Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Lamonte Lankford alias 66Monte 🎙⭐


Marceli.

Rekomendowane odpowiedzi

qU0petz.jpegLamonte Lankford, Gaja - sklep internetowyFlag_of_California.svg
DOB 17/SEP/1999,
Sacramento General Hospital,
Sacramento, CA


youth years
Lamonte /66Monte/ Lankford - blisko dwudziestopięcioletni chłopak urodzony 17 września 1999 roku w Sacramento, Kalifornii. Dorastający w wyżej wymienionym mieście pod okiem ojca Jeffrey Lankford i macochy Margaret Kifer-Langford. Już od najmłodszych lat miał ogromną pasję do muzyki. Kiedy słuchał ulicznych bitów i rytmów, marzył o tym, że sam będzie mógł pisać teksty, opowiadać historie i oddawać swoje emocje przez mikrofon. Ojciec - Jeffrey nie podzielał tej pasji. Był to człowiek o surowym spojrzeniu na życie, który uważał, że muzyka nie ma przyszłości, zwłaszcza taka, jak rap. Nie rozumiał fascynacji syna, a często krytykował jego marzenia, zniechęcając go do dążenia do celu. Największym oparciem dla Lamonte okazała się być matka - Sophie, która pełna ciepła i zrozumienia wspierała syna ku realizacji swoich marzeń. To właśnie ona była źródłem siły dla chłopaka, kiedy ojciec wyśmiewał jego pasję. Wszystko wyglądało w ten sposób do sierpnia 2015 roku, który okazał się być jak dotychczas najcięższym ze wszystkich dla Lamonte. Niespodziewana śmierć matki okazała się być pierwszym poważniejszym kryzysem w życiu wówczas szesnastoletniego chłopaka, drugim było następstwo tej tragedii - używki. Nie mogąc pogodzić się z utratą najbliższej mu osoby dzieciak uciekł we wszelakiej maści używki tym samym odpuszczając muzykę, szkołę i inne obowiązki. 


return from the other world
Problem wywołany przez narkotyki, alkohol i inne stosowane przez Lamonte stymulanty zaowocował przedawkowaniem w roku 2016. Można powiedzieć, że dzieciak był jedną nogą na drugim świecie a gdyby nie szybka reakcja służb ratowniczych dziś nie robiłby tego co robi. Lata 2016-2017 były ciężkim i żmudnym okresem wychodzenia z nałogów a strona, w którą poszła relacja Lamonte z ojcem wcale tego nie ułatwiała. Kłótnie, wyzwiska i negatywna atmosfera a nawet agresja były na porządku dziennym a wszystko potęgowała jeszcze niechęć nowej partnerki Jeffrey - Margaret do Lamonte, rzecz jasna ze wzajemnością. Wszystko utrzymywało się do roku 2020, który był diametralnym przeskokiem w życiu młodego Lankford.


fsrohCG.pngthe beginning of something new

To właśnie 2020 rok był kluczowym dla rozwoju Lamonte. Po ukończeniu pełnoletności i /przetrwaniu/ gehenny, którą miał w rodzinnym domu zdecydował się na przeprowadzkę do innego miasta w stanie Cali tj. Los Santos. To miało być początkiem czegoś nowego i właściwie? Tak właśnie się stało. Odłożone pieniądze zainwestował w wynajem klitki, w której będzie mógł zamieszkiwać a pierwszym krokiem w nowym mieście było złapanie się pierwszej lepszej pracy. Początkowo wypadło na walmart z kolei później zaciągnął się w lokalnym sklepie botanicznym oferującym również usługi ogrodnictwa. Dziwna kompozycja? Pieniądz jest pieniądzem a Lamonte szukając czegoś co przyniesie mu przynajmniej średni zarobek z niskim nakładem pracy podjął się właśnie tego. Przeprowadzka okazała się być też kamieniem milowym w kwestii jego /kariery/ muzycznej, którą zamierzał pielęgnować lepiej od kwiatów w swojej pracy. Wrócił bowiem do pisania tekstów a część z nich nawet publikował na soundcloud zdobywając pierwsze, choć marne wyświetlenia. To wszystko trwa do dnia dzisiejszego choć zaoszczędzone na przestrzeni lat pieniądze pozwoliły mu zmniejszyć intensywność w swojej pracy by móc poważniej skupić się na pisaniu tekstów. Aspirujący raper mierzy wysoko choć demony przeszłości wracają do niego jak bumerang. Agresja, spotkania z używkami i wiele innych rzeczy, które za młodu wywołały u niego traumę okażą się odcisnąć swoje piętno na jego karierze? Czy silna wola wystarczy do tego by móc normalnie przejść dorosłe życie? TBC…


 

MATERIAŁY

001. 66monte - street dreams [official audio]
002. 66monte - 9/11 [official audio]
003. TBA..



POWIĄZANIA
Felicity DePalma
MOON Inc.
Cloud Nine Music Studio 
Laila 'FHY' Aguirre
Jeontae Barnett


WZMIANKI
001. LAVTY GETS PUNCHES IN HIS MOUTH FOR BEING DISRESPECTFUL DUFFY GOT HANDS FR
002. Lamonte obściskuje się z Felicity DePalma przed budynkiem Moon Inc.
003. TBA..

 

 


Informacje dla opiekunów
Imię i nazwisko postaci: Lamonte Lankford
Numer konta postaci: 6780290071
Przynależność: N/A
Numer konta wytwórni: N/A
Link do profilu postaci: Lamonte Lankford alias 66Monte 🎙
Numer konta menadżera: N/A

[OOC]

 

Wychodzę z inicjatywą prowadzenia postaci czarnoskórego rapera z ciekawą przeszłością (tą wypisaną wyżej i tą, którą osoby wchodzące w interakcje będą mogły poznać) , która na pewno będzie miała swoje odzwierciedlenie w grze. Charakter chcę prowadzić step-by-step bez mocnego impactu na początku kariery przez znajomości OOC co będzie dokumentowane w postaci screenshotów z rozgrywki.


 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

tGg2IyT.png#May2024

  • Był widziany (w tym zamieszany) w bójkę między Elijah Elliott a Chase Love i jego managerem. Sam nie odniósł się do sytuacji na swoich socialach. #1, #2, #3, #4
     
  • Nawiązał kontakt z F.DePalma (właścicielką agencji MOON). Podjął się z nią /niezobowiązującej/ współpracy, których efekt ukazał się po blisko dwóch tygodniach #1
     
  • Udostępnił snippet kawałka, nad którym pracował na przestrzeni czasu. Sam snippet było można dostrzec na jego social mediach w poście czy stories IG/LI #1, #2
     
  • Wydał swój pierwszy utwór na scenie Los Santos pt. 'Street Dreams'. Numer promowany był przez m.in. Percy Pressey, Felicita DePalma i jej label Cloud Nine Music Studio. #1
     
  • Do sieci (Celebrity Preview) trafiło zdjęcie, na którym obściskuje się z Felicita DePalma. Całość została podyscona podpisem 'Ha-ha-ha. 🤣 Zabawne jak to CELEBRYCI się bawią - nie sądzicie? Felicity ustępuje swój samochód jakiemuś losowemu kolesiowi, a później się obściskują z nierozłączną namiętnością przed jej własną siedzibą 💞 ; A może Spencer Lloyd nie wystarcza Naszej kochanej Felicity?💄 Ale kochani, najlepsze jest to, że czarnoskóry młodziak z Davis był szczytem ambicji ten bogatej blondyny? Ręcę opadają do samej ziemi... 🤔🤔' Sama Felicita odniosła się do sytuacji w komentarzu promując snippet artysty z underground. #1
     
  • Udostępnił post wrzucony przez Celebrity Preview tym samym wyjawiając, że to właśnie on jest osobą znajdującą się na zdjęciu #1
     
  • Cloud Nine Music Studio wrzuciło na swoją oficjalną stronę lifeinvader post promujący kawałek 66monte - street dreams. Treść wskazuje na współpracę między artystą a wytwórnią, która jak dotąd nie została w żaden sposób sfinalizowana. #1
     
  • Lamonte aktywnie udziela się na social mediach
     
  • Podjął się płytkiej współpracy z Babyface Jeo, który przygotował dla niego okładkę na utwór 'street dreams'
     
  • Lamonte jest widywany na większych czy mniejszych eventach, sporadycznie też można dostrzec jego personę obracającą się w towarzystwie lokalnych gwiazdeczek - mniejszych czy większych
     
Xeest, rodeo, Fabiex i 20 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

L0Ughos.jpeg#June2024

  • Lamonte stale współpracuje na niepisanej umowie z F.DePalma a dokładniej Cloud Nine Music Studio - korzysta z udogodnień sprzętowych i wielu innych oferowanych przez Felicity.
     
  • Pozostaje aktywny w sieci, wrzuca zdjęcia, rolki i stories w tym te, na których promuje utwór będący w trakcie produkcji a raczej na jego wykończeniu.
     
  • Wrzucił kontrowersyjne story, które jasno wskazuje na to, że następny kawałek będzie ocierał się o kontrowersję - być może nawet zacierając jej granice. Na story widniało zdjęcie okładki singla, który wyprodukował we współpracy z Laila 'FHY' Aguirre - to samo zdjęcie stało się tłem profilu rapera na lifeinvader.
     
  • Do sieci w późnych godzinach 24 czerwca trafił filmik, stories nagrane przez Lamonte Lankford prześmiewczo przedstawiające undergroundowego rapera LAVTY, który został złapany na noszeniu fake biżuterii, obrażając i podważając jego umiejętności chwilę przed wydarzeniem za lokalem rapera DUFFY w restauracji. Na stories widziany jest pobity LAVTY, przewija się ledwo widoczny Latrelle Duval, Gayle Duffy przewija się na filmiku bez pokazywania twarzy, komentujący Lamonte 'DUFFY ON FIRE' zdradza oglądającym, że to właśnie on znokautował Wesley Delaney chwilę wcześniej, gdy kamera była skierowana na twarz nagrywającego.
     
  • Raper coraz częściej obraca się w towarzystwie /śmietanki/ miasta Los Santos. Widywany z nimi jest między innymi w barach, klubach czy restauracjach.
     
  • W końcówce czerwca do sieci trafił snippet nadchodzącego kawałka, który promowany był również na story czy zdjęciu w tle na platformie lifeinvader. Snippet pojawił się na oficjalnym socialu ww. platformy przy czym artysta ustalił datę jego wydania na 1 lipca bieżącego roku. 

     

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

UyWiMzf.jpeg#July2024

  • Wieczorem, około godziny 12:30 AM dnia 11 lipca bieżącego roku na platformy streamingowe trafił utwór wykonania 66monte pt. ‘9/11’. Jest to drugi z numeru wbijającego się w underground rapera Lamonte '66monte' Lankford. Po pierwszym, którego premiera była lekko ponad miesiąc temu artysta zdecydował się na wrzucenie czegoś ocierającego - a być może nawet zacierającego swego rodzaju granice. Tytuł oraz sama okładka nie są dziełem przypadku bowiem sam wykonawca zaznacza w treści, że zamierza zrobić /zamach na scenę/ nawiązując do tragedii, która miała miejsce w 2001 roku oraz samej postaci Bin Ladena. Odniesienie do tego ma na celu uświadomienie odbiorcom tego, że zamierza narobić niemałego szumu w branży muzycznej miasta Los Santos i nie tylko. Track zapowiadany był w głównej mierze na jego social mediach, na których pojawiły się stories z pracy w studio, przy wykończeniu kawałka oraz sam post ze snippetem wyznaczający datę premiery na 1 lipca co - jak widać nie potwierdziło się. O samym kawałku pocztą pantoflową mogły dowiedzieć się również poszczególne osoby, którym Monte przekazywał wieść o nadchodzącym kawałku.
     
  • Tej samej nocy Lamonte Lankford udostępnił post 'Lavty', który obrazował pobitą osobę z dopiskiem "Tych klientow nie obslugujemy... 🤣". Udostępniony post oprawił w emotikonę klauna oraz sugestywne screenshoty z; niedawnego nagrania, które obiegło sieć. Na nagraniu widać moment pobicia Lavty oraz podebrania jego fake biżuterii - na screenie Lavty leży już nieprzytomny, z wiadomości prywatnej, którą Lavty wystosował do Monte w celu nagrania wspólnego tracka. Całość ma charakter ośmieszający undergroundowego artystę.
     
  • Lamonte stara się aktywnie prowadzić swoje social media, informuje tam odbiorców głównie o nadchodzących nowościach spod jego ręki m.in. w postaci snippetów, story czy po prostu zdjęć z wymownymi cytatami.
     
  • W dalszym ciągu raper obraca się w towarzystwie tych bardziej czy mniej znanych nazwisk w mieście. Z kilkoma z nich nawiązuje nawet relacje, które na swój sposób poszerzają wachlarz możliwości rapera w kwestii produkcji muzyki i nie tylko.
     
  • U schyłku miesiąca Lamonte 66monte Lankford wdał się w poważniejsze rozmowy dotyczące zawiązania /współpracy/ między nim a innym raperem z podziemia - Randarious Royce. W szerszym czy węższym gronie mówi się o faktycznym dobiciu swoistych dealów, które mają zaowocować już w nadchodzącym miesiącu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy temu...

tGg2IyT.pngPrzez notabene krótki okres działań w branży muzycznej Los Santos 66monte stawiał coraz śmielsze i mogłoby się wydawać odpowiednie kroki ku temu by zaistnieć w undergroundzie. Na przestrzeni kilku miesięcy zdążył wydać “zaledwie” dwa utwory - jednak cenniejszym od poszerzenia swojej dyskografii było zdobywanie kontaktów. Tymi najważniejszymi, które udało się zarówno zyskać jak i częściowo wykorzystać to między innymi; Laila ‘FHY’ Aguirre, Felicita DePalma czy Randarious Royce. Dlaczego one okazały się być tak ważne? Idąc po kolei - Laila ‘FHY’ Aguirre to producentka i DJ’ka, która osiągnęła niemały sukces na scenie muzycznej w Los Santos. Spotkanie znanej między innymi z niebieskich włosów dziewczyny na swojej drodze pozwoliło raczkującemu artyście na nabycie solidnych lekcji produkcji beatów, mix masteringu i wielu pochodnych. Można powiedzieć, że drugi ‘konik’ Lamonte - a mowa tutaj o produkcji, wzbogacił się o profesjonalną wiedzę i skrzętnie przykładał się do nauk prowadzonych przez wyżej wspomnianą. Doskonaląc swoje umiejętności poczynił ogromny postęp co przełożyło się na połowiczny wkład w produkcję podkładu do drugiego kawałka pt. 9/11. Drugą połowę dołożyła od siebie Aguirre osobiście dopracowując to - co nie wyidealizował sam Lamonte i choć wsiąknął olbrzymi poziom wiedzy to nadal stale się rozwija i dopracowuje to, czego nadal w zasadzie się uczy. 

Idąc dalej - wkład Felicity DePalma w rozwój Monte też nie był wcale taki mały. Wiadomość wytoczona w stronę czarnoskórego na platformie lifeinvader sprowokowała spotkanie czego skutkiem było podjęcie się nieformalnej współpracy między Cloud Nine Studio pod patronatem jej i spółki MOON a samym zainteresowanym. Współpraca opiewała na udostępnieniu profesjonalnego studio artyście w celu załatwiania własnych potrzeb związanych ściśle z twórczością. Mowa tutaj o nagrywaniu wokali, tworzeniu beatów a następnie mixu czyli od A do Z. Powodem tego miało być wprowadzenie do CNS programu wspomagającego młodych, raczkujących artystów a sam Monte miał być królikiem doświadczalnym jak to wszystko wyjdzie w praniu. Dalsza część współpracy była wzajemną reklamą tj. Monte zamieszczał odnośniki do CNS i na odwrót. Nie trzeba być geniuszem ani wybitnym inteligentem, żeby domyśleć się kto na tym wyszedł korzystniej - sam Lamonte jako artysta z małym fanbase poszerzył je przez dużo większe i silniejsze zasięgi Felicity. Wykorzystanie ‘szansy’ która pojawiła się na jego drodze było tylko formalnością a niewiele osób z okrojonego grona znajomych rapera wiedziało o tym, że sam zainteresowany w planie ma jedynie wykorzystać tę możliwość i nie podpisywać żadnej papierologii wiążącej stałą współpracę z wytwórnią. Chytrość? Przebiegłość? To po prostu spryt i inteligencja bo w końcu kto na jego miejscu nie postąpiłby podobnie? Kolejnym z wymienionych był Randarious Royce, którego otwarcie można nazwać znajomym czy też kumplem Monte. Między tą dwójką doszło do kilku prywatnych spotkań, było kilka rozmów - tych dłuższych czy krótszych. To dzięki niemu jako właścicielowi marki Sweezop miał okazję występować w sesji reklamującej drop ubrań spod wyżej wymienionego szyldu oraz zawitać na stronie sklepu jako jeden z modeli. Był to pierwszy /kontrakt/ reklamowy Monte - dlaczego zostało to wzięte w nawias? Bo podobnie do powiązania z wytwórnią - tutaj również obyło się bez papierologii. Można powiedzieć, że reklama Sweezop działała na zasadzie umowy barterowej. Sam Lamonte nie pobrał za to honorarium a chętnie wziął udział w inicjatywie organizowanej przez Randarious z uwagi na osobistą reklamę. Między dwójką nastała na tyle dobra relacja, że pojawiły się również nie tylko rozmowy na temat wspólnego kawałka ale też prace z nim związane. Pomimo dużej zgodności względem targetu, w który track miał uderzyć finalny efekt zakończył się fiaskiem. Nie pojawił się on na żadnej platformie streamingowej, nie był nawet przesyłany do żadnego ze znajomych autorów - projekt do zapomnienia. Jak widać tamten okres rokował fantastycznie dla Lankford, wszystko szło pomyślnie i wydawać by się mogło, że zyskiwanie kolejnych kontaktów czy angaży pozwoli na dalsze projekty umożliwiające wyjście z underground - wybicie się na szerszą publikę. No właśnie - niestety tylko mogło się tak wydawać. W podobnym okresie czasowym w życiu prywatnym Lamonte doszło do wielu zawirowań. Począwszy od kolejnych sporadycznych ucieczek w prochy kończąc na bolesnym rozstaniu z ówczesną partnerką. Demony przeszłości, które nawiedziły rapera poskutkowały załamaniem, które przechodziły następne miesiące. Efektem rozstania i problemów z własną psychiką był wyjazd z miasta na wyżej wymieniony okres. Przez cały ten czas Lamonte skrzętnie pracował zarówno nad selfcare jak i własnym wokalem bo bądź co bądź - nie porzucił swojej zajawki. Przepracowanie wielu spraw osobistych zajęło mu blisko trzy miesiące. W ten czas poza własną wewnętrzną naprawą raper zajmując wolny czas uczęszczał na lekcje wokalu. W ten sposób udało mu się uzyskać cenną umiejętność manipulacji barwy i tonu głosu. Rzecz jasna w ten okres nie opanował jej jeszcze do perfekcji - Monte stale pracuje nad doskonaleniem tego co wychodzi mu już dość dobrze. Ostatecznie po długim okresie absencji wrócił do miasta aniołów by ponownie budować to co zaczął swego czasu. Efektem swojej /naprawy/ jest fakt, że dnia dzisiejszego Lamonte jest względnie wyleczony i rozliczony z przeszłością czego skutkiem jest stawianie dalszych kroków w branży muzycznej. Po powrocie do aktywnego działania jest już na etapie promowania kawałka, który na jego dysku zalega już jakiś czas - na social mediach artysty widnieje snippet, który ma być zapowiedzią naprawdę dobrego numeru. Czas pokaże czy trzy miesiące przerwy faktycznie wystarczyły do nabrania świeżej głowy, sił i energii do dalszych działań. 
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin