Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

The Drug Crisis in the United States – A Silent Civil War


Rekomendowane odpowiedzi

image.png.d16c0da0e31dede1cca1db649304defb.png

 

 

 

Lazar Zakharov alias. “Doctor” - facet, który wszedł w cień dragów.

image.jpeg.4e9317d3367cb9d0ce4c4732da5fe3dd.jpegW realiach pogłębiającego się kryzysu, czarny rynek w USA stał się prawdziwym rajem dla tych, którzy dysponują odpowiednią wiedzą, sprzętem i brakiem jakiejkolwiek moralności czy skrupułów. Lazar Zakharov, 25 letni facet który ukończył kierunki chemiczne i fizyczne na uniwersytecie w San Diego, miał wszystko poza jednym. Cierpliwością do świata akademickiego. Gdy granty się kończyły, a propozycje pracy ograniczały się do pozycji laboratoryjnych z marnym wynagrodzeniem, ten podjął decyzję, którą określił jako “czysto logiczną”.Plan był prosty, a jednocześnie precyzyjnie przemyślany: Wykorzystać swoją ekspertyzę w chemii organicznej i syntezie cząsteczek do produkcji substancji psychoaktywnych nowej generacji. Wiedział, że nie chce wchodzić w klasyczną produkcję metamfetaminy, ponieważ konkurencja była zbyt silna, a rynek zbyt nieprzewidywalny. Zamiast tego postanowił zacząć produkcję niszowych, ale wysoko dochodowych substancji, takich jak;

  • etazen (analog opioidowy z grupy benzimidazoli - silniejszy niż fentanyl, ale mniej znany organom ścigania)
  • psychodeliki z rodziny NBOMe (pochodne fenetylamin, działające podobnie jak LSD, ale trudniejsze do śledzenia)
  • substancje RC (Research Chemicals) sprzedawane jako “legalne zamienniki” znanych narkotyków.

 

image.jpeg.535b085b6987884de52ff1cbf4053e6a.jpegFacet nie jest amatorem, wynajął on starą firmę w Montanie, gdzie panują luźniejsze regulację inspekcyjne, z dala od dużych skupisk ludzi. Zakład przekształcił w Research Lab gdzie zatrudnił swojego kuzyna do sprowadzania pół-produktów chemicznych do dragów, a kupował je przez fasadową firmę jako “produkty badawcze” oraz pod usługą działań dla instytucji naukowych. 

Pieniądze inwestuje w rozwój - zatrudnił on dwóch byłych doktorantów w Montanie, których sytuacja finansowa zmusiła do współpracy z szemranym Lazar’em. Tym samym zwiększył intensywność sprowadzania pół-produktów do Los Santos gdzie poddawał je obróbce i modyfikacji w swoich małych laboratoriach rozłożonych po całym hrabstwie. W Los Santos Lazar zbudował sieć mini-laboratoriów – niepozornych, często ukrytych w piwnicach, opuszczonych budynkach przemysłowych lub zapleczu warsztatów samochodowych. Każde z nich miało przypisanego operatora – ludzi przeszkolonych przez samego Lazara lub jego współpracowników. Często byli to byli technicy farmaceutyczni, laboranci, a nawet emerytowani nauczyciele chemii, którzy szukali dodatkowego źródła dochodu. Praca była ściśle kontrolowana, a każdy etap produkcji dokumentowany w specjalnie zaszyfrowanym systemie stworzonym przez kolejnego człowieka z siatki Lazara – byłego informatyka zatrudnionego niegdyś przez korporację farmaceutyczną. W samym Los Santos Lazar miał również kontakty z lokalnymi grupami, które pomagały mu w dystrybucji końcowego produktu. Nie wchodził jednak z nimi w otwarty sojusz, raczej korzystał z ich struktur w formie outsourcingu. Działał jak menedżer projektu, który nadzoruje produkcję, optymalizuje koszty i dba o efektywność łańcucha dostaw. Wszystko odbywało się z niemal wojskową precyzją.  W międzyczasie Lazar dbał o kamuflaż. Jego fasadowa firma naukowa prowadziła rzeczywiste projekty badawcze – proste, nieszkodliwe i całkowicie legalne. Publikował nawet czasem krótkie raporty w lokalnych pismach branżowych, tylko po to, by podtrzymać iluzję rzetelnego przedsiębiorcy. Urząd skarbowy miał wgląd w księgi, które wyglądały krystalicznie czysto wszystko dzięki księgowej, która nie wiedziała, że pracuje dla przestępcy, a jedynie myślała, że ma do czynienia z ekscentrycznym, ale legalnym biznesmenem.

 

 

 

Spoiler

OUT OF CHARACTER

Hej, chcę poprowadzić nowy projekt, ponieważ interesuje mnie odejście od stereotypowego podejścia do narkobiznesu na naszym serwerze. Zamiast tego chce postawić bardziej na intelektualne podejście, ciche i niszowe. Projekt jest grany pod okiem VOSTOKA REBYATA, gdzie odgrywam tam postać stworzoną idealnie pod projekt. Postać jak i projekt angażuje mnie do nowej gierki i podejście, przekraczanie granic moralnych nie przez sytuację finansową postaci, czy przymus sytuacji, a z chłodnej kalkulacji. Co pozwala na pogłębioną psychologiczną grę oraz stopniowy rozwój fabuły. Mam nadzieje, że pozytywnie odniesiecie się do mojego zamysłu i już niedługo zacznę pierwszę kroki z projektem.
 

 

Edytowane przez Kopacz23
cenzura, Niemcu, dzonny i 11 innych lubią to

image.png.4dcd361a8c6e0e0ec2cdee29e921d75a.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 tygodni później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin