Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

MoBo

Gracz
  • Postów

    116
  • Rejestracja

Treść opublikowana przez MoBo

  1. **SBunny dała disslike, napisała komentarz: Twoje durne czarnuchy zaczęły nawijać że nie wiedzą co to BPS, nie wierze że wspominasz o SYC**
  2. MoBo

    [Biznes/Pub] The Bay Pub

    W małym, malowniczym miasteczku Paleto Bay, gdzie czas płynął nieco wolniej, a wszyscy znali się z imienia, istnieje pub o nazwie "The Bay Pub". Jest to miejsce wyjątkowe, które ma początki w latach 90. XX wieku dzięki czemu stało się sercem lokalnej społeczności i świadkiem wielu historii. Historia tego pub'u istnieje oraz jest kontynuowana do dnia dzisiejszego. Sam lokal serwuje jedzenie z dziczyzny którą rodzina Reed's sama upoluje oraz oprzyrządzi jak i swojski alkohol wysoko procentowy. Właścicielem "The Bay Pub" jest dziewczyna Jennifer Darosa oraz jej cichy wspólnik Harry Reed, Jenny jest dziewczyną o dobrym sercu z pasją do tworzenia miejsca, gdzie ludzie mogliby się spotykać, dzielić historiami i zapominać o codziennych troskach jak poprzedni właściciel od którego Jennifer wraz z Reed'sami odkupiła lokal wraz z firmą. Thomas poprzedni właściciel otworzył pub w 1992 roku, zaraz po przemianach politycznych w Paleto. Thomas wiedział, że ludzie potrzebują miejsca, gdzie mogą poczuć się swobodnie i odnaleźć namiastkę stabilności w tych specyficznych czasach. Wnętrze "The Bay Pub" jest ciepłe i przytulne. Ściany ozdobione są starymi fotografiami miasteczka. Na środku pubu stoi wielki, drewniany bar, za którym zawsze stał Thomas a w niedługiej przyszłości nowa właścicielka Jennifer, gotowa podać piwo, porozmawiać lub po prostu wysłuchać. Historia "The Bay Pub" "The Bay Pub" w przeszłości było miejscem, gdzie spotykały się różne pokolenia. Starsi mieszkańcy opowiadali młodszym historie z czasów wojny, a młodzież dzieliła się swoimi marzeniami o lepszej przyszłości. Wielu mieszkańców miasteczka znalazło tam swoje drugie połówki, a Thomas z dumą opowiadał, że jego pub był świadkiem niejednego zaręczynowego wieczoru również w weekendowe wieczory pub tętnił życiem. Mieszkańcy miasteczka, młodsi i starsi, zbierali się, by posłuchać lokalnych zespołów grających na żywo, zatańczyć przy dźwiękach muzyki lub wziąć udział w konkursach karaoke. Jedną z najbarwniejszych postaci odwiedzających pub był Ray, emerytowany wykładowca historii. Każdego wieczoru siadał przy swoim ulubionym stoliku w rogu sali i opowiadał młodym ludziom fascynujące historie z przeszłości. Jego opowieści były pełne humoru, ale też głębokiej refleksji nad ludzkim losem. Lokalizacja
  3. Dzięki @Zazi za nominacje, u mnie na głośnikach: nominuje: @Xioam @ShamanXXX98 @Krud @Dyziak
  4. **dnia 08.03.2024 w okolicy godziny 2:30 pod lokalem Moka Cafe doszło do nieprzyjemnego incydentu w którym ofiara padł czarnoskóry mężczyzna po tym jak pokazał środkowy palce do wiejskiej dziewczyny Amy Jones, dziewczyna bez większych namysłów wyciągnęła swoją wypracowaną już Berette M9 starszej generacji oddając około 4 strzałów w stronę mężczyzny, po całym zajściu uciekła w stronę Sandy kręcąc się jakby nigdy nic jeszcze po mieście na wypadek zwiększonej ilości jednostek w okolicy wyjazdu z miasta. W godzinach blisko 3 nad ranem czarny Scheisser o indeksie stanowym: RIXIK9 wyjechał z miasta kierując się bezpośrednio w kierunku Sandy lub jego okolic ** Dowody znalezione na miejscu: -około 4 łuski z broni Beretta M9 (9mm) -kamery zarejestrowały całe zajście wraz z twarzą napastnika oraz ubiorem: Amy Jones ubrana w białą sukienkę -czarny Schisser o indeksie stanowym: RIXIK9 -samochód przed opuszczeniem miasta kręcił się jeszcze po okolicy dolnego Vinewood zanim wyruszył w stronę najbliższego wyjazdu z miasta
  5. Faktycznie malutki poziom RP, co się stało to się stało i zamiast ładnie odgrywać IC od razu piszesz na /b po drugie to nie gracz jest od tego aby przerywac akcje tylko ktoś z /a więc to tobie polecam zapoznać się z regulaminem, co do homofobi z samej akcji odniosłem wrażenie bardzo dużego przejawu agresji wobec postaci simek dlatego też została użyta broń palna a co do miasta duchów to fakt Ty również odwaliłeś więc tutaj mamy 1:1, sam polecam Ci zajrzeć do poradników bo coś czuje, że mój poziom jest zdecydowanie większy niż twój widząc twoją gówno akcje i szukanie zaczepki na siłę a później wylewanie swoich żalów na forum zamiast to grać jak człowiek a nie kidos lat 13 który wpadł z serwera rodem N4G lub po prostu z GTA 5 Online. Zresztą z tego co mi parę osób powiedziało to szukasz zaczepki na siłę aby tylko pobić się w gierce niczym z Mortal Combat jeszcze wcześniej pracowałeś w ochronie a teraz bawisz się w wielkiego gangstera który przyleciał cholera wie skąd? Nieźle jeśli dobrze pamiętam to raczej w takie szeregi są przyjmowani ludzie który mieszkają na konkretnej dzielnicy lub są powiązani w jakimś stopniu z gangiem uliczny, jeszcze dodam, że akcja wydarzyła się nie na Davis a obok Pacific więc nie wiem czemu nawiązujesz do restrykcji org przestępczej skoro w niej nie jestem? Zresztą jakby nie patrzeć burdy w lokalu do którego przychodzisz lub pojawiasz się randomowo i robienie burd jest nie na miejscu i nie ma znaczenia czy to godzina 15 czy 7/8 rano
  6. Generalnie to gracz napisał, że tego nie gra a Lea w tym czasie nie było online, chciałem odegrać to na /do jednak nie dało się raz Hierra od razu zaczął pisać na local ooc oraz napisał że tego nie gra, jak sam widzisz od razu atak poszedł również ooc gdzie nie byłem mu dłużny wcześniej pisząc aby grał to IC, więc skoro tego wydarzenia nie gra dla mnie sprawa jest do zapomnienia i cofnięcia https://imgur.com/a/Eqhad21 Tutaj masz pełne logi co pisał na /b oraz jak się zachowywał wobec mnie fakt sam nie jestem święty i cierpliwość dobiegła końca https://imgur.com/a/wULRoNS
  7. Z mojej perspektywy to trochę inaczej wyglądało, wchodzi do lokalu i pierwsze co słyszymy "co ty pierdolisz bonita" akcja nawet nie związana z tobą na dodatek cały czas nas atakowałeś słownie później fizycznie poprzez oblanie piwem na końcu zagroziłeś przejawiając przez całą rozmowę wysoki poziom agresji wobec naszych postaci co już zapaliło lampkę, że zaraz coś możesz zrobić? A skoro nie gramy miasta duchów etc to raczej dymy o 8 rano w barze na pewno zwróciły by uwagę kogoś, zresztą co ma do tego, że nie wstałeś z krzesła skoro całokształt akcji oraz zachowanie na /me mówił jasno że zaraz coś możesz zrobić fizycznie postaci? Jaką mogłem mieć pewność, że nie rozbijesz butelki i nie podetniesz gardła lub sam nie wyciągniesz broni? Pominę już fakt, że pierwsze co napisałeś na /b to że tego nie grasz czyli uciekłeś od akcji RP z powodu, że twoje żałosne dymienie nie wyszło i ktoś był szybszy lub zareagował raczej naturalnie takie jest moje zdanie, a próba morderstwa raczej wynika jak bez większego powodu wyciągam broń i strzelam ci w przysłowiowy pysk a nie po tekstach dość mocno agresywnych plus groźbach po prostu miałeś pecha w tym momencie i tyle a co do połowy magazynka to już problem do ludzi którzy ustawiają DMG w broni, każdej broni zajmuje inny czas na wbije BW i nie wiem od kiedy dodatkowe 2 pestki to pół magazynka jak Beretta M9A3 ma 12 pestek w magu Cała akcja jaką rozegrał oskarżyciel: https://imgur.com/a/WBsLx8g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin