Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

偷车贼 | Jimmy Cheng


LuckyPineapple

Rekomendowane odpowiedzi

___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

nPdKiTj.png

____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Jimmy Cheng urodził się na początku lat dziewięćdziesiątych w zamieszkanej głównie przez Azjatów dzielnicy miasta aniołów - Chinatown. Jego rodzice przyjechali do Stanów Zjednoczonych z Beijing w Chinach kilkanaście lat wcześniej w poszukiwaniu lepszego życia i większych możliwości dla swojej rodziny. Oboje ciężko pracowali, aby zapewnić Jimmy'emu oraz jego rodzeństwu godne warunki życia i dostęp do edukacji. Nie było to łatwe z wielu względów, głównie jednak panującemu rasizmowi oraz niejako wykluczeniu społecznemu z jakim zmagali się mieszkańcy chińskiej dzielnicy. Sześcioosobowa rodzina zajmowała niewielkie mieszkanie na parterze w leciwym bloku mieszkalnym. Zawsze panował w nim hałas a korytarze przepełniał zapach smażonego mięsa i warzyw. Matka czwórki rodzeństwa pracowała na pół etatu w sklepie spożywczym na rogu, ojciec zaś znalazł zajęcie w warsztacie samochodowym kilka przecznic dalej. Perspektywy rodziny były ograniczone. Pieniędzy czasem brakowało, czasem starczało na styk - aby opłacić rachunki, kupić coś do zjedzenia, ubrania. Rodzice kochali swoje dzieci, jednak zwyczajnie brakowało im czasu aby dopilnować ich jak trzeba. Skutkowało to tym, że Jimmy wychowywał się wśród rodzeństwa i rówieśników, często spędzając wraz z nimi czas na ulicy. Młodemu Chengowi w szkole nie szło najlepiej. Możliwe, że to przez niedopatrzenia i brak czasu rodziców. Z drugiej strony chłopak sam z siebie nie przejawiał wielkiego zapału, aby uczęszczać do placówki edukacyjnej. Podobnie jak rówieśnicy, wolał ten czas spędzać na podwórku za blokiem przy rozmowach i zabawach. Dzieciństwo syna imigrantów przebiegało stosunkowo spokojnie. Rodzina żyła bardzo skromnie, podobnie jak inne w sąsiedztwie. Cheng wszedł w okres dojrzewania. Zaczął rozwijać się fizycznie i psychicznie. Z jego rozwojem również potrzeby nastolatka zaczęły rosnąć. Chłopak miał świadomość trudności, jakie codziennie napotyka jego rodzina. Mimo młodego wieku wraz z przyjaciółmi, którzy byli w podobnej sytuacji zaczął zastanawiać się jak poprawić swój byt, zbudować sobie i rodzinie lepszą przyszłość. W tych czasach Stany uważane były za ostoję wolności i demokracji. Prawda była jednak taka, że imigranci nie mieli łatwego życia. Odizolowane od rdzennego społeczeństwa grupy etniczne często zamykały się w swoim gronie. Przymuszone brakiem perspektyw i biedą nastolatki zaczęły kombinować na własną rękę. Po godzinach rozmów i gdybań grupa młodocianych Azjatów opracowała swój pierwszy plan. Nadszedł wieczór, na który czekali. Czteroosobowa grupa piętnastolatków z naciągniętymi na czoła kapturami przemknęła żwawym krokiem tuż pod blokiem ciemnej uliczki na Chinatown. W rękach Jimmy'ego zauważyć było można przyrdzewiały klucz teleskopowy, który tego ranka został wyniesiony przez dzieciaka z warsztatu w którym pracował ojciec. Nieco młodsi Ray Shang oraz Bernie Chu trzymali w swych dłoniach kilka cegłówek. Chłopcy znaleźli się przy upatrzonym za dnia samochodzie. W okolicy panowała cisza i spokój, było przed pierwszą w nocy. Nastolatkowie zaczęli ustawiać cegły pod samochodem, Ron Zhou stał przy winklu jako czujka, Jimmy zaś przystąpił do odkręcania śrub przykręconego koła. Akcja trwała niespełna dziesięć minut. Przerwał ją wrzask z okna jednego z mieszkańców sąsiedztwa, który dotknięty bezsennością postanowił wyjrzeć przez okno. Starszy Azjata przepłoszył dzieciaki, które wcześniej jednak zdążyły odkręcić dwa koła. Zanim na miejscu zjawił się patrol, grupa nastolatków była już bezpieczna, schowana wraz z pierwszym łupem w jednej z okolicznych piwnic. Kilka dni później starszy brat Rona Zhou upłynnił skradzione koła. Tak Jimmy Cheng oraz jego kumple z osiedla zarobili swoje pierwsze pieniądze. Zachęceni małym, lecz stosunkowo łatwym zarobkiem, małolaci postawili kontynuować swoją mijającą się z prawem karierę. Na Chinatown wiele można było zobaczyć i usłyszeć. Nastoletni Azjaci chłonęli wszystko jak gąbka. Nie minęło pół roku jak młodzi chłopcy zaczęli się rozkręcać. Ich łupem coraz częściej stawały się samochodowe radia bądź inny sprzęt, który zostawiali we wnętrzu pojazdu nieuważni właściciele. Matka Chenga z miesiąca na miesiąc była coraz bardziej zaniepokojona poczynaniami syna. Wiedziała, że nie dzieje się z nim najlepiej w szkole pojawiał się sporadycznie, szansa na skończenie przez niego klasy była praktycznie nierealna. Ojciec Jimmy'ego niezbyt interesował się jego losem. Sam harował na dwie zmiany, wracał do domu wykończony. Liczyło się, że dzieciak zaczął przynosić do domu jakieś pieniądze. Szło stosunkowo dobrze, ale jak to ze wszystkim bywa - do czasu. Przestępczość w dzielnicy rosła a co za tym idzie zwiększyła się liczba patroli w okolicy. Pewnej feralnej nocy Jimmy oraz dwóch jego kumpli-wspólników zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez nieumundurowanych oficerów. Mieli właśnie się zwijać z wyrwanym radiem oraz skrzynią prawie nowych elektronarzędzi pozostawionych przez właściciela w bagażniku, kiedy robotę przerwała im para tajniaków. Pierwszy konflikt z prawem Jimmiego Chenga zakończył się dla niego wbrew pozorom nie najgorzej. Z racji tego, że był niepełnoletni, sąd nakazał rodzicom Azjaty zwrócić pieniądze za wyrządzone szkody oraz pokryć koszty procesu. Oczywiście była to kwota, która praktycznie przerastała możliwości rodziny. Jimmy nigdy nie zapomni tego, jak mocno został po wszystkim pobity przez swego ojca. Leżąc obolały myślał o swej przyszłości, sensie życia i ewentualnie następnej robocie. O tym co zrobić żeby więcej nie dać się złapać. Następne kilka lat było dla młodego Chenga oraz grupy jego najbliższych kumpli swoistą "szkołą życia". Dwudziestolatkowie zdążyli wyrobić sobie na Chinatown nieco znajomości w półświatku przestępczym, głównie wśród paserów. Pewnego dnia o Chengu usłyszał sam lider lokalnego odłamu Triady Wei-Wen Zhou. Młody chińczyk uratował starszego biznesmana, znajomego Zhou kiedy nieznani sprawcy chcieli na niego napaść. W tym momencie życia Chenga zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Młody Azjata zaczął zyskiwać znajomości oraz możliwości, o których wcześniej mógł jedynie pomarzyć. Młody Azjata trafił pod skrzydła cenionego w półświatku złodzieja samochodów. Ten zaś w ciągu kilku minionych lat zdołał wyszkolić Jimmy'ego oraz kilku jego rówieśników w swym fachu. Prawie pięćdziesięcioletni Ming Lo-Nuen, ceniony na Chinatown samochodowy złodziej został zatrzymany przez agentów Federalnego Biura Śledczego. Był późny, grudniowy wieczór 2022 roku, kiedy federalni przeprowadzili nalot. Wraz z Mingiem w samochodowej dziupli wpadło kilku innych złodzei oraz "rozbieraków". Azjaci związani z przestępczością samochodową, którzy nie zostali zatrzymani zostali zmuszeni do przerwania swej działalności na dłuższy czas. Jimmy Cheng przyczaił się, wyczekując dogodnej okazji na powrót. Obecnie mamy rok 2024. Temat związany z kradzieżami aut przez Azjatów przycichł. Według mediów, rządowe agencje bezpieczeństwa zajmujące się przestępczością zorganizowaną nie odnotowały w ostatnim czasie wielu przypadków powiązania kradzieży samochodowych ze społecznością azjatyckiego półświatka. Prawie trzydziestoletni już Jimmy Cheng po długich rozmyślaniach doszedł do konkretnych wniosków. Należałoby podnieść z kolan zapomnianą już prawie gałąź przestępczego biznesu. W tym celu Cheng postanowił zainwestować wcześniej zarobione pieniądze w zakup niewielkiego hangaru w przemysłowej dzielnicy Santos. Oficjalnie w papierach właścicielką nieruchomości jest Lei Chen - nie wzbudzająca podejrzeń Azjatka z czystą kartoteką. W czasie ostatniego tygodnia Jimmy wyłożył wszystkie swoje oszczędności, aby wyposażyć hangar w sprzęt niezbędny do prowadzenia działalności. Ostatnie dwie doby mężczyzna nawet tam spał, aby dopiąć wszystko na ostatni guzik. Zaplanował, że ukradzione wcześniej samochody mają być rozbierane przez Chenga osobiście na miejscu. Następnie części po przebiciu numerów seryjnych oraz zerwaniu tabliczek znamionowych dystrybuowane będą do zaufanych paserów, którzy posiadają własne warsztaty samochodowe. Cześć samochodowych komponentów oraz całe, kompletne pojazdy będą najpierw umieszczane w kontenerach, później na naczepach ciągników siodłowych transportowane do położonego niedaleko portu. Następnie pojazdy oraz części skradzione na zamówienie będą przez ocean wysyłane do Azji. Dzięki kontaktom, które Cheng zdobył podczas działania w organizacji, pojazdy będą trafiały do zaufanych ludzi za oceanem.

____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

1HOMgwu.png

____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

OOC:

Spoiler

Cześć. Chciałbym kontynuować grę na mojej azjatyckiej postaci, wywodzącej się z Chińskiej Triady. Plan na rozgrywkę opisałem po krótce wyżej. Moja postać zawsze była związana z motoryzacją, dlatego chciałbym ją dalej prowadzić w tym kierunku. Tym razem solo, ponosząc odpowiedzialność wyłącznie za swoje czyny. Z racji zdobytych dotychczas kontaktów w półświatku przestępczym oraz u zapaleńców motoryzacyjnych chciałbym w przyszłości dystrybuować skradzione samochodowe części głównie dla tej grupy. Zależy mi głównie na klimacie a nie wzbogacaniu się. Zadowoli mnie limit kradzieży jednego pojazdu na tydzień. Sporo czasu poświęciłem na rozwój postaci i chciałbym to pociągnąć dalej. 

 

Edytowane przez GrillowanyBekon
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

p9gydH3.png

D1lnrPE.png

5RaynZT.png

ErvHMp0.png

TfIMvyj.jpeg

PJLMa8u.png

B2xHrXU.jpeg

pW8UY3h.png

LwTmaJF.jpeg

XAp0isM.png

___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin