-
Postów
309 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Florida kilos
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
-
Przerzucam tu stare screenki First valuable business connections Not sure if it was just a clear business or some kind of dark-side stuff And evening workout to stay in shape
-
**Do majątku Kazuhide Kinjo można zaliczyć również kasyno Koi Gambling House, chodzą plotki że wkrótce pojawi się również spółka Koi Holding, pod którą zostanie wciągnięte kasyno oraz rozlewnia sake**
-
Kazuhide-Gumi (和英組) - młoda, zależna od Yamaguchi-Gumi Yakuza działająca na terenie stanu Kalifornia, której początki określa się na lata 20 XXI wieku. Aktualnym Waka-Gashira grupy jest Kazuhide Kinjo przebywający na terenie Japonii. W obecnym kształcie, grupa zajmuje się głównie przestępstwami związanymi z wyłudzeniami podatkowymi, świadczeniem nielegalnych usług innym grupom przestępczym, oszustwami internetowymi, produkcją narkotyków, importem broni, a także sporadycznymi porwaniami wpływowych osób dla okupu. W ostatnim czasie, w związku ze zmianą profilu grupy i systematycznym wcielaniem do niej Wietnamskich gangów coraz częściej dopuszcza się ona przestępstw ulicznych. Organizacja w obecnym stanie składa się w głównej mierze z Amerykanów pochodzenia wietnamskiego, japońskiego oraz koreańskiego. I am... in hell (私は... 地獄にいます) Zostałem wysłany do Los Santos z pieprzonym Ikuto Shirai, przecież od samego początku skazani byliśmy na porażkę, plan Toshihiko nie miał prawa się powieść, ten człowiek po prostu nie chciał na swoim karku czuć mojego oddechu. Nie mamy tutaj żadnych ludzi, zero dojść w tej okolicy, ludzie z małego Seulu desperacko poszukują pracy, ale nie ufają obcym, to nie jest miejsce, w którym możemy rozwinąć struktury czegokolwiek. Jeśli Toshihiko nie przyśle nam ludzi, jesteśmy w głębokiej dupie, jeśli nas odetnie to nie istniejemy... pamiętam te słowa jakby to było wczoraj, wypowiedziałem je pierwszego dnia w Los Santos. W tym samym czasie ten dupek robił czystki w swojej ekipie osadzonej w Vice City, nie dziwię się że wysłał mnie tak daleko, przecież nie pozwoliłbym na to, ukróciłbym to kontaktując się z głową Yamaguchi. Ojciec relacjonował mi to wszystko, dzień po dniu, kontaktowaliśmy się za pomocą wickr, ale pewnego dnia i ten kontakt się urwał. Nie miałem pojęcia dlaczego, ojciec był dziwakiem, potrafił miesiącami zgrywać najgorszego człowieka świata, aby zabrać mnie i matkę na tygodniowe wakacje naszego życia, ale nigdy nie przestał się do mnie odzywać, nie bez powodu, to śmierdziało. Pozwoliłem tej sprawie swoje odleżeć, ale jak się później okazało, to było najgorsze co mogłem zrobić. Darknet, my place (ダークネット、私の土地) Odcięci od pieniędzy grupy, ich dostawców, małych dilerów, polityków, nie mieliśmy dosłownie niczego. Nie poddaliśmy się jednak, wraz z Ikuto przeszliśmy do działania, pomysł był niesamowicie głupi, ale przy tamtych okolicznościach nie mieliśmy zbyt wielu opcji. Przygotowaliśmy całą infrastrukturę, sporządziliśmy możliwie szczegółowy plan i wyruszyliśmy działać, nie spodziewaliśmy się tak wielkich pieniędzy. Wspólnie z Shirai włamaliśmy się do jednego z domków na Rancho, w Davis, pamiętam jak dziś, że słyszałem tuż za plecami rozmowę jakiś motocyklistów, to cud że nas wtedy nie złapali. Mieliśmy pewność, że to mieszkanie będzie puste przynajmniej przez miesiąc i szczęście, bo znaleźliśmy na miejscu laptopa, nie musieliśmy używać swojego sprzętu. Około godziny na miejscu zajęło postawienie wszystkiego na nogi, wystartował nasz serwis - Great Dealz, jak się później okazało... to była żyła złota, która otworzyła nam prostą drogę do sukcesu. W ciągu niecałych dwóch miesięcy, na moim cold wallecie pojawiło się ponad $120.000, w tamtym czasie takie pieniądze były dla mnie czymś niezwykłym, coś jak szansa od boga, musiałem ją wziąć. Najgorszy był proces prania tych pieniędzy, zajął nam trochę czasu, bo poza tym że trzeba było wymienić te pieprzone BTC na dolary, jakiś biznes musiał przyjąć taką monstrualną ilość gotówki w relatywnie krótkim czasie. Those who go to hell on their own just see something beyond (自分で地獄に行く人は、それを超えた何かを見るだけです) Za każdym sukcesem kryje się pasmo niepowodzeń, a jedno z nich miało odbić się na mnie znacznie mocniej, niż każdy osiągnięty wcześniej sukces. Po udanym przekręcie mojemu przyjacielowi, Ikuto udało się zrekrutować w nasze szeregi kilku nowych, mieliśmy pieniądze, a to przyciągało do nas ludzi głodnych sukcesu. Rozwijaliśmy się szybciej niż początkowo zakładaliśmy, wszystko szło po mojej myśli aż do tego dnia, dowiedziałem się w końcu dlaczego ojciec zerwał ze mną wszystkie kontakty. Toshihiko uznał, że skoro pozbył się mnie z miasta, to upewni się również, że nie będę miał do czego wracać, wyeliminował mojego ojca z zimną krwią. Pierwszym pomysłem było pojechać do tego skurwysyna i pozbawić go głowy, ale to nie wchodziło w grę, ten człowiek jest protegowanym Yamaguchi-Gumi, niezależnie od tego ilu mam ludzi w przeciągu tygodnia sam pływałbym z rybkami. Musiałem odłożyć ten konflikt w czasie, zresztą i tak nie miał w tym czasie wielkiego znaczenia. W tym samym miesiącu poznałem Jerrego Marlowe, cudem okazało się, że ktoś z Vice City przekazał mu mój kontakt. Człowiek, który w Los Santos w tym czasie znaczył najwięcej przyszedł do mnie i poprosił o przysługę, to ogromne osiągnięcie. Ten człowiek zaufał nam, chciał żebyśmy wyprali dla niego sto tysięcy dolarów, to było coś niezwykłego. Nasza grupa zyskała dzięki temu status, w oczach innych organizacji nie jesteśmy już porzuconą przez matkę bandą żółtków bez perspektyw. Co więcej, niedługo później udało mi się nawiązać osobisty kontakt z głową Yamaguchi, zaimponowały mu nasze osiągnięcia w Los Santos i zgodził się przygarnąć nas pod swój protektorat. Tego dnia na terenie Stanów Zjednoczonych oficjalnie powstała nowa Yakuza. About a foolish sheep entering a dragon's mouth (ドラゴンの口に入る愚かな羊について) Przypowieść o owieczce wchodzącej prosto do paszczy smoka towarzyszyła mi od dziecka, poza niezwykłym morałem niosła ze sobą także niebywałe pokłady mądrości życiowych. Nie sądziłem nigdy jednak, że będę miał okazję tą przypowieść zaobserwować także w realnym życiu, na prawdziwym przykładzie. Tym przykładem okazał się Iketani Kobayashi, brat człowieka, który obecnie jest naszym Shatei. On był owcą, natomiast smokiem, co ciekawe dwugłowym, okazali się bracia Daita. Pewnego dnia Iketani pojawił się w Koi Gambling House błagając o pomoc, o odzyskanie jego honoru. Nie interesował nas personalnie, ale bracia Daita wywęszyli w tym dobry biznes, chłopcy od zawsze mieli nosa, więc pozwoliłem im działać na własną rękę. Nie wiedziałem wtedy jednak, że wyjdą na tym aż tak dobrze. Nie zajęło długo, bo dzień później zleceniodawca rozmyślił się, po prostu stchórzył, jednak Ikku miał już to wszystko zaplanowane, zignorował prośbę Kobayashiego i doprowadził plan do samego końca. Logan został porwany, lecz los chciał, że ucierpiało w tym kilku postronnych, w tym przyjaciele samego zainteresowanego. Iketani w tym momencie złamał się i doniósł na braci Daita, na szczęście nie do departamentu, ale wciąż było to niedopuszczalne. Okazało się, że moja grupa budzi w Los Santos znacznie większą grozę, niż się spodziewałem. Na łamach wydarzeń, o których sam nie wiem za dużo, gdyż wiedzieć nie chciałem, dwugłowemu smokowi udało się zarobić na całym tym incydencie ponad $130.000. Byłem z tego tytułu równie zaszokowany, co dumny. Dla mnie oznaczało to nowy rozdział, rozdział silnej i stabilnej ulicy, którą mogę kontrolować. First million sponsored by half million night. Luck and inevitable tragedy (半ミリオンの夜、運と避けられない悲劇によって後援された最初のミリオン) Usłyszałem kiedyś, że pierwszy milion trzeba ukraść. To dość znane powiedzenie, chyba każdy się z nim kiedyś spotkał, prawda? Dziesiąty marca dwa tysiące dwudziestego pierwszego roku zapadnie nam wszystkim w pamięci na długo. To był dzień, w którym porwanie, które planowaliśmy od blisko miesiąca miało się ziścić - mieliśmy w końcu dokonać największego, a zarazem najzuchwalszego wymuszenia dziesięciolecia. Tak - pół miliona dolarów, zarobione w jeden wieczór. Plan był prosty, znałem sposób działania korporacji Redwood Cigarettes, miałem okazję z nimi współpracować, wiedziałem co robić. Zleciłem Tamurze, aby wykonał telefon do vice prezes tej organizacji podszywając się pod właściciela jednego z konkurencyjnych kasyn - udało się, Mia Moreau chwyciła haczyk. Nie mieliśmy za dużo czasu, aby przygotować teren - akcja miała odbyć się przed Redwood Tower, jadąc tam moi chłopcy przechodzili przez niezłe piekło. Wątpliwości, w ich głowie kotłowały się pytania - co jeśli to spieprzymy? Na jak długi wyrok się piszemy? Akcja zaczęła się o 21:45, pod Redwood Tower podjechała taksówka z naszym celem, chłopcy bez chwili zastanowienia przystąpili do akcji. W przeciągu mniej niż dwóch minut, nasza ofiara siedziała już w białym Speedo, ogłuszona przez jednego z naszych. Jeśli mam być szczery, moi chłopcy nie powiedzieli mi który z nich to zrobił, a sam tego niestety nie widziałem. Jej mąż okazał się głupcem - zaryzykował życiem własnej żony, aby oszczędzić gotówkę. Ja na jej miejscu dawno pożegnałbym się z tym facetem, ale to ich sprawa... wracając do tematu. Logan Moreau zorganizował prowokację policyjną, dzięki odrobinie oleju w głowie moi chłopcy wyszli z tego cało. Haruhide jednak z własnej głupoty ostrzelał funkcjonariusza, raniąc go kilkukrotnie przez szybę samochodu, odbije się to echem w dalszej części historii, jak sądzę. Po nieudanej prowokacji policyjnej dostaliśmy cynk, Ikku miał odstrzelić ofiarę, chcieliśmy pokazać im siłę, zmusić do traktowania nas poważnie. Haruhide postanowił jednak podjąć kolejną próbę przechwycenia okupu. Czy słusznie? Z perspektywy czasu tak, ale gdybym sam był na jego miejscu, pewnie po prostu bym uciekł. Blisko godziny 00:15 Haru odebrał okup w wysokości $500.000 pod Los Santos Racing League. Wiesz co nam to dało? Okazało się, że to nasz pierwszy ukradziony milion, co do centa. Waka-Gashira promotion and Vietnamese episode (若がしらプロモーションとベトナム語エピソード) Chłopcom z Yamaguchi-Gumi podobało się to jak działamy w Los Santos, szczególną ich uwagę przykuwał Kazuhide Kinjo, ówczesny Shatei-Gashira grupy. Przez całą swoją karierę nie dał się złapać, mimo wręcz gigantycznych ruchów jakie wykonywał ze swoją załogą na ulicach miasta aniołów. To sprawiło, że Oyabun zainteresował się nim osobiście i w maju 2021 roku doszło do ich spotkania w Kyoto, tam też Kinjo został mianowany Waka-Gashira. Może nie brzmi to spektakularnie, ale zmieniło się wszystko, wzrosły nasze możliwości - w całej Kalifornii nie było azjatyckiej grupy przestępczej wyżej od nas. Zgodnie z tradycją, Kazuhide po mianowaniu zamieszkał na terenie Japonii, z tego co mi wiadomo obecnie kontaktuje się tylko z obecnym Shatei-Gashira, Codym Koide. Miesiące mijały, a Kinjo i Koide poszerzali swoje wpływy wcielając w swoje szeregi między innymi wietnamskie gangi, od których aż roi się na terenie Los Santos. W lipcu wcielili w swoje szeregi Tonego Chanh. Nazwisko być może wiele wam nie mówi, ale to pieprzony Elvis Presley wśród wietnamskich gangsterów, znają go wszyscy. Yakuzie brakowało ludzi, nie mieliśmy praktycznie żadnej możliwości, aby pozyskać nowych zawodników, a ten facet w tym samym czasie miał pod sobą przynajmniej 4, wcześniej uznawane za niezależne wietnamskie załogi. Wcielenie tych ludzi w nasze struktury to tylko mały krok dla japońskiej Yakuzy, ale wielki skok dla amerykańskiej. Yakuza znana jest w mocno konserwatywnego podejścia do zasad, a także poszanowania dla rdzennej kultury, w związku z tym wciąż obowiązują w niej formalne obrzędy, mające na celu wprowadzenie nowych członków do struktur, predefiniowane kary za przewinienia, a także sposób wykonywania tatuaży. Yubitsume to metoda stosowana do dziś, jednak tylko w Japonii, jest to akt obcięcia palca za naruszenie norm obowiązujących w rodzinie, zaczynając od prawej ręki. Po co obcinać palce? Ponieważ w feudalnej Japonii posiadanie katany wyznaczało status, a upośledzając sposób w jaki była trzymana, doprowadzaliśmy do obniżenia wartości drugiego człowieka. Amerykańskie Yakuzy nie ucinają palców, zrezygnowano z tej kary aby nie ułatwiać departamentom rozpoznawania członków ugrupowania. Sakazukigoto to japońskie słowo określające ceremonię wprowadzenia nowych członków, oznaczające nowy związek między partnerami; w tym przypadku związek ojciec-syn między Oyabunem a nowo przyjętym shatei. Obrzęd ten polega na wspólnym wypiciu sake, kiedyś symbolizowało ono dla Yakuzy krew, więc sama czynność kojarzyła się z wzajemnym skonsumowaniem swojej krwi i miała wytworzyć między członkami prawdziwą więź. W dzisiejszych czasach obrzęd ten nie zawsze jest wykonywany, co więcej na łamach wieków stracił swoje oryginalne znaczenie. Oyabun nie uczestniczy w tym osobiście, teraz zwykle zajmuje się tym osoba piastująca stanowisko Shatei-Gashira. Irezumi to tatuowanie ciała, jest to rytuał, który towarzyszy Yakuzie od czasu założenia pierwszych klanów. Mimo tego, że tatuaże są bardzo źle obierane w miejsach publicznych, w Japonii, Yakuza do dziś przestrzega tego zwyczaju. Większość z nich stosuje tradycyjny sposób robienia tatuaży, czyli handpoke. Obecnie ilość tatuaży wykonanych tą metodą ma symbolizować to jak dużo dana osoba jest w stanie znieść bólu, wielu członków tego ugrupowania tatuuje praktycznie całe ciała. OOC Materiały dla nowych graczy zainteresowanych grą z nami: Nasze projekty i spoty: Fabularnie istotne przestępstwa:
-
Oszustwo internetowe, które przyniosło ponad $100.000 zysku złodziejom!
Florida kilos odpowiedział(a) na Florida kilos temat w Zakończone
**Kto zgłosił przestępstwa?** ((Potrzebuje tego info, bo chcę wiedzieć o ile ewentualnie będę podejrzany? Chyba, że fabularnie zakładamy że FIB myśli, że ukradlismy ~250k)) -
-
Oszustwo internetowe, które przyniosło ponad $100.000 zysku złodziejom!
Florida kilos odpowiedział(a) na Florida kilos temat w Zakończone
**O ile detektywom udało się wyśledzić przeprane BTC, to wygląda na to, że w ostatnim tygodniu prawie cała kwota została cashoutowana(rozbita na ok. 20 niewielkich transakcji). Głównie sprzedaż kryptowaluty zachodziła przy wymianach f2f, gdyby dotrzeć do świadków większość z nich opisze nieznajomych Japońskiego pochodzenia. Dość trudno sporządzić jednak dokładny rysopis sprawców, ponieważ sprawnie ukrywali swoją tożsamość za pomocą okularów i czapek. Co więcej, było ich aż trzech.** -
**W dniu dzisiejszym Koi Sake ponownie wygenerowało około $15.000 zysku, wygląda to nienaturalnie ze względu na to, że marka dopiero się rozwija.**
-
-
**Koi Sake od czwartku do poniedziałku wygenerowało zysk $20.000, co więcej w dniu dzisiejszym Kazuhide Kinjo wygrał w kasynie łącznie $40.000.**
-
KOI Gambling House - dość spokojne oraz eleganckie kasyno. Podlega ono pod jedną z wielu Amerykańskich spółek, w której realną władzę stanowią białe kołnierzyki Yakuzy działającej na terenie Stanów Zjednoczonych. Ten konkretny lokal w Los Santos istnieje od lutego 2020 roku. Role prezesa kasyna pełni Kazuhide Kinjo, 29-latek pochodzenia Japońskiego urodzony i wychowany w Stanach Zjednoczonych, w mieście Vice City. Kasyno poza nietypowym w tych rejonach,Japońskim wystrojem, nie wyróżnia się niczym na tle reszty tego typu przedsiębiorstw w Los Santos. Swój obecny kształt zawdzięcza wyjątkowo dobremu położeniu na Zachodnim Vinewood, dzięki temu w sezonie obsługuje niezliczone rzesze cudzoziemców, a poza nim w kasynie goszczą celebryci, których stolicą jest właśnie Vinewood. Dzięki wielu latom prosperowania bez medialnych afer, zapewnianiu klientom maksymalnej anonimowości, a także prężnie działającym Social Mediom kasyno uznawane jest za bardzo bezpieczne miejsce, w którym jedyny sposób na utratę pieniędzy to przegrany zakład. Regulamin kasyna: 1. Aby zagrać w dowolną grę hazardową należy zakupić żetony, które później można wymienić w odpowiednim okienku. Pod żadnym pozorem nie przekazuj krupierom gotówki, może to powodować zbędne konflikty. ((Krupier ma obowiązek dać wam na /podaj przedmiot żetonu o konkretnej wartości, następnie te żetony można wymienić na gotówkę u Kazuhide Kinjo lub Ikuto Shirai. Dzięki temu macie pewność, że nie zostaniecie oszukani, żetony można wymienić w każdej chwili gdy tylko ktoś z nas jest online.)) 2. Przy wymianie żetonów na gotówkę kasyno pobiera prowizję w kwocie 20%. 3. W lokalu panuje absolutny zakaz posiadania broni białej lub palnej. 4. W lokalu panuje absolutny zakaz posiadania i spożywania własnego alkoholu. Gry i zasady: Black Jack(2-6 graczy): 1. Każdy gracz wpłaca ustaloną stawkę do wspólnej puli. (żetony podajemy dla krupiera) 2. Krupier informuje dla kogo rzuca, a następnie wykonuje rzut. 3. Gracz podczas swojego ruchu ma prawo rzucić raz jeszcze lub pasować rundę. 4. Wygrywa gracz najbliżej sumy oczek 21, jeśli ta liczba zostanie przekroczona w trakcie tury gracza ten przegrywa. 5. W przypadku remisu między dowolną ilością graczy powtarzana jest gra między nimi. Przebieg gry: 1. Krupier wydaje każdemu graczowi dwie karty. 2. Następnie krupier w ustalonej wcześniej kolejności pyta graczy czy dobierają karty. Jeśli gracz odmówi - nie może dobierać do końca gry. 3. Gracz w ciągu swojej tury może dobrać maksymalnie jedną kartę. Kości(2-6 graczy): 1. Każdy gracz wpłaca ustaloną stawkę do wspólnej puli. (płatność dla krupiera) 2. Każdy gracz dwukrotnie rzuca kością, w tym czasie krupier zlicza punkty. 3. Gracz z największą sumą wyrzuconych oczek wygrywa całą pulę. 4. W przypadku remisu między dowolną ilością graczy powtarzana jest gra między nimi. Menu: Szampan Pom Derignon - $5.000 Koi Sake "Ama-Zake" - $1.000 Koi Sake "Bodai-Moto" - $1.000 Szampan Noet - $700 Gray Moose - $800 Zestaw Tapas - $130 Lokalizacja Out Of Character Cześć, wraz z moim kolegą o nicku Desperado dołączyliśmy niedawno do grona graczy Vibe RolePlay. Przez to, że nie wywodzimy się z polskiej sceny RP, a większość swojej kariery spędziliśmy na angielskich serwerach nie mamy za dużej ekipy, więc zamierzamy grać duo freelancerów. Ten biznes poza funkcjami zwykłego kasyna będzie nam służył też jako podstawa do rozwijania naszych postaci. Chcemy zgromadzić wokół siebie fajną społeczność, która z grą w kasynie nie wiąże tylko sposobu na łatwe stracenie lub zarobienie dużej ilości pieniędzy, ale również całą swoja postać, jej rozwój, charakter czy problemy. Powiem szczerze, że nie mam wielkiego doświadczenia w prowadzeniu biznesów na polskiej scenie RP, ale przy moim samozaparciu i chęciach myślę, że nie będzie problemu żeby zrobić z tego ciekawe i co najważniejsze aktywne miejsce do gry dla wielu osób. Początkowo chcieliśmy grać klimat małego kasyna, ale relatywnie szybko udało nam się rozwinąć całkiem duże majątki na naszych postaciach i stać nas obecnie na ukazany wyżej interior. Nie chcę na siłę przedłużać tej notatki, zapraszamy do gry w naszym towarzystwie, na pewno nie będziecie zawiedzeni.
-
Oszustwo internetowe, które przyniosło ponad $100.000 zysku złodziejom!
Florida kilos odpowiedział(a) na Florida kilos temat w Zakończone
**Dzisiaj mimo nieaktywności strony na adres BTC używany do wyłudzeń niespodziewanie spłynął ekwiwalent $20.000** -
[Szukam] Osób zainteresowanych klimatami Yakuzy
Florida kilos odpowiedział(a) na Florida kilos temat w Archiwum globalne
Kontakt discord: Nietzsche#3712 lub Desperado#1258 -
[Szukam] Osób zainteresowanych klimatami Yakuzy
Florida kilos opublikował(a) temat w Archiwum globalne
Hej, od dłuższego czasu gramy sobie z moim kumplem freelancerów. Ostatnio wpadło nam do głowy kilka ciekawych pomysłów, ale brakuje nam ludzi do ich realizacji. Jeśli jesteś zainteresowany japońskimi grupami przestępczymi, to zapraszamy do wspólnej gierki. Nawet jeżeli nigdy wcześniej nie grałeś w tego typu klimatach, to nie powinno być problemu, nauczymy Cię to grać. O ile zbiorą się przynajmniej dwie lub trzy osoby, które złapią klimat przy naszych freelancerach, to zmienimy aplikację o status freelancerów na aplikację o ZGP. Nasze projekty/tematy: -
Long time no see
-
Oszustwo internetowe, które przyniosło ponad $100.000 zysku złodziejom!
Florida kilos odpowiedział(a) na Florida kilos temat w Zakończone
**Podpalenie domu na Rancho** -
Oszustwo internetowe, które przyniosło ponad $100.000 zysku złodziejom!
Florida kilos odpowiedział(a) na Florida kilos temat w Zakończone
-
Oszustwo internetowe, które przyniosło ponad $100.000 zysku złodziejom!
Florida kilos opublikował(a) temat w Zakończone
**W poniedziałek o godzinie 19:00 na deepwebie pojawiła się strona 6r347d341zzz.onion, znana powszechnie jako Great Dealz. Strona oferowała wszelkiej maści pojazdy w niezwykle przystępnych cenach. Gdyby policzyć wszystkie sprzedane pojazdy, którymi pochwaliła się strona to wynikałoby, że zarobili $236.000, jednak prawdopodobnie duża część podanych informacji jest kłamstwem((Realny zysk: $102.000)). Zaraz po pojawieniu się środków na portfelu BTC te były miksowane, czyli zostały przetasowane przez tysiace innych portfelów, aby zgubić za sobą ślad. W wyniku głębokiej analizy, można by założyć że około 20% zostało spieniężonych, reszta wciąż jest najprawdopodobniej przetrzymywana jako środki w kryptowalucie. Gdyby śledczy zainteresowali się miejscem, w którym stał serwer tej strony - odnaleźliby niewielki domek jednorodzinny na Rancho, który spłonął dzisiaj o 20:20. Archiwalne nagrania z kamer(z dnia postawienia strony) najprawdopodobniej złapały mężczyznę w średnim wieku ubranego w szary golf, który dostał się pod dom niezarejestrowanym PCJ-600, tam korzystając z domowego laptopa i tamtejszej sieci postawił serwer ze stroną www. Na nagraniach widać, że ten nie miał na sobie rękawiczek w trakcie całego zajścia, prawdopodobnie z tego właśnie powodu w dniu dzisiejszym ten dom został spalony. Do LSPD mogły wpłynąć zgłoszenia od: @Szymon, @gobblin, @noteker((dajcie znać którzy z was zgłosili sprawę)).** **Hint dla osób, które nie zgłaszają sprawy do LSPD, a chcą złapać przestępcę na własną rękę. Pseudonim jakim posługuje się haker, to sunr1s3. ((będzie więcej wałków, tam więcej śladów))** -
[Great Dealz] 6r347d341zzz.onion - Pojazdy za 25% ceny!
Florida kilos odpowiedział(a) na Florida kilos temat w Archiwum globalne
**Strona znika w związku z pożarem, w miejscu, w którym fizycznie stał serwer. W Deepwebie osoba identyfikująca się jako sunr1s3 twierdzi, że to ona była autorem tej scam-strony. Być może istnieją gdzieś jakieś mirrory/backupy w sieci.** -
**Koi Sake w dniu dzisiejszym zarejestrowało sprzedaż łącznie 15 butelek alkoholu, daty wystawionych paragonów rozłożone są na cały dzień od 9:00 do 19:38. Dochód: $15.000**
-
Stan na 04.02.2021 **Kazuhide Kinjo jest właścicielem spółki KOI, posiada w niej 100% udziałów. Obecnie pod spółką działa tylko marka "Koi Sake", w której ten pełni rolę CEO. W ostatnim miesiącu Koi Sake zarejestrowała $30.000 dochodu((w pełni legalnie)), wynikają one głównie ze sprzedaży detalicznej sake, a także współpracy z Isla Paradiso oraz Lighthouse Bar & Coffee. Posiada również pojazd marki Benefactor, dokładniej Schafter LWB. Mieszka w wynajętym apartamencie.**
-
Elo, z racji tego że moja postać zajmuje się dość mocno przestępstwami skarbowymi, będę je opisywał w tym miejscu. Nie same przestępstwa, a wszelkie powiązania, spółki, umowy i tak dalej. Gdyby IRS zwrócił kiedyś uwagę na niewinnego K.Kinjo, to będzie na czym grać, peace.
-
**W mieście pojawiła się również plotka, jakoby Koi Sake szykowało się do podjęcia współpracy z Marlowe Country Club. Podobno szykuje się w związku z tym spora inwestycja.**
-
**Koi Sake otworzyło w Los Santos pijalnię Sake połączoną ze sklepem stacjonarnym, można w nim na miejscu kupić alkohol.**
-
-
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
