Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[06.10] Adonis x Paries- No Saints, No Sins (prod. Paries)


bieluu

Rekomendowane odpowiedzi

 

IesJbuD.png

** Dnia szóstego października piętnaście minut po północy, na wszystkich platformach streamingowych oraz na oficjalnym kanale Adonisa na YouTube ukazała się EP-ka „No Saints, No Sins”, będąca wspólnym projektem rapera z producentem Pariesem – osobą odpowiedzialną za produkcje spod wytwórni 404mindsonbandz. EP-ka nie była szeroko promowana w social mediach, poza wspólnym zdjęciem Adonisa z Pariesem i ujawnieniem tracklisty projektu. Sam materiał sprawia wrażenie spontanicznego ruchu, być może jako przedsmak nadchodzącego albumu Adonisa. Raper nie chciał zostawiać swoich słuchaczy jedynie z ostatnimi numerami – dissami i kawałkiem „Luxury Pain”, który utrzymał się na szóstym miejscu wrześniowych chartów. Dlatego postanowił dorzucić pięć nowych kawałków, żeby fani mieli czego słuchać, oczekując na nowości z nadchodzącego albumu . Za całą produkcją stoi oczywiście Paries a epka jest utrzymana w stylu starego Adonisa.**

CALL ME

 

Spoiler

[Verse 1]
Mówili mi nie zapomnij gdzie jest dom
Dobrze wiem gdzie jest mój dom
Teraz wszyscy patrzą mi na ręce próbują skończyć mnie
Chcą żebym się potknął wyszedł na tym źle
Zachowują się jak roboty bo próbują naśladować mnie
Przechodząc przez bramki metalowy cały piszcze
Oni już nawet nie sprawdzają mnie
Mam na sobie mnóstwo presji więc nie testuj mnie
Stresuje się co będzie i co jeszcze przed nami
Jestem skrytym oszustem ale taki pasuje im
Nie wydaje już na siebie, co chcesz słonko to kupie ci
Mniej problemów na głowie ale ciągle nie pasuje im
Zibi położył ich na ziemie bo im nie podpasowałem
3 rano mam telefon "pamiętasz mnie Doni?"
Wszystkie te pieniądze zamieniły mnie w dzikusa
Moje życie było lepsze jak nie miałem tego gówna

[Chorus]
Byłem za długo sam i czułem sie samotny
Kupiłem nowy dom, a wciąż czuję się, jakbym nie był w domu
Jechałem sam i nie miałem dokąd jechać
Srt zamykał licznik próbowałem od tego uciekać
Czy mówisz to wszystko naprawde? Sam nie wiem
Czy mówisz to wszystko naprawde? Sam nie wiem
Czy mówisz to wszystko naprawde? Sam nie wiem
Czy mówisz to wszystko naprawde? Sam nie wiem

[Verse 2]
Ja i Paries pozbędziemy się tego gówna
Wszystko co puszczasz to ten sam typ gówna
Raz było mi smutno a później sie wszystko równa
Jestem twoim bossem, spróbuj się troche wyróżniać
Chciałeś wypłaty a mój czarnuch wypłacił ci fronta
Kiedyś modliłem sie o to a dzisiaj wsiadam do sports car
Maseratti ucieka ale nie chce pakować się do czarnego worka
Nie stoje w korkach, na story wpada kolejna rolka
Twoja suka do mnie pisze czy chce się z nią spotkać
Nie moge teraz suko jestem w trasie tylko zobacz
Moja mama martwi się bo nie odbierałem od wczoraj
Uciekałem od problemów a skończyłem na ich zbiorach

[Chorus]
Byłem za długo sam i czułem sie samotny
Kupiłem nowy dom, a wciąż czuję się, jakbym nie był w domu
Jechałem sam i nie miałem dokąd jechać
Srt zamykał licznik próbowałem od tego uciekać
Czy mówisz to wszystko naprawde? Sam nie wiem
Czy mówisz to wszystko naprawde? Sam nie wiem
Czy mówisz to wszystko naprawde? Sam nie wiem
Czy mówisz to wszystko naprawde? Sam nie wiem

[Verse 3]
Mam kogoś kto mi pomaga na bycie samotnym
Kogoś kto stanie za mną i kogoś kto mnie oczyści
Mam nadzieję, że naprawdę mówisz mi to, co masz na mysli
Miałem wrócić wcześniej ale znowu wracam o późnych porach
Zadzwoń prosze żebym wyleczył się z doła
Jestem skurwielem a ty próbujesz ze mną przetrwać
Walcze sam ze sobą nie mogę sie pokonać
Chciałbym tylko żebyś zadzwoniła

[Outro]
Zadzwoń 
Prosze tylko do mnie zadzwon
Prosze tylko zadzwon
Prosze tylko do mnie zadzwon
Prosze tylko zadzwon
Prosze tylko do mnie zadzwon
Prosze tylko zadzwon
Prosze tylko do mnie zadzwon
Prosze 
Prosze tylko do mnie
Prosze
Prosze
Prosze tylko do mnie zadzwon
Prosze
Prosze
Prosze tylko do mnie zadzwon
Prosze

6HZf72l.png

SOMEBODY ft. PARIES

Spoiler

[Chorus Paries]
Ktoś, kto podniesie cię, gdy upadasz
Ktoś, kto nie zdradzi 
Ktoś, kto zostanie przy tobie
Ktoś, kto był jak ja 
Ktoś, kto nie zgubi prawdy 
Ktoś, kto dotrzyma kroku
Ktoś, kto spojrzy na ciebie jak w obraz
Ktoś, kogo naprawdę chcesz 
Ktoś, kto zasypie cię złotem, zna twój głód 
Ktoś, kto uwieczni cię w dźwiękach
Ktoś, kto uwierzy, że jesteś snem 
Ktoś, kto pójdzie w ogień dla ciebie
Ktoś, kto przepędzi cienie
Ktoś, kto pójdzie z tobą wszędzie, bez względu na wszystko

[Verse 1: Adonis]
Musze zacząć działać szybko te pieniądze to nie wszystko
Więcej pieniędzy sprowadza więcej problemów a ty lubisz wszystkie moje problemy
Ozdobiłem twoje ciało jak dziary
Nie chce cie już ranić
Ale zostawiam po sobie blizny
Do ktirych musisz sie przyzwyczić
I kupie ci kolejną torebke Zebyś schowała tam co zechcesz
Nie jestem gangsterem ale schowaj tam dla mnie czterdziestke piątke
Bo teraz liczy się nasze bezpieczeństwo
Zbyt duzo osób zaczyna interesowac się bez sensu mam na sobie plecy i wiesz, że nikt cie nie skrzywdzi
Moge kupić nowego Phillipa kiedy zechce
A tobie kupie bustdown, prosto z fabryki AP
Moje diamenty kosztowały sto punktów, mam jeden z najdroższych usmiechów w mieście
Ktoś zacznie się na mnie czaić gdy usłyszy co nawinąłem przed chwilą w tekście

[Chorus Paries]
Ktoś, kto podniesie cię, gdy upadasz
Ktoś, kto nie zdradzi 
Ktoś, kto zostanie przy tobie
Ktoś, kto był jak ja 
Ktoś, kto nie zgubi prawdy 
Ktoś, kto dotrzyma kroku
Ktoś, kto spojrzy na ciebie jak w obraz
Ktoś, kogo naprawdę chcesz 
Ktoś, kto zasypie cię złotem, zna twój głód 
Ktoś, kto uwieczni cię w dźwiękach
Ktoś, kto uwierzy, że jesteś snem 
Ktoś, kto pójdzie w ogień dla ciebie
Ktoś, kto przepędzi cienie
Ktoś, kto pójdzie z tobą wszędzie, bez względu na wszystko

[Verse 2 Paries]
Patrzę w sufit, znów rozmowy z własnym cieniem
Każdy krok jak echo, prowadzi mnie w ukrycie 
Oddaję coś światu, traktuję to jak misję 
Loty bez kierunku, ale w głowie ciągle plany 
Patrzę w sufit, znów rozmowy z własnym cieniem
Każdy krok jak echo, prowadzi mnie w ukrycie 
Oddaję coś światu, traktuję jak misję
Patrzę w sufit, znów rozmowy z własnym cieniem
Ktoś, kto potraktuje mnie jak króla
Ktoś, kto nie boi się własnego cienia
Ktoś, kto nie niesie brudu
Ktoś, kto wyrwie mnie z ciała
Ktoś, kto żyje jak rockstar
Ktoś, kto wchodzi w ogień
Ktoś, kto błyszczy jak popstar
Ktoś, kto staje w ogniu, czuje własny płomień

[Chorus 2 Adonis, Paries]
Ktoś, kto naprawdę o ciebie zadba
Ktoś, kto będzie przy tobie szczery
Ktoś, kto zostanie twoim przyjacielem
Ktoś, kim byłem ja 
Ktoś, kto nie zniknie, gdy życie się komplikuje 
Ktoś, kto zawsze dotrzyma słowa 
Ktoś, kto cię uwielbia
Ktoś, kim byłem ja 
Ktoś, kto nie jest wyborem, tylko pewnością
Ktoś, kto pokaże ci właściwą drogę 
Ktoś, kto leci dla ciebie daleko
Ktoś, kto prowadzi przez burzę 
Ktoś, kto zawsze będzie przy tobie 
Ktoś, kto stanie przy tobie w każdej chwili 
Ktoś, kto w sercu wznieca płomień
Ktoś, kto w twojej głowie odpali światło 

6HZf72l.png

DID ME WRONG

Spoiler

[Chorus]
Pisałem tą piosenke gdy było u mnie źle
Nie mogłem uwierzyć, jak każdy zaczął sie odwracać  
Świat odbierał mi przyjaciół nie chciałem zostać sam
Oni ciągle próbują rozdzielich ich ale nie rozdzielą nas
To co nas dzieli to wszystkie dobre wspomnienia a nie tylko czas
Były też złe po których nie raz chciałem już powiedzieć pass
Nie wierzyli, że coś osiągne i to wszytko nie pójdzie w las
Jestem najbogatszy w rodzinie, w wieku dziewiętnastu lat


[Verse]
Myśleli, że się nie uda a ja dalej brnąłem w to
Psikam się diorem mieszam chanel z butami louis vuitton
Trudno stwierdzić, czy czarnuchy zazdroszczą czy pasuje im to
Nie wiem, czy powinienem robić sobie z nimi zdjęcia przeraża mnie to

Czy nie zaczną mnie okradać nie myślać o niczym jakby życie było tylko grą
Kiedyś poczujesz w kościach, że to co robisz to jest własnie to
Tak samo poczujesz czy nie robisz tego na darmo i czy to nie błąd?
Chciała być moja ale zgubiła swoją lojalnośc gdzieś daleko stąd

Ale pieprzyć to napisałem tę piosenkę dla... L - Dy
Ciągle mieszam suki w utworach sam sie gubie o ktorej mowie teraz
Nienawidze tego uczuciaj jak mówie, że teraźniejsza jest ta najlepsza
Kupiłem jej torebke Vanté z nadzieją, że nie zrobi mnie w konia

Nie mógłbym jej nawet winić gdyby powiedziała, że jest za droga
Modlę się ciągle o wszystkie te pieniądze, które dostałem od boga
Myślałem, że widze światło i wzniosłem się w przestworza
Wykupiłem lot nie podrozuje juz na nogach

Wszędzie wozi mnie aston i trzymam martini w nogach
Ubrany w designera to nowa moda Adonisowa
Jestem tak wysoko a ciągle mam ochote sięgnąc po towar
Czuje sie jak prezydent poruszając się w phantomah

Zależy co ode mnie dostaniesz w zależnosi jak zapracuje twoja głowa
Zapracowała ciężko po tym miała katar jak escobar
Poprawiłem cartier na wakacje odwiedziłem wszystkie stany
W stanie jakim byłem zapamiętałem tylko Alabamy

Na lewej AP a na prawej Phillipe Patek
A-D moje H-D nie łączy się z O-N-I-S kochanie
Och, ona jest szalona, na prezent urodzinowy chce kupić jej Rolls Royca
Prawdopodobnie kosztowałoby mnie to pół miliona ale kto inny jak nie ona?

Wylece i nie wiem kiedy wróce, kochanie
To nie twoja wina, to ja, ostatnio zacząłem się tak toksycznie zachowywać
Za dużo stresu się nażarłem nie wiem gdzie chce przesiadywać
Niszczy mnie powoli juz ten styl życia

Mam w głowie słowa mamy gdzie nie kazała się łamać
Cuban link z atlanta pendant diament próbuje ją złamać
Diamenty w mobie za nie długo nie tylko na chainach
Powiesze płyte na ściane to będzie ta na torcie wisienka
W nowym maseratti nie mam miejsca na nogi
Robiłem ją w trasie nie mając miejsca na nogi

Ona jest dzikuską w automacie zaczeła szukać u mnie biegów
Dałem jej przejąć kontrole jechalismy bez pośpiechu
Czułem jakby mineło już ze ćwierć wieku
Czułem się jak Luke Copper tylko z 3 litrową v6
Ponad sześćset koni sprawiło, ze była nagrzańcem

[Chorus]
Pisałem tą piosenke gdy było u mnie źle
Nie mogłem uwierzyć, jak każdy odwracał się
Świat odbierał mi przyjaciół nie chciałem zostać sam
Oni ciągle próbują rozdzielich ich ale nie rozdzielą nas
To co nas dzieli to wszystkie dobre wspomnienia a nie tylko czas
Były też złe po których nie raz chciałem już powiedzieć pass
Nie wierzyli, że coś osiągne i to wszytko nie pójdzie w las
Jestem najbogatszy w rodzinie, w wieku dziewiętnastu lat

6HZf72l.png

EMOTIONS

Spoiler

[Chorus]
Wszystkie złe myśli wpadające do głowy wyrzucam dziś stąd
Bo te wszystkie emocje uderzają we mnie zbyt mocno 
Nie mogę się przed tobą otworzyć, czuję, że będziesz mnie ranić
Nie znam twoich ukrytych intencji, ale chyba musze ryzykować
Wszystkie złe myśli wpadające do głowy wyrzucam dziś stąd
Bo te wszystkie emocje uderzają we mnie zbyt mocno
Nie mogę się przed tobą otworzyć, czuję, że będziesz mnie ranić
Nie znam twoich ukrytych intencji, ale chyba musze ryzykować

[Verse 1]
Skarbie nie wiesz wszystkiego (nie, nie, nie)
Nie chce zostać z złamanym sercem, chce ci śpiewać tylko nie lubie love songów
To wszystko jest dla ciebie, girl
Christian Dior na tobie
Pasujesz mi właśnie taka
Nie widze poza tobą świata
Nie jesteś jak inne
Kocham jak jesteś nieśmiała
Znam cie całą od środka
Nie chce żebyś już płakała
I wiesz, że w domu będziemy sie pieprzyć Ale to wygląda inaczej niż zawsze
Wiem, że wzbudzam zazdrość u osób którzy chcą żeby między nami było inaczej

[Chorus]
Wszystkie złe myśli wpadające do głowy wyrzucam dziś stąd 
Bo te wszystkie emocje uderzają we mnie zbyt mocno 
Nie mogę się przed tobą otworzyć, czuję, że będziesz mnie ranić
Nie znam twoich ukrytych intencji, ale chyba musze ryzykować
Wszystkie złe myśli wpadające do głowy wyrzucam dziś stąd
Bo te wszystkie emocje uderzają we mnie zbyt mocno
Nie mogę się przed tobą otworzyć, czuję, że będziesz mnie ranić
Nie znam twoich ukrytych intencji, ale chyba musze ryzykować

[Verse 2]
Powiem ci wszystko
Płać moja kartą bez limitu
Wróć do domu i zapalmy swishera
Też jak ty zaczynałem od zera
Wytne wszystkie moje byłe ze zdjęcia
Bo teraz jestem twoim czarnuchem
Nie boje się o moje pieniądze tylko o to, że kiedyś cię strace
Ale czuje się coraz bardziej samotny za każdym razem, gdy się bogacę
Teraz nie chcę robić zdjęć z nimi
Musze się oddalić żeby stęsknili
Zostawić więcej czasu dla ciebie
I powiem to całemu światu, babe
A oni chcą wiedzieć, co się u nas dzieje
Chcą zobaczyć mnie ze złamanym sercem, żebym mógł zacząc nagrywać love songi

[Chorus]
Wszystkie złe myśli wpadające do głowy wyrzucam dziś stąd 
Bo te wszystkie emocje uderzają we mnie zbyt mocno 
Nie mogę się przed tobą otworzyć, czuję, że będziesz mnie ranić 
Nie znam twoich ukrytych intencji, ale chyba musze ryzykować 
Wszystkie złe myśli wpadające do głowy wyrzucam dziś stąd
Bo tew wszystkie emocje uderzają we mnie zbyt mocno
Nie mogę się przed tobą otworzyć, czuję, że będziesz mnie ranić 
Nie znam twoich ukrytych intencji, ale chyba musze ryzykować 

6HZf72l.png

MY BUSINESS ft.PARIES

Spoiler

[Chorus: Adonis]
Jestem bossem zajmuje się swoimi sprawami
Otwórz pusty ogień bo strzelasz pudłami
Wisisz mi torbę nie pogrywaj z nami
Łapie kolejny lot prosto do miami
Widzi we mnie ojca mówi do mnie daddy
Zrobiłem ją z widokiem na palmy
Trevi wbił w stu` powiedział, że za chwile będą suki
Ale to gówno sie nie klei, muszę pilnować swojej niuni
Zaprosiłem każdego do ekskluzywnej restauracji bo jestem maszyna do zarabiania pieniędzy
Oni ciągle będą hejtować i mówić, że się skończe, kupiłem drogie buty ale nigdzie się nie wybieram 
Suki krzyczą, że kochają Doniego chcą mojego podpisu na swoich cyckach
Raz dałem się na to złapać suko nie wypisuj do mnie bo jesteś brzydka

[Verse 1: Adonis]
Trudno mi powiedzieć, skąd się wziąłem
Zainwestowałem w muzyke i teraz się opłacam
Teraz wychodze z Diora i mam pełne torby
Zarobiłem pierwszą banie a suka jest horny
Chce mnie po koncercie mówie jej chodzmy
Musiałem kupić dom za banie żeby sie w końcu uspokoić
Nowy sports car pomoże mi się uspokoić
Moja shawty jeszcze nie wie o co chodzi
Nie wie co kupie kolejnego chodzi za mną i mówi "Powiedz mi Doni"
Wystawiłem jej przyjaciółke na próbe ma nic nie gadać zobacze co zrobi
Nie obchodzi mnie ile wydałem w poprzednim miesiącu jeżeli stać mnie dalej na Rollie
Kiedyś udawałem kogoś kim nie jestem a teraz jestem prawdziwym Donim

[Chorus: Adonis]
Jestem bossem zajmuje się swoimi sprawami
Otwórz pusty ogień bo strzelasz pudłami
Wisisz mi torbę nie pogrywaj z nami
Łapie kolejny lot prosto do miami
Widzi we mnie ojca mówi do mnie daddy
Zrobiłem ją z widokiem na palmy
Trevi wbił w stu` powiedział, że za chwile będą suki
Ale to gówno sie nie klei, muszę pilnować swojej niuni
Zaprosiłem każdego do ekskluzywnej restauracji bo jestem maszyna do zarabiania pieniędzy
Oni ciągle będą hejtować i mówić, że się skończe, kupiłem drogie buty ale nigdzie się nie wybieram 
Suki krzyczą, że kochają Doniego chcą mojego podpisu na swoich cyckach
Raz dałem się na to złapać suko nie wypisuj do mnie bo jesteś brzydka

[Verse 2 Paries]

Życie ciąży mi jak beton na płucach
Szukam światła, ale dusza wciąż się dusi w brudach
Nie widziałem jeszcze, żeby czas się zatrzymał
Zegar bije dalej, a nadzieja się zaciska
Cisza w głowie krzyczy, nie ma nikogo przy mnie
Patrzę w swoje myśli, w teraźniejszości nic
Brr, brr, słyszę w głowie echo
Brr, brr, woła mnie to piekło
Brr, brr, serce pełne gniewu
Brr, brr, szukam wciąż sensu
Nie chcę mówić, bo to ciągle tylko ból
Patrzę w lustro – czy to jeszcze jestem ja wśród tłumu?
Łańcuch na szyi nie przykryje ran duszy
Idę krok po kroku, chociaż życie mnie kruszy
Buty brudne od ulicy, niosą ciężar lat
Chciałem latać wyżej, ale ziemia ciągnie w piach
Na rękawach blizny – świadków mam aż nadto
Niosę w sobie ciemność, lecz w sercu ciągle światło
Na parkiecie światła, znowu uciekam w noc
Koniak w szklankach kręci myśli w błędny tor
Ciągłe imprezy, niby śmiech, a pustka w środku
Zamieniam hałas w ucieczkę od kłopotów
Dałem serce światu, lecz zgubiłem swój kierunek
Czas się kręci dalej, a ja gasnę wśród ludzi
Pieniądze sypią się, a i tak duszę pali żal
Podaję rękę bratu, bo wiem, co to głód i strach
Szef swojego losu, choć on ciągle mnie testuje
Śpię wśród demonów, każdy sen mi się psuje
Złapałem swój los, ale czuję w nim kajdany
Lecę gdzieś w podróż, choć już dawno zagubiony
Króluję w nocy, choć dzień mnie dobija
Nieustannie walczę, choć nadzieja mnie omija
Młodszy brat obok, razem dźwigamy ból
Krew pod powiekami, serce bije jak młot
Nie ma miejsca na litość, tylko przetrwać tę noc
W kieliszkach fale, topię w nich swoje myśli
Kiedy szukasz prawdy – wszyscy nagle znikają
Po imprezie znów butelki duszę rozbijają
Nawet miliard snów nie uleczy tych ran
Dlatego piję dalej, żeby nie zostać sam

6HZf72l.png

PROMOCJA

Spoiler

PROMOCJA WOKÓŁ ADONISA;

PROMOCJA WOKÓŁ NUMERU;

ODGRYWKA

WYDATKI

Profil Postaci

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Adonijah Rhodes
Numer konta postaci: 2321556559
Link do profilu: 

 

 

Edytowane przez bieluu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Pitts od razu pchnął EP dalej jak ta pojawila sie w sieci.**

Edytowane przez P8ToJa
bieluu lubi to

Grupa Downtownowska, zwana też gangiem „Mutantów”, zrzeszająca czołowych zawodowych morderców i złodziei samochodów z Los Santos, do której należeli Valdemar Javorsky (znany także jako Javor) i Gareth Gallagher (☠️28.09.2023), próbowała przejąć wpływy grup przestępczych z West Vinewood, Alta, Morningwood, Del Perro, Vespucci, Pillbox Hill, Little Seoul, El Burro Heights, i poszczególnych dzielnic miasta Davis.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Bunny obczaił leżąc w szpitalu po strzelaninie, w której zmarł jego bliski przyjaciel i menadżer - nie zostawił like ani nic, wyłączył telefon i zasnął po tym, jak ledwo uszedł z życiem**

Edytowane przez nygus
bieluu lubi to

wyłącza wkurwiony budzik, budzik już nie jest wkurwiony

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Suzy jak raczej nie słucha tego gatunku tak została przy produkcji znacznie dłużej przesłuchując każdy z utworów podczas porządkowania swoich ziół w piwniczce. Zostawiła polubienia, kilka utworów zapisała na playliście z ciekawymi nowościami.**

Wireczka i bieluu lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin