Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

064. Czy speedway podbije serca miłośników motosportu w Stanach?


Excelsior

Rekomendowane odpowiedzi

oEI69nq.png

Czy speedway podbije serca miłośników motosportu w Stanach?

eCgCy7I.png

Witajcie czytelnicy, pasjonaci motocykli a także pasjonaci sportu a w tym przypadku speedwaya. Specjalnie dla Państwa nasza dziennikarka Kaylee Reynolds udała się na jeden z nielicznych tego typu torów żużlowych w kraju – San Andreas Speedway, gdzie o m.in. wyjątkowości miejsca, jego historii, ostatnich zawodach czy przebiegu swojej kariery żużlowej opowiedział sam założyciel, doświadczony zawodnik speedwaya – Wesley Rattingan. Ostatnie z wielkich wydarzeń odbywających się na torze San Adreas Speedway miało miejsce 21.02.2025 roku. Wówczas odbyły się zawody w których zwycięstwo odniósł George Miami, drugie miejsce zajęła Maki Shirai a trzecia była Nicole Bartlett. Warto zaznaczyć, że Maki Shirai jest początkującą zawodniczką, dlatego jej wysoka druga pozycja w zawodach zasługuje na szczególne uznanie co podkreśla w wywiadzie dla Daily Globe Wesley Rattingan. Wydarzenie rozpoczęło się od przejazdu wszystkich uczestników wokół toru, aby zaprezentować się kibicom. A tych nie zabrakło bowiem zawody cieszyły się niezwykłym zainteresowaniem a fani licznie przybyli na trybuny toru Los Santos Speedway. Dla wszystkich nieobecnych całość była transmitowana na żywo na naszej antenie. Warto zaznaczyć, że podczas imprezy miał miejsce memoriał na cześć Jenkinsa O’Moore, który zasłynął z organizacji wielu dużych wydarzeń w mieście Los Santos oraz prowadzaną na szeroką skalę działalnością charytatywną. Jego pamięć została uczczona minutą ciszy. Niestety podczas zawodów doszło do dramatycznie wyglądającego wypadku z udziałem Jednej z zawodniczek. Veronica Greyat podczas wyjścia z zakrętu na prostą start-meta uderzyła w bandę. Na torze natychmiast pojawiły się służby medyczne udzielające pomocy zawodniczce. Na szczęście nie doszło do żadnych poważnych urazów. Wydarzenie zakończyło się ceremonią wręczenia nagród, która miała miejsce zaraz po biegu finałowym. W dzisiejszym reportażu, wywiadu dla czytelników Daily Globe udzielił także zwycięzca wspomnianych zawodów – George Miami.

 

AG3ltMG.pngWywiad z założycielem toru San Andreas Speedway

Kaylee Reynolds: Drodzy czytelnicy Daily Globe z tej strony Kaylee Reynolds. A razem ze mną prawdziwa legenda speedwaya. Zasłynął w zwycięstwach w wielu europejskich ligach, takich jak Polska, Duńska, Brytyjska czy Szwedzka. Obecnie zajmuje się prowadzeniem toru San Andreas Speedway. Specjalnie dla Państwa Wesley Rattingan udzieli wywiadu. Wesley, na początek chciałabym Cię zapytać o Twoją karierę oraz zamiłowanie do speedwaya. Czy mógłbyś opowiedzieć, skąd u Ciebie taka pasja? Jak to wszystko się zaczęło?

Wesley Rattigan: Hej, cześć. Bardzo mi pochlebiasz tymi słowami o legendzie, to bardzo miłe, być tak postrzeganym. Moja kariera i zamiłowanie do samego speedway sięga młodych lat, yeah. Od dziecka chodziłem już na dirt-tracki i oglądałem jak zawodnicy ścigają się w dirt-racingu. Tata sam brał udział w takich zawodach, dlatego tory zawsze były zawsze obecne w moim życiu. I pamiętam swojego pierwszego crossa. Dosyć małego.. Wiesz - mała pojemność, dla małego dzieciaka. Pierwsze skręcenia czy nawet złamanie! To właśnie na nim.. A potem, czasy wielkiego Greg'a Hancocka, wielka inspiracja. Pierwsza mini-żużlówką z pojemnością 140 i jakoś to tak poszło, że zacząłem wyróżniać się na zawodach juniorskich w naszym kraju.

Kaylee Reynolds: Co wówczas skłoniło Cię do występów w ligach Europejskich? Czy speedway w naszym kraju przestał być wymagający?

Wesley Rattigan: Smutna prawda o żużlu w naszym kraju jest taka, że nigdy nie był wymagający. Torów było i dalej jest zaledwie parę, w tym większość to tory użytku wielofunkcyjnego do róźnych sportów i pokazów. Ligi Europejskie to jedyna szansa dla takich zawodników, jakim wtedy sam byłem, wyjeżdżając w wieku 15 lat na wyspy, do Wielkiej Brytanii.

Kaylee Reynolds: Opowiedz zatem, czym różni się speedway w Europie od naszego? Czy tylko i wyłącznie liczebnością torów oraz poziomem zawodników? Startowałeś w wielu ligach o której z nich powiedziałbyś, że jest najbardziej wymagająca?

Wesley Rattigan: Na pewno torami - ten tor jest przystosowany na europejskie standardy, ale większość owali w Stanach stanowi jakieś.. 200 - 250 metrów, co daje nam 800 stóp, 900? To bardzo krótkie tory. Dlaczego jest to tak robione? Bo z żużla u nas nie zarobisz, bynajmniej nie mogłeś zarobić. Dlatego zawodnicy nie mogli pozwolić sobie na taką eksploatację silników i części, ale też z zwykłej przyczyny. Jak wcześniej wspomniałem, że tory te były wykorzystywane pod inne zawody, nikt nie buduje obecnie specjalnych torów pod żużel w Stanach, byliśmy pierwsi i prawdopodobnie tak zostanie, chociaż mnie to boli. Najbardziej wymagające ligi? Na początku zdecydowanie Brytyjska, lecz z czasem to Polska zaczęła powoli wychodzić na prowadzenie, a teraz? Jest najlepszą ligą świata!

Kaylee Reynolds: Nawiązując jeszcze chwilę do Twojej kariery. Czy jest jakieś zwycięstwo bądź jakiś sukces z którego jesteś szczególnie dumny?

Wesley Rattigan: Do dzisiaj nie jestem w stanie uwierzyć w wygraną w cyklu Grand Prix w 2017 roku. Te zawody najbardziej siedzą mi w głowie. Pokonanie kluczowych australijskich, brytyjskich czy polskich zawodników. Przyniesienie dumy i tego pucharu do Stanów i pokazanie - hej patrzcie, znaczymy coś na arenie międzynarodowej! To może być nasz motocyklowy Nascar!

Kaylee Reynolds: Piękne słowa. Chciałabym również poruszyć wątek toru, na którym się obecnie znajdujemy. Skąd u Ciebie pomysł na założenie takiego toru w Stanach? Jakie były początki tego projektu i co sprawiło Ci największe trudności?

Wesley Rattigan : Zacznijmy od samej historii tego toru - żużel zawsze tutaj był, jednak ten tor nigdy nie był "wow"? Można to tak określić? Po zakończeniu swojej kariery, już właściwie w ostatnie lata jej wiedziałem, że chce przywrócić dobry żużel do swojego domu. Po znalezieniu inwestorów jak i z własnych funduszy kupiłem zaniedbany obiekt na Harmony Moto-Arena, w zapłakanym stanie. To była totalna rudera, nie chce Cię oszukiwać - sprowadziliśmy wiele nowinek z Europy, sprowadziliśmy tutaj bandy pneumatyczne z Czech, które na jeden "sezon" kosztują około 100 tysięcy dolarów. Chciałem po prostu ożywić ten sport w Stanach, chciałem to zrobić dla pięknej historii tego sportu w naszym kraju, ale i też całej jego przyszłości.. Największa trudność? Wytłumaczenie pracownikom co chcę dokładnie, nawet z poradami specjalistów nie do końca wiedzieli o co chodzi. Nie mamy w Stanach nikogo, kto tworzy tory żużlowe. Te stałe czy tymczasowe, musiałem sprowadzić tutaj Europejczyków, którzy pomimo tłumaczenia, mieli ciężka przeprawę z miejscowymi pracownikami w trakcie fazy budowania.

Kaylee Reynolds: Rozumiem. Czy na obecnym etapie możesz stwierdzić, że plan wypalił? Czy zainteresowanie speedwayem przynajmniej tutaj na terenie stanu San Andreas jest dla Ciebie zadowalające?

Wesley Rattigan: Plan.. Chciałbym powiedzieć, że wypalił, ale jeszcze się nie zatrzymujemy. Będę mógł to jasno stwierdzić, kiedy pierwsi zawodnicy spod mojego skrzydła wylecą ścigać się w Europejskich ligach, wtedy będę mógł to przyznawać jak dumny ojciec.. Na ten moment - powoli do przodu. Zainteresowanie na pewno jest, dużo osób chwali to i jest zadowolone, że może spróbować czegoś nowego. Czasem nie rozumiem ludzi, którzy tak to wychwalają, a jednak po czasie nie wracają. To jest przykre.

Kaylee Reynolds: Kilka dni temu odbyły się tutaj zawody w których zwycięstwo odniósł George Miami. Jak długo odbywały się przygotowania do takich zawodów i na czym one polegały?

Wesley Rattigan: Przygotowanie do takich zawodów trwa już nieco mniej niż miesiąc przed. Trzeba załatwić przede wszystkim warsztat, który musi przejść szkolenia pod względem funkcjonowania motocykli żużlowych, gastronomie do stref - prowadzić częste treningi dla uczestników, żeby każdy był jak najbardziej w formie. Zamówienie grafik, poprawka całego toru, dogadywanie umów z Marshall'ami toru. Postawienie sceny, cała promocja i tak dalej.. Jest tego na prawdę dużo, szczególnie gdy jesteś jedno-osobowym zarządem. Na szczęście mam pod sobą wielu wspaniałych ludzi, którzy chętnie mi pomagają, są tutaj bardzo długo i zawsze służą mi pomocą co do naszego wspólnego dziecka.

Kaylee Reynolds: Skoro jesteśmy w temacie ostatnich zawodów. Z moich obserwacji wynika, że publiczność dopisała a sami zawodnicy stoczyli niezwykle zaciętą rywalizację. Czy jesteś zadowolony z tych zawodów czy jednak uważasz, że można było zrobić coś lepiej?

Wesley Rattigan: Jestem osobą, która zawsze uważa, że można byłoby coś zrobić lepiej, ale każde kolejne zawody to nauczka na przyszłość. Widzę pewne mankamenty, ale nie były na tyle wadliwe, żeby zaszkodzić organizacji poważnie - raczej małe pierdoły, nad którymi popracuje. Najbardziej żałuję braku transmisji na żywo, bo to nie tylko fajne dla widzów przed telewizorami, ale też zawodników - na przyszłość do poprawy. Nikt nie był gotowy podjąć się takiego wyzwania.

Kaylee Reynolds: Prowadzona była jednak transmisja radiowa, którą osobiście przeprowadziłam. Podczas zawodów doszło do niezwykle groźnie wyglądającego wypadku z udziałem jednej z uczestniczek. Czy mógłbyś przybliżyć jak doszło do tego incydentu i jakie działania zostały podjęte tuż po nim?

Wesley Rattigan: Po weryfikacji naszych własnych nagrań dowiedzieliśmy się, że to była wina zawodniczki, co sama przyznała. Niestety nie udało jej się utrzymać motocykla, co pchnęło i odbiło ją od bandy, po czym nastąpił upadek - standardowa procedura, jak najszybsza pomoc pobliskich osób, w tym przypadku kierownika startu i wjazd opieki medycznej, która zajęła się zawodniczką i zabrała ją do punktu medycznego, gdzie została podjęta decyzja o jej dalszej możliwości brania udziału w zawodach - Była ona pozytywna i pojechała w następnym biegu. W takim przypadku, gdy jest to wina zawodnika, bieg jest powtarzany bez udziału winowajcy.

Kaylee Reynolds: Muszę zapytać także o zwycięzcę zawodów. George Miami, czy spodziewałeś się, że zdominuje zawody?

Wesley Rattigan: Żużel jest bardzo nieprzewidywalnym sportem, ale spodziewałem się, że Miami zajmie wysoką pozycję. Jeździ z nami od początku pierwszego toru. Nie mógł wziąć udziału w ostatnich Mistrzostwach USA, ale tutaj już mu się udało. Był na pewno wśród moich faworytów. Na wyróżnienie według mnie zasługuje przede wszystkim Maki Shirai, która zajęła drugą pozycję. Wchodząc w ten sport zaledwie może 2 tygodnie przed zawodami? Wyjątkowy kobiecy talent. Jest przed nią długa kariera.

Kaylee Reynolds: To prawda, to ogromny sukces jak na tak krótki staż. Na koniec muszę zapytać o plany na przyszłość. Jest coś co zamierzasz zmienić, ulepszyć, poprawić bądź dodać? I kiedy możemy spodziewać się kolejnych zawodów na torze San Andreas Speedway?

Wesley Rattigan: Postawić drugi tor, żeby była różnorodność i wprowadzić stałą serie wyścigów - Tak jak w innych sportach, coś na dłuższą metę, może jakiś cykl z punktami, jeden długi turniej. Możliwie, że również ogłosimy zawody par - to też bardzo ciekawe zawody.

Kaylee Reynolds: Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć dalszych sukcesów. A moim rozmówcą był Wesley Rattingan - założyciel toru San Andreas Speedway oraz były zawodnik. Dziękuję bardzo za udzielenie wywiadu.

Wesley Rattigan: Dziękuję również. Przyjdźcie na nasz tor i sami spróbujcie tego sportu, a go pokochacie. Przypominam, oferujemy darmowe treningi bez potrzeby własnego sprzętu, dziękuje bardzo za wysłuchanie.

XlZFSAm.pngWywiad ze zwycięzcą poprzednich zawodów

Kaylee Reynolds: Razem ze mną zwycięzca ostatnich zawodów na torze San Andreas Speedway - George Miami! George, powiedz naszym czytelnikom od jak dawna zajmujesz się speedwayem i co skłoniło Cię do podjęcia takiej decyzji?

George Miami: W Speedwayu jeżdżę już dość sporo, myślę że z pół roku już stuknie. Jakoś zawsze od dziecka ciągnęło mnie do maszyn, czy to tych mających dwa kółka czy cztery. Z czystej zajawki.

Kaylee Reynolds: Rozumiem, czyli łączysz pasję z przyjemnością. Podczas zawodów pokazałeś niesamowite umiejętności. A tego nie udałoby się osiągnąć bez odpowiedniego przygotowania oraz treningów. Czy mógłbyś powiedzieć jak często odbywają się treningi i jak dokładnie one wyglądają?

George Miami: Treningi? Odbywają się dość często. Wes’ jak i Martin starają się je organizować co jakiś czas, lecz z trzy razy w tygodniu się zdarzy. Wiadomo, przed zawodami są codziennie, ale ja jakoś za często na te treningi nie uczęszczałem. Byłem parę razy przed zawodami, albo tak o wpaść, ale nie na każdym się zjawiałem.

Kaylee Reynolds: Rozumiem, czyli możemy zatem mówić o niebywałym talencie. Porozmawiajmy zatem o przygotowaniu technicznym. W jaki sposób przygotowany był Twój motocykl? Czy miałeś jakikolwiek wpływ na to?

George Miami: Nie nie... Nasi mechanicy dostosowali każdą maszynę tak samo, pojemność motocykli niczym się nie różni, jedynie prowadzący maszynę mogą ustawić pod siebie przełożenia, co zrobiłem też ja. Dzięki temu motocykl ma lepszy zryw, lecz traci na prędkości maksymalnej, ale na torze gdzie jedzie się cały czas w poślizgu, nie ma to znaczenia, a zryw na starcie ma dość spore znaczenie. Wręcz powiedziałbym, kluczowe?

Kaylee Reynolds: Trudno się z tym nie zgodzić. Porozmawiajmy o ostatnich zawodach. Co skłoniło Cię do wzięcia w nich udziału i czy czułeś tremę przed zawodami?

George Miami: Wziąłem udział, ponieważ na ostatnich zawodach z przyczyn prywatnych nie dałem rady się pojawić.. Zrobiłem to też dla Wesleya, u którego w sumie pojawiam się od samych początków toru! Tremę? Wiadomo jak to przed każdymi zawodami, ale nie było to jakieś spore odczucie stresu jak przed pierwszymi zawodami. Teraz już wiem jak to wygląda.

Kaylee Reynolds: A co możesz powiedzieć o swoich rywalach? Z perspektywy trybun rywalizacja wydawała się niezwykle zacięta. Czy możesz zgodzić się z tą opinią?

George Miami: Z pewnością mogę się zgodzić! Rywale byli dość mocni, nawet miałem chwilę zwątpienia, gdy nie udało mi się zdobyć trzech punktów. Lecz w następnym biegu, który zakończyłem z trzema punktami nie było stresu.

Kaylee Reynolds: Skoro poruszamy temat biegów.. Z perspektywy czasu, który bieg był dla Ciebie najtrudniejszy? Czy był to bieg finałowy, czy jednak jeden z wcześniejszych?

George Miami: Najtrudniejszy był dla mnie bieg w którym musiałem zmierzyć się z Maki. Miałem trochę stresu, ponieważ dziewczyna coś nie coś potrafi, lecz obyło się bez większych problemów.

Kaylee Reynolds: Podczas zawodów panowała wspaniała atmosfera na trybunach. Co możesz powiedzieć o kibicach, którzy tak licznie zjawili się podczas zawodów? Czy czułeś ich wsparcie?

George Miami: Pewnie! Kibice to znacząca część Speedwayu, gdyby nie oni nie było by też nas.

Kaylee Reynolds: A czy chciałbyś zadedykować komuś swoje zwycięstwo?

George Miami: Chciałbym podziękować każdemu tutaj kto był ze mną na treningach! Razem się do tego przygotowywaliśmy. Więc w sumie mogę to zadedykować im wszystkim jak i kibicom, każdy z nas był świetny.

Kaylee Reynolds: W pełni się z tym zgadzam. Na koniec muszę zapytać o Twoje plany na przyszłość. Czy w dalszym ciągu wiążesz swoją przyszłość ze speedwayem i czy zobaczymy Cię w kolejnych zawodach?

George Miami: Jeśli nie będę mieć spraw prywatnych, na pewno wystąpię w kolejnych zawodach. Jest to czysta przyjemność.. A ze Speedwayu nie planuje rezygnować, póki co nie nabawiłem się poważniejszej kontuzji, i oby tak zostało.

Kaylee Reynolds: Nie pozostaje mi zatem nic innego jak jeszcze raz pogratulować Ci zwycięstwa i życzyć dalszych sukcesów. Specjalnie dla czytelników Daily Globe - George Miami - zwycięzca ostatnich zawodów na torze Los Santos Speedway. Dziękujemy serdecznie, George.

George Miami: Również dziękuje Wam! Pozdrawiam wszystkich co byli z nami na torze w dniu zawodów, liczymy na was podczas następnych!

TqOTJU1.png

 

ECMxxx9.png?format=webp&quality=lossless&width=1440&height=300

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin