Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[Biznes/TAXI]Santos Taxi CO.


Vexovy

Rekomendowane odpowiedzi

spacer.png

Początki Santos Taxi CO. nie były łatwe i nigdy nie miały być historią o gładkim sukcesie. Wszystko zaczęło się od trzech przyjaciół – byłych

kierowców, którzy w przeszłości pracowali dla różnych przewoźników w Los Santos. Każdy z nich znał realia miasta: brudne taksówki, kierowców jeżdżących na „lewo”, brak szacunku do klientów i zero stabilności. Przez lata walczyli o przetrwanie, często ryzykując własnym zdrowiem – zdarzało się, że byli napadani przez pasażerów, a pracodawcy nigdy nie brali za nich odpowiedzialności.

Najbardziej przełomowym momentem była tragiczna noc, gdy jeden z nich – Vito – został napadnięty na trasie. Stracił cały zarobek, a samochód spalono kilka godzin później na obrzeżach miasta. Zamiast pomocy od firmy, w której pracował, otrzymał jedynie suche zwolnienie i słowa: „To twój problem, nie nasz.”
To właśnie wtedy w jego głowie narodził się plan – stworzyć własną firmę, gdzie pracownik nie będzie traktowany jak zużywalny element, a klient będzie wiedział, że jeździ z kimś, komu naprawdę można zaufać.

Vito zdecydował się wyjechać do innego miasta, by zacząć wszystko od nowa. To tam powstała koncepcja Santos Taxi CO. – firmy, która od początku miała różnić się od wszystkich innych przewoźników. Kierowcy mieli być traktowani z pełnym szacunkiem, a klient zawsze stawiany na pierwszym miejscu. Vito szybko zaraził swoją wizją starych przyjaciół, którzy dołączyli do niego, by wspólnie zbudować coś trwałego.

Pierwsze miesiące były walką o przetrwanie. Wynajęte, zrujnowane biuro w południowym Los Santos, jeden samochód kupiony na kredyt i plakaty rozwieszane po całym mieście, które częściej lądowały w śmieciach niż w rękach klientów. Konkurencja wyśmiewała ich ambicje, a inni taksówkarze widzieli w nich zagrożenie i niejednokrotnie próbowali zastraszyć nowych graczy na rynku.

Pomimo tego, Santos Taxi CO. powoli zaczęło zdobywać pierwszych stałych klientów – ludzi, którzy docenili uprzejmość, punktualność i czyste wnętrze samochodu, co w mieście pełnym bylejakości było rzadkością. Każda zarobiona moneta była inwestowana w rozwój – drugi pojazd, lepsze wyposażenie, stroje dla kierowców.

Firma przetrwała tylko dlatego, że jej twórcy trzymali się razem. Obiecali sobie, że Santos Taxi CO. nigdy nie będzie kolejną „maszynką do robienia pieniędzy”, ale marką opartą na lojalności, uczciwości i walce o lepszy wizerunek taksówkarza w Los Santos.

Dziś, mimo trudnych początków, Santos Taxi CO. to rozpoznawalna firma, która powstała z uporu, determinacji i dramatycznej historii. Każdy nowy kierowca, wchodząc do biura, słyszy tę historię – by pamiętał, że nie jedzie tylko dla pieniędzy, ale by podtrzymywać wizję Vito, który kiedyś postanowił zmienić świat taksówkarzy na lepsze.

 


Sposób kreowania rozgrywki

  • Pracownicy:

    • Odbieranie i realizowanie zleceń z pełnym odgrywaniem interakcji z klientami.

    • System rang: od Junior Driver, przez Senior Drivera, po Dyspozytora i Managera.

    • Szkolenia IC: obsługa klienta, jazda VIP, radzenie sobie w sytuacjach problemowych.

    • Eventy wewnętrzne: konkursy na najlepszego kierowcę tygodnia/miesiąca, premie, integracje.

  • Właściciel / Zarząd:

    • Zarządzanie flotą i personelem.

    • Organizowanie rekrutacji IC i wewnętrznych spotkań.

    • Tworzenie fabularnych wątków, np. współpraca z biznesami, negocjacje kontraktów, rozgrywka wokół konkurencji.


Przyciąganie i utrzymanie pracowników

  • Rekrutacja poprzez rozmowę IC (sprawdzenie kultury osobistej i podstaw umiejętności).

  • Atrakcyjne warunki pracy – uczciwe wynagrodzenia, premie i możliwość awansu.

  • Przyjazna atmosfera – nowi pracownicy otrzymują opiekuna (starszego kolegę wprowadzającego).

  • Stała motywacja – wyróżnienia, nagrody IC, system benefitów dla lojalnych kierowców.

  • Wsparcie OOC – przejrzyste zasady, otwartość na pomysły pracowników.


Pomysły na rozgrywkę dla otoczenia

  • Transport publiczny – zapewnienie mieszkańcom niezawodnych usług przewozowych, w tym kursów na wezwanie.

  • Współprace z biznesami – hotele, kluby, restauracje, eventy – specjalne oferty dla klientów biznesowych.

  • Eventy miejskie – darmowe kursy podczas wydarzeń, przewóz VIP-ów, sponsoring imprez.

  • Akcje społeczne – kampanie typu „Jedź Taxi – wróć bezpiecznie do domu”, rozdawanie ulotek, działania promujące bezpieczny transport.

  • Fabuła IC – rozwijanie wątków związanych z konkurencją, problematycznymi klientami, sabotażem lub współpracą z władzami miasta.

 

Lokalizacja: 

 

Spoiler

spacer.png

 

spacer.png

 

 


OOC:

Spoiler
Nazwa biznesu/Projektu IC: Santos Taxi CO.
Postać lidera: Vito Siletto
UID postaci lidera z panelu gracza: 66277
Nick Discord: Vexu9581
Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: https://zapodaj.net/images/921d0ba79de0c.png
Typ projektu (Biznes/Projekt IC): Biznes
Typ biznesu (Gastro, Salon Tatuażu...): Taxi
Wybrany interior* (jeśli nie dotyczy, to n/a): n/a
Link do tematu organizacji** (jeśli nie dotyczy, to n/a): n/a 
Startowy skład - 3 osoby (Link do konta forum + nazwa postaci) 
https://forum.v-rp.pl/profile/31689-vexovy/ - Vito Siletto
https://forum.v-rp.pl/profile/13872-wisnia8/
https://forum.v-rp.pl/profile/31556-kijus/ - Rocco Mille

Gwaratuje aktywność i rozwój firmy.
Prowadziłem już takie działalności bezpośrednio na serwerach typu: ls-rp, LSS.
Link do mojej dawnej aplikacji: https://ls-stories.pl/forums/topic/12019-santos-taxi-co/
Byłem też administratorem na LSS - gwarantuje poważne podejście do sprawy.
Proszę o danie szansy a gwarantuje ciekawe rozwiązania In game.
Ogólnie w sa-mp oraz MTA rozegrałem prawie 8000h.
Proszę o ni skreślanie mnie z listy patrząc po profilu i nowej postaci.
Wracam do RP po dwóch latach.


 

 

Edytowane przez Vexovy
ZibiGibi, Aetherix i hrabia lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 image.webp.0309f028e8e27c8490269dd4f32e387a.webp

Cześć, Twoja aplikacja na Biznes została przyjęta!

Zgłoś się na oficjalnego Discorda biznesów i projektów IC VIBE ROLE PLAY https://discord.gg/SrtCf9PvQA

Twoim obowiązkiem jest bycie na tym discordzie z odpowiednią rangą.

Na miejscu utwórz ticket z prośbą o nadanie rangi oraz stworzenie panelu poprzez wejście do kanału ⁠kontakt, oraz kliknięcie przycisku — Odbiór panelu biznesu. Pamiętaj, by w nazwie użytkownika dołączyć po znaku "|" nazwę biznesu/projektu/spółki, który prowadzisz. W swoim tickecie zawrzyj prośbę o stworzenie dla Ciebie skryptu, podając wypełnioną formatkę:

Nazwa biznesu/Projektu IC:
Postać lidera: 
UID postaci lidera z panelu gracza:
Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: 
Typ projektu (Biznes/Projekt IC):
Typ biznesu (Gastro, Salon Tatuażu...): 
Wybrany interior* (jeśli nie dotyczy, to n/a):


Na Discord zapraszana jest jedna osoba z każdego biznesu/projektu. Nie dopuszczamy więcej reprezentantów. Wszelkie sprawy techniczne czy ustalenia są rozwiązywane poprzez ticket na discordzie projektów prywatnych.

Aetherix, Vexovy i Kijus lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

spacer.png

 

**Vito po dłuższych poszukiwaniach wspólnika i kreowania pomysłu na swój biznes nawiązał współpracę z niejakim Rocco. Wspólnie wybrali miejsce rozpoczęcia swojej działalności, zakupili budynek, pojazdy jak również zatrudnili pierwszego pracownika. Z biegem czasu chcą aby to nie była tylko zwykła firma Taxi - celują znacznie wyżej a na klienta nie czekają tylko sami do niego wychodzą.**

Edytowane przez Vexovy
ZibiGibi, Kijus i Aetherix lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Vito po spotkaniu z Rocco poinformował go, że skontaktował się z firmą ochroniarską BobCat i uda się do nich na spotkanie w celu omówienia współpracy.**

spacer.pngspacer.png

**Po dotarciu na miejsce oraz zaproszeniu do środka przez Oliviera, Vito rozsiadł się na kanapie aby spokojnie dyskusja obecnych w biurze mogła się zakończyć. W międzyczasie widać było jak nie może znaleźć sobie wygodnego miejsca.**

 

spacer.png

 

spacer.png

 

spacer.png

**Vito po zakończonym spotkaniu udał się do siedziby firmy, po czym przedstawił aktualny status swojemu wspólnikowi Rocco. Od dnia dzisiejszego zaczynają oferować usługi transportu VIP.**

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Po mieście w Los Santos można było zauważyć poruszającą się białą Taxi, której kierowca w każdym możliwym miejscu rozwieszał plakaty informujące o nowej usłudze. **

 

image.png.cc30952c40f16b9fa0b811e42efbad56.png

Edytowane przez Vexovy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

spacer.png

 

**Vito Siletto poprawia mankiet koszuli, po czym z uśmiechem sięga po teczkę z dokumentami i kładzie na biurku schludny formularz, delikatnie przesuwając go w stronę kobiety. Splata dłonie na blacie i nachyla się lekko w jej kierunku, zachęcając gestem, aby zaczęła opowiadać o sobie. Od czasu do czasu zapisuje krótkie notatki długopisem, unosząc brew z zainteresowaniem, a następnie odkłada go na bok i uważnie słucha, kiwając głową w rytm wypowiedzi rozmówczyni. Po chwili wstaje z fotela i wyciąga dłoń w jej stronę, wyraźnie zadowolony z przebiegu rozmowy, a następnie podsuwa dokumenty do podpisania.**

**Atmosfera biura Santos Taxi Co. pachnie świeżo zaparzoną kawą i lekko zużytym papierem, a zza uchylonych drzwi słychać odgłosy Los Santos. Na ścianie widoczne są zdjęcia uśmiechniętych kierowców z floty firmy, nadając całej sytuacji rodzinny charakter. Kobieta mogła zauważyć, że Vito traktuje spotkanie z profesjonalnym, ale i ciepłym podejściem, jakby przyjmował nową osobę do małej społeczności, a nie tylko do pracy. Rekrutacja przebiegła prawidłowo – kandydatka podpisała umowę i od tego momentu oficjalnie rozpoczęła pracę w Santos Taxi Co.**

Aetherix i Kijus lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Do Vito zadzwonił przedstawiciel firmy Fuzzy. Po krótkiej rozmowie Panowie spotkali się w siedzibie Santos Taxi, po czym przystąpili do omówienia kwestii wyposażenia automatu w firmie..**

 

vjeiNH3.png

 

**Po zakończeniu spotkania Vito skontaktował się z kierowcą firmy Fuzzy i porozumiał się w kwestii dostarczenia automatu w wyznaczonym terminie.**

Aetherix i Kijus lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Vito Siletto udał się do domu firmy, aby sprawdzić stan pozostałych pojazdów. Otwierał kolejno maski, zaglądał do wnętrz i ocierał kurz z desek rozdzielczych, upewniając się, że cała flota Taxi jest w pełnej gotowości do pracy.**

image.png.b5b2d3fe47e0855c45f4693a6d111493.png

**Vito Siletto wraz z pracownikami poświęcili czas, by zatankować bak do pełna, a następnie dokładnie umył karoserię taksówki, przyglądając się jak krople wody spływają po białym lakierze. Pojazd odzyskał blask, gotowy na kolejne kursy.**

image.png.ea980ef5c96e37921ae547b44805c828.png

**Po dojechaniu na postój Taxi, Vito spotkał kilku kierowców wymieniających się opowieściami. Jeden z nich wspominał pasażera, który zasnął na tylnym siedzeniu i ocknął się dopiero pod Vinewood Sign, wywołując salwę śmiechu u reszty. Vito z lekkim uśmiechem dopisał tę anegdotę do swojej listy dziwnych zdarzeń z życia taksówkarza.**

image.png.b09341c101d96437c93a31ed6999ab9f.png

kite i Kijus lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

image.png.871576426986627ef4c6554993221681.png

**Vito przeprowadzał rozmowę z jednym ze swoich pracowników przekazując mu informację o udostępnieniu Tesli do jego możliwości korzystania gdy nagle zadzwonił telefon.**

**Telefon zaczyna dzwonić w kieszeni. (( Vito Siletto ))**

Vito Siletto mówi (telefon): Santos Taxi, Vito z tej strony.

[Telefon, mężczyzna]: Hey.. Tu Bob - z Fuzzy. Mam do Was spedycję odnośnie dostawy.. Automatu czy produktów..? Nie jestem pewien. Możemy się umówić na dostawę?

Vito Siletto mówi (telefon): Jasne - poinformowano Cię o adresie naszej siedziby?

[Telefon, mężczyzna]: Za pewne mam gdzieś w dokumentach.. Ale nie obrażę się jak byś mi przypomniał *słychać śmiech*.

Vito Siletto mówi (telefon): Mirror Park Bridge Street 7303.

[Telefon, mężczyzna]: Dobra będę do 20minut..

Vito Siletto mówi (telefon): Jasne - pozostajemy w kontakcie. Jestem na miejscu.

[Telefon, mężczyzna]: Do zobaczenia.

**Po chwili na teren firmy wjechał samochód z logotypem Fuzzy.**

image.png.a7cc00777f1b93563193cb8154b216f6.png

 

Vito Siletto mówi: Witam serdecznie, Pan Bob jak rozumiem? **uśmiecha się**.

Bob Garvin mówi: Hey, cześć.. Fuzzy, jak widać **wskazał na vana i się zaśmiał** Dobra, mam ten automat do Was, tylko potrzebuję od Pana podpisiku **wtem sięgnął do kieszeni po tablet, włączył go, zalogował się i wszedł w zakładkę Santos Taxi, zjechał po liście produktów aż do pola na podpis, wskazał paluchem**.

Bob Garvin mówi: I tutaj proszę złożyć autograf.

**Bob Garvin wystawia do niego tablet.**

Vito Siletto mówi: Oczywiście **wtem łapie za tablet wraz z pisikiem, po czym podpisuje w wyznaczonym miejscu** Gotowe.

Bob Garvin mówi: Super dziękuję bardzo **odbiera tablet, zapisuje podpis i chowa go z powrotem do kieszeni** Dobra, to mogę działać.

Vito Siletto mówi: To może ja pokaże w którym miejscu ma stać ten sprzęt?

**Bob Garvin podchodzi do Jogger'a, otwiera tylne drzwi, wchodzi do środka jedną nogą, odpina pas z automatu, rozkłada długie najazdy i wyjeżdża wózkiem, na którym jest automat z Joggera i kieruje się z mężczyzną w miejscu postawienia maszyny.**

Bob Garvin mówi: Jasne, chodźmy.

image.png.b8a4c5bbf22469060d1a47ec1e1e18b7.png

Vito Siletto mówi: Automat będzie stał tu **wskazuje palcem na ścianę obok drzwi** dokładnie w tym miejscu.

Bob Garvin mówi: Dobrze.

**Bob Garvin podjeżdża w wyznaczone miejsce przez Vito wózkiem, a następnie opuszcza łapy paleciaka i stawia automat nieruchomo pod ścianą.**

**Bob odjechał wózkiem na bok. Podszedł do maszyny, odsunął ją trochę i uchylił tylną klapkę. Wyjął stamtąd mini zasilacz, zdjął oryginalne zaplombowanie i podłączył kabel do zasilania, aby maszyna mogła funkcjonować. Gdy to zrobił wykonał testowy zakup, by upewnić się, że wszystko gra.**

image.png.718b8fd8da715a73e2fffb0036d442ba.png

**Bob Garvin chwyta za rączkę od wózka i przyciąga go do siebie, zwraca się do mężczyzny.**

Bob Garvin mówi: No i to już wszystko w zasadzie. Maszyna jest od razu uzupełniona, więc nie ma się czym martwić. Można już w pełni korzystać i cieszyć się.

Vito Siletto mówi: Bardzo mnie to cieszy. Całkiem ładnie ona wygląda nie ukrywam i nie będę musiał jeździć do sklepu po przekąski **śmieje się**.

Bob Garvin mówi: Otóż to, najlepiej jest mieć wszystko pod nosem! No dobrze, także skoro mamy załatwione już wszystko to dziękuję Panu bardzo, życzę miłego wieczoru, a ja się zmywam.

Vito Siletto mówi: Dziękuje również za miła obsługę. **wtem wyciąga rękę w geście pożegnania**.

**Bob Garvin uściskuje dłoń faceta na pożegnanie, po czym wyjeżdża z wózkiem na zewnątrz.**

Kijus i Morsu lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Po ciężkiej pracy Rocco wraz z Vito przeprowadzili się w lepsze miejsce. Nowy garaż, więcej miejsca na samochody i całkiem nowoczesne biuro.**

image.png.ddb9baf8530153e35846ec85fce90d14.png

image.png.e66e1880612503134f037d26627e4e26.png

image.png.43e50ffd204aba0285ce8da88f96d7b8.png

image.png

image.png.62f9d0d8cc4984551e2f580f3af6c479.png

image.png.3ba1775812f8d89253a75d883ed74e6b.png

 

**Po kolejnych rozmowach strategicznych rozpoczynają działania, w których przystępują do zakupu nowych pojazdów oraz otwarcie nowego biznesu. **

 

Edytowane przez Vexovy
Kijus lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**W dniu 04.10.2025 Vito skontaktował się z firmą BobCat security w celu umówienia dogodnego terminu na montaż systemów ppoż. Po krótkiej rozmowie okazało się, że montaż odbędzie się natychmiastowo.**

[Telefon, mężczyzna]: Roxterhood.

Vito Siletto mówi (telefon): Cześć Jacob. Pytanko mam - jak sytuacja z montażem systemów ppoż?

[Telefon, mężczyzna]: No wlasnie sie wybieralem do Ciebie na firme.

Vito Siletto mówi (telefon): Świetnie - adres masz zapisany?

[Telefon, mężczyzna]: Yeah mam.

[Telefon, mężczyzna]: Jade.

Vito Siletto mówi (telefon): Będę na miejscu za 3 minutki.

[Telefon, mężczyzna]: Do zobaczenia.

