Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

129. Motoryzacja w restauracji - Overdrive Lounge odkrywa swe tajemnice


Excelsior

Rekomendowane odpowiedzi

jxF08Iz.png

 

tEjoLD2.pngMotoryzacja w restauracji - Overdrive Lounge odkrywa swe tajemnice

Witamy serdecznie wszystkich czytelników Daily Globe, pasjonatów dobrej kuchni oraz motoryzacji. No właśnie, pora zadać sobie pytanie. Czy restauracja może w ogóle mieć cokolwiek wspólnego z motoryzacją? Jak się okazuje może i to bardzo wiele, co udowadnia Overdrive Lounge, do którego specjalnie dla Państwa udała się nasza dziennikarka Kaylee Reynolds. Już po przekroczeniu progu restauracji naszym oczom ukazuje się niesamowity widok. Mowa bowiem o wystroju wnętrza, który faktycznie nawiązuje do motoryzacji i to w bardzo wyraźnym akcencie. Nie brakuje tutaj różnego rodzaju znaków, tablic drogowych, foteli samochodowych a także większych elementów jak dystrybutor ze stacji paliw oraz prawdziwe samochody. W lokalu Overdrive Lounge możemy zauważyć nawet samochód powieszony na ścianie! Całość nawiązuje do klimatu Route 66, co podkreśla w wywiadzie dla Daily Globe właściciel lokalu. Jednak czym byłaby restauracja bez jedzenia? A i tutaj z pewnością nie ma na co narzekać, gdyż głodni klienci mogą uraczyć swe podniebienia takimi specjałami jak Burger Route 66 czy Thunderbird Ribs. W dzisiejszym wywiadzie dla Daily Globe David Gangton oraz Lilianna Anderson opowiedzą m.in. o historii Overdrive Lounge, trudnościach w realizacji takiego projektu, codziennym funkcjonowaniu, czy kłopotliwych klientach.

 

 

jsfRRaS.png

 

 

Wywiad z właścicielami Overdrive Lounge

Kaylee Reynolds: Witajcie czytelnicy, z tej strony Kaylee Reynolds. Dziś wybrałam się do miejsca bardzo wyjątkowego. Miejsca w którym możemy połączyć motoryzację z dobrą kuchnią. Overdrive Lounge. Tak, właśnie tutaj się znajduję. A razem ze mną właściciele tej niecodziennej restauracji - Lilianna Anderson oraz David Gangton. Powiedzcie proszę, skąd wziął się pomysł, aby połączyć motoryzację z kuchnią? Muszę przyznać, że to projekt niezwykle niecodzienny.

Lilianna Anderson: To raczej pytanie do Davida. To on jest tu głównym szefem, że tak to powiem.

David Gangton: Możemy zacząć ode mnie, żaden problem! Początkowym zamysłem restauracji było oczywiście zrzeszenie miłośników klasycznej motoryzacji. Jako, że klimatem mieliśmy odzwierciedlać słynną Route 66 i oczywiście znaleźć idealne miejsce pod nasz pomysł. Jednak takie miejsca są już albo zajęte albo niedostępne dla nas. Sam jestem fanatykiem motoryzacji a przy okazji lubię dobrze zjeść, chce po prostu się tym podzielić ze wszystkimi! Nie jest to pierwsza restauracja, którą prowadzę. Poprzednia też była dość podobna tematycznie. Może czytelnicy będą pamiętać Garage Restaurant.

Kaylee Reynolds: Zamysł naprawdę niecodzienny, ale z pewnością właśnie tym wyróżnia się Wasz lokal. Powiedzcie proszę naszym czytelnikom, jak wyglądały początki Overdrive Lounge? Co sprawiło Wam największe trudności w wejściu na rynek a także gdy lokal został już otwarty?

David Gangton: Początki? Były tragiczne! Źle dobrane miejsce, brak klientów, duża konkurencja. Chyba można by tak wymieniać bez końca!

Kaylee Reynolds: Czy udało się rozwiązać te problemy? Jeśli tak to w jaki sposób?

David Gangton: Zaczynałem niestety sam. Najlepszym rozwiązaniem było zatrudnienie Lili. Pomogła mi postawić restaurację na nogi a następnie zmiana lokalizacji.

Lilianna Anderson: Jestem wdzięczna, że David dał mi szansę i mogę pomagać mu w rozwoju tego miejsca. Można tu poznać na prawdę cudowne osoby, które przychodzą do nas by coś zjeść a stają się naszymi przyjaciółmi.

David Gangton: Fakt! Chociaż mamy delikatny deficyt pracowników, ale myślę, że nie jest to dużym problemem. Uwielbiam stać za barem i nie szczycić się, że jestem właścicielem. Uwielbiam kontakt z ludźmi. Lubię gadać. Lubię opowiadać co aktualnie dostają na talerzu czy chociażby wysłuchać co mają mi do powiedzenia. Staramy się złapać jak najlepszy kontakt z ludźmi. Chyba to jest podstawą dobrego biznesu. Wnętrze ma przyciągać wzrok, ale to my musimy zatrzymać przy sobie ludzi, żeby do nas wracali prawda?

Kaylee Reynolds: To prawda, właściwe podejście do klienta i odpowiednia obsługa z pewnością są jednymi z czynników, aby zatrzymać klientów przy sobie. Lilianno, teraz pytanie do Ciebie. Co skłoniło Cię do podjęcia współpracy z Davidem przy realizacji tego projektu?

Lilianna Anderson: Początkowo przyszłam do baru jako Menadżerka, wtedy jeszcze mój ówczesny chłopak był wspólnikiem Davida. Dużo pracowałam, pomagam przy ogarnięciu tego miejsca by stanęło na nogi. Awansowałam na vCEO a po niedługiej chwili, kiedy mój były chłopak wyjechał z miasta przejęłam jego udziały i od tamtego czasu razem z Davidem mam zaszczyć tworzyć tu miejsce bliskie serca każdego fana czterech kółek.

Kaylee Reynolds: Rozumiem. Przed chwilą poruszyliśmy temat wystroju. I na tym chciałabym się chwilę zatrzymać, bo jest o czym mówić. Gdzie nie spojrzeć możemy dostrzec tabliczki, znaki, fotele samochodowa a także dystrybutor paliwa i samochody. Czy sprowadzenie takich elementów wystroju było trudne? Na pewno ekipa remontowa miała pełne ręce roboty z tym wszystkim?

David Gangton: Szczerze ? To właśnie od nich usłyszałem najwięcej wyzwisk i niecenzuralnych słów.. Jak usłyszeli o podwieszanym wraku samochodu, chcieli zabrać sprzęt i nigdy więcej nie wracać. Reszta to kwestia tak zwanej nerwicy natręctw oraz geometrii. Wszystko musiało być równo poukładane i bezwzględnie do siebie pasować.

Lilianna Anderson: To fakt, przy każdym dekorowaniu lokalu na poszczególne święta mamy przez to masę roboty. Wystrój jest tematyczny i nie możemy o tym zapomnieć, nawet jeśli chcemy by było tematycznie co do wydarzeń.

ZYCTu5C.png

Kaylee Reynolds: I trzeba przyznać, że efekt robi wrażenie. Porozmawiajmy zatem o tym co jest jednak najważniejsze dla klientów - Wasze menu. Na jakich daniach staracie się skupiać? Czy jest to jakaś konkretna kuchnia? Czy serwujecie tutaj jakieś unikatowe dania, których nie znajdziemy w innych lokalach?

David Gangton: Startowałem z bardzo tłustymi potrawami a później Lili namawiała mnie na dodawanie trochę zróżnicowanych dań. Przerobiliśmy całe menu. Oczywiście z kucharzem siedzieliśmy kilka dni aby wszystko pasowało do siebie i nie było... jakby to powiedzieć - proste. Czy są unikalne? Moim zdaniem tak. Prostą potrawę można wynieść naprawdę wysoko pod względem smaku.

Kaylee Reynolds: A czy jesteście w stanie powiedzieć, która z potraw cieszy się największym zainteresowaniem klientów?

Lilianna Anderson: Oh zdecydowanie nasz Burger Route 66,Thunderbird Ribs i oczywiście nasze Turbo Nachos.

Kaylee Reynolds: Muszę kiedyś spróbować. Skoro jesteśmy w temacie klientów. Czy zdarzają się także trudni klienci? Wiecie, awanturujący się, nie chcący zapłacić, czy na przykład pijani? Jak sobie radzicie w takich przypadkach?

Lilianna Anderson: Oh oczywiście, że są tacy, wtedy oczywiście korzystamy z usług ochrony albo sami początkowo łagodzimy sytuację. Nie wiem czy to dobrze, ale przez mój charakter kiedy zaczynam interweniować oraz się uspokajają. Prawda jest taka, że mimo mojej pokornej osoby nie dam robić syfu w moim miejscu.

Kaylee Reynolds: Z pewnością w takich sprawach szkolony jest również Wasz personel. I właśnie o to chciałabym teraz zapytać. Jak odbywa się rekrutacja nowych pracowników i na czym polegają szkolenia?

Lilianna Anderson: No, żeby zacząć pracować u nas trzeba mieć ukończone minimum dwadzieścia jeden lat, minimalne doświadczenie. Albo uczymy Cię od zera, jesteś u nas na stażu gdzie, uczymy Cię wszystkiego, co musisz wiedzieć o obsłudze baru i klienta. Zapewniamy wszystko, czego potrzebujesz do rozwoju pod naszym czujnym oczkiem.

David Gangton: Oczywiście podstawą jest kontakt z drugim człowiekiem, noszenie tacy nie jest zbyt wymagające.

Kaylee Reynolds: Wracając na chwilę do tematu klientów. Może to trochę humorystyczne pytanie, ale czy zdarzają się sytuację, że klienci bądź klientki podrywają Was lub kogoś z pracowników?

David Gangton: Oczywiście! Myślę, że Lili mogłaby powiedzieć najwięcej na ten temat.

Lilianna Anderson: Stety albo i niestety, ale to norma. Są to młode dzieciaki, dorośli ludzie, albo już na prawdę emeryci. W ciągu dnia długo stoję na zmienię by pilnować wszystkiego i to w stu procentach norma, że takie sytuacje mają miejsce.

Kaylee Reynolds: Rozumiem, pewnie w wielu restauracjach ma to miejsce. Przejdźmy zatem do wydarzeń. Czy na terenie lokalu organizowane są jakieś wydarzenia? Zloty fanów motoryzacji lub coś podobnego?

David Gangton: Aktualnie są w planach. Póki co to my staramy się brać czynny udział we wszystkich wydarzeniach na terenie Los Santos, oczywiście pod szyldem Overdrive, serwując najlepsze jedzenie w mieście!

Kaylee Reynolds: Na koniec chciałabym zapytać o plany na przyszłość. Czy jest coś co zamierzacie zmienić, ulepszyć bądź dodać? I jakie są Wasze plany na stopniowe rozszerzenie działalności a także przyciąganie jak największej liczby klientów?

David Gangton: Najważniejsze to zbudować społeczność Overdrive, wtedy będziemy mogli zająć się własnymi wydarzeniami typu zlotu motoryzacyjne, czy nawet organizacji wyścigów na torach. Dopracować wnętrze aby nie stać w miejscu, udoskonalać już doskonałe przepisy. Zatrudnić dodatkowe osoby. Brać udział w wydarzeniach i oczywiście współpracować z innymi biznesami z którymi mamy współpracę lub będziemy mieć!

Kaylee Reynolds: Dziękuję Wam bardzo za udzielenie wywiadu dla Daily Globe. A moimi rozmówcami byli David Gangton oraz Lilianna Anderson - właściciele Overdrive Lounge.

Lilianna Anderson: Mi również było miło, dziękuje za zaproszenie na ten wywiad.

David Gangton: Dziękujemy. Zabrakło by nam dnia żeby wszystko dokładnie opowiedzieć!


cKEx0zD.png

 

Edytowane przez puvtxr
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin