Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[WŁAMANIE/PODPALENIE 08.07.2024] Your chopshop gone? Someone burned it🤷


szajs

Rekomendowane odpowiedzi

image.png.390ffcdfc87e4693206978974b0a2114.png

 

**08.07.2024 10PM, w warsztacie South Side LowRiders na Buccaneer Way rozlega się donośny hałas przewracanych mebli i metalu. Do wszystkiego dochodzą przygłuszone acz wychwytywalne krzyki. Zaniepokojeni sąsiedzi, martwiący się również o swoje samochody, które zostawiają w miejscowym warsztacie, obserwują co dokładnie dzieje się w tym miejscu.**

**Kilkanaście minut po tym jak z miejsca zaczął dobiegać hałas, na miejscu pojawia się latynos, który jakby nigdy nic wchodzi do zapewne swojego warsztatu. Zaraz po jego wejściu ze środka zaczynają rozlegać się strzały.**

 

 

 

 

image.png.235f157eb65080b465f23045286fe0e9.png

 

 

**Seria wystrzałów pada w warsztacie, dochodzi do wymiany ognia między włamywaczami a latynosem. Śledczy odtwarzając zachowane nagrania, które przetrwały pożar budynku, jasno i wyraźnie widzą jak między Salvador'em Carrillo a dwoma włamywaczami dochodzi do strzelaniny.**

**Po chwili strzały ustają, a postrzelony Salvador z bólu i szoku zemdlał. W dalszej części nagrań widać jak jeden z zamaskowanych facetów oblewa Salvador'a benzyną, a następnie czyni to samo z całym wnętrzem warsztatu.**

 

 

 


image.png.fdd005781b2496331541f00c59b4846f.png

 

 

**Kamery na stacji benzynowej znajdującej się zaraz obok warsztatu ujęły zamaskowanych mężczyzn biegnących zarówno do, jak i uciekających z warsztatu. Za każdym razem udawali się w lub z kierunku stacji recyklingowej sąsiadującej z warsztatem.**

**W sumie na nagraniach z monitoringu zauważona została trójka mężczyzn z bronią, kanistrem i jasnym celem - dewastacją i zniszczeniem miejsca, bez względu na koszty.**

 

 

 

 

Fzp49Kx.gif

 

 

 

 

 

 

 

 

**Po oblaniu całego miejsca paliwem, jeden z włamywaczy podpala łatwopalną ciecz, a następnie szybko uciekają z miejsca zdarzenia - co ujęła kamera znajdująca sie na stacji benzynowej obok.**

**Na monitoringu widać jak miejsce staje w płomieniach i w tamtym momencie Salvador przebudza się. Resztką sił, wyczołguje się z płonącego obiektu i cudem uchodzi z życiem.**

**Okolicę, sąsiedztwo i media społecznościowe szybko obiega wieść o dużym pożarze warsztatu South Side LowRiders. Opony, oleje i stare części, które znajdowały się w środku bardzo szybko zajęły się cięzkim do ugaszenia ogniem. Po całonocnej akcji gaśniczej, strażacy z LSFD z powodzeniem ugasili pożar, jednak samo miejsce zostało w bardzo opłakanym i nie nadającym się do dalszego użytku stanie.**

**Poprzewracane meble mogły być następstwem pożaru, natomiast na zachowanych nagraniach z monitoringu jasno widać jak włamywacze grzebią i rozwalają wszystkie przedmioty na swojej drodze. W jednym z pokoi, jeden z facetów wyciąga dużo zawiniętych w foliowy wór pieniędzy.**

**Pytanie brzmi czy to zwykłe włamanie i chęć zatarcia śladów poprzez pożar? Czy może jednak większe porachunki lub likwidacja konkurencji?**

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Spoiler

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4rJEWV2.png

**Detektywi, oraz technicy z L.S.F.D. Arson Counter-Terrorism Section po ugaszeniu pożaru zjawili sie na scene. Zabezpieczyli wszelkie próbki oraz zapisy CCTV z kamer miejskich oraz kamer stacji beznynowej.**
 

((Oczekuj na pytania w temacie.))
 

szajs, Z0Z0L, Orzeł i 3 innych lubią to

Nie wyzywałem. Nie groziłem. Śmiałem się – z tego, co wielu widziało, ale niewielu miało odwagę nazwać. A potem przyszła cisza. Nie ta spokojna – ta, co knebluje. Ta, co wygodna dla tych, co rządzą zza kulis. Wyroki wypisane na kolanie, diagnozy z kapelusza — tam, gdzie zabrakło wiedzy, pojawiła się pewność siebie większa niż u prawdziwych ekspertów. Może powinniśmy się przepisać do specjalistów psychologii i psychiatrii pod spółką d2qube? 

Nie dostałem ostrzeżenia. Dostałem etykietę: toksyczny. Bo łatwiej jest wykluczyć, niż zrozumieć. Łatwiej zbanować, niż przyznać, że ktoś zadał niewygodne pytanie. A pytania? Znikają. Komentarze? Usuwane. Ludzie? Uciszani – zanim zdążą zapytać dlaczego. Bo prawda boli. Ale tylko tych, którzy mają coś do ukrycia. Większość społeczności widziała więcej, niż wolno było powiedzieć — i nie zgadzała się, choć milczała. Bo każdy, kto próbował powiedzieć to głośno, wiedział, że następny może być on — wystarczyło jedno zdanie za dużo. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4rJEWV2.png

**1. Czy sprawcy pozostawili po sobie jakikolwiek ślad który mógłby przetrwać pożar?**

**2. Czy pracownicy składu recyklingu Green Energy mogli coś powiedzieć, mogli coś widzieć podczas rzekomej ucieczki sprawców w pobliżu tego terenu?**

**3. Czy udało się znaleźć jakiś znak szczególny sprawców pożaru? Czy zabezpieczyli się na tyle że żaden rękaw nie mógł się podnieść przy jakiś zwinniejszych ruchach?**


**4. Czy pracownicy stacji benzynowej mogli wspomnieć coś o podejrzanej aktywności w pobliżu przez ostatnie dni?**

**5. Czy okoliczne kamery miejskie CCTV mogły ujrzeć pojazd lub pojazdy jakimi się poruszali sprawcy od składu recyklingu Green Energy oraz w którym kierunku się poruszali?**

szajs lubi to

Nie wyzywałem. Nie groziłem. Śmiałem się – z tego, co wielu widziało, ale niewielu miało odwagę nazwać. A potem przyszła cisza. Nie ta spokojna – ta, co knebluje. Ta, co wygodna dla tych, co rządzą zza kulis. Wyroki wypisane na kolanie, diagnozy z kapelusza — tam, gdzie zabrakło wiedzy, pojawiła się pewność siebie większa niż u prawdziwych ekspertów. Może powinniśmy się przepisać do specjalistów psychologii i psychiatrii pod spółką d2qube? 

Nie dostałem ostrzeżenia. Dostałem etykietę: toksyczny. Bo łatwiej jest wykluczyć, niż zrozumieć. Łatwiej zbanować, niż przyznać, że ktoś zadał niewygodne pytanie. A pytania? Znikają. Komentarze? Usuwane. Ludzie? Uciszani – zanim zdążą zapytać dlaczego. Bo prawda boli. Ale tylko tych, którzy mają coś do ukrycia. Większość społeczności widziała więcej, niż wolno było powiedzieć — i nie zgadzała się, choć milczała. Bo każdy, kto próbował powiedzieć to głośno, wiedział, że następny może być on — wystarczyło jedno zdanie za dużo. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**1. Detektywi mogli znaleźć łuski kalibru 9mm, zniekształcone naboje które trafiły w ściany/przedmioty, zniekształcone naboje które przeszły przez ciało Salvador'a, stopioną zapalniczkę oraz praktycznie pusty kanister.**

**2. Wszystko odbywało się o późnej porze, w tamtym momencie pracowników nie było w firmie. Jednak kamery zainstalowane w obiekcie mogły na nagraniach uwiecznić czwórkę zamaskowanych osób biegnących po terenie ich obiektu w stronę warsztatu.**

**3. Na nagraniach można było dostrzec białą skórę przestępców - przez otwory w kominiarkach i luki w ubiorze.**

**4. Nie.**

**5. Nie, kamery widziały samych sprawców, natomiast pojazd oraz droga jaką pokonał nie widnieją na nagraniach z kamer przymysłowych. Wiadomo tylko, że przestępcy przyszli ze strony Green Energy i uciekli w stronę Green Energy. Niektórzy miejscowi widzieli kręcący się w tamtej okolicy czarny sedan marki Albany.**

Edytowane przez szajch
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin