Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

121. Debata na temat wyborów - Kto wygra wyścig do Białego Domu?


Nova

Rekomendowane odpowiedzi

spacer.png

Sofia Serra - DAILY GLOBE, 29/09/2024


Spencer Lloyd, Elijah Einarsson oraz Fabrizio Bonventre w rozmowie na temat nadchodzących wyborach prezydenckich, które odbędą się już 5 listopada.

spacer.png

Sofia Serra: Dobry wieczór San Andreas, mamy okazję dziś gościć w naszym studiu Spancer'a Lloyd, Fabrizio Bonvette oraz Elijah'a Einarsson'a. Nasi cudowni goście zebrali się tutaj dziś w ważnej dla nas amerykanów sprawie, już za niecałe dwa tygodnie wybory prezydenckie w naszym kraju. Jak się dzisiaj czujecie?

Spencer Lloyd: Dobry wieczór Los Santos, witaj Sofii oraz witam zgromadzoną ze mną grupę dyskusyjną. Elijah, Fabrizio - dobrze z Wami wrócić na wizję. Ku woli uściślenia droga Sofio - wybory zbliżają się nieuchronnie - już 5 listopada Amerykanie udadzą się do urn - Ameryka zaczyna wrzeć - co sądzicie Panowie?

Elijah Einarsson: Powiedzieć "wrze", to jak nic nie powiedzieć. Zdaje się, że z kampanii na kampanię te wybory stają się coraz bardziej płomienne. Narastająca polaryzacja jest chyba tego najważniejszym determinantem.

Fabrizio Bonventre: Witajcie, miło Was widzieć, ponownie w tych okolicznościach. W sumie  co mogę tutaj dodać? Wybory są coraz bliżej, sytuacja jest bardzo ciekawa, bo do samego końca nie wiemy kto wyjdzie na prowadzenie.

Sofia Serra: Miałam okazję czytać dziś rano najnowsze sondaże, dodatkowo z podziałem na płeć ankietowanych. Wśród mężczyzn wygrywa Donal Trump, zaś kobiet, Kamala Harris. Mimo iż słupki są wyrównane, to ciekawa dysproporcja. Jak myślicie, skąd wynika ten podział?

Spencer Lloyd: Jak wspomniał wcześniej Elijah - obecnie możemy dostrzec dość silną polaryzację elektoratu. Amerykanie na początek dobierają kandydatów względem pewnych proporcji - w tych wyborach kobieta-demokratka walczy o fotel prezydencki z mężczyzną-republikaninem. Obserwując obecną tendencje wyborczą publiczne wyrażenia poparcia przez gwiazdy światowego formatu jak Beyonce czy Eminem na pewno przyczyniają się do zwiększenia poparcia. Również Kamale Harris wspiera ruch #MeToo, zapoczątkowany jeszcze za kadencji Obamów. Poparcie Michelle Obamy to również mocny boost w Road to 270 - Donald Trump zaś wychodzi personalnie do wyborców serwując fast-foody w sieciowej gastronomii - szczerze? Oboje walczą zaciekle o elektorskie głosy w swing-states.. Ciężko jest naprawdę przez obecną polaryzacje wywnioskować kto ma większe szansę na fotel w Białym Domu. Elijah, jak myślisz?

Elijah Einarsson: I to jest znamienny moment dyskusji na temat stanu obu kampanii. Harris weszła do gry z fajerwerkami, notując historyczny wystrzał w słupkach przychylności. Kampania działała na 101% obrotów, z wysokiego "A" Dems wychodzili w konwencję, byli w trasie, dominowali w socialach i przeszli do defensywy. I tak wyglądał początek, środek trwającej kampanii. Po drugiej stopnie? 180 stopni. Jeszcze na początku września Trump "spał" z trasą, to Dems mieli przewagę w liczbie wystąpień. Ostatnie tygodnie odwrotnie. Harris wysyłano do mediów, gdzie obnażył się najsłabszy jej punkt - komunikacja. Zatem znajdujemy się na etapie, gdzie to Trump zalewa media przekazem, Harris mniej. I to jest problem, bo dla wielu wyborców jej kandydatura jest niewiadomą, niepewnością. Zatem jeśli to Trump wyręcza ją w tej opowieści - sam ją pisze. I tutaj mamy po prostu paradoks - Harris miała mieć przekaz o byciu bliżej ludzi i ich przyszłości; w kontraście do Trumpa i kampanii "o sobie", ale póki co nad tym wizerunkiem bardziej zaczął pracować Trump Team. Krótkie kampanie nie mogą pozwolić sobie ani na letarg, ani na większe. Krókie kampanie nie mogą pozwolić sobie ani na letarg, ani na większe wpadki komunikacyjne, gdy na budowanie przekazu jest tak mało czasu. Jest na dzisiaj jak jest. Demokraci zastanawiają się dlaczego słupki przesunęły się w prawo, a w gruncie rzeczy wszystko tkwi w błędnie założonym dotarciu.

Spencer Lloyd: Nie jest to też do końca przesądzone - choć elektorzy mam wrażenie bacznie obserwują wolę poparcia obywateli poszczególnego stanu na poszczególnego kandydata nie możemy zapominać, że system elektorski mówi jasno - zwycięstwo większościowe w głosach elektorskich danego kandydata jest równoznaczne z przeniesieniem wszystkich głosów elektorów na zwycięzcę - na ten moment niezdecydowane stany to Arizona, Nevada, Michigan, Wisconsin, Północna Karolina, Pensylwania oraz Georgia - znamy już mniej więcej szacunkowe ustalenia chociażby przedstawiane przez NBC News Decision Desk - Nie wiem czy się ze mną zgodzisz Elijah ale mam wrażenie, że do finalnej bitwy dojdzie w Pensylwanii. Michigan i Wisconsin wydają się być w rękach DEM's a Arizona i Nevada skłania się ku Grand Old Party - rozłam w Północnej Karolinie i Georgii powoduje brak stwierdzenia kto prowadzi.

Elijah Einarsson: O wszystkim zadecydować mogą emocje ostatnich dni. Na tym etapie kampanii wyborczej nie liczą się już takie kwestie jak program. Dlaczego? Grupa niezdecydowanych jest właściwie marginalna. Wygra mobilizacja, a nie program. Obie strony robią wszystko, by utrzymać ją na jak najwyższym poziomie

Fabrizio Bonventre: Zgadzam się. W ostatnich dniach kampanii mogą zaważyć na decyzjach wyborców. Co do Pensylwanii, to rzeczywiście wygląda na to, że może stać się ona polem bitwy. To stan z wieloma różnorodnymi grupami społecznymi, co czyni go idealnym miejscem do walki o głosy. Michigan i Wisconsin z ich historycznymi tendencjami, mogą być bardziej stabilne, ale nie można ich z góry skreślać. Warto również zwrócić uwagę na Północną Karolinę i Georgię, które mogą zaskoczyć, biorąc pod uwagę rosnącą liczbę młodszych wyborców oraz różnorodność etniczną. Ciekawi mnie jak kampanie dostosują swoje strategie, by przyciągnąć te zmieniające się demografie.

Sofia Serra: Zauważyłam iż ta kampania jest jedną z bardziej intensywnych jakie mieliśmy w naszym kraju. Kandydaci chwytają się praktycznie każdej możliwej okazji aby pokazać się elektoratowi. Nie sądzicie że w pewnym momencie może to zajść za daleko? Czy obraz potencjalnego prezydenta robiącego fast food to aby dobry sposób na promowanie swojej kandydatury? Jestem ciekawa waszej opinii na ten temat.

Elijah Einarsson: Emocje bywają niebezpieczne. Chyba najbardziej żywym tego dowodem były sceny, które widzieliśmy wraz z zakończeniem poprzednich wyborów. Szturm na Kapitol; to był akt wymierzony w całą naszą demokrację. Niezależnie od wyniku wyborów do Białego Domu, to w grze wciąż mamy bardzo ważne wybory do Izby Reprezentantów oraz Senatu, które odbywają się równolegle. Nie potrafię sobie prawdę mówiąc wyobrazić sytuacji, co byłoby, gdyby republikanie zgarnęli pełną pulę.

Spencer Lloyd: To byłaby odwilż w obecnej geopolitycznej polityce Stanów Zjednoczonych.. Donald Trump stawia na rozwiązanie spraw o charakterze zbrojnym za oceanem w sposób dosadny gdy Kamala Harris nawołuje do pomocy sojusznikom. Ameryka utrzyma obecny kierunek polityki Bidena i demokratów czy też dojdzie do rewolucji i twardej polityki Republikanów na zasadzie "jeśli jest interes Ameryki - wkraczamy"? Myslę, że odpowiemy sobie na te pytanie w momencie gdy zauważymy kto uzyska 271 głosów elektorskich. Aczkolwiek bez Senatu i Izby - ani jedna ani druga strona nie będzie mogła prowadzić punktowo realizacji swojego programu przez potencjalne polityczne roszady - już mieliśmy okazje widzieć podobne wydarzenia podczas kadencji Joe Bidena i pro republikańskiej Izby Reprezentantów. Te kilka głosów daje GOP'owcom znaczący wpływ na politykę prezydenta.

Sofia Serra: Jak dobrze widać, walka jest równa i niczego nie możemy być w stu procentach pewni. Wszystkiego dowiemy się już niebawem. Tymczasem my musimy się już z wami żegnać, jeszcze raz dziękuje moim serdecznym gośćmi za to że byli tu dziś ze mną, życzymy wam dobrej nocy San Adreas.


spacer.png

Edytowane przez Nova
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin