**Miasto znowu zaczyna szeptać – między warsztatami, nocnymi spotami i ekipowymi kanałami pojawia się jedno hasło: VOCS. Bez dat, bez szczegółów, bez ogłoszeń. Tylko prosta grafika krążąca w sieci i to znajome uczucie wśród tych, którzy pamiętają poprzednie edycje. Weterani już zaczęli dopieszczać projekty, nowi gracze nerwowo sprawdzają spas. Mówi się, że to będzie najbardziej dopracowana odsłona do tej pory – jeszcze bardziej stylowa, jeszcze bardziej selektywna. Coś się szykuje, ale nikt nie mówi tego głośno. VOCS wraca — z tą samą atmosferą, której nie da się podrobić.**
((Po kliknieciu w obrazek jest zapro na dc ^^))