** Rozmowa została zakończona. **

image.png.b68d949040628e1920a0f64a738e5c10.png

Jacob Roxterhood mówi: Czesc Vito.

Vito Siletto mówi: Cześć Jacob *wten wyciąga ręke w geście powitania* Jak się czujesz?

Jacob Roxterhood mówi: W miarę dobrze, a Ty?

Jacob Roxterhood mówi: Widzę się ładnie tu usytuowałeś.

Vito Siletto mówi: Nie ukrywam, że nie jest źle - niedługo startuje z kolejnym biznesem.

Jacob Roxterhood mówi: Kolejny interes? - Jaki tym razem?

Vito Siletto mówi: Night Club - będę miał dla Ciebie zniżki *parska śmiechem*.

Jacob Roxterhood mówi: Mam kobietę. *śmieje się*

Vito Siletto mówi: A co to masz nowe tatuaże? Czy zwyczajnie przeoczyłem tę kwestie?

Jacob Roxterhood mówi: Przeoczyłeś, od dawna je mam.

Vito Siletto mówi: Dobrze - cieszę się, że udało się dotrzeć. Zapowiada mi się kontrola w firmie a zabezpieczenia wymagane... pomóc Ci coś zabrać?

Jacob Roxterhood mówi: Spokojnie poradzę sobie Vito.

Jacob Roxterhood mówi: Otwieraj drzwi i zabieram sie do roboty, czas mnie goni a mam jeszcze jedno dość istotne zlecenie do zrealizowania.

Vito Siletto mówi: Jasne *odwraca się na pięcie w kierunku drzwi* już działamy.

** Vito Siletto podchodzi do drzwi, po czym otwiera zamek a następnie otwiera szeroko drzwi tak aby Jacob mógł wejść do środka z całym osprzętem.**

Vito Siletto mówi: Wchodź śmiało - przytrzymam drzwi.

**Jacob Roxterhood wszedł do środka odłożył zamówione rzeczy przez klienta na krześle po chwili wrócił się po drabinę którą wniósł do środka i odstawił na boku.**

**Jacob Roxterhood udal sie na zaplecze odłączył zasilanie prądu do budynku wraz z zasilaniem wody po chwili wrócil na miejsce montażu, wywiercił z pomocą wiertarki akumulatorowej 5 otworów, do czterech wsunął kołki mocujące a do piątego wprowadził okablowanie które wpiął w elektrykę budynku.**

image.png.aaf478ea3da0a841d9cfe20ca884bc8c.png

**Jacob Roxterhood po wpięciu okablowania zlapal za alarm przeciwpozarowy który wpiął w Alarm finalnie osadzając go na kołkach mocujących upewniając sie iż został prawidlowo osadzony.**

**Jacob Roxterhood zlapal za miotłe po czym pozamiatał gruzowisko które stworzyl w jedno miejsce, zlapal za drabine rozstawil ją po czym wdrapal sie na góre z siatką montażową na ramieniu.**

image.png.f1def2126a28a9a1d89b2bd9b3cdbeb6.png

**Jacob Roxterhood rozlozyl siatke montazową przytwierdzając ją do sufitu, połączył kanaliki rurkami PCV a na koncówkach zamontował glowice, wkręcając je, zsunąl sie z drabiny udając sie do piwnicy w lokalu zabierając ze sobą płyty PCV.**

**Jacob Roxterhood skleił z pomocą drugiego technika zbiornik na wodę do zraszaczy, poprowadził rurą dopływową dopływ wody do samych zraszaczy, podpiął pompę tłoczną wraz z elektryką doprowadzając do alarmu przeciwpozarowego.**

**Jacob Roxterhood po zakonczonym montazu wrócil udal sie na zaplecze przywracając zasilanie elektryki oraz wody do budynku podszedl do centrali przeciwpozarowej.**

**Jacob Roxterhood zgarnąl tableta który przyniósl do srodka, podpiął sie do centrali spisując wcześniej numer seryjny, uruchamiając sekwencje testową spojrzał na wynik.**

image.png.6ce3b6dcfe8aea648a989aefb4339b81.png

** Centrala pokazala iz sekwencja testów przebiegła pomyślnie, brak wad ukrytych oraz błędów. (( Jacob Roxterhood ))**

Jacob Roxterhood mówi: Dobra Vito wszystko masz pomontowane tak jak być powinno.

Jacob Roxterhood mówi: Fakturę masz na mailu za usługę.

Vito Siletto mówi: Dziękuje Ci bardzo za sprawne ogarnięcie tego tematu... Nie ukrywam, że teraz mi zdecydowanie lżej.

Vito Siletto mówi: Dzięki! - przekaże ją do księgowości. Jak tam u was w interesie?

Jacob Roxterhood mówi: A bardzo dobrze nie narzekamy, dzisiaj obstawę mamy w Paleto Bay.

Vito Siletto mówi: Może zagoszczę.

Jacob Roxterhood mówi: A bardzo proszę.

Vito Siletto mówi: Chyba, że będziemy robić kontrole remontu naszego kolejnego biznesu. Wtedy już kooperacja między nami zagości na dłużej *śmieje się*.

Jacob Roxterhood mówi: Cos w tym jest.

Jacob Roxterhood mówi: Dobra uciekam dalej Vito, milo się gada ale robota wzywa.

Vito Siletto mówi: Jasne *wyciąga ręke w geście podziękowania i pożegnania* Serdecznie dziękuje za pomoc.

**Jacob Roxterhood przytrzymał tableta w drugiej dłoni uścisnął mu dłoń, kiwnął głową dopowiadając.**

Jacob Roxterhood mówi: Powodzenia.

 

**Następnie obaj Panowie rozeszli się do swoich obowiązków.**

 

Edytowane przez Vexovy
Kijus lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Do lokalu podjechała laweta z dwoma nowymi pojazdami, które z dniem dzisiejszym wchodzą do wyposażenia Santos Taxi. Vito wraz z Christopher'em przygotowali samochody do użytku, a zarazem zamontowali potrzebne urządzenia.**

image.png.a43f0610d7d336cf788ac2ea5b6716ad.png

image.png.475d51d8e5887de4602a1b8f1755bf9d.png

image.png.d57c78870b3a55e78f89d668ecafab08.png

 

**W międzyczasie do firmy zostało przyjętych dwóch nowych pracowników, którzy bez żadnych problemów przystąpili do pracy obstawiając najbardziej ruchliwe rejony Santos.**

image.png.9f7d255ac4b134f9e778c5569fe3abdd.png

**Vito przeprowadził krótką rozmowę w kwestii zawiązania współpracy reklamowej. Jedna z korporacji działających w Santos chce rozpocząć współpracę gdzie na ten moment sprawy załatwiane są za szklanymi drzwiami. **

image.png.7ddb495b9dda27ea12db64132917ccf0.png

Kijus i Aetherix lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Po odbytym spotkaniu Vito otrzymał telefon od zarządu firmy Mirage Reserve i odbyli kolejne interesujące spotkanie.**

image.png.2772c4aa31a5f57273d7840a948f47f2.png

Pierre Rawkey mówi: Hey, Pierre Rawkey.

Vito Siletto mówi: Witamy serdecznie **wten wyciąga kolejno ręke na powitanie**.

Vito Siletto mówi: Jestem Vito Siletto i jestem właścicielem tej firmy.

**Niko Kuzmanovic wchodząc do budynku schował okulary.**

Pierre Rawkey mówi: Okej.. Więc.. Od czego zaczynamy!? *zaśmiał się* Tak jak wspomniałem. Chciałbym zobaczyć czym jeździcie.. i tak dalej.

Vito Siletto mówi: Zapraszam może dosali konferencyjnej. Chyba, że najpierw chce Pan zobaczyć naszą flotę?

Vito Siletto mówi: Oczywiście - zapraszam za mną.

Pierre Rawkey mówi: Okej.. To wasze wszystkie samochody?

**Niko Kuzmanovic poprawił krawat, rozejrzał się po flocie aut.**

image.png.bd358ec9d904242f1b4dba61c69da7c3.png

Vito Siletto mówi: Oto i nasza flota. Każde z tych aut porusza się po drodze. Aktualnie jeszcze kilka karin jest w trasie.

Vito Siletto mówi: Na naszym stanie pozostały tylko te 3 wysłużone kariny *wskazuje na auta z banerami* jesteśmy w fazie zakupu aut ekskluzywnych.

Pierre Rawkey mówi: Okej. Z tego co słyszałem planujecie zakup nowych aut.. - o właśnie. Co takiego planujecie kupić?

Vito Siletto mówi: Benefactor Streiter Wagon - 3 auta i Raiden Z X2 w ilości czterech.

Vito Siletto mówi: Odstępujemy od starych, zasmrodzonych, wysłużonych transportów. Nasi kierowcy mają obowiązek wyglądać elegancko i dobrze się prezentować.

Pierre Rawkey mówi: Okej. Brzmi nieźle. Powiedz mi.. Widzę sporo aut. Czy każde z nich faktycznie jeździ? Macie tylu pracowników w firmie aby każdy pojazd z waszej floty był jezdny?

Vito Siletto mówi: Oczywiście - starannie dobieramy pracowników. A główne zatoczki taxi obsługiwane są przez naszą firmę. Tak jak mówiłem Pana pracownikowi. Dziennie na aucie mamy około 20 pasażerów.

**Wtem Rocco - wspólnik Vito wszedł do garażu dołączając do spotkania.**

Rocco Mille mówi: Witam.

Vito Siletto mówi: To jest właśnie mój wspólnik Rocco a to jest Pan Pierre.

Rocco Mille mówi: Bardzo mi miło *uśmiecha się*.

Pierre Rawkey mówi: Przyjemność po mojej stronie.

Vito Siletto mówi: Każdy z naszych pojazdach na fotelach oraz deskach rozdzielczych ma miejsca reklamowe. Tak więc nie ma możliwości aby któryś z klientów przeoczył Państwa logotyp oraz treść reklamy *uśmiecha się*.

Pierre Rawkey mówi: Okej.. W takim razie ile aut docelowo po zakupie tych Benefactorów i Coilów będzie? Mówię o tych co faktycznie będą codziennie wyjeżdżały z garażu.

Vito Siletto mówi: Jeśli chodzi o całkowitą ilość pojazdów - 3 benefactory, cztery Coile oraz 3 nowe Kariny V2.

Pierre Rawkey mówi: Czyli dziesięć pojazdów.. Okej.

**Dalsza część rozmowy przeniosła się do sali konferencyjnej.**

image.png.3d64f2e52748d6ac089068f17559d6dc.png

Vito Siletto mówi: Napijecie się czegoś Panowie?

Pierre Rawkey mówi: Podziękuje.

Pierre Rawkey mówi: Jeśli docelowo ma być dziesięć samochodów, to nam wychodzi ****** tysięcy tygodniowo.. - To sporo, nie ukrywam. W skali miesiąca robi nam się ****** tysięcy. ***** tysięcy za logo na desce rozdzielczej i na fotelu.. Nie będę ukrywał. Nie podoba mi się ta cena.

Vito Siletto mówi: Tak jak tez zaznaczałem - jest to stawka wyjściowa. Proszę kontynuować i przedstawić Państwa propozycję.

Pierre Rawkey mówi: Chciałbym wejść z Wami w współprace długoterminową. Proponuje ***** tysięcy miesięcznie za logotyp mojej firmy na każdym z waszych wozów.

Vito Siletto mówi: Chce tylko zaznaczyć, że jako jedyna korporacja w Santos posiadamy nowoczesny park pojazdów co skutkuje zwiększonym popytem na nasze usługi a dodatkowo Państwa reklama nie będzie wyglądać jak reklama na brudnej ścianie *uśmiecha się i analizuje przedstawioną ofertę*.

Vito Siletto mówi: *spogląda na Rocco a następnie na Pierre* Szanujmy swoją pracę i czas. Dlatego też z wiadomych przyczyn nie mogę uciąć pięćdziesiąt procent sugerowanej ceny. Moja następna propozycja to ***** tysięcy za logotyp w każdym pojeździe.

**Dalsze negocjację trwały chwilę lecz każda ze stron porozumiała się w kwestii współpracy.**

Pierre Rawkey mówi: Okej. W takim razie wszystko jasne. Potrzebuje jeden dzień na ostateczną decyzje z racji, że nie ma z nami moich wspólników a chciałbym poznać ich zdanie w tym temacie. Więc jeśli się zdecydujemy o czym zostaniecie poinformowani to wyślemy Wam ostateczną umowę na wskazanego maila.

Vito Siletto mówi: Świetnie *wtem unosi się z fotela* Bardzo dziękuje za informację i za spotkanie. Mam nadzieje, że uda nam się dobić ten interes i każda ze stron będzie zadowolona.

Pierre Rawkey mówi: Również dziękuje.

Niko Kuzmanovic mówi: To wszystko boss?

Pierre Rawkey mówi: Tak, Niko.

Rocco Mille mówi: Dziękujemy za poświęcony czas Panie Prezesie mamy nadzieję, że uda się dojść do porozumienia ze wspólnikami *uśmiecha się*.

**Po kilku godzinach od spotkania pojawiła się świeża dostawa omawianych wcześniej pojazdów. Rocco oraz Vito są bardzo zadowoleni z obrotu spraw - i wspólnie dalej inwestują w rozwój swojej firmy. Vito w międzyczasie wykonał zdjęcie za postoju taxi dla porównania jakimi pojazdami porusza się konkurencja.**

image.png.cb3ac69558b7ddaf07cfc545f533335c.png

 

Kijus, SA7MON_ i Aetherix lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Vito wraz z Rocco po ciężkich rozmował postanowili, że David - najbardziej aktywny z pracowników będzie mógł im pomóc i wyręczy z obowiązków. David Jones zajmuje się większością papierkowej roboty oraz rekrutacją pracowników.**

 

image.png.25f4c5ae856cedf69309f41a20b486fa.png

 

**Do Vito zadzwonił telefon - To David informujący o zatrudnieniu wysokiej, ładnej blondynki. Vito osobiście postanowił z nią porozmawiać i przekazać klucze od bramy.**

image.png.65865385b73c9056cb03af0e247784e2.png

Jane Jockie mówi: Dobry wieczór.

Vito Siletto mówi: Dzień dobry Pani Jane - David przekazał mi, że umowa również została podpisana. *wtem sięga do kieszeni i podaje piloty do bram* to są piloty do naszych bram wjazdowych. Należy pamiętać aby za każdym razem zamykać je za sobą.

Jane Jockie mówi: Tak wiem David wszystko powiedział.

Vito Siletto mówi: *spogląda z lekko zadartą głową do góry ponieważ Jane jest zdecydowanie wyższa* Mam nadzieje, że współpraca nasza będzie przebiegać prawidłowo *uśmiecha się*.

Jane Jockie mówi: Również mam nadzieje *uśmiechnęła się* wiec mogę zaczynać?

Vito Siletto mówi: Oczywiście - Proszę tylko pamiętać, które z pojazdów są do dyspozycji.

 

**Chwilę po spotkaniu Jane oraz Vito przystąpili do swoich obowiązków, korzystając z pogody, która nad Santos zaczyna się klarować.**

image.png.9da14dc6a8e980e2d21159c27cd65993.png

 

Aetherix lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Vito wykonując swoją codzienną pracę zaczął irytować się, że jego samochód firmowy wydaje się być zwyczajną wersją bez polotu. Dlatego też udał się do jednego z warsztatów a następnie zlecił serwis wybierając ulepszenia z katalogu.**

Vito Siletto mówi: Dobry wieczór. * skina głową do wszystkich w okolicy* chciałbym trochę popracować nad swoim autem.

Talah Chee mówi: Hej hej!

Cristobal Tejeda mówi: Masz to, wjedź gdzieś, gdzie nie będziemy przeszkadzać.

** Cristobal Tejeda zgarnął papierowy katalog w formie gazetki, podał V.Siletto.**

Cristobal Tejeda mówi: Inspiruj się, ziomalu.

**Vito Siletto odbiera katalog i zaczyna go wertować.**

**Cristobal Tejeda podgłośnił audio na warsztacie.**

**Vito przekazał pracownikowi warsztatu co ma zostać wykonane oddając mu katalog, po czym ustalili termin odbioru samochodu.**

image.png.d77af153dadfbe7735d01efa3ec5c2df.png

Cristobal Tejeda mówi: Dobra... z tym wszystkim powinienem się wyrobić do jutra.

 

Talah Chee mówi: Masz jak wrócic?

Cristobal Tejeda mówi: Miałem o to pytać.

Talah Chee mówi: Mogę zrobic za kierowce...

Ezri Clark mówi: Jak ty dachu nie masz a pada.

Talah Chee mówi: Jakbym mogła smignac pewną fajnie pomalowaną ranflą...

Vito Siletto mówi: To ja się zgłoszę po sprzęt jutro. Zgodnie z katalogiem. Felgi, kolor, silnik, przyciemnianie szybek i systemy alarmowe i bezkluczykowe.

Cristobal Tejeda mówi: Wszystko spisałem, yeah. Jak potrzebujesz podwózki, daj znać - podrzucę cię.

Vito Siletto mówi: Życze dobrej, pracowitej nocki. A co do transportu - mam jak wrócić. Dzięki!

 

image.png.b1e8c983ad9914784f56946896442085.png

**Vito opuścił warsztat wyciągając z kieszenie telefon, a następnie wybrał numer do swojego wspólnika.**

**Nawiązano połączenie.**

[Telefon, mężczyzna]: Siemasz, co tam bracie.

Vito Siletto mówi (telefon): Rocco - oddałem auto do serwisu. Możesz po mnie wyjechać? Wyślę Ci lokalizację.

[Telefon, mężczyzna]: Jak zaplacisz to bede, taka moja praca.

[Telefon, mężczyzna]: Hah.

Vito Siletto mówi (telefon): Phah - już wzywam taryfę... **śłychać deszcz i przebijający śmiech Vito - dodatkowo lokalizacja wysłana** lepiej się pospiesz bo gnoju narobię w aucie...

**Rozmowa została zakończona.**

image.png.2a83c89de7ecee9999a0c86090889471.png

 

Vito Siletto mówi: Kurwa... Co za pogoda... Jestem cały mokry. Dzięki Rocco, że po mnie przyjechałeś.

Rocco Mille mówi: Gdzie dzisiaj jedziemy ?

Vito Siletto mówi: Słuchaj - trochę przesadziłem... **wtem pokazuje fakture za serwis auta**.

**Wartość na fv 55 000$. (( Vito Siletto ))**

Rocco Mille mówi: A nowy pfister 150k...**śmieje się**.

Vito Siletto mówi: Zobaczysz... będzie piękny.

Vito Siletto mówi: Przepraszam, że tak poszło. Trochę przesadziłem.

Rocco Mille mówi: Ale ja nie mam z tym żadnego problemu, byle na wypłaty bylo dla każdego i reszta to nieważne, oby ładny byl.

Vito Siletto mówi: Będzie piękny - a co najlepsze doinwestowałem też silnik.

Vito Siletto mówi: Dzięki Rocco - idę zanieść papiery do księgowości.

image.png.9a18f018ea576c66871aa82579fb600a.png

**Vito Siletto podchodzi do blatu, po czym fakturę z warsztatu okleja kartką z informacją "do zapłaty" a następnie wkłada ją do kuwety z napisem "Ważne".**

Edytowane przez Vexovy
Aetherix lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin