Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

You park it, we pick it 🚗


Rekomendowane odpowiedzi

Spoiler

 

spacer.png

spacer.pngKradzieże samochodów od lat należą do najbardziej dochodowych form działalności przestępczości zorganizowanej. W ostatnich latach zjawisko to przeszło jednak znaczącą transformację. Zmieniły się nie tylko metody działania sprawców, ale także ich profil, motywacje oraz skala całego procederu.

Tradycyjne sposoby – jak wybicie szyby, siłowe otwieranie zamków czy uruchamianie pojazdu „na krótko” przy akompaniamencie wyjącego alarmu – odchodzą w niepamięć. Zastąpiły je nowoczesne, precyzyjne i niemal bezgłośne techniki, przypominające zaplanowane z wyprzedzeniem operacje z udziałem zaawansowanej technologii i specjalistycznych narzędzi. Dzisiejszy złodziej samochodowy coraz częściej przypomina informatyka programisę – posługuje się elektronicznym sprzętem kodującym, który działa szybko, skutecznie i niemal bez śladu.

Dane z ostatnich lat są jednoznaczne – większość kradzieży nowoczesnych pojazdów odbywa się w sposób bezinwazyjny. Szacuje się, że nawet 95% przypadków to tzw. „ciche kradzieże”. Samochody znikają z przydomowych podjazdów, parkingów centrów handlowych czy nawet zamkniętych osiedli. Cała operacja trwa często zaledwie kilka minut i nie wzbudza żadnych podejrzeń osób postronnych.

Głównym czynnikiem tej zmiany jest rozwój nowoczesnych technologii, które pierwotnie miały zwiększyć komfort i bezpieczeństwo użytkowników. Przełomem okazały się systemy dostępu bezkluczykowego (keyless), które umożliwiają przestępcom wejście do pojazdu bez fizycznego uszkodzenia zamka czy szyby oraz bezproblemowe odpalenie silnika. Kolejnym krokiem było wykorzystanie złącza diagnostycznego OBD-II – szczególnie niebezpieczne dla właścicieli niemieckich marek. Po dostaniu się do wnętrza pojazdu złodziej łączy się z komputerem pokładowym przy pomocy sprzętu pochodzącego z autoryzowanego serwisu i koduje nowy kluczyk. Coraz częściej stosowaną metodą jest również ingerencja w magistralę CAN, np. poprzez podłączenie się do wiązki świateł, co umożliwia bezpośrednią komunikację ze sterownikiem.

Grupy przestępcze nieustannie adaptują się do zmian, na ich szczęście - szybciej niż producenci zdążają aktualizować zabezpieczenia. Wykorzystują wszelkie luki technologiczne, a każda nowinka staje się dla nich potencjalnym narzędziem. Szczególnie narażone są pojazdy marek premium, zwłaszcza europejskich i japońskich – takich jak Ubermacht, Benefactor, Obey czy Emperor. Paradoksalnie to właśnie najbardziej zaawansowane technologicznie samochody są dziś najłatwiejsze do kradzieży – ich uruchomienie często trwa krócej niż dwie minuty.

Sprzęt wykorzystywany do takich działań pochodzi z różnych źródeł. Duża część produkowana jest w Azji i sprzedawana jako narzędzia diagnostyczne dla warsztatów. Inne powstają lub są modyfikowane w Europie, a następnie trafiają do odbiorców przez pośredników lub darknet, gdzie jawnie oferowane są jako sprzęt do kradzieży. Na zamkniętych forach internetowych dostępne są poradniki, narzędzia oraz aktualizacje oprogramowania – często z poziome, wsparcia porównywalnym do legalnych producentów.

spacer.pngDzisiejsze kradzieże nie są już spontanicznymi incydentami, lecz starannie zaplanowanymi operacjami trwającymi nawet kilka dni lub tygodni. Złodzieje obserwują pojazd i jego właściciela, analizują codzienne nawyki, godziny parkowania, obecność zabezpieczeń czy rozmieszczenie kamer monitoringu. Coraz częściej używają również zagłuszaczy sygnału GSM, Wi-Fi i GPS, co uniemożliwia działanie systemów lokalizacyjnych.

Skradzione samochody trafiają najpierw do tzw. „dziupli”, gdzie są rozbierane na części – często jeszcze tej samej nocy. Komponenty sprzedaje się na czarnym rynku lub, po odpowiednim przygotowaniu, legalnie wprowadzane są do obiegu. Inny scenariusz to eksport pojazdów poza granice kraju – najczęściej do Azji, Afryki lub na Bliski Wschód, gdzie nikt nie weryfikuje pochodzenia czy legalności pojazdu. Rzadszym przypadkiem, lecz nadal występującym jest ten, kiedy samochód zostaje „sklonowany” – otrzymuje nowy numer VIN i dokumenty od legalnego odpowiednika, a następnie wraca na rynek jako „legalny”.

Organy ścigania oraz producenci oczywiście nie pozostają bierni, jednak wydaje się że działają ze znacznym opóźnieniem - aktualizacje systemów antykradzieżowych zawsze pojawiają się o parę tygodni za późno lub w dalszym ciągu są w nich luki. Służby natomiast cały czas inwestują we własne narzędzia, zatrudniają osoby z wykształceniem technicznym oraz testują poszczególne modele samochodów na własną rękę. Złodzieje samochodowi nie tylko nie znikają – mają się wręcz lepiej niż kiedykolwiek.

Spoiler

spacer.pngWytrych to klasyczne narzędzie używane do otwierania zamków bez oryginalnego klucza, najczęściej stosowane przez ślusarzy, ale też w testach zabezpieczeń. Składa się z haczyka i napinacza, które umożliwiają manipulowanie zapadkami wewnątrz zamka bębenkowego. W USA przepisy dotyczące posiadania wytrychów przy sobie różnią się w zależności od stanu. W poszczególnych stanach samo posiadanie wytrychów jest legalne, ale ich używanie w celu popełnienia przestępstwa już nie jest. W innych stanach posiadanie wytrychów może zostać uznane za domniemanie zamiaru popełnienia przestępstwa, co może doprowadzić do postawienia przed zarzutami. W stanach takich jak Teksas i Kalifornia posiadanie wytrychów jest legalne, ale jeśli ktoś zostanie przyłapany z wytrychami w podejrzanych okolicznościach, może to prowadzić do zarzutów. Ważny jest także fakt, że najczęściej osoby posiadające wytrychy i posługujące się nimi muszą mieć licencje i pozwolenia (tacy jak np. profesjonalni ślusarze). Wytrych działa poprzez manipulowanie pinami w zamku tak, by ustawić je na tzw. linii podziału, następnie poprzez lekkie naprężenie cylindra pin ustawiony poprawnie pozostaje na miejscu, a kolejne są ustawiane jeden po drugim aż do całkowitego odblokowania zamka.

spacer.png

OBD2 to złącze diagnostyczne znajdujące się niemal w każdym aucie produkowanym po 2000 roku, wykorzystywane przez mechaników i elektroników do diagnozowania usterek i modyfikowania ustawień systemów pokładowych. Złodzieje wykorzystują je do programowania fałszywych kluczy lub wyłączania immobilizera. Po podłączeniu urządzenia diagnostycznego do portu OBD2 (najczęściej pod deską rozdzielczą) uzyskują dostęp do magistrali CAN, z której odczytują dane o systemach zabezpieczeń, następnie możliwe jest użycie specjalistycznego oprogramowania do zaprogramowania nowego klucza RFID, który samochód potraktuje jak oryginalny, co pozwala odpalić silnik i odjechać bez uszkodzeń.

spacer.pngFlipper Zero to wielofunkcyjne urządzenie kieszonkowe przeznaczone do testowania systemów bezpieczeństwa, posiadające funkcje takie jak czytnik i emulacja RFID, transmisja sygnałów IR, NFC, Bluetooth oraz analizy pasm radiowych. Może być wykorzystywane legalnie do testów penetracyjnych lub hobbystycznych, ale bywa też nadużywane do przechwytywania sygnałów z breloków i otwierania nieszyfrowanych zamków elektronicznych. Umożliwia kopiowanie kart dostępowych i emulowanie breloków działających w paśmie 125 kHz lub 13,56 MHz, odczytuje i zapisuje dane z tagów RFID i NFC, pozwala również wysyłać wcześniej przechwycone sygnały radiowe w celu otwarcia prostych bram, domofonów lub starszych samochodów z prostymi systemami zdalnego otwierania.

spacer.png

Relay Attack to technika kradzieży samochodów bezkluczykowych, która wykorzystuje dwa urządzenia do przechwytywania i przedłużania sygnału z oryginalnego kluczyka znajdującego się np. w domu właściciela. Atak opiera się na oszukaniu samochodu, że klucz znajduje się w jego pobliżu. Jedno urządzenie umieszczone blisko auta odbiera sygnał wysłany przez pojazd w celu odnalezienia klucza, drugie urządzenie, zwykle trzymane przez drugą osobę przy wejściu do budynku, wzmacnia i przekazuje ten sygnał do prawdziwego kluczyka, następnie sygnał odpowiedzi z kluczyka zostaje przesłany z powrotem do samochodu, który odbierając go uznaje, że właściciel stoi obok, co skutkuje odblokowaniem drzwi i możliwością uruchomienia silnika

 

OOC:

Spoiler

Siemano, razem z @wojciesz_ wychodzimy z inicjatywą grania złodziejaszków jako projekt zarobkowy pod  Los Santos Connection @deqacperskula. Stawiamy na przemyślane akcje z rozbudowanym etapem planowania i przygotowania. Chcemy zacząć narazie od kradzieży tych mniej wartościowych pojazdów i z czasem nabierać doświadczenia i rozwijać umiejętności naszych postaci. W przyszłości również planujemy zajmować się chociażby sprzedażą części, co pozowli współpracować nam np. ze strefą zmotoryzowaną i innymi grupami. Pozdroo

 

 

Dreamer, wojciesz_, bzy i 2 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin