Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'hyewood brotherhood - armenian collective' .
-
Armenian Collective: Swipe, Steal, Repeat Skimming to metoda kradzieży danych kart płatniczych, która narodziła się w latach dziewięćdziesiątych, ale w XXI wieku rozwinęła się w niezwykle zaawansowaną technicznie formę przestępczości. Polega ona na kopiowaniu informacji zapisanych na pasku magnetycznym karty oraz przechwytywaniu numeru PIN, zwykle za pomocą specjalnych urządzeń montowanych na bankomatach, terminalach płatniczych lub automatach samoobsługowych. Te urządzenia, zwane skimmerami, potrafią dziś być tak małe i precyzyjnie dopasowane do oryginalnych elementów bankomatu, że praktycznie nie sposób ich zauważyć gołym okiem. Współczesne skimmery przesyłają zebrane dane bezprzewodowo - przez Bluetooth lub sieć komórkową - dzięki czemu sprawcy nie muszą wracać po urządzenie, by odebrać informacje. Równolegle przestępcy stosują miniaturowe kamery lub cienkie nakładki na klawiatury, które rejestrują wpisywany przez ofiarę kod PIN. Nową odmianą tego zjawiska stał się tak zwany „deep insert skimming”, polegający na wprowadzeniu bardzo cienkiego urządzenia do środka szczeliny, w którą wkłada się kartę, co sprawia, że z zewnątrz nie widać żadnych śladów manipulacji. Innym rozwijającym się zagrożeniem jest tak zwany skimming bezkontaktowy, czyli próby odczytania danych z kart zbliżeniowych za pomocą czytników działających na zasadzie RFID (Radio-Frequency Identification) - w tym przypadku wystarczy, że przestępca znajdzie się bardzo blisko ofiary, na przykład w kolejce lub w tłumie. Carding to ogólne określenie procederu kradzieży, handlu i wykorzystywania danych kart kredytowych lub debetowych w celu dokonywania nieautoryzowanych transakcji. W praktyce. Zaczyna się od pozyskania danych karty płatniczej - numeru karty, daty ważności, kodu CVV oraz danych posiadacza. Te informacje mogą pochodzić z różnych źródeł: mogą zostać skradzione poprzez skimming, phishing, ataki na sklepy internetowe (web skimming, malware, keyloggery), a także zakupione w sieci darknet, gdzie funkcjonują specjalne fora i „rynki” zajmujące się sprzedażą tysięcy numerów kart.
-
Ilosc kradziezy z falszywych fundacji w roku 2023 wynosila ponad 45000, jednak te na tle ochrony srodowiska nie byly najliczniejszymi ze wszystkich rodzajow. W aktualnym swiecie ludzie zrobia wszystko, by ratowac planete, mimo, ze ta bez ich pomocy nie zakonczy swojego zywotu w najblizszym czasie. Akcje typu mniej plastiku, czy sprzatanie planety, tworza spore zasiegi w spolecznosci osob dbajacych o zanieczyszczenia. Niestety, lub nie, czesto takie sprawy wywoluja litosc, czy tworza w sercach ludzi chec pomocy, a oszusci tylko czekaja na te momenty. Pod plaszczem walki o czystsze zbiorniki wodne lub ograniczanie plastiku, zeruja osoby gotowe do wykorzystania naiwnej czesci spoleczenstwa. Tworcy falszywych fundacji wykorzystują hasła takie jak „ratuj planetę” czy „zero waste”, by szybko otrzymac darowizny i rownie szybko zniknac z rynku, zanim ktokolwiek zdazy zapytac o realne efekty ich pomocy. Internetowe kampanie ekologiczne staja sie wiec niemal perfekcyjna przykrywka dla wyludzaczy, zdjecia wolontariuszy sprzatajacych i sadzacych drzewa, sa tylko marketingowym chwytem, ktory kryje za soba drugie dno. Zaufanie spoleczenstwa budowane przez takich dlugi czas jest nieskazitelne, nikt nie podejrzewa, ze ktos pozorujac ratowanie planety, moze wrzucic do swojej kieszeni spora ilosc gotowki. Przykladow takich naduzyc w Stanach Zjednoczonych jest wiele. Jednym z wybrykow akcji ekologicznych, jest sprawa Dieselgate, ktora wychodzi spod skrzydel samej marki Volkswagen, oszustwo polegalo na instalacji w samochodach z silnikami diesla nielegalnego oprogramowania, ktore wykrywalo, ze pojazd zostaje poddany testom emisji spalin i redukowalo na ten czas emisje szkodliwych tlenkow, w celu spelnienia norm EPA (Environmental Protection Agency). Klienci przekonani byli, ze kupuja samochody dzialajace w dobry sposob na planete oraz redukcje zanieczyszczen, jednak w warunkach drogowych emisja tlenku azotu byla do 40 razy wyzsza. Skala tej afery byla na tyle wielka, ze okolo 11 milionow samochodow na swiecie i pol miliona w samych Stanach Zjednoczonych wyprodukowania w latach 2009-20015, mialo zainstalowane to oprogramowanie.
