Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

001. Śmierć czy dobra zabawa? RAVE | NAD


Girion

Rekomendowane odpowiedzi

Obraz


ŚMIERĆ CZY DOBRA ZABAWA? RAVE


sngine_75fa4bab605d24055013ad223e183d53.jpg

(Źródło: LI, VAMPEER)

Całonocna impreza, podczas której DJ-e i inni artyści wykonują muzykę elektroniczną. Narkotyki, alkohol i niekończąca się zabawa. Jedni określają ją jako najlepszy możliwy sposób spędzenia imprezy. Drudzy zaś jako najniebezpieczniejszą subkulturę na świecie. Jak jest naprawdę? O RAVE rozmawiam z przedstawicielem tego środowiska w Los Santos - VAMPEEREM, który choć sam nie określa się mianem celebryty (i nim nie jest), to i tak nie ma zamiaru do tego statusu (oficjalnie) dążyć. 

 

NC: Moim i Państwa gościem jest dzisiaj VAMPEER - przedstawiciel subkultury, którą jedni najchętniej by spenalizowali, a drudzy wynieśli na ołtarze. Witamy serdecznie. Powiedz, dlaczego RAVE?

V: RAVE to happy dance, nienawidzę muzyki która nuży, przyprawia o smutek - o ile takowa jest również potrzebna, by skłonić do refleksji, to rzeczywiście moje podejście życiowe mówi nieco w innym stylu, z RAVE obyłem się od najmniejszych lat, od czasów kiedy RAVE był zakazany, poprzez popieranie założeń RAVE, aż do teraz, kiedy jestem częścią tej muzyki.

NC: Powiesz nam coś więcej o tym jakie są założenia RAVE?

V: RAVE jako subkultura nie określa nikogo żadnym mianem z powodu wyglądu, zachowania czy wyznań, RAVE łączy ludzi przez swoją muzykę, styl i szybkie uderzenia, w trakcie słuchania RAVE każdy konflikt się kończy a zaczyna się jedność w słuchaniu basu który nam daje.

NC: Mówisz, że RAVE nikogo nie określa - czy zatem możliwym jest dla Ciebie, aby było odpowiednie zarówno dla grup wspierających „białą Amerykę” i dla częstokroć skrajnie lewicowych środowisk LGBT?

V: Podpinanie subkultury RAVE i tego gatunku muzyki pod wydarzenia na świecie i ruchy polityczne nie ma najmniejszego sensu, nie wiem czy mnie zrozumiesz, ale chcę Ci to powiedzieć. RAVE to gatunek łączący ludzi siłą a nie słabościami, słabością ludzkości natomiast są wszelkie konflikty. RAVE nie określa nikogo dlatego że po prostu w tym nie uczestniczy, bo w swoim założeniu ma dać dobrą zabawę i imprezę do rana każdemu z osobna, nie jest ważnym jaki jest.

NC: Mijają dwa miesiące od wypuszczenia przez Ciebie ostatniego utworu. Kiedy możemy spodziewać się czegoś nowego? Wielu fanów zawiedzionych jest w końcu Twoją małą aktywnością w ostatnim czasie.

V: Rozumiem to jak najbardziej, aczkolwiek mogę zwrócić się do fanów bezpośrednio. tak jak zrobiłem to przed wypuszczeniem pierwszego utworu. Czekajcie, powstaje coś wielkiego, zwalimy z muzycznej sceny każdego kto choć spróbuje na niej stanąć, przed nami wielki RAVE, wielki Album którego nazwę zdradza drugi wydany przeze mnie utwór, GOD SAVE THE RAVE. Po to tu jesteśmy, damy czadu.

NC: Jesteś indywidualistą, prawda? Nie masz zamiaru wchodzić w żadne mariaże zarówno z agencjami jak i innymi artystami?

V: Nie widzę sensu wchodzenia w współprace z innymi artystami póki co, RAVE łączy ludzi, dzięki czemu moją wielką współpracą jest mój wielki tłum kochających mnie i moją muzykę ludzi, to nas łączy, a ja z nikim na siłę i dla sławy łączyć się nie zamierzam, chcę dać ludziom prawdziwy niezależny RAVE i muzę do 4 AM.

NC: Śmierć Avy Velerez i Kate Rose była dla Ciebie wstrząsem? Pytam Cię jako człowieka z tego środowiska.

V: Totalnie nie jestem z tego środowiska. Źle mnie określasz - może i jestem w oczach wielu celebrytą, ale wiele osób przez ostatni czas nazwę 'celebryta' zniekształciło i zniesmaczyło swoimi zachowaniami. Nie znałem ich, nie miałem okazji poznać. Śmierć jak śmierć, codziennie ktoś umiera i ktoś się rodzi. Ale niech im ziemia będzie lekką.

NC: Odpowiada Ci to jak wygląda rynek muzyczny w Los Santos?

V: Oczywiście że nie, o ile nie mam nic do nikogo, bo takiej subkultury człowiekiem jestem - to wydaje mi się, iż Los Santos potrzebuje sporo dobrej muzy i niezłego RAVE ode mnie, lub kogoś kto tworzy podobny gatunek - dlaczego smutny zapytasz? Na każdym rogu masz rapera śpiewającego o zawinięciu jego kumpla z osiedla, to smutne i niepożądane w czasach muzyki w których ja się wychowałem i muzyki której osobiście potrzebuję, ale każdy ma swoje zachcianki.

NC: Jest ktokolwiek spoza Twojej subkultury, którego jakość mógłbyś docenić? Mówię oczywiście o muzycznej scenie.

V: Yeah, spójrz ten ostatni DJ któy shake'ował dla mnie moją muzę na Music Festival jest zajebisty, słucham jego mixów i kawałków, gość robi zajebistą robotę, chciałbym takiego gościa z konsolą w moim zespole, podbilibyśmy scenę całego świata.

NC: Chciałbyś coś dodać?

V: Tak, w ostatnim czasie pojawiły się komentarze pod moim adresem, że nie powinienem śpiewać, że jestem słabym wokalistą - ludzie, kocham Was i nie zmieniajcie się, ale.. na Boga, nie jestem wokalistą, nie jestem nikim innym od Was, robię RAVE - tu chodzi o muzykę, a nie słowa, chodzi o taniec a nie śpiew. Jeśli chcecie pośpiewać o nudnym życiu - idźcie do opery, ja robię muzę dla prawdziwych żądnych przygód. Tu chodzi o skakanie pod sceną do zajebistego basu. Ale i tak - jesteście zajebiści i pamiętajcie, VAMPEER to człowiek tworzący muzę, a nie ją śpiewający, bliżej mi do shakera i DJa, niż śpiewaka.

*retransmisja programu dostępna już teraz.

Daily Globe || Nicholas Conell

 

Obraz

Edytowane przez Girion
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

4 minuty temu, Valentyna napisał:

**hanako mowi ze kocha disco vamper**
**ava velerez tez kochala vamper**

**VAMPEER kocha wszystkich**

**Wyraźnie zadowolony po udzieleniu wywiadu, niemal natychmiast wrócił do swojego studia z nową weną tworzenia - siadając do muzyki którą właśnie tworzy dla tłumu**

le dechet i Girion lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

** Yukiyo, która prywatnie nie jest fanką muzyki tworzonej przez VAMPEER, spojrzała na wywiad i przeczytała w trakcie odbijania prywatnym odrzutowcem z płyty lotniska Kraju Kwitnącej Wiśni. Dyskretnie obserwuje karierę twórcy zastanawiając się, gdzie go wywieje za kilka miesięcy. **

Girion lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin