Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[19.11.2025] Drewski Talks #2 - Regan Flaherty & Angela White


zabilemsasiadke

Rekomendowane odpowiedzi

**Dnia dziewiętnastego listopada dwa tysiące dwudziestego piątego, do sieci trafił drugi odcinek podcastu ,,drewski talks" gośćmi zostali bohaterzy jednej z ostatnich afer która odbyła się w Los Santos, przeciwko ludźmi powiązanymi z Larocque a Angela i Regan**

8XMEE0p.png4Rd4LBe.pngdgtYfdC.pngGWwWR7B.pngzQN3uPx.pngJ2PvLRG.pngqKUKfRQ.png1XokQl1.pnggZxe6Jg.png1G8Gr6d.pngRrEWKau.png6YaHw4O.pngOfbvB8q.pngZLS02v4.png

[TRANYKRYPCJA ROZMOWY]

Spoiler

Andrew Vaillancourt mówi: Witam wszystkich w drugim odcinku Drewski Talks, szczerze sam nie wierze, że idzie to dalej bo byłem przekonany, że po pierwszym odcinku tym po prostu pierdolne. Moimi dzisiejszymi gośćmi są Angela White która prężnie działa w biznesie i Regan Flaherty również przedsiębiorca, witajcie moi kochani.

Regan Flaherty mówi: Hej, cześć, witam.

Angela White mówi: Hey, cześć. Bardzo dziękuję za zaproszenie. Mam nadzieję, że nie zanudzimy Was, a i przy okazji damy jakieś ciekawostki o ostatniej aferze.
Andrew Vaillancourt mówi: Właśnie.. Dzisiejsza rozmowa skupi się głównie na ostatniej aferze, która wybuchła w sieci, dosyć mocno wylało się w internecie, ludzie są podzieleni więc będziecie mogli dać nam coś nowego... Jeśli oczywiście jest coś nowego w całej sprawie. Zacznijmy od początku... Jak w ogóle doszło do konfliktu? Dlaczego współpraca z Larocque została zerwana, poszło o forse, wpływy?

Angela White mówi: To może ja zacznę. Konflikt eskalował tak na prawdę z niczego. Doszło do niego w wyniku... Dwóch czynników, które spowodowały mieszankę wybuchową. Pierwsza to osoba niekompetentna na stanowisku, którego nigdy nie powinna otrzymać, a druga to ego małżeństwa Larocque. To połączenie nie mogło się dobrze skończyć.
Angela White mówi: Pieniądze, czy wpływy nie miały najmniejszego wpływu w mojej opinii. Nie potrzebowaliśmy tego z ich strony, a oni nie potrzebowali nas. Obie strony na tym tylko traciły, a winą tego była nieomylność i duma, której niektórzy nie potrafią schować do kieszeni dla większego dobra.

** Angela White zerknęła na Regana, później na Andrew Vaillancourt .**

Andrew Vaillancourt mówi: Z boku wygląda to jak... Większy chciałby zdusić mniejszego, Regan jak Ty to widzisz?

Regan Flaherty mówi: Z mojej perspektywy? Zerwałem współpracę z LAROCQUE przez ich asystentkę. Zarówno ja, jak i Angela jasno dawaliśmy znać, że ta kobieta nie nadaje sie do niczego jeśli chodzi o interesy z nami - Chanille i Nannie miały to gdzieś. Każdy słyszał na nagraniu co mówiłem do Angelique Linder - podtrzymuję nie potrafiła przyznać, że zatrudniła kogo zatrudniła - nie chciała wycofać z linii LARCOQUE - Harvest Festival, więc pozbyłem się całej trójki. Pewnie same sie niedługo przekonają, co daje Angelique Linder w firmie. Bo z tego co mi wiadomo - każda z firm, w której Linder pracowała jako podnóżek prezesa, albo inny włazodup blisko szczytu korporacyjnego - upadła. Dosłownie, każda firma, w której ona była blisko prezesa, sekretarka, przedstawiciel - cokolwiek, upadała. I każdy mówił, że przez nią i jej działania.. Takze.

**Regan Flaherty podniósł ręce w stylu "absolute cinema".**

Regan Flaherty mówi: Cyrk na kółkach, a ja wziąłem w nim niechcący udział. Klaun zaprosił mnie na środek namiotu.

** Angela White uśmiechała się w trakcie wypowiedzi Regana, a nawet w trakcie się zaśmiała z zamkniętymi ustami wypuszczając szybciej powietrze nosem, mimo że próbuje tłumić swoje emocje przed kamerą.**

Andrew Vaillancourt mówi: Czyli niejaka Angelique Linder jest talizmanem na życiowe i firmowe upadki... Mówisz, że podtrzymujesz swoj słowa co do niej, również te odnośnie rozkurwienia jej głowy? Chyba, że interpretowałeś te słowa jakoś inaczej i nie masz zamiaru zrobić jej fizycznej krzywdy, tylko po prostu przestraszenie jej... Larocque oskarża Cię o agresje i inne rzeczy z tym związane.. Natomiast ptaszki ćwierkają, że nie powinna mieć do tego prawa bo sama skupia się podczas swoich negocjacji na manipulacjach, zastraszaniu i próbach kontroli.

Regan Flaherty mówi: Cóż - tego akurat nie podtrzymuję. Z resztą - nawet widać na nagraniu udostępnionym przez LAROCQUE że nie kierowałem nawet tych słów do niej. Angelique stoi w zamkniętej windzie, ja stoję plecami do niej i mówię do Angeli oraz Lily, że rozkurwię jej głowę. To był jednorazowy tekst, który powiedziałby każdy w takich nerwach. Nigdy więcej Angelique nie usłyszała ode mnie takiego zdania, które ona nazywa groźbą. Nigdy jej niczym nie groziłem, nie śledziłem, nie obserwowałem czy cholera wie co jeszcze sobie tam wymyśliła, pomawiając mnie u wielu osób. A manipulacje, zastraszanie i próby kontroli.. To częsta taktyka u LAROCQUE, jak sam mówisz - nie dość, że to nagraliśmy i udostępniliśmy, to zgłosiły się do mnie inne osoby w tej sprawie.. ALe tutaj chyba lepiej Angela może sie wypowiedzieć, jak to z nimi naprawdę jest.

** Andrew Vaillancourt przerzucił wzrok na Angela White, przysłuchuje się jej uważnie.**

Angela White mówi: Tak... Z nimi to już tak jest, że próbują manipulować i być może ktoś się na to nabiera. W końcu... Nie można im zaprzeczyć, że są dużą marką i cały czas się rozwijają. Negocjacje z nimi odnośnie festiwalu były... wyjątkowe i niespotykane. Dużo było o tym w artykule, więc poruszę jeszcze temat tej groźby. To jest jakiś żart, że jest to groźba. Zabawny argument, który był ciągle używany do sabotowania naszej pracy. Już nie wspominam o wizerunku, a najgorsze w tym wszystkim były zapewnienia, że na mnie się to nie odbije. Ciekawa jestem, jakby się to wszystko potoczyło, gdyby Regan wtedy nie powiedział tamtych słów. A samo zastraszanie też było kierowane w moją stronę, jak i próba pewnego rodzaju przekupstwa? Było to tak pięknie opakowane i sprzedawane mi, że aż nie przyjęłam. Nawet miałam zostać wezwana na przesłuchanie. I jak to mówiły... że dobrze mi radzą, żebym nie brała w tym udziału. A straty? Pfff... Wrzuci się pół miliona na fundację i wszyscy będą zadowoleni. Ominie mnie to. Jak to brzmi? Manipulacja, zastraszanie i próby kontroli? Jeszcze namawianie mnie do festiwalu, który one organizowały. Żart jakiś. Umniejszanie mi, umniejszanie firmie. Tworzenie kreacji swojego biznesu, jako coś potężnego do tego stopnia, że jestem przy nich taka malutka i jestem zdana na ich łaskę. Wystarczy spojrzeć na fakty, że Ice Dreams radziło sobie bardzo dobrze bez ingerencji LAROCQUE. W zasadzie byli tylko sponsorami Chill Out i nic więcej. Gdzie tu logika? Nie widzę jej, tak samo jak w całym rozumowaniu tej dwójki, a w zasadzie trójki. Linder pasuje do nich i pewnie dlatego ją tak broniły. Pewnie dlatego im się tak dobrze współpracuje. Niby przeciwieństwa się przyciągają, ale jednak często ciągnie nas do ludzi podobnych do nas. A szczególnie w pracy.

Andrew Vaillancourt mówi: Jak człowiek tego słucha, myśli o tym wszystkim to przychodzi tylko jedno do głowy, mimo takich oskarżeń... Ofiar, dlaczego nadal mogą działać tak jak działają? Larocque muszą mieć bardzo mocne plecy, nawet mam kilka potencjalnych strzałów ale chyba zostawie je póki co... Przechodząc dalej.. Pojawił się również do tego wszystkiego zarzut homofobii i seksizmu, jak to powiedziała Larocque... Flaherty przejawia homofobiczny i seksistyczne podejście, to raczej zarzut tylko po to, żeby zwieść ludzi od głównego tematu i spróbować deskrydetować Regana, jak to widzicie?

** Angela White zaśmiała się i spojrzała na Regana, zaraz na kamerę i znów na Regana.**

Regan Flaherty mówi: Raczej próba odejścia od głównego problemu jakim jest nękanie, napastowanie seksualne i cała reszta, którą ujawniliśmy. Ja? Homofob? W jednej firmie lezbijka ma udziały i siedzi w zarządzie. W drugiej - drugą praktycznie założyłem z lezbijką i jej żoną. Bronię aktywnie zarówno homo, jak i transseksualistów, przez co mam też inne afery z jakimiś raperzynami, którzy nie potrafią się zachować i wywodzą z gównianej sub-kultury. Mam więcej przyjaciółek niż przyjaciół, znam się z masą kobiet i chyba żadna poza tymi ofiarami losu spod szyldu LAROCQUE - nie skarżyła sie na mnie czy moje zachowanie. Uczepiły się tego, bo powiedziałem do Linder, że utrzymuje stołek tylko dlatego, że liże cipy Chanille i Nannie. I dla nich to jest oznaka homofobii.

** Regan Flaherty spojrzał w kamerę, rozłożył niezrozumiale ręce i zmarszczył brwii.**

Regan Flaherty mówi: Chanille, Nannie - jakby któraś z was była facetem - to powiedziałbym, że Linder ssała kutasa, a nie liże cipę. Tu nie ma żadnego przytyku do waszej orientacji, tylko do tego, że wasz biznes opiera sie na seksie, wykorzystywaniu i zmuszani innych - wewnątrz i na zewnątrz LAROCQUE Investments.

** Regan Flaherty wzruszył ramionami i spojrzał po reszcie kończąc swoje gadanie. Wziął łyk wody z butelki.**

Andrew Vaillancourt mówi: Ta Linder chyba szybko wybiła się w firmie... Jakiś czas temu proponowała mi wynajęcie biura z ramienia Larocque.. A teraz robi za jakąś odlotową agentke.

Regan Flaherty mówi: Yup. W niektórych firmach jej wychodziło pchanie się w górę przez łóżko, w niektórych nie - tutaj najwyraźniej przypasowała mocno do gustu.

Angela White mówi: Ja nawet nie jestem oskarżana o to, bo nie można we mnie uderzyć tak prostym, ale kulawym argumentem. Regan ładnie to odbija, chyba ciężko zaprzeczyć? Zwykle jak ktoś krzyczy o homofobii, to zapala się czerwona lampka. A tutaj małżeństwo kobiety z kobietą musiały tego użyć, bo nie miały nic innego? A o pchaniu się do łóżka, to wolę nic nie mówić. Została ich asystentką, bo po prostu jest świetna w tym co robi. Czasem żałuję, że odrzuciłam jej podanie o pracę.

**Regan Flaherty spojrzał zdziwiony na Angelę.**

Regan Flaherty mówi: Że świetnie się puszcza w sensie?

** Angela White uśmiechnęła się szeroko i po krótkiej chwili zaśmiała się.**

** Regan Flaherty parsknął śmiechem.**

Andrew Vaillancourt mówi: Moim zdaniem Regan daje sobie rade, sprawnie mu idzie obalanie tego co mówi druga strona. Staram się być neutralny i chetnie wysłuchałbym również drugiej strony, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Angela White mówi: Regan, nie wiesz tego. Za to ja jestem znana z sypiania z pracownikami... A tak poważnie, to nigdy mi nie zostało to udowodnione, a plotka jest. Sprostować tego nie mogę, bo facet się zabił. Miał problemy, ale teraz nie o tym. Z żartów zeszło na taki poważny temat.

Regan Flaherty mówi: Yeah... To skoro już o poważnych tematach - bardziej nie zależy mi na tym by obalić to co one gadają - chociaż to też, bo mnie pomawiają i kłamią.. Ale druga część tej afery, o molestowaniu, napastowaniu i napaści seksualnej. Media szybko wyciszają takie afery gdy wiążą się z LAROCQUE. Już kilka ich było. Od tego, że Chanille to cuckqueen, przez to, że Nannie się dobierała znowu do czyichś majtek - i tak w kółko. Mam wrażenie, że uchodzi im to płazem przez to jakiej są orientacji i rasy. Wiem, że to zabrzmi absurdalnie.. Ale.. No cholera - gdyby wyszło na jaw, że na rozmowach na przykład. to JA każę się rozbierać do naga kobietom, klepię je po udach, obmacuję - a na dokładkę pokazuje fiuta w garażu zawijając kiecę w górę.. A potem innym razem dopuścić się napaści - to by mnie kurwa zniszczono, bo jestem białym mężczyzną. Im? Najwyraźniej można. Było już sporo afer... z podobnymi sytuacjami i dalej są na rynku.

Angela White mówi: Właśnie! Nie może tak być, zaraz trzeba podkręcić zainteresowanie aferą.

Andrew Vaillancourt mówi: Dlatego jesteśmy dzisiaj tutaj...

Angela White mówi: To jest aż nie do uwierzenia, że tak poważna rzecz jest tak... Olana? A jakieś moje głupie afery, miały dużo większe zasięgi i zainteresowanie.

** Andrew Vaillancourt uśmiechnął się, złapał za jedną butelke z wodą, odkręcił i napił się.**

Regan Flaherty mówi: Na szczęście kończą się czasy woke i poprawności politycznej.

** Regan Flaherty spokojnie i z uśmiechem na ustach sięgnął po butelkę wody, wziął kilka większych łyków.**

Regan Flaherty mówi: Plus - nie odniosły się do tego w żaden sposób. A przecież łatwo mogą "zaprzeczyć", pokazując nagrania z garażu i tego co Nannie tam wyprawiała.

Angela White mówi: Też miałam taki tytuł... Cuckqueen, mhmm... Cuckold i takie tam. Miałam przez to nieprzyjemności nawet na żywo, a nie tylko w internecie. Nakręcony hejt za trójkąt na jachcie... Przy okazji, to co Regan teraz wspomniał, ma dużo pokrycia w rzeczywistości. Ja nic nie sugeruje, ale... Podwójne standardy w społeczeństwie?

Andrew Vaillancourt mówi: Myślicie, że odniosą się do tego o czym tutaj mówimy? Czy jednak oleją niszowy podcast i będą udawać, że nic takiego nie miało miejsca?

** Andrew Vaillancourt cmoknął ustami, nigdy nie spodziewał się, że będzie poruszał takie tematy w swoim programie.**

Regan Flaherty mówi: Wolą przemilczeć temat i myśleć, że sie sam wyciszy. A nie wyciszy, bo mam już kilkanaście osób, które dzielą się bardzo mocnymi brudami na LAROCQUE. I nie mam zamiaru ich trzymać w tajemnicy.

Angela White mówi: Medialnie oleją. Przynajmniej tak zakładam.

Regan Flaherty mówi: Yeah.. Chanille powyrywa sobie trochę włosów, Nannie.. będzie miała wszystko w dupie jak zawsze, powie, że "nic takiego sie nie stało", Linder.. A kogo ona obchodzi, pionek zwykły. Oleją sprawę, Chanille zapłacze nad swoim ego, pokręci nosem i rzuci bezwartościowym pozwem, z którego wybroni mnie...

Andrew Vaillancourt mówi: Licze, że przyjmą moje zaproszenie i nie pozwą mnie, ok... Regan, podobno zostałeś zgłoszony do ATF, czy to prawda? Próbowano Cie uciszyć przez służby?

Regan Flaherty mówi: Próbowano.. ALe nic z tego nie wyszło. Po pierwsze - ATF nie zajmuje sie takimi sprawami. Nawet gdybym odwalił coś z bronią, a tego nie zrobiłem - to wtedy do mojej CCW przyczepia się Sheriff, a nie ATF. Chanille myślała pewnie, że stare konszachty w FBI coś jej dadzą, ale widać jakim była dobrym... agentem, skoro nawet nie wie co i gdzie zgłosić. Linder jej nakłamała, że groziłem jej bronią - stąd Chanille ruszyła do ATF. Ale nie dostałem żadnego pisma, nikt do mnie nie przyszedł - nic się nie dzieje w tej sprawie. Na szczęście nie zostałem jej dłużny, Federalna Komisja Handlu też... dostała kilka zawiadomień, tak samo San Andreas Lottery Comission, bo złamały też prawo loteryjne na swoim BagnoFest.

Angela White mówi: Ja nadal czekam na wezwanie do przesłuchania. Chyba, że to było klamstwo? Manipulacja? Próba wymuszenia na mnie presji? Ile to już... Dwa? Trzy tygodnie? Chyba, że to przez kłamstwo Linder tak wyszło?

Andrew Vaillancourt mówi: Okej.. Czyli nie musze już pytać, czy podjeliście jakieś działania co do larocque i oszczerstw.

Angela White mówi: Jeśli chodzi o działania, to są podjęte z obu stron, booo... Też dostałam pismo.

Regan Flaherty mówi: Yeah.. Przez kłamstwo Linder. Anyway - co trzeba to zgłosiliśmy, tak samo napaść i molestowanie zostały zgłoszone przez Angelę do Sheriffs. Jeżeli Chanille myśli, że nie podejmę się z nią walki, bo jest za wysoko - to się myli. Z groźniejszymi i mądrzejszymi wojowałem.

** Regan Flaherty kiwnął na Angele słysząc o piśmie.**

Angela White mówi: Tak, zgłosiłam. Trochę późno... ale nie jest to proste. Ta cała sytuacja mocno się na mnie odbija.

Andrew Vaillancourt mówi: To na pewno, nie jest to typowa sprawa z którą mamy codziennie do czynienia.

** Andrew Vaillancourt kiwa głową, ze zrozumieniem, wertuje za następnym pytaniem.**

Andrew Vaillancourt mówi: Rozumiem, że napędza Was dojście do prawdy.. W całej tej walce, oddajecie sporo nerwów, czasu i zdrowia. Ale chyba jest to warte, żeby dowiedzieć temu wszystkiemu. Angela jak widzisz to w przyszłości, jeśli Larocque wyszłoby z inicjatywą pojednania się, pomyślałabyś o tym, żeby przystać na to i mieć swięty spokój?

Angela White mówi: Gdybym chciała mieć święty spokój, to nie nawet nie zgodziłabym się na upublicznienie tych nagrań. Mogłabym tą sprawę odpuścić, mogliśmy się rozejść póki był czas. Tyle godzin, nerwów, czasu i zdrowia straciłam na próbach pojednania, że teraz nie widzę takiej możliwości, mimo że zwykle jestem otwarta i próbuję być bezkonfliktowa. Próbuję łagodzić sytuację, czasem schować dumę do kieszeni, czasem odejść po prostu z małą stratą. Wolę to, niż udowadniać komuś, że wygrałam dany spór czy konflikt za wszelką cenę, jak to właśnie ma w zwyczaju małżeństwo Larocque. Warto odpuścić póki jest czas. A tak? Pojednanie... Zależy na jakiej zasadzie. Teraz podzielę się tym pismem, bo przecież nikt mi nie zabroni. Kazały mi w piśmie zapłacić dwa miliony, oczywiście na cele charytatywne, żeby to dobrze wyglądało. A do tego oficjalnie przeprosić na Lifeinvader. A jeśli tego nie zrobię, to co? Będzie chyba sądzenie się. Więc tak wygląda chęć pojednania się z ich strony, bo to niby ja im tak psuję wizerunek i wpływam źle na firmę. Jak ja nawet nie udostępniłam u siebie tego artykułu. Fakt, dograłam się i udostępniłam nagrania, ale jednak... Chyba pora udostępnić to i przypominać o aferce średnio co dwa dni. Pojednanie się z nimi... Zależy też na jakiej zasadzie by było, ale raczej ciężko pogodzić się z takim typem człowieka. Jeszcze nigdy nikomu nie zrobiłam tego co im. Nikogo nie nagrywałam, raczej też nie wyciągam publicznie prywatnych zachowań i takich rzeczy, ale tutaj nie było wyjścia. Przeżywałam to bardzo mocno... Nie mam słów, żeby to opisać.

Andrew Vaillancourt mówi: Łatwo można komuś zniszczyć życie, więc to normalne, że odbiło się tak na Tobie... Powiedzcie mi, skoro Regan dostarczył pełne nagrania to dlaczego Larocque nie odnosi się do nich bezpośrednio, tylko skupia się na fragmentach wyciągniętych z kontekstu... Czy Larocque przyjęła strategię: „kiedy brakuje argumentów, udawaj, że ktoś ci zrobił krzywdę”? Jak długo da się jechać na graniu wiecznej ofiary?

Regan Flaherty mówi: Najwidoczniej długo - wychodzi im póki co.

** Regan Flaherty podeśmiał się.**

Andrew Vaillancourt mówi: Ludzie raczej domagają się odpowiedzi.. Może kiedyś do tego dojdzie.

Regan Flaherty mówi: Wątpię. Będą starały się to przemilczeć. Sama Nannie stwierdziła, że mamy teraz remis i już nie trzeba dalej wojować. Chanille i ja jesteśmy innego zdania.

Angela White mówi: Mogliśmy też wyciąć nagrania i dać najmocniejsze momenty, a jednak poszła calość. Tak, żeby nikt nie miał wątpliwości, jak to wygląda. Granie ofiary jest takie płytkie... Ale jak widać działa. Ofiarą jestem w tym wszystkim ja, a nie one. Jeśli Chenille by posłuchała czasem swojej żony, to pewnie by się to wszystko nie wydarzyło. Nawet teraz stwierdziła remis i zakończenie wojowania, a mimo to Chenille musi dalej to ciągnąć. Przynajmniej na to wygląda. Z resztą... To już za daleko zaszło, żeby zostało wymazane i odpuszczone z obu stron. I nie robiliśmy tego tylko dla siebie.  I udowodnienia czegoś. Ja to robiłam też dlatego, żeby ostrzec ludzi przed nimi. Zakładam, że może być sporo osób skrzywdzonych przez nie i zastraszonych. Zauważacie też jedną ciekawą zależność? Chenille i Regan są nastawieni bojowo do tej sprawy, a ja z Nannie się troszkę wycofujemy, ale jednak działamy, bo... Musimy? Wyższy cel temu przyświeca. Dla siebie bym tego nie robila.

Andrew Vaillancourt mówi: Jedni chcą dowieść swojego, drudzy chcą mieć już spokój...

Andrew Vaillancourt mówi: Ostatnie pytanie z mojej strony guys. Co z The Blue Wales? Bo z tego co widać, Larocque mści się o ten zespół, w którym gra jej córka. Ostatni wrzucała niepokojące posty.. Tak samo dziewczyna która gra w zespole, wrzucała jakiś post, że została pobita?

** Angela White zerknęła na Regana, jakby chciała by się wypowiedział w tej sprawie.**

Regan Flaherty mówi: Yeah - to ta sama osoba, Anne.. Cóż - The Blue Whale działa jak działało. Prawdę mówiąc tej dziewczyny mi najbardziej szkoda w tym wszystkim. Przeprosiłem ją za to i sprawdziłem czy wszystko okej.. Mam córkę w jej wieku i już kiedyś widziałem, że tłumaczyła się z jakichś tam spraw właśnie związanych z depresją i tak dalej. Została zmanipulowana, oszukana.. Tu też moja wina, za co ją przeprosiłem. Niepotrzebnie użyłem tego, że The Blue Whale nie zagra - w konflikcie z Chanille. Jak mówiłem - mieli zagrać, a Chanille powiedziałem tak, a nie inaczej - by ją zwyczajnie, po ludzku - wkurwić. 

Andrew Vaillancourt mówi: Rozumiem.. Nie mam więcej pytań, chcecie jeszcze coś powiedzieć na koniec? Wypowiedzi prosto z serduszka, czy coś.

Angela White mówi: Tak. Chciałam na sam koniec życzyć słuchaczom udanego dnia lub wieczora - w zależności kiedy to słuchacie. Pamiętajcie, że czasem warto zrobić coś wbrew sobie, wyjść ze strefy komfortu. Niezależnie czy to związek, praca, czy coś innego. Tylko zawsze trzeba pamiętać o konsekwencjach. I o drugim człowieku...

** Angela White uśmiechnęła się do kamery.**

Regan Flaherty mówi: A z mojej strony.. Cóż - życzę również udanego wieczoru, albo dnia - pamiętajcie, że pychę, dumę i ego czasem warto schować do kieszeni. Nie dajcie sie zastraszyć, eskimosi włóczniami polowali na wieloryby - każdego giganta da się pokonać. Pamiętajcie, że zbiera się ze mną grupa osób pokrzywdzonych przez LAROCQUE, jest już nas kilkanaście - jeżeli doznaliście krzywd z ich strony, moje DMy są otwarte.

Angela White mówi: Moje również.

Andrew Vaillancourt mówi: Dziękuje Wam za przyjazd i przeprowadzenie rozmowy, życze wam samych sukcesów na stopie prywatnej i zawodowej, może jeszcze kiedyś się zobaczymy tutaj.. Albo w nowym studio, kto wie.

Regan Flaherty mówi: Dzięki również za zaproszenie - świetne miejsce i polecam tu wpaść gdy zostanie sie zaproszonym.

** Andrew Vaillancourt spojrzał w kamere.**

Andrew Vaillancourt mówi: A wam widzowie dziękuje za oglądanie mojego programu, zostawcie coś po sobie, udostępnienia, lajki, komentarze. Odnieście się do tego co dzisiaj zostało to poruszone i do zobaczenia w następnym odcinku. Dodatkowo liczę, że Panie Nannie i Chenille przyjmą moje zaproszenie do tego studia. Trzymajcie się!

 

INFROMACJE]

Spoiler
Imię i nazwisko postaci: Andrew Vaillancourt
Numer konta postaci: 7062825609

[PROMOCJA]

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Tayla puściła podcast w trakcie pracy  nad nowymi projektami, wysłuchała go w całości, w niektórych momentach spisując ważne informacje. Przesłała podcast do Melanie ( @morgan ), by zdążyła nadrobić przed domowymi plociuchami**

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Madziula napisał:

**Tayla puściła podcast w trakcie pracy  nad nowymi projektami, wysłuchała go w całości, w niektórych momentach spisując ważne informacje. Przesłała podcast do Melanie ( @morgan ), by zdążyła nadrobić przed domowymi plociuchami**

**Hathaway przesłuchała cały podcast podczas projektowania kolejnego tatuażu, czeka na domowe plociuchy.**

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Angelique Linder zastanawia się czy Regan Flaherty ma jakieś ubrania na przebranie, gdyż 24/7 chodzi w jednych ubraniach. Na każdym zdjęciu i filmie, wszędzie jest tak samo ubrany. Uważa, że Angela White i Regan Flaherty mają łącznie pięćdziesiąt punktów IQ. Odsluchała do połowy ich bełkotu, zastanawiając się jak to jest że właścicielka spółki z lodami idzie do szemranej prasówki opowiadać o problemie, zamiast skupić się na sprawie którą ją czeka. Zadziwia ją wręcz fakt, że nie dostrzega tego jakiego przestępstwa się dopuściła**

Edytowane przez MILXRD

DM5Qq4K.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, Analny Terminator napisał:

**Paries obejrzał tylko po to by zrobić "Regan Flahery funny moments" i wysłać mu to**

**Regan widząc Funny Moments parsknął donośnym śmiechem i odpisał Pariesowi:**

- To AI, nigdy w życiu bym czegoś takiego nie powiedział 😆

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Brzoziak304 napisał:

**Freya obejrzała. Widząc teamujących się ze sobą klientkę oraz oponenta z innej sprawy, nadesłała materiał przełożonemu.**

**Edward Zhong zapoznał się z przesłanym materiałem, pokiwał głową na boki, po czym zamknął laptopa i odpalił cygaro**

MILXRD lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin