Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ronald Reagan Transfer Station No. 21 - SDS-21-BLC


Rekomendowane odpowiedzi

Cxd2hNT.png

Rozbudowa i modernizacja kalifornijskiej infrastruktury kolejowej stanowi jedno z największych wyzwań XXI wieku.  Stare, nierzadko zapomniane przez świat punkty przeładunkowe rozlokowane wzdłuż zachodniego wybrzeża centra logistyczne zamykają się  z powodu nieprzychylnych kalkulacji skłaniające ogromne podmioty rynkowe trzymające w garści transport stanowy do uczynienia ich kolejnym, zapisanym w rubryce kodem przypominającym o inwestycji, która jeszcze nie tak dawno dawała ludziom zatrudnienie.  Lokalizacja, udział inwestorów prywatnych czy konkurencyjność określana przez największą możliwą moc przerobową daje klarowny obraz jak, i przede wszystkim-czy warto nadal inwestować w daną stację.  Wielu polityków zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym głowi się nad uczynieniem amerykańskiego transportu konkurencyjnym, dostrzegając szansę w rosnącym udziale automatyzacji przemysłu i kontrowersyjnej sztucznej inteligencji, niemniej jednak, pomimo upływu lat potencjalne plany pozostały przedmiotem ciągłych dywagacji, nie ulegając nawet tym najśmielszym próbom ich realizacji. 

Santa Fe Railway,  Union Pacifics, Southern Pacifics Railroad - wykorzystana okazja i wszczepienie się w potrzeby rynkowe.  Historia zainicjowana przez prywatnych inwestorów, która zrewolucjonizowała  transport w całej Kalifornii.   

Uznana przez kongres ustawa o Kolei Transkontynentalnej z 1862 roku przedstawiła nową perspektywę rozwoju kolei między rządem federalnym a prywatnymi podmiotami rynkowymi.  Moment ten rozwiał wszelkie wątpliwości, uznany za podjęcie przez Amerykanów rękawicy zarzuconej przez historię. Ogromny kapitał i masowo przyznawane przed rząd granty ziemskie dały sygnał potencjalnym inwestorom, że lokowanie kapitału w rozwój transportu nie jest mrzonką czy zachcianką niektórych możnych, a realną odpowiedzią na spowodowane rozwijającym się osadnictwem potrzeby kraju.  Działająca w XIX wieku polityka wsparcia bazująca na ciągłej współpracy koncernów z państwem pozwoliła na w miarę szybki rozwój, lecz niewyzbyty z problemów spowodowanych między innymi jawną dezaprobatą rdzennej ludności na działania powstałe z powodu  prężnie rozwijającej się neoliberalnej myśli społecznej mówiącej o budowie obiektów strategicznych niezależnie od możliwych strat ludnościowych.  Zakończenie budowy  pierwszej drogi transkontynentalnej wpłynęło na powstałe w niedalekiej przyszłości projekty o zbliżonym rozmiarze. 

Santa Fe Railway - Ogromna szansa dla Los Santos i San Diego.  

Decyzja o rozbudowie linii kolejowej w Południowej Kalifornii nie obeszła się bez echa, zamieszkiwany w znacznej części przez Californios(meksykańskich osadników pozostałych na tym terenie jeszcze długo po wojnie amerykańsko meksykańskiej z  1845 roku) nie był jeszcze uznawany za w pełni atrakcyjny inwestycyjnie grunt.  Niemniej jednak zgodny z rządową narracją projekt rozbudowy dotychczasowych połączeń kolejowych o kolejne niezliczone mile dał liczącemu w tamtych czasach zaledwie 50 tysięcy osadników miasteczku szansę, której nie dało się zmarnować.  Początek XX wieku i dalsze losy kalifornijskiej metropolii dobitnie pokazują, jak ogromny wpływ na późniejsze osadnictwo białoskórych(głównie anglosaskich) osadników w regionie doprowadził do późniejszej rozbudowy osiedli, okręgów przemysłowych, portu, a nawet znanego na całym świecie gigantycznego przemysłu filmowego.  Konkurencja między inwestorami opierająca się na prywatyzacji i komercjalizacji dzikich, pozbawionych samopas, nierozwiniętych terytoriów wyklarowała to, co znamy do dnia dzisiejszego: Słoneczną, nowoczesną, pełną kontrastów Kalifornię.  Problemy w postaci konfliktów z rdzenną ludnością, szeroką decentralizacją władzy powodującą chaos prawny to natomiast historia na zupełnie inną, okazję. 

Stacja przeładunkowa w Sandy Shores o numerze 21 była cześcią rozbudowy drugiego odcinka Los Santos-San Diego wzdłuż wybrzeza. Węzeł kolejowy łączy trzy połączenia: Odcinek wschodni, prowadzący do Paleto Bay, południowy, prowadzący do San Diego i północny spajający resztę dróg z Los Santos, odpowiada  za bezpośrednie połączenie z drogą transkontynentalną.  Według oficjalnych danych stacja obsługuje w ciągu 24 godzin około 200 przeładunków, gwarantując kompleksowy zakres usług w zakresie magazynowania zasobów, przewozu oraz przeładunku.  Ponad 70 procent wszystkich operacji ma związek z zasobami należącymi do Union Pacific. Udział większościowy w lokalnej infrastrukturze kolejowej jednego z gospodarczych hegemonów plasuje stację pośrodku w skali efektywności. Eksperci zauważają, że ostatnia przebudowa z 2006 roku powoli przestaje spełniać oczekiwania dynamice wzrostu gospodarczego całego regionu, co może zwiastować w przyszłości ponad trzydziestoprocentowe zmniejszenie przerobu.  Nazwana w 2007 na cześć 40 prezydenta Stanów Zjednoczonych-Ronalda Reagana jest zarządzana przez lokalne związki kolejowe. Aktualny  podział zarządu ma gwarantować protekcję pracowników z jednoczesną transparentnością w dysponowaniu dochodami.  Gwarancje nie zawsze są jednak możliwe do spełnienia, a ulokowana na marginesie świata stacja jest teoretycznie dobrym źródłem zarobku dla zdemoralizowanych, nonkonformistycznych jednostek próbujących wzbogacić się drogą nie do końca krzyżującą się z aktualnymi normami prawnymi.  Czy związkowcy, wywodzący się z klasy robotniczej i  w tym przypadku byliby w stanie nagiąć trochę reguł dla brudnej forsy? Wszystko pozostaje w sferze domysłów, natomiast znaczenie strategiczne całego kompleksu wszyscy raczej możemy uznać za pewnik. 

Spoiler

Co tu dużo pisać? Przemyt, współpraca ze związkami zawodowymi, może nawet jakieś napady i wszystko, co związane z transportem kolejowym. Temat skupia się na samej historii amerykańskiej kolei, bo każdy z nas raczej wie jak to wygląda z punktu widzenia półświatka. Zewsząd zalewają nas informacje o kartelach narkotykowych, handlu bronią, przerzucie narkotykowym-media są tym przepełnione, zaś research przy obecnej dostępności mediów zagranicznych może się ograniczyć do kilku solidnych artykułów. Jest to temat ogólny, na przestrzeni dni powstaną jeszcze dwa projekty o bardziej doprecyzowanym działaniu.  Nie wiem, czy ktokolwiek jeszcze działał z tą stacją obok Sandy na serwerze, ale ma ona spory potencjał na rozgrywkę. Większość z nas gra przedstawicieli klasy robotniczej, białoskórych Amerykanów próbujących sobie dorobić do pensji w dobie rosnących kosztów życia oraz z rok na rok mniej sprzyjającej wszystkim koniunkturze.  Model rozgrywki będzie się opierał na współpracy robotnik-robotnik, a więc ciągłym przepływie informacji. Początkowo zamierzamy skupić się na temacie międzystanowego przemytu, aby później spojrzeć łaskawym okiem na Dolną Kalifornię dzięki dotychczas zgromadzonemu kapitałowi.  Projekt ten jest rdzeniem dla przyszłych przedsięwzięć odpowiadającym aktualnej charakterystyce naszej rozgrywki.  Twór ten  podlega pod organizację The Reed Family.

 

 

 

 

Edytowane przez Bestia z Warszawy
4B3L, .rudnik, kleszczu i 10 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
  • 3 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin