Nadchodzi noc...wracasz spokojnie po pracy do domu...za rogiem słyszysz pisk opon który zbliża się do Ciebie, coraz głośniejszy ryk silników potężnie skonstruowanych demonów motoryzacji...nagle czujesz powiew wiatru i widzisz...oddalające się tylne światła chowające się za najbliższym wzniesieniem...myślisz wariaci jednak jesteś w błędzie, są to zwykli ludzie pracujący w dzień na różnych stanowiskach, może nawet z niektórymi współpracujesz...pracujesz a może nawet nie raz wyszedłeś na piwo jednak ich wyróżnia coś...coś czego nie jesteś w stanie pojąć...ci ludzie których nazywasz wariatami mają pasje...pasje do samochodów robiąc z nich coś na wzór dzieła sztuki...każda część jest montowana z sercem...przez ludzi którzy w to weszli i wyjść już nie potrafią...Mam tu na myśli grupę Night Crew tak się nazywają. Zapytasz dlaczego? - To bardzo proste... Potrafią jednej nocy zrobić taki hałas na mieście, że przejdą Ciebie ciarki a dalej nie wiesz kto to...nie będziesz podejrzewał, że to jeden z twoich kumpli z którym nie raz piłeś piwo i widziałeś go w rozlatującym się gruzie...jednak prawda jest inna...prawda której nie znasz. W tej grupie nie liczy się Twoje pochodzenie, albo to jakim jesteś człowiekiem… wszyscy tu są rodziną, bo grupę Night Crew łączy tylko jedno, wspominałem Ci to wyżej. Powtórzę jeszcze raz.. Motoryzacja to jest, to co ich fascynuje, jak Twoja gablota będzie jeździć czy też wyglądać zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, każdy chce się pokazać od tej lepszej strony, więc potrafisz spędzić nawet dni i tygodnie w swoim garażu, żeby podrasować swój wóz jak najlepiej…
Myślisz, że zwykłe ćwiczenia na torze Ci pomogą jak będziesz rywalizował ze swoim cieniem? Nie ośmieszaj się… Tutaj każdy rywalizuje nie tylko o kwit. - Liczy się Twoja reputacja i to jak ją zdobędziesz. Kto by nie chciał być najlepszy? … Nie jest to proste, jednego wieczoru możesz lecieć o marne pięć stów, a zaś na drugim możesz leżeć w szpitalu… Uznajmy, że ułagodziłem Ci to trochę, wspominając o szpitalu. Każdy tu walczy o swoje i nikt Ci tu nie da biletu ulgowego, żebyś się wspiął na najwyższy szczyt… Jak Ty to zrobisz? – Wszystko zależy od Ciebie.
Cześć wraz z kilkoma znajomymi postanowiliśmy stworzyć własną grupę o charakterze zmotoryzowanym jak było napisane w notce OOC pojawia się grupa ulicznych wojowników,sama aplikacja nie była pisana na szybko myśleliśmy nad nią dłuższy czas również tekst był zmieniany kilkukrotnie 😁