Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[19.11.2025] Cyndi Lewis - Sometimes Life is Hard


NotAllowis

Rekomendowane odpowiedzi

**19.11.2025 kobieta umieszcza na swoim life invader oraz V-Tube jak też na wszystkich innych serwisach streamingowych kolejny odcinek swojego podcastu w którym opowiada o ostatnich przeżyciach z swojego życia - o groźbie śmierci, działaniu detektywów oraz o zmianach w miłości, opowiada o ciąży i nowym chłopaku**

 

**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**

"Hejcia kochani! A dziś, długo wyczekiwany, kolejny odcinek podcastu - wybaczcie mi troszkę chrypkę ale po takiej przerwie... Trzeba z powrotem przywyknąć 😘 Kocham was i zapraszam do odsłuchania!"

 

[TRANSKRYPCJA]

Spoiler

Hejcia kochani! witam was, w kolejnym odcinku mojego podcastu, troszkę na niego czekaliście ale mam nadzieję że warto czasem poczekać, zatęsknić - prawda?
Chciałam dzisiaj wam opowiedzieć o czymś, o czym długo bałam się głębiej mówić publicznie. O czymś, co wstrząsnęło mną bardziej niż jakakolwiek sytuacja w moim życiu.

Bo wiecie, kiedy robi się tak naprawdę podcasty, kiedy mówi się głośno o niektórych rzeczach, które inni woleliby przemilczeć -- to prędzej czy później komuś się to może nie spodobać.

Ale nigdy, nigdy naprawdę bym nie pomyślała, że dojdzie do czegoś takiego.

To zaczęło się niewinnie - pojedyncze, anonimowe komentarze... Jakieś drobne zaczepki w wiadomościach. No zrobiłam to co każdy i po prostu to ignorowałam.

Aż pewnego wieczoru dostałam niespodziewanie SMS-a
Dość krótki, lodowaty o treści - "Umrzesz"

Byłam wtedy w studio, trzymałam telefon w dłoni i miałam wrażenie, że czas się po prostu zatrzymał... Myślałam, że ktoś sobie żartuje... dopóki nie zadzwonił telefon.

Słyszałam że to mężczyzna, powiedział : "Patrz na swoje plecy, bo wyrok śmierci już jest za tobą. Każdy wie, co zrobiłaś. Zastanów się, jak chcesz wydać kolejny podcast… jeśli jeszcze masz język.”

Byłam momentalnie kochani sparaliżowana! - naprawdę.
Pierwszy raz w życiu poczułam prawdziwy, strach
Nie ten z filmów tylko Taki, który czuć w kręgosłupie, w dłoniach, w oddechu po prostu - na całym ciele

Na szczęście miałam przy Sobie przyjaciół którzy bardzo chętnie mnie wspierali, lecz ja nadal bałam się nagrywać, zmieniłam w ogóle miejsce swojego zamieszkania - a studio pozostało przez tyle dni puste. Ale wracając... Mój przyjaciel, obecny chłopak zadzwonił po detektywów z Station Detective Bureau - Pana Aarona Rivasa oraz Tyrea Harveya. I to oni są ludźmi którzy naprawdę zrobili różnicę.

Pracowali szybko, profesjonalnie, ale przede wszystkim... ludzko.
Rozmawiali ze mną, tłumaczyli mi jak wygląda cała ta sytuacja oraz każdy następny krok który wykonają, sprawiali - że czułam się bezpieczna... Ważna. I dzięki nim, temu ogromowi ich pracy - właśnie tego mężczyznę złapano. A ja w końcu moi drodzy mogę siedzieć, tutaj - przy mikrofonie i podzielić się tym doświadczeniem razem z wami.

Takie przeżycia zmieniają człowieka, a jak ?

Kiedy ktoś grozi ci śmiercią, coś pęka.
Nie tylko w tobie — ale i w twoich relacjach z ludźmi.
Zaczynasz analizować każde spojrzenie.
Każde słowo.
Każdą intencję.

Zaczynasz się zastanawiać:
Kto mnie naprawdę zna?
Kto jest po mojej stronie?
Kto byłby zdolny mnie zranić?

I wtedy zrozumiałam, że w życiu, które miałam… było wiele rzeczy, które ignorowałam.
Rzeczy, które udawałam, że nie bolą.

A jeżeli mowa o bólu to...

Nie jestem już z Samirem.
Nie dlatego, że był złym człowiekiem.
Nie dlatego, że nie próbował.
Ale dlatego, że czasem dwoje ludzi zaczyna żyć w dwóch innych, różnych od siebie światach... a kiedy ten świat zaczyna się walić - widzisz wszystko wyraźniej.
Miłość potrafi być piękna, ale potrafi też być krucha
I tamta miłość pękła.
Nie ma w tym niczyjej winy. To po prostu życie.
Czasem trzeba pozwolić komuś odejść, żeby móc na nowo odnaleźć siebie

Jednak, dość szybko pojawił się ktoś nowy.. Ktoś, kto nie próbował mnie naprawiać, tylko był obok, ktoś spokojny, troskliwy, cierpliwy. Ktoś... kto nie bał się mojego chaosu - a uwierzcie, momentami jest on przeogromny. Nie będę jeszcze mówiła jego imienia, chciałabym zachować to w tajemnicy.. ale mogę powiedzieć że dał mi coś, czego już nie szukałam - Zaufanie, nadzieję i poczucie bezpieczeństwa w jego ramionach...

No i stało się, kochani - muszę wam to powiedzieć publicznie chociaż jeszcze będę musiała się upewnić.

Jestem w ciąży

Tak, wiem moi kochani - szok, uwierzcie że dla mnie też - bo... to wiele zmienia, każdy plan... każdy następny krok będzie musiał być zaplanowany o tym maluszku w moim brzuszku. Wiedzieć, że noszę nowe życie -- to inny rodzaj odwagi. Inny rodzaj odpowiedzialności oraz miłości, którą dopiero zaczynam rozumieć. I właśnie dlatego ten podcast jest dla mnie tak ważny. Chcę, żeby moje przyszłe dziecko wiedziało, że jego mama walczyła, że nie dała się tak łatwo zastraszyć, że mówiła prawdę... I że nawet w największej ciemności... znalazła światło

I tym kochani zakończymy dzisiejszy odcinek, bardzo wam dziękuje za wysłuchanie i życzę wam miłej reszty dnia... hejciaa

[ROZGRYWKA]

Spoiler
[19.11.2025 19:11]

* Cyndi Lewis przebrała się następnie załączyła mikrofon, przycisnęła przycisk na laptopie by go włączyć, usiadła na fotelu i rozejrzała się przez okna, wzdycha wspominając.

 

[19.11.2025 20:16]

* Cyndi Lewis zapisała swoje tematy o których będzie mówiła, o sytuacjach z swojego życia, doświadczeniach... chwyciła za butelkę wody i popiła - zastanawiając się czy... robi dobrze by po chwili włączyć mikrofon oraz program do rejestrowania dźwięku z mikrofonu.

 

[19.11.2025 20:17] Cyndi Lewis mówi: Raz, Raz... Jeden, dwa..Trzy.
[19.11.2025 20:17] * Cyndi Lewis zrobiła test mikrofonu mówiąc.

 

[19.11.2025 20:18] * Cyndi Lewis chrząknęł,a odsłuchała nagranie próbne przewracając oczami, po chwili z lekkim stresem zaczęła nagrywać mówiąc powoli, starając się utrzymać równowagę i ton głosu by wszystko wyszło w miarę estetycznie.
[19.11.2025 20:17] * Cyndi Lewis starała się skalibrować dźwięki mikrofonu by nie łapał innych niepotrzebnych dźwięków, wie że jest troszeczkę zachrypnięta ale musi nagrywać by się utrzymać w branży.

 

[19.11.2025 20:33]

* Cyndi Lewis po chwili zapisała nagranie i zaczęła odsłuchiwać, edytować tak by nie było słychać jej ochrypniętego głosiku.

 

 

[19.11.2025 20:46] * Cyndi Lewis przyciska przycisk upload następnie wystawia swój podcast na wszystkie media streamingowe dostępne dla niej.

 

 

 

[INWESTYCJE I MARKETING]

Spoiler

Promocja Life Invader | | V-Tube

[INFORMACJE]

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Cyndi Lewis

Numer konta postaci:  7394782945

Przynależność (do projektu, np. wytwórni): Brak
Imię i nazwisko menadżera: Brak
Link do profilu/przeds. menadżera (jeśli posiada/jest zrzeszony): Brak
Kontrakt zawarty z menadżerem (dot. podziału zysków): Brak

 

 

shaadow, Sii i Zazi lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin