
-
sieeeema a tu daily kicior;
-
@Azzi_24
-
Paczka świetna, nie tylko dla gangusów. Dobra robota, bratku @Sidneyo.
-
zmartwilismy juz sie, ze cos sie stalo wszystko oki, a u Cb??
-
**Rosa po zobaczeniu nagrania, przedzwonil do Abigail, wypytujac ja o akcje. Nie jest w stanie jej rozpoznac, dodatkowo nie zgadza mu sie mundur, w ktorym sierzant stacji 24 porusza sie on-duty.**
-
Pokój jego uszy zenada kochana no naprawde
-
bylo warto klikac mozee pozniej
-
Cześć! Razem z gronem Gamemasterów przychodzimy do Was z tym projektem w nieco innym wydaniu. W tym przypadku nie będzie to zwykły klub, tylko taki, który będzie otwarty, wówczas, gdy każdy inny klub będzie niedostępny. Nie spotkacie gracza na duty za barem, czy też za konsolą. Zauważyliśmy, że ostatnio podczas największych peaków graczy, bywa ciężko o jakieś miejsce do wspólnych interakcji, typu kluby, etc. Możecie tutaj przyjść ze znajomymi, kupić drinka w interaktywnym sklepie, potańczyć na parkiecie - czyli wszystko to, co można robić w normalnym klubie. Jest to po prostu alternatywa i najzwyklejsze miejsce do rozgrywki, w przypadku, gdy pozostałe kluby będą zamknięte. Wielkie podziękowania dla @Ritelka oraz @houstonfornication za udostępnienie byłego interioru Clouds 9. Discord: https://discord.gg/3RE7T8RQ Lokalizacja: Chcielibyśmy poznać Wasze zdanie na temat tego projektu. Co o tym sądzicie?
-
ciesze sie ze na Twojej twarzy pojawil sie usmiech
-
tez na to licze.. przed pojsciem dzis spac pomodle sie za Cb
-
juz pisalem... pozniej moze big TIE bym rzekl
-
to Ty jestes koksu bubel tea! to szkoda.. ale przynajmniej mam pewnosc, ze gbebecia czesto tu zaglada i lajkuje Ci posty.. baguvix fullclip aezakmi
