Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Public Enemy No. 1


Rjeck

Rekomendowane odpowiedzi

HMLuRSn.jpeg
ikaEbtc.jpeg
kfTj33M.jpeg
L2nq6D6.jpeg
khRMZgV.jpeg

Kaku, Bosman, OGpintek i 16 innych lubią to

"Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu, o którym mowa w § 2, w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej."
"Gry komputerowe i obrazy mogą być traktowane jako forma działalności artystycznej, zwłaszcza jeśli użycie symboli nazistowskich służy przedstawieniu historycznych wydarzeń, tła fabularnego lub kontekstu narracyjnego. W takim przypadku ich użycie może być uznane za dozwolone, pod warunkiem że nie ma na celu propagowania ideologii faszystowskiej."

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.11.2025 o 18:18, .zbyszek napisał:

You even aryan dawg?

7jegfCM.jpeg

cZcn0Q9.jpeg
syOkPnm.jpeg

"Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu, o którym mowa w § 2, w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej."
"Gry komputerowe i obrazy mogą być traktowane jako forma działalności artystycznej, zwłaszcza jeśli użycie symboli nazistowskich służy przedstawieniu historycznych wydarzeń, tła fabularnego lub kontekstu narracyjnego. W takim przypadku ich użycie może być uznane za dozwolone, pod warunkiem że nie ma na celu propagowania ideologii faszystowskiej."

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8NWG481.jpeg

"Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu, o którym mowa w § 2, w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej."
"Gry komputerowe i obrazy mogą być traktowane jako forma działalności artystycznej, zwłaszcza jeśli użycie symboli nazistowskich służy przedstawieniu historycznych wydarzeń, tła fabularnego lub kontekstu narracyjnego. W takim przypadku ich użycie może być uznane za dozwolone, pod warunkiem że nie ma na celu propagowania ideologii faszystowskiej."

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PvigZKq.jpeg
OMt5AK5.jpeg
ZmjjEq4.jpeg
Ey5Bnes.jpeg
LfoRQ0V.jpeg
PmClDGE.jpeg
8IwVdhk.jpeg
0YUGw9I.jpeg
oIVO54w.jpeg

Hajsu, sui, OGpintek i 9 innych lubią to

"Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu, o którym mowa w § 2, w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej."
"Gry komputerowe i obrazy mogą być traktowane jako forma działalności artystycznej, zwłaszcza jeśli użycie symboli nazistowskich służy przedstawieniu historycznych wydarzeń, tła fabularnego lub kontekstu narracyjnego. W takim przypadku ich użycie może być uznane za dozwolone, pod warunkiem że nie ma na celu propagowania ideologii faszystowskiej."

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


The Path of No Return


Dotychczas rutyna opierała się na zabawie, Vince mógł sobie pozwolić na przestój i żyć zupełnie tak jak chciał. Wszystko to było przeplanate z interesami, nabywaniem kontaktów oraz paroma mało inwazyjnymi nielegalnymi biznesami za które potencjalnie groziło do paru lat pozbawienia wolności. Bale głównie kierował się tym, że jest wolnym kolesiem który żyje z dnia na dzień, nie myślał zbyt daleko na przód a jego dni i tygodnie to absolutny spontan. Rozpoczynając swoją historię jako skromny chłopak z problemami, doprowadził do sytuacji w której jakikolwiek odwrót nie wchodzi w grę. 

IeYMwIs.jpeg

W towarzystwie Christopher Melton alias Hater (PENI DEATH SQUAD MEMBER), Vince rozwijał swoje skrzydła w przestępczej strukturze coraz bardziej. Doszło do momentu w którym dostał zaproszenie na zamkniętą imprezę, na której roiło się od gangsterów białego wozu. Przestępcy Public Enemy No. 1 bawili się w najlepsze wraz w towarzystwie peckerwooda, który bezpośrednio nie był z nimi powiązany. Mimo, że Vince Bale znał lub przynajmniej kojarzył większość osób z imprezy, to uczestnictwo z tego typu przedsięwzięciu pokazało tylko jak całe grono ufa drewniakowi. Przez ten dzień facet momentalnie przybliżył się do osiągnięcia wyższej pozycji, która faktycznie coś znaczy u łysych graczy z wybrzeża. 

jSoibQT.jpeg

Vince sam z siebie nigdy nie miał pragnienia władzy, solidnej pozycji gangstera. To koleś, który po prostu chciał się życiem bawić a forma zabawy jaką uprawiali skinheadzi z plaży pasowała idealnie w to, co lubił. Rozmowa z tymi ludźmi, przysługi dla nich oraz wspólne zarabianie hajsu skutkowały dołączeniem do grupy przestępczej i nabyciu tatuaży, które oficjalnie wskazują na przynależność do Public Enemy No. 1. Wszystko to przez efekt uboczny jego ruchów, które pomagały prawdziwym, zakorzenionym w mieście przestępcom. Nigdy wcześniej nie sądził, że wykłada na tyle dobrą robotę, aby była tak szeroko uznana. Dopiero teraz zrozumiał, że jego umiejętności, spryt i obycie w gadce może mieć faktyczne odzwierciedlenie w brudnych interesach miasta. Od tego momentu z dnia na dzień nabiera pewności siebie i wie, że jego życie skręciło w tory, które już nigdy nie zmienią swojego kierunku. 


THE PRESENT DAYS...r14f7xS.png

Bale faktycznie stał się przestępcą, którym cały czas wcale się tak nie czuł. Robił to co uważał za słuszne i to, co dawało mu przychód aby żyć w czymś lepszym niż cztery kartony zlepione w dom. Mimo jego inicjacji do grupy, nie planuje zmieniać swojego stylu życia, bo właśnie taki styl mają ludzie którymi się otacza. To przestępcy, myślą o frosie - ale odpływają w dragi, imprezy, alkohol i wszelkie inne używki. Facet ma świadomość tego jaką wartość tutaj ma pieniądz, ale to klimat w jakim się znajduje odpowiada mu najbardziej. 

W odróżnieniu do większości gangsterów z białego wozu, Vince zdecydowanie inaczej rozpoczął swoje działania i działa w zupełnie innej roli niż robią to inni. To koleś, który na pierwszy rzut oka nie robi absolutnie nic, ale gdy tylko ma możliwość działa za kurtyną, aby nic nie było widoczne. To, co najbardziej sobie ceni to dyskrecję i bezpieczeństwo, lecz jest świadom, że tego typu interesy nie zawsze idą z tymi cechami w parze. Momentami rozmawia z chaotycznymi ludźmi, takimi u których słowo dyskrecja nigdy nie wydobyło się z ust - ale forsa na górę białego wozu musi wpływać. 

To życie to ryzyko, lecz adrenalina jaka potrafi przypłynąć podczas niektórych wydarzeń w jego życiu jest niewyobrażalna dla niektórych mieszkańców miasta. Przed nim wiele wyzwań, które zdefinują jego charakter i zachowania prawdopodobnie do końca jego dni. 

 

Spoiler

Na postaci wybiło ponad 200 godzin, gdzie od początku kreowałem ją na chłopaka, który nie wie jak się odnaleźć w tym biznesie. Vince Bale to była po prostu ciota, która z biegiem czasu i wydarzeń cały czas nabierała charakteru i pewniejszej pozycji. Najważniejsze co dla mnie było to charakter postaci, który cały czas ze sobą walczył ze swoją prawdziwą naturą a byciem przestępcą. 

Przez ten czas nazbierało się pełno wątków oraz postaci, które przewinęły się przy tym charze. Niektóre z nich widziały przemianę od samego początku aż do teraz. Mam nadzieje, że właśnie te osoby najbardziej zerknęły na to jak powolnie rozwijał się Vince i jak bardzo się różni od tego co było na samym początku. Wielkie dzięki dla tych z którymi była styczność w dotychczasowej przygodzie tej postaci.

Postać jest nieco z boku niż główne wątki tej organizacji przestępczej w której wklejany jest ten post, a projekt tej postaci jest prowadzony w dziale Freelancerów.

 

Edytowane przez smr.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin