Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

wahgwaan

Gracz
  • Postów

    29
  • Rejestracja

Treść opublikowana przez wahgwaan

  1. **Ace West oglada LIVE na Arrowhead Stadium w Kansas City, gdzie oczekuje na wydarzenie sportowe w sektorze Trophy Lounge.**
  2. Dlatego zawsze pisalem, ze rola opiekunow sektora jest dbanie o jego spojnosc i wspieranie gry, a nie decydowanie, ktore kreatywne inicjatywy maja prawo istniec na serwerze. Jesli czlonek ekipy, bedacy tez opiekunem sektora lub jego pomocnikiem, regularnie ogranicza kreatywnosc graczy albo wykorzystuje swoja pozycje do narzucania wlasnej wizji, to po prostu nie nadaje sie do pelnienia tej funkcji. Przykladem jest chociazby blokowanie gry food trucka, poniewaz istnieje juz identyczny projekt - choc jest nieaktywny. Moim zdaniem jedynym obszarem, ktory wymaga faktycznie wiekszej kontroli ze strony ekipy sa projekty zajmujace sie budowaniem interiorow, sprzedaza nieruchomosci na wieksza skale, bo najlatwiej tam o zachwianie ekonomii na serwerze. Ale twoj przyklad tylko pokazuje, ze problem na serwerze istnieje i zamiast potraktowac twoj projekt jako wartosc dodana dla sektora, to zostales wydymany. Takie sytuacje tylko zniechecaja wiare do gry, bo ludzie wiedza, ze nawet dobrze przygotowany projekt moze zostac zatrzymany decyzja jednej osoby. Wlasnie dlatego powinny istniec otwarte tematy dyskusyjne dla kazdego sektora, gdzie gracze mogliby swobodnie przedstawiac swoje pomysly, dyskutowac o kierunku rozwoju i przede wszystkim punktowac ekipowiczow, ktorzy probuja ograniczac ich kreatywnosc. Dziwie sie, ze nawet w momencie kryzysu one nie powstaly, a Toyer nie zdecydowal sie na stworzenie dedykowanego tematu dla graczy, ktorzy chca wrocic na rozowa platforme i dyskutowac nad przyszloscia projektu. Na VIBE zawsze byl problem z wolnoscia slowa, bo po co dyskutowac nad zajebistoscia serwera, ktora prysnela w momencie, jak na horyzoncie pojawila sie konkurencja. Szacun do ekipy buduje sie kompetencja i transparentnoscia, a w ekipie tylko nieliczni to potrafia.
  3. Ale wy nie potrzebujecie zadnych ticketow i pozwolen, po prostu robcie swoje i nie liczcie na ekipe serwera, ktora raz was juz wyruchala w dupy i zrobi to ponownie jak bedzie okazja. Przejmujcie inicjatywe nad gra, bo tutaj nie zmienia sie nic, tak jak nawijal Peja na Slums Attack.
  4. Wlasciwie to tak powinno byc, poniewaz gracze sa trzonem tego sektora i jesli ktokolwiek chce, aby branza rozrywkowa byla traktowana powaznie, to powinien naciskac i pchac wlasnorecznie gre, zamiast liczyc na serwerowych opiekunow. Ale to jest wieczny problem tego sektora, bo tutaj ze swieca szukac bookerow, menedzerow zaangazowanych w pompowanie swoich protegowanych lub po prostu promoterow budujacych konseksje w strefie biznesu, konsekwentnie tworzacych wydarzenia. To w gestii graczy powinna byc organizacja festiwali muzycznych, sesji zdjeciowych, odsluchow albumow, koncertow, pokazow mody, bitwy DJow albo freestyle battle, czy gale influencerow, reality show i meet & greet. Nie ma co liczyc na ekipe w kwestii codziennych aktywnosci na serwerze, bo ekipa powinna prowadzic wylacznie cykliczne eventy wymagajace uprawnien technicznych, wplywajacych na caly serwer lub jak pelnia funkcje rezysera swiata IC. Zreszta nieprzypadkowo branza zawsze interesowala tylko osoby, ktore odwiedzaly dzial tej strefy na forum i gracze spoza sektora rozrywkowego wola dyskutowac o wydarzeniach ze swiata IRL, zamiast reagowac na wydarzenia ze swiata gry. Tutaj menedzerzy graja menedzerow swoich ziomkow discordowych, zeby podciagac wyceny, a bookerow i promoterow graja kluby, ktore chca zorganizowac koncerty. Oczywiscie no offence do branzy rozrywkowej, ale jak ekipa bedzie prowadzila eventy zbyt czesto, to odbierze graczom wolna przestrzen do tworzenia wlasnego contentu. W mojej opinii praktyczna proporcja to ok. 85% eventow rozrywkowych powinno wychodzic od graczy, bo to daje najmniej poczucia, ze sektor opiera sie na dzialaniach opiekunow. Zreszta kazdy sektor na serwerze powinien tak dzialac, poniewaz regularnosc ekipowych eventow doprowadzi do tego, ze gracze przestana czuc potrzebe organizowania wlasnych inicjatyw. Mam tez wrazenie, ze sama branza rozrywkowa czesto zamyka sie we wlasnym gronie. Wiele wydarzen trafia glownie do osob, ktore sa juz czescia tego srodowiska albo sledza je na biezaco. Tymczasem dobry sektor powinien angazowac rowniez graczy spoza swojej banki, czyli przedsiebiorcow, frakcje, media, czy najzwyklejszych mieszkancow. To pokazuje tez, ze problemem nie jest wylacznie liczba organizowanych wydarzen, ale rowniez sposob ich promocji i budowania zainteresowania. Samo zorganizowanie koncertu, pokazu mody nie sprawi, ze zbiora sie tlumy w grze, jesli nikt wczesniej nie zadba o odpowiednia kampanie marketingowa, wspolprace roznych biznesow, patronaty mediow. To wlasnie powinno byc zadaniem menedzerow, bookerow oraz promoterow. Moim zdaniem najwiekszym sukcesem branzy rozrywkowej bedzie doprowadzenie do sytuacji, w ktorej gracze spoza tego sektora sami zechca w nim uczestniczyc, rozmawiaja o sektorze, sledza rozwoj artystow oraz organizowanych wydarzen. Dopiero wtedy bedzie mozna powiedziec, ze branza realnie zyje i ma wplyw na swiat gry, zamiast funkcjonowac wylacznie w swoim zamknietym srodowisku. Takie jest moje spojrzenie na ten temat, z perspektywy gracza innej strefy niz rozrywkowa, ale tez nie traktujcie tego jako ofensywa do graczy branzy lub proba obrony ekipy serwera. Najpierw niech ktos zadba o to, zeby media dzialaly pelna para i funkcjonowaly zarowno w grze, na forum i na lifeinvaderze.
  5. ** Ace West nie ukrywa satysfakcji po wielu tygodniach pracy nad premiera kolekcji ROYAL® GENÈVE x WHEN TIME MEETS WHISKY. W ubiegla niedziele godnie reprezentowal spolke podczas eventu LSAC - Stargazer Race, jednoczesnie prowadzac kampanie promocyjna i przygotowujac jej kolejna faze. W zwiazku z tym, juz jutro w strategicznych punktach Los Santos pojawia sie billboardy reklamowe promujace kolekcje ROYAL® GENÈVE stworzona we wspolpracy z Mirage Reserve. Rownolegle Ace MR WESTWOOD West udostepnia w mediach spolecznosciowych krotki filmik wideo, na ktorego koncu mozna dostrzec zegarek Louis Moinet LM45 Whisky Watch z jego oficjalna cena. ** https://li.v-rp.pl/post/210160_royal-geneve-x-when-time-meets-whisky-out-now-to-efekt-dlugiej-pracy-naszych-spe.html **Promocja kolekcji spod szyldu ROYAL® GENÈVE miala miejsce takze w rozglosni radiowej Daily Globe.** czlowiekzezboza (1).mp4
  6. wahgwaan

    RageMP: Co dalej

    Mysle, ze VIBE mialoby szanse znowu wiesc prym, niezaleznie od platformy i jej ograniczen. Ludzie caly czas czekaja na taka ultra miejscowke, na ktorej spokojnie bedzie mozna grac do przyszlego roku i jeszcze dluzej, nawet po premierze GTA VI. Tym bardziej biorac pod uwage, ze do gry wracaja nawet byczyska grubo po trzydziestce, ktorzy czuja po prostu nostalgie do pisanego trybu. Na pewno nikt z zainteresowanych nie chcialby konczyc w takim stylu, jak skonczyla sie przygoda na ls-stories z dnia na dzien. I mysle, ze taka wizja nie dotyczy tylko VIBE. Chociaz ja zawsze palalem antypatia do V i szczerze wolalbym grac w Liberty City, to i tak bedzie gdzies brakowalo tych tekstowych serwerow. A uwazam, ze predko w VC nie pojawia sie. O ile ktokolwiek zdecyduje sie takie tworzyc po przygodach w poprzednich czesciach, do ktorych launchery po prostu znikaly w wyniku roszczen ze strony T2. Tak poza tym, zweryfikuje mi ktos billboard w panelu gracza, bo chce postawic nastepne?
  7. wahgwaan

    RageMP: Co dalej

    Wlasnie jest sens w tym, zeby bawic sie klimatem do usranego konca, zanim RageMP wypierdoli orla. Ale jak sie zaklada odgornie, ze platforma na pewno padnie, to ludzie przestaja inwestowac swoj czas i faktycznie VIBE umrze szybciej, niz zakladano w pierwszym poscie. No i badzmy tez szczerzy, jesli ktos pyka w roleplay tylko po to, aby magazynowac majatek i traktowac konto jak lokate dlugoterminowa, to moze po prostu nie szuka gry roleplay, a drugiego etatu w wirtualnej ekonomii, co nie? Mysle, ze pierwotnym zalozeniem tego trybu nigdy nie bylo stworzenie symulatoru inwestora, gdzie najwazniejsze jest to, ile w ciagu roku zdazysz zebrac pojazdow i milionow zabunkrowanych w scianie. Zreszta paradoksalnie wlasnie swiadomosc tego, ze wszystko nie jest na zawsze, czesto poprawia jakosc gry. Gracze mniej boja sie ryzykowac, odgrywac konsekwencje, czy kreowac dojebane projekty. A tutaj przez ostatnie lata byla exceloza i srednio polowa graczy traktowala swoje konta jako konta oszczednosciowe, a nie narzedzia do tworzenia historii na serwerze. Dawaj do gry, za trzy miechy zobaczysz, ze bylo warto nawalac.
  8. wahgwaan

    RageMP: Co dalej

    Ludzie sie zegnaja, a VIBE przeciez caly czas dziala i bedzie aktywny przez najblizsze miesiace.
  9. wahgwaan

    RageMP: Co dalej

    Nie no, z perspektywy biznesu jest to zrozumiale. GTA to produkt Take-Two Interactive i naturalne jest to, ze chca maksymalizowac zysk i miec pelna kontrole nad ekosystemem przed premiera VI. Wizerunkowo natomiast oburzenie wiary ma sens, bo wystarczyloby to odpowiednio uregulowac lub wspolpracowac z tworcami, zamiast probowac wszystko absolutnie zmonetyzowac. Pamietajac o tym, ze spolecznosc alt:V oraz RageMP przedluzaly zycie tej gry, kupujac ja tez z mysla o grze na tych platformach. Najrozsadniej byloby oficjalnie licencjonowac te projekty, zamiast zaslaniac sie korporacyjna pazernoscia i korzystac przez lata z darmowej reklamy, a nastepnie udawac, ze modding jest dla nich problemem. Tym bardziej, ze gdyby nie te platformy, to GTA V byloby kolejna stara gra w bibliotece, a tak to moga doic ponownie forse spieniezajac ten sam tytul na nowej generacji sprzetu. Podsumowujac moje pierdolenie - T2 inwestuje milardy w swoja marke i chca miec kontrole nad tym, gdzie siedza gracze i dokad trafiaja pieniadze. Stad tez moje stwierdzenie, ze korporacyjnie ma to sens i jest w pelni zrozumiale z perspektywy biznesu, ale wizerunkowo wyglada to fatalnie i stad ten caly backlash.
  10. wahgwaan

    RageMP: Co dalej

    Przykra informacja, bo doslownie wczoraj wznowilem gre na RageMP i bylem fest zaskoczony, ze tak plynnie dziala VIBE wzgledem poprzedniej platformy. No nic, mozna sie nie lubic i czuc do siebie awersje za jakies rzeczy sprzed miesiecy, ale jednak kazda minuta spedzona w czyims srodowisku buduje wspomnienia, do ktorych milo bedzie wracac pamiecia. Troche chujowka z ta decyzja T2, ale z drugiej strony nalezy tez rozumiec korporacje, ze chca wyciagnac jak najwiecej sosu z tej gry, ktora niebawem stanie sie cmentarzem wspomnianych wspomnien. Bedziecie odblokowywac dostep do ciuchow przeznaczonych dla kont premium, w zwiazku z wylaczeniem mozliwosci zakupu vpoints? No i jak zostanie wylaczony serwer, to zamierzacie wylaczyc takze forum, czy bedzie dalej aktywne, zeby sie lapac z wiara na jakas gierke w VC i ewentualne wznowienie projektu w GTA VI? Pozdrowka i wspolczuje pracy na marne.
  11. Yo, tylko na jakiej zasadzie mieliby to oceniac? Przypominam, ze w ekipie serwera byl ziomek notowany wielokrotnie za multikonta, podobno tez odmieniony i z duzym wkladem w ET, a finalnie w emocjach postanowil zdoxowac innego czlonka ekipy, czy tam gracza na discordzie. I ile osob bylo na serwerze, ktore w dalszym ciagu przerzucaly majatek, pomimo poprzednich kar? Takze wpisy w profilu, jak i apelacje powinny byc do wgladu innych graczy, tym bardziej biorac pod uwage fakt, ze wiara prowadzaca projekty/biznesy moze wowczas zabezpieczyc sie przed przyjeciem chwastow. Jesli ktokolwiek chcialby zrobic absolutna amnestie kar, to w mojej opinii wypadaloby tez zresetowac cala gospodarke i cala baze na serwerze, co jest po prostu nierealne - w obawie tez o to, ze liczba graczy drastycznie spadnie i dojdzie do wyludnienia na VIBE.
  12. To, ze fora traca popularnosc nie oznacza automatycznie, ze discord sprawdzajacy sie w roli szybkiego czatu jest lepszym rozwiazaniem. Tym bardziej, jesli mowimy caly czas jedynie o doprecyzowaniu tego, co trzeba kliknac w launcherze, aby zalogowac sie na serwer testowy. Dlatego tez forum zawsze bylo standardem, bo tutaj jest dostepnosc, trwalosc tresci i porzadek. Piszesz tez o tym, ze z forum mozna zostac wykluczonym. Tylko roznica jest taka, szanowny panie, ze na forum tresci pozostaja publiczne i czytelne dla zainteresowanych, natomiast na discordzie banicja/wykluczenie odcina gracza calkowicie od ogloszen i kanalow nadawczych. Totez wszelkie informacje oraz dyskusje powinny - w mojej opinii - byc publikowane na forum. I to nie jest udawanie glupka na sile, ani doczepianie sie na sile, tylko najnormalniejsza rada, aby dodac w/w informacje dla osob niebedacych discordowa spolecznoscia VIBE. A nuz podkreci to licznik odwiedzajacych serwer testowy? Ja przykladowo migrujac z SAMP na VIBE nie potrafilem wylaczyc gry, a jak dolaczylem do ekipy serwera to nawet nie zalogowalem sie na wspomnianym discordzie. Duzo dobra, pozdro!
  13. Zawsze forum bylo glownym zrodlem informacji i dyskusji dla graczy. I tak powinno byc, pamietajac o wykluczaniu graczy z oficjalnego discorda za to, ze mieli inne zdanie na temat niektorych rzeczy.
  14. Po co ukrywac apelacje, skoro kary maja sluzyc oddzieleniu szkodnikow od pozostalych graczy? Nie do konca rozumiem argument o tym, ze wystawienie apelacji moze byc dla wielu krepujace. Jesli chcecie tworzyc spolecznosc, to gracze maja prawo wiedziec, ze przykladowo ktorys z czlonkow ekipy byl wczesniej zawieszony za chociazby multikonta.
  15. To w dalszym ciagu nie rozwiazuje glownego problemu, jakim jest brak kontaktu ze spolecznoscia. Widzicie, ze serwer sie caly czas wyludnia przez zaistniale problemy i kroczy ku malej katastrofie, patrzac na spadek wzgledem ostatnich miesiecy. Nie pomogla swiateczna amnestia kar, nie pomoglo dobieranie do ekipy kogokolwiek, ani wzmacnianie skryptu. Sama w sobie migracja na RAGE tez nie pomoze, jesli bedziecie dalej stosowac taka filozofie zarzadzania spolecznoscia. Aktualnie forum pelni role muzeum VIBE, feedback graczy jest ignorowany, przyjeto strategiczna cisze i chyba nieswiadomie dazycie do tego, aby VIBE bylo ekskluzywnym serwerem przez brak graczy. I to samo bylo wczesniej, gdy nawet na rozwiazanie ticketow trzeba bylo czekac pare miesiecy. Nie sadzicie, ze taka taktyka skutecznie odstrasza graczy, ktorzy caly czas szukaja miejsca do gry? Tych powracajacych? Moze lepiej przeniesc komunikacje na DC, tak jak na serwerach voice? Wszystko bedzie oglaszane na rzadowym.
  16. Nie sadzicie, ze to jest doskonaly moment ku temu, aby przede wszystkim opublikowac roadmape z przyblizona data nastepnych publikacji dot. planowanych zmian w obrebie sektorow i przyblizona data startu na RAGE? W miedzyczasie opiekunowie sektorow mogliby odswiezyc swoje strefy, otwierajac sie - tak jak polswiatek przestepczy - na propozycje graczy, co mozna byloby pozmienieniac wzgledem VIBE na Alt. Wiadomo, ze nikt na serwerze nie jest krystaliczny, ani zaden sektor nie jest wyjatkowy, dlatego warto byloby uczynic to storytellingiem pisanym przez dwie strony, bo z pewnoscia ulatwi to funkcjonowanie kazdej strefie gry. Juz calkowicie pomijam watek tego, ze powinien tez powstac dedykowany (aktywnie moderowany) temat Q/A dla graczy, zeby powyjasniac niesnaski sprzed miesiecy i zbudowac hype, ze rzeczywiscie sprobujecie projektowac serwer w oparciu o opinie oraz doswiadczenia graczy. Tak jak pisalem w poprzednim poscie. Rzuccie okiem na najnowszy news z Centrum-RP, bo wasza glowna konkurencja tez ma swoje niedociagniecia. Po prostu wykorzystujcie ich bledy, naprawiajcie i wystrzegajacie sie swoich, a gracze sami zechca tutaj wracac po migracji na RAGE. Duzo dalaby tez amnestia kar, zeby zaczac od zera jako spolecznosc, ale bez tolerancji dla realnych szkodnikow trudniacych sie doxingiem. Jeszcze slowem konca chcialem sie dowiedziec, tak jak pewnie niektorzy zainteresowani powrotem do gry, czy planujecie wgrac nowa paczke ciuchow, modyfikacji i tatuazy? Czy w zwiazku z migracja na RAGE, nazwijmy to nowa odslona VIBE, zamierzacie stworzyc nowe spoty w grze? Mam na mysli centra gry, otwarte interiory.
  17. Wlasnie grunt w tym, zeby pojsc sladem opiekunow polswiatka przestepczego i otworzyc sie na komunikacje z graczem. Sygnalizowalem dolaczajac do ekipy, ze ciezko bedzie utrzymac wiare przy projekcie VIBE, jesli gracze nie beda miec posluchu. Zarowno w kwestii zmian skryptowych, zarzadzania gospodarka na serwerze, jak i roszad w ekipie, co by tez pozwolilo uniknac jakichkolwiek przekretow z faworyzowaniem konkretnej grupy. Nawet zasugerowalem, ze moge otworzyc moderowany temat i pelnic role posrednika, ale powstaly finalnie bezuzyteczne ankiety. Szkoda, bo spolecznosc buduje sie od gracza i jego subiektywnych doswiadczen, a glos kazdego gracza jest przede wszystkim fundamentem rozwoju. W tym najlepsze jest to, ze VIBE ma naprawde mocne karty i spokojnie mogloby odbudowac spolecznosc, ale swiadomie lub nieswiadomie zarzadzajacy nie chca wykorzystac tego potencjalu. Tutaj tez nikt nie mowi o tym, zeby oddac stery nad serwerem graczom, ale chyba czasem wypadaloby wysiasc ze statku i zapytac czy plyniemy w dobrym kierunku? Kazda dyskusja, nawet ta konstruktywna krytyka powinna byc swiatlem dla projektu, w ktorym kierunku podazac i czego sie wystrzegac, zeby zatrzymac wiare przy projekcie.
  18. Dosyc finezyjne podejscie do dialogu, gdzie jedna strona przedstawia swoje opinie nt. funkcjonowania serwera (mam na mysli poprzednia edycje), druga strona z determinacja robi swoje, osiagajac tym samym poziom komunikacji porownywalny z monologiem przed lustrem. Elegancka rownowaga pomiedzy wolnoscia slowa, a jej calkowitym ignorowaniem. Chyba, ze zle odczytalem ten post? Wczesniej powolaliscie czlowieka do kontaktu ze spolecznoscia, ale jest niewidoczny na forum. Macie tez opiekunow stref, sektorow - otworzcie dyskusje do graczy, bez hejtu, w celu skonfrontowania opinii i przedstawienia sposobu dzialania poszczegolnych sektorow w edycji VIBE na platformie RAGE. Tak mozna odbudowac spolecznosc, nie tylko oferujac nowe rozwiazania skryptowe. Ja mysle, ze sporo osob chetnie wrociloby na stary smietnik, moze tez sam zdecydowalbym sie na powrot do roleplayowania.
  19. Kiedys to bylo, jedynym problemem VIBE byl brak ulubionych butow i gornej garderoby w sklepach z odzieza. I ten widok obleganego kraweznika przy Leopolds na R. Drive. A dzisiaj afery z czyszczeniem niewygodnych osob, odbieraniem plakietek z plebiscytow, kneblowaniem dostepu do swobodnej dyskusji na forum i cala masa innych nieczystych zagrywek, czyniac VIBE polem minowym. Calkiem inny swiat, choc mielisMY doslownie wszystko, zeby WSPOLNIE grac do jednej bramki i budowac trwala spolecznosc. ZbudowalisMY za to podzialy, autodestrukcyjne srodowisko i stracilisMY najwieksza sile, czyli atmosfere i graczy. Podkreslam, ze MY WSPOLNIE zabijalismy ten projekt i jego fundamenty, bo odpowiedzialnosc w tym przypadku lezy po obu stronach barykady. Choc niezaprzeczalnym faktem jest to, iz zbudowano mur pomiedzy graczem, a ekipa. Teraz jest permanentny kryzys zaufania do przyszlosci projektu VIBE, wiec najwyzszy czas podjac dzialania i skonfrontowac sie z opinia graczy, w tym ex ziomkow wspoltworzacych niegdys szatnie ekipowa. W mysl tego, ze serwer nigdy nie powinien stac sie prywatnym folwarkiem i korporacja dla androidow, jaka probowano przez ostatnie lata tworzyc przez chamow z podejsciem my wiemy lepiej od was. Tutaj juz nie ma miejsca na sympatie lub antypatie, tylko jest miejsce na szczera gadke i odwrocenie kart na korzysc projektu.
  20. Znaczy ja pisalem o wgraniu otwartych interiorow, pozwalajacych na interakcje miedzy graczem X bedacym na zewnatrz, a graczem Y bedacym wewnatrz budynku - to w przypadku knajpy z opcja drive-thru. W ten sposob ozywimy rozgrywke w biznesach, popychajac Los Santos w strone zywego miasta, anizeli symulatora kolejek. Dobrze prosperujacy biznes moglby tez dostac laurke w postaci bota w godzinach nocnych, chociaz osobiscie nie jestem fanem automatyzowania projektow, ale widze tez zalety tego typu zastosowan. Oczywiscie bot generowalby nizsze przychody dla wlasciciela. Generalnie taka inicjatywa sprawdzilaby sie na spotach tatuatorow, biznesach z totalnie niewykorzystanym potencjalem. Salony tatuazu na VIBE generuja niebotyczna gotowke, ale vibe w nich panujacy przypomina kolejke do lekarza, gdzie jestes tylko i wylacznie numerkiem. Malo kto potrafi zbudowac taka postac, a o mozliwosci dolaczenia nia do sektora rozrywkowego jako artysta wizualny, czerpania dodatkowych korzysci materialnych z gry IC, wykorzystywania social mediow lub NAJWAZNIEJSZE - organizowania guest spotow chyba sie calkowicie zapomnialo. Dlatego tez podbilbym sie pod zautomatyzowaniem salonu tatuazu, tak jak poprzednio biznesu fryzjera, bo najprosciej w swiecie sa to biznesy zarabiajace nieadekwatny cash do gry (przez co wplywaja negatywnie na sektor biznesowy i ekonomie na serwerze) oraz bardzo czesto sa nieaktywne w prime time. Pomijac oczywiscie fakt, ze w/w biznesy sluzyly niekiedy do lowienia /rybek/ w postaci kobiecych postaci, zas pracownice (!) czesto niechetnie wchodzily w interakcje i immersyjna gre z postacia meska. Takze ja sie wcale nie dziwie, czemu nikt nie chcial grac z ludzmi zasilajacymi ten typ biznesow. Naturalnie bez szufladkowania, nie mam na mysli zdrowych graczy.
  21. Usunalbym dodatkowa premie za dostarczenie towaru do aktywnych interiorow, aby uniknac naduzyc i wymusic poniekad na dowozacym immersyjny roleplay, za ktory moglby zgarnac tipy z orderow - zgodnie z wola zywych graczy, a nie systemu. Sam dzieki takiej grze na kurierce otrzymywalem gratyfikacje, gdy trafialem na otwarte biznesy. I dodalbym opcje zamowien /call w miejsca publiczne, na zasadzie aplikacji Grubhub: Food Delivery z amerykanskiego rynku, aby osoby grajace w plenerze mogly wejsc w interakcje z dostawca (np. pizza delivery). Wowczas jedzenie odnawialoby x ilosc zycia, mniejsza niz zamowienie z istniejacego biznesu. Otworzyloby to furtke dla sektora biznesowego, zeby inwestowac w pojazdy dostawcze i zatrudniac pracownikow dedykowanych stricte pod delivery. To kluczowe, aby utrzymac nacisk na tym, zeby gracze wchodzili w interakcje ze soba, nie tylko z mechanika systemowa. Plus mala propozycja do przyszlej aktualizacji dot. biznesow. Postawcie wiecej otwartych interiorow do gry, spojnych z lore VIBE, jesli jest taka opcja i nie wplynie to ostro na optymalizacje serwera. W mojej opinii duzo oddadza knajpy drive-thru, salony tatuazu, czy centra gry jak Chinatown. I przede wszystkim przydaloby sie sfocusowac na spotach jak Vespucci Beach, Vinewood Plaza, zeby je skutecznie zaludnic. Kiedys chcielismy ku temu wykorzystac food truck, ale zablokowano nasza idee odgornie nalozonym limitem - istniala juz meksykanska budka, ktora byla nieaktywna. A nie powinno sie ograniczac czyjejs kreatywnosci, jesli moze to pomoc w funkcjonowaniu konkretnego sektora gry. Analogiczna wiadomosc zwrotna dostalismy w zwiazku z proba wykorzystania - wowczas istniejacego - interioru na VW0.
  22. Ja bym sie zastanowil, czy funkcja opiekuna spolecznosci nie jest przypadkiem funkcja widmo i kto wpadl na pomysl, zeby - no offence - na opiekuna spolecznosci wybrac osobe spoza ekipy, zamiast przeprowadzic glosowanie wsrod graczy, z kim Z EKIPY maja najlepszy kontakt i kto moglby za taka funkcje odpowiadac. Zreszta wiele osob z ekipy nie jest dopuszczana do chociazby informacji dot. aktualizacji na serwerze, wiec nie rozumiem skad opiekun spolecznosci SPOZA EKIPY ma czerpac jakiekolwiek informacje o przyszlosci projektu? Troche to nierozsadne, tak jak zalozenie profilu https://forum.v-rp.pl/profile/32332-ekipa-vibe-roleplay/, ktory finalnie jest nieuzywany na forum.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